Teraz jest 18 września 2018, 19:14 - Wt



  • Reklama

Moschino - Forever

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Moja ocena Moschino - Forever (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
2
2%
2 - Słaby
2
2%
3 - Przeciętny
14
16%
4 - Dobry
20
22%
5 - Bardzo dobry
40
45%
6 - Genialny
11
12%
 
Liczba głosów : 89

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10449
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Moschino - Forever

Post08 września 2011, 07:55 - Cz

Najnowsze dzieło Nathalie Lorson, perfumiarki która stworzyła m.in. Encre Noire. Czyli dla mnie pozycja z kategorii " must try ". Forever jest pozycjonowany jako zapach aromatyczny - fougere, a w tym segmencie obecnie premier jak na lekarstwo. Rzućmy zatem okiem na deklarowany skład;
N.G. ; bergamotka, kumkwat, anyż
N.S. ; szałwia, czarny pieprz, bób tonka
N.B. ; wetiwer, drewno sandałowe, piżmo

Jestem właśnie po pierwszym ( obfitym ) teście nadgarstkowym, pozyskałem także próbkę. A wrażenia ? No cóż, trochę mi to pachnidło zabiło ćwieka. Bo mimo iż nie jestem powalony na glebę, to nie mogę przestać wwąchiwać się w nadgarstek. Początek jest duszący, pylisty i odstręczający. Po kilku minutach zza tej kotary wyłania się anyż, ale wcale nie robi się za słodko, ponieważ jest jakby przykurzony i nie ma mowy o podlizywaniu się publiczności. Wraz z upływem czasu Forever skręca na ziołowe tory, gdzie szałwia walczy o palmę pierwszeństwa z czarnym pieprzem. Jest ciekawie i w sumie dosyć charakterystycznie. Po nieco ponad czterech godzinach, pojawia się już trochę wetiwerowej zieleni. Trzeba przyznać, że zapach jest " jakiś ", intryguje i niepokoi, a to już coś. Myślę, że kolejne testy przyniosą następne odkrycia, bo odnoszę wrażenie, iż Forever ma w sobie tajemnicę której zgłębienie wymaga czasu. Generalnie zapach odbieram jako " nostalgiczny " i nawiązujący klimatem do pachnideł z lat 80., co poczytuję mu za plus, tym większy, że obecnie takie zapachy w mainstream'ie pojawiają się rzadko. O tak, Forever zabił mi niezłego ćwieka...


---
Recenzja pod poniższym adresem, na stronie 23;
http://issuu.com/dayandnight/docs/lipie ... ipBtn=true
Ostatnio edytowano 13 czerwca 2012, 15:17 - Śr przez Cookie13, łącznie edytowano 2 razy
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10449
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Moschino - Forever

Post08 września 2011, 07:55 - Cz

A po czterech i pół godzinie od aplikacji, Forever odsłania swoje coraz to bardziej to drzewne oblicze. Zdaje się także ocieplać i sprawia wrażenie bardziej zwartego. Projekcja jest dobra, ale nie rewelacyjna. Podejrzewam, że zaaplikowany globalnie, będzie raczej tworzył wokół noszącej go osoby subtelną (aczkolwiek dobrze wyczuwalną ) aurę , aniżeli chlastał olfaktorycznym ogonem. Ale mogę się oczywiście mylić, bo to przecież dopiero pierwszy test.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10449
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Moschino - Forever

Post08 września 2011, 07:55 - Cz

A ha, wszystkich zainteresowanych informuję, że Forever dostępne jest w perfumeriach sieci S.

belor

Re: Moschino - Forever

Post08 września 2011, 07:56 - Cz

Właśnie widziałem ostatnio przelatując... nawet się zastanawiałem czy nie psiknąć, szczególnie że doświadczenia z Uomo? mam bardzo pozytywne... Po Twoim opisie kuki spróbuję na pewno :)
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10449
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Moschino - Forever

Post08 września 2011, 07:56 - Cz

I słusznie, bo Forever to póki co najlepsza selektywna premiera tego roku. Chociaż - tak jak pisałem - nie od razu odkrywa wszystkie karty...
Offline

Biral

Perfumaniak

  • Posty: 2096
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:44 - N

Re: Moschino - Forever

Post08 września 2011, 07:57 - Cz

Próbowałem kilka dni temu. Z papierka bardzo dziwnie pachnie, ale słyszałem, że zupełnie inaczej zachowuje się na skórze. Skorzystam jutro z okazji i wypróbuję z rana.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10449
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Moschino - Forever

Post08 września 2011, 07:57 - Cz

Rzeczywiście na blotterze zachowuje się inaczej, Biralu. Nie powiedziałbym jednak, że jakoś szczególnie dziwnie prezentuje się na papierku, natomiast jego przebieg na skórze zdecydowanie nie należy do nudnych. Wczorajszy test pokazał, że zapach wyraźnie zmienia się w funkcji czasu, a to zawsze jest atutem. Wobec powyższego, na pewno przeprowadzę dzisiaj - już z próbki - kolejny test, i podzielę się wrażeniami.
Offline

Biral

Perfumaniak

  • Posty: 2096
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:44 - N

Re: Moschino - Forever

Post08 września 2011, 07:58 - Cz

Mam go na sobie od godziny. Początek średnio mi się podoba. Coś w rodzaju Dreamera plus jakieś pudrowe nuty(choć osobiście jakoś za Dreamerem przepadam:-) . Potem do głosu dochodzi jakaś ziołowa nuta. Teraz czuję, że zaczyna być drzewno-kadzidlanie. Bardzo ciekawy rozwój, ale to bardzo. Czekam na dalszy rozwój.
U mnie 50ml za 135zł!
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10449
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Moschino - Forever

Post08 września 2011, 07:58 - Cz

9.25 ; zaaplikowałem Forever na nadgarstek.
Otwarcie jest cytrusowo - pyliste, i na pewno nie stanowi ciekawego preludium do tego co wydarza się później. Już po dziesięciu minutach wyłania się nuta anyżu, niezbyt prominentna, ale już wyraźna. Na tym etapie zapach nie jest w żaden sposób spektakularny, lecz mimo to intryguje czymś niedookreślonym. Czym ? No właśnie, oto jest pytanie.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10449
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Moschino - Forever

Post08 września 2011, 07:58 - Cz

10.00.
Minęło ponad pół godziny od nałożenia Forever. Projekcja stała się wyraźniejsza, ale trudno pokusić się o stwierdzenie, że zapach jest bardzo głośny. Zaaplikowany globalnie, zapewne będzie otulał noszącą go osobę " mgiełką ". O ogonie raczej nie może być mowy. Tymczasem na tym etapie, Forever wchodzi w niuanse szyprowe, stanowiąc jakby współczesną interpretację męskich zapachów retro. Bez wątpienia nie jest to propozycja dla nastolatków, które z natury rzeczy odrzucają takie wonie. Forever ma szansę przypaść do gustu " nieco " starszym entuzjastom perfum, zwłaszcza tym którzy są w stanie docenić nienachalne zniuansowanie tej kompozycji. O 10.10 jestem zdecydowanie na " tak " !
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10449
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Moschino - Forever

Post08 września 2011, 07:59 - Cz

10.30.
Odnotowuję kolejny element przemiany. Narastającą ziołowość, osadzoną na twardym drzewnym podłożu, że się tak wyrażę.

11.00.
Zapach ma chropowatą fakturę, jest dość suchy i wytrawny. O zdecydowanie męskim charakterze.

11.30.
Minęło nieco ponad dwie godziny od aplikacji na nadgarstek. Pora zatem na pierwsze wnioski drugiego testu.
1. Forever jest zapachem naprawdę udanym; nie jest spektakularny, ale za to dobrze skomponowany i wyróżniający się ciekawym dry - down'em.
2. Zaaplikowany globalnie z pewnością ma szansę zyskać w nosie perfumisty.
3. Nie jest pachnidłem krzykliwym, a jego projekcję określiłbym jako optymalną.
4. Trzeba dać mu szansę w kilkakrotnych testach, bo pierwszy z nim kontakt, mówi o nim bardzo niewiele.

12.30.
Trzy godziny po naniesieniu na nadgarstek. Forever wchodzi w fazę, gdzie dominuje wetiwer do spółki z drewnem sandałowym. Zapach stracił na mocy, ale jest bez problemu wyczuwalny na nadgarstku. Aby wystawić mu bardziej rzetelną ocenę, konieczne będą oczywiście testy globalne, ale już dzisiaj mogę zaświadczyć, że to pachnidło ze wszech miar udane. Do pełni szczęścia brakuje mi w nim większej mocy, ale niewykluczone iż jako entuzjasta np. Kouros'a czy Acteur'a, przykładam do tego kryterium inną miarę. Może też jestem troszkę przemęczony w ostatnim czasie ( bo prawdę mówiąc jestem ), i stąd bierze się nieco przytępiona percepcja węchowa. Nie zmienia to faktu, że Forever podoba mi się, ponieważ wciągnął mnie w swoją opowieść.

13.30.
Forever chyba już dobił do portu swojego przeznaczenia; jest wyczuwalny, ale słabo. Stąd wnoszę, że trwałość raczej średnia, ale zaznaczam iż na nadgarstek spłynęło zaledwie kilka kropel z próbki.
Offline
Avatar użytkownika

lichu

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1641
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:42 - N
  • Lokalizacja: Gdynia / Szczecin

Re: Moschino - Forever

Post08 września 2011, 08:00 - Cz

Po tej twojej relacji sadze ze zapach kupujesz:) sprawdzę osobiście ale czuje że rewelacji nie będzie bo nie przepadam za zapachami ziołowymi.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10449
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Moschino - Forever

Post08 września 2011, 08:01 - Cz

Owszem. Forever jest na mojej liście na miejscu... 5 - 6 ( ha,ha,ha ). A tak na poważnie, to zapach oczywiście mnie nie uwiódł na tyle, abym go nabył w najbliższym czasie. Szykują się przecież odlewki we wspólnych zakupach na naszym Forum, a ponadto ostrzę sobie ząbki na kilka innych pozycji, także niszowych, a więc muszę prowadzić ostrożną politykę finansową.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10449
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Moschino - Forever

Post08 września 2011, 08:01 - Cz

14.30.
Forever po upływie pięciu godzin jest wyczuwalny na nadgarstku bez większych problemów. Jestem prawie pewien, że w przypadku użycia w ilości 5-6 " chmurek ", nienachalnie ale stanowczo, zaznaczy swoją obecność. A na tym etapie zapach nieco się zaokrąglił, nie jest już taki chropowaty. Czyli bez przerwy się zmienia, chociaż oczywiście owe zmiany nie są już tak jaskrawe jak na początku.

15.30.
No i " przyszła kryska na Matyska ". Forever przygasa...
Offline

Biral

Perfumaniak

  • Posty: 2096
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:44 - N

Re: Moschino - Forever

Post08 września 2011, 08:02 - Cz

Ja muszę je zaaplikować raz jeszcze jutro. Po czterech godzinach był już słabo wyczuwalny - aplikowałem dwa razy, w dwóch miejscach. Bardzo ciekawie się rozwija, ale nie zrobił na mnie dzisiaj dobrego wrażenia (poza pierwszymi dwiema godzinami). Dam mu jutro jeszcze jedną szansę.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10449
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Moschino - Forever

Post08 września 2011, 08:03 - Cz

W międzyczasie wziąłem prysznic i ponownie udałem się do S. O 18.40 szczodrze potraktowałem się globalnie Forever ( poszło pięć " chmur " ), i rzeczywiście pachnidło to użyte globalnie prezentuje się znacznie lepiej aniżeli naniesione w postaci kilku kropel na nadgarstek. Przede wszystkim chcę zaznaczyć, że dobrze się w nim czuję. Tak jak przypuszczałem, zapach nie jest jakoś szczególnie ekspansywny, a tworzy wokół noszącej go osoby " zapachową aurę ", co potwierdza moja Pani. Tak, nie ukrywam, że przypasowało mi to pachnidło. Nie jest to oczywiście fascynacja na miarę tej jaką przeżywałem w ubiegłym roku w związku np. z Memoir Man czy Coeur De Vetiver Sacre, ale już przywykłem do faktu, że na chwilę obecną prawdziwe objawienia mają miejsce chyba tylko w niszy. Niestety...
Offline
Avatar użytkownika

Bendigo

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1096
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:45 - N
  • Lokalizacja: Torun

Re: Moschino - Forever

Post08 września 2011, 08:03 - Cz

Mi zapach bardzo przypadł do gustu, tym bardziej, że czułem go jeszcze na sobie po 10 h. Dziś udam się do perfumerii by go jeszcze poniuchać.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10449
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Moschino - Forever

Post08 września 2011, 08:04 - Cz

Jest coś takiego w Forever, że chce się do niego wracać. Co prawda mam sporządzoną próbkę, ale to pachnidło zdecydowanie lepiej prezentuje się rozpylone z atomizera. Zanosi się więc na wizytę w perfumerii także i w moim przypadku. Co się zaś tyczy trwałości, to muszę Ci powiedzieć Bendigo, że Forever nawet na mojej " legendarnej skórze " ( jak dworuje sobie niejaki pirath ), nie osiąga aż takiego wyniku, będąc wyraźnie wyczuwalnym przez 8 godzin, co przecież także jest wynikiem dobrym. Wobec powyższego gratuluję Ci, i mam nadzieję iż Forever objawi się na Tobie w pełnej krasie podczas dzisiejszego testu.
Offline
Avatar użytkownika

honoris causa

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1880
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:32 - N

Re: Moschino - Forever

Post08 września 2011, 08:04 - Cz

Mnie nie urzekł, z czego się cieszę, bo już się bałem, że dopiszę kolejną pozycję do planowanych zakupów ;)
Poszukuję próbek:
Bois Marocain - T. Ford
Sahara Noir - T. Ford
Vert d’Encens - T. Ford
Freshman - Truefitt & Hill
Cuir - Mona DiOrio
Mercury, Sulphur - Nu Be
Davidoff Cool Water Deep Summer Fizz
Petroleum - Histoires des Parfums
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10449
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Moschino - Forever

Post08 września 2011, 08:05 - Cz

A mnie wręcz przeciwnie. Ale po kolei. Dzisiaj ponownie bylem w S. w celu globalnego przetestowania, bowiem w moim odczuciu Forever jest zapachem typu " im dalej w las, tym więcej drzew ". No i najważniejsze, że poruszył we mnie tę strunę co trzeba, coś mnie w nim poruszyło, trafił - chociaż nie natychmiast - w moją wrażliwość. Przybyłem więc do S. w celu kolejnego testu. Kiedy już bylem przy odpowiednim regale, zauważyłem znajomą z dawnych lat, która okazała się być tam konsultantką. Rozpocząłem konwersację a niezwykle miła i uczynna koleżanka, zaoferowała mi 20 % rabat na Forever. Po globalnym teście i chwili namysłu, nabyłem " setkę ". I tak oto stałem się posiadaczem Forever. W cenie wyjściowej ( 305 zł ) zapewne nie zdecydowałbym się, ale w takiej sytuacji sami wiecie jak to jest ( ha,ha,ha )...
Następna strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: axim33, Euz, gienadi, Homme, jarosword, jazon, leandros, nemo007, Voldo i 32 gości

  • Reklama