Teraz jest 15 listopada 2018, 11:24 - Cz



  • Reklama

Yves Saint Laurent - La Nuit de l`Homme

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Moja ocena Yves Saint Laurent - La Nuit de l`Homme (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
3
1%
2 - Słaby
5
2%
3 - Przeciętny
32
11%
4 - Dobry
51
17%
5 - Bardzo dobry
147
50%
6 - Genialny
57
19%
 
Liczba głosów : 295

  • Autor
  • Wiadomość
Online
Avatar użytkownika

Spasticink

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1108
  • Dołączył(a): 29 listopada 2012, 12:29 - Cz

Yves Saint Laurent - La Nuit de l`Homme

Post20 czerwca 2018, 09:19 - Śr

Wszystko co kupisz bodajże po 2011 roku pachnie podobnie.
Ostatnio edytowano 08 października 2018, 11:38 - Pn przez Spasticink, łącznie edytowano 1 raz
Online
Avatar użytkownika

supermariobros

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5425
  • Dołączył(a): 26 listopada 2015, 13:56 - Cz
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Yves Saint Laurent - La Nuit de l`Homme

Post20 czerwca 2018, 09:22 - Śr

Po 2011.
Było kilka reformulacji, ale ja wyznaję tylko dwie,
2009-2011- mistrzostwo świata (4 znakowe batche), i później formłuła > 2011, wicemistrzostwo świata.
Foliowy Ranger

[SPRZEDAM] viewtopic.php?f=52&t=13557
Online
Avatar użytkownika

Spasticink

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1108
  • Dołączył(a): 29 listopada 2012, 12:29 - Cz

Yves Saint Laurent - La Nuit de l`Homme

Post20 czerwca 2018, 09:47 - Śr

Również przychylam się do takiego zróżnicowania reformulacji, którą przedstawił Mario.
4znakowe flaszki do 2011 i dalej wszystko co wyszło jest zbliżone i nie warto przepłacać.

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
Offline
Avatar użytkownika

Madristas

Forumowicz

  • Posty: 63
  • Dołączył(a): 16 lipca 2017, 13:59 - N

Re: Yves Saint Laurent - La Nuit de l`Homme

Post20 czerwca 2018, 12:11 - Śr

@Spasticink - co masz na myśli przez nie warto przepłacać, w ogóle kupować?
Mój stragan - viewtopic.php?f=52&t=23276
Zapraszam :)
Online
Avatar użytkownika

supermariobros

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5425
  • Dołączył(a): 26 listopada 2015, 13:56 - Cz
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Yves Saint Laurent - La Nuit de l`Homme

Post21 czerwca 2018, 07:02 - Cz

Z ciekawości przejrzałem sobie pierwsze kilka stron mojego jednego z najukochańszych zapachów i zaobserowałem ciekawą rzecz :mrgreen:
O dziwo, po wypuszczeniu La Nuit było sporo negatywnych opinii, że nijaki, że bez jaj, że parametry tragiczne, itp itd.
Teraz wersja vintage urosła do miana niemalże złotego graala, co uważam za bardzo ciekawą obserwację.
Powodów może być kilka.
YSL rozwodniło pierwotną formulację, przez to przyzwyczajono się do faktu, że obecne wypusty są jeszcze gorsze, dlatego wyolbrzymia się teraz trwałosć wersji przedreformulacyjnej.
YSL ostatnimi czasy naprodukowało masę wersji l'homme, które są naprawdę dramatyczne, stąd wersja La Nuit okazała się najlepszą, dlatego wychwala się obecnie tę kompozycję, jako piekną i niezwykłą, najlepszą z całej serii l'homme.

Wydaje się to całkiem logiczne.
Mimo wszystko nie przestanę kochać La Nuit- zawsze będzie moim ukochanym zapachem, jednakże producenci perfum manipulują masą jak tylko im się żywnie podoba.
Foliowy Ranger

[SPRZEDAM] viewtopic.php?f=52&t=13557
Offline
Avatar użytkownika

dradziak

Forumowicz

  • Posty: 155
  • Dołączył(a): 24 września 2016, 18:16 - So
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Yves Saint Laurent - La Nuit de l`Homme

Post09 lipca 2018, 09:17 - Pn

Ja też Twoim tropem poszedłem i sobie przejrzałem przede wszystkim moją opinie na temat tych perfum i w sumie nic się nie zmieniło.
Natomiast co raz bardziej zacząłem odczuwać różnicę między klasykiem, a Frozen Cologne - na korzyść tego pierwszego.
Jak dla mniej jest tam więcej kardamonu, jest gęstszy i słodszy, natomiast FC jest o wiele bardziej drzewiasty, korzenny i zdecydowanie lepiej jest wyczuwalny cedr.
No cóż, zostaję zawsze Zara Day Y...(a mogłem kupić kilka flakonów, głupi ja).
Gdybym tylko miał możliwość zamiany swojego Frozen Cologne, na jakiegoś YSL z 2010/11 roku.. :roll:
Offline
Avatar użytkownika

Birbant

Forumowicz

  • Posty: 421
  • Dołączył(a): 01 grudnia 2016, 20:45 - Cz

Re: Yves Saint Laurent - La Nuit de l`Homme

Post09 lipca 2018, 10:18 - Pn

Dradziak - srodze byś się zawiódł. Mam parę mililitrów we flakonie z 2011 r. Nie widzę znaczącej różnicy między starą a nowymi wypustami. Co ciekawsze - jeden z dekantów la nuit, który posiadam trwałość ma świetną. Trzyma na skórze spokojnie 8 godzin i na bank nie jest to stara wersja.
Online
Avatar użytkownika

thermomax

Aktywny forumowicz

  • Posty: 749
  • Dołączył(a): 05 kwietnia 2015, 18:31 - N
  • Lokalizacja: Gdańsk

Re: Yves Saint Laurent - La Nuit de l`Homme

Post09 lipca 2018, 17:39 - Pn

Jak dla mnie wszystkie falkony sprzed 2015 roku są jak najbardziej w porządku. Oczywiście istnieją różnice pomiędzy najstarszymi wersjami tego pachnidła, lecz czy warto przepłacać ? Poza bardziej kardamonowym otwarciem i nieznacznie lepszą trwałością jest to jedno i to samo. Cały czas można dorwać edycje kolekcjonerskie z 2014 roku, które spokojnie wytrzymują dniówkę w pracy, dlatego uważam, że nie ma sensu uganiać się za wintydżami, których ceny sięgają 300$ na eBayu :evil:
Offline
Avatar użytkownika

dradziak

Forumowicz

  • Posty: 155
  • Dołączył(a): 24 września 2016, 18:16 - So
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Yves Saint Laurent - La Nuit de l`Homme

Post10 lipca 2018, 09:50 - Wt

No nie wiem, nie wiem...
Moja skóra jest kapryśna i przechodziłem już przez starszy batch YSL (jakimś cudem trafiłem w syforze tester z 2012 roku), przez wypusty od 2016 roku i u mnie różnica jest widoczna - projekcja i trwałość ewidetnie lepsza.
Przejechałem się na Frozen Cologne, który na mnie siedzi tyle co nic, dlatego z miłą chęcią bym się wymienił za jakiś starszy flakon klasyka, ale...wiadomo.
Ceny kosmiczne :)
Pamiętajcie, że nasze skóry są inne i może te przedreformulacyjne wersję mają taki składnik w sobie, który po prostu lubi się z moją skórą.
Offline
Avatar użytkownika

michson

Forumowicz

  • Posty: 57
  • Dołączył(a): 29 maja 2018, 13:38 - Wt
  • Lokalizacja: Pzn

Re: Yves Saint Laurent - La Nuit de l`Homme

Post07 września 2018, 14:20 - Pt

Że idzie jesień to pozwolę sobie odkopać temat La Nuita, dziś zrobiłem sobie test nadgarstek w nadgarstek z Rasasi Daarej i czy tylko mi sie wydaję że to bardzo zblizone pachnidła? Oczywiście Daarej słodszy od YSL, za to w YSL czuć pieprz czego nie ma w rasasi. Do tego wiadomo trwałość i projekcja po stronie daareja (la nuita mam z 2017:() - uważam go za dobrego zamiennika dla popsutego przez ysl zapachu
Online
Avatar użytkownika

Spasticink

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1108
  • Dołączył(a): 29 listopada 2012, 12:29 - Cz

Re: Yves Saint Laurent - La Nuit de l`Homme

Post07 września 2018, 14:39 - Pt

Daarej wg mnie to taki syntetyczny słodki koszmarek, raczej nie robił bym z niego zamiennika. Owszem są wspólne konotacje, ale to raczej bardzo dalecy kuzyni.
Ja osobiście używam La Nuit prawie przez cały rok, poza minusowymi temperaturami :)
Pieprz czuję w wersji EDP La Nuit, w EDT go nie uświadczyłem.
Offline

Belial Lord

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7180
  • Dołączył(a): 27 lutego 2014, 18:19 - Cz
  • Lokalizacja: RZESZOW

Re: Yves Saint Laurent - La Nuit de l`Homme

Post07 września 2018, 14:53 - Pt

michson napisał(a):Że idzie jesień to pozwolę sobie odkopać temat La Nuita, dziś zrobiłem sobie test nadgarstek w nadgarstek z Rasasi Daarej i czy tylko mi sie wydaję że to bardzo zblizone pachnidła? Oczywiście Daarej słodszy od YSL, za to w YSL czuć pieprz czego nie ma w rasasi. Do tego wiadomo trwałość i projekcja po stronie daareja (la nuita mam z 2017:() - uważam go za dobrego zamiennika dla popsutego przez ysl zapachu

wedlug mnie oodobienstwo 0,
Offline
Avatar użytkownika

gabriel@dag.pl

Perfumaniak

  • Posty: 2028
  • Dołączył(a): 28 lutego 2016, 19:45 - N
  • Lokalizacja: Powiśle

Re: Yves Saint Laurent - La Nuit de l`Homme

Post07 września 2018, 16:28 - Pt

nie przesadzaj jedne i drugie są perfumami :D
a jeszcze maja flakon
jakby pogrzebał to jeszcze coś się znajdzie
Offline
Avatar użytkownika

rafikdm

Forumowicz

  • Posty: 118
  • Dołączył(a): 13 lipca 2018, 10:35 - Pt
  • Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Yves Saint Laurent - La Nuit de l`Homme

Post07 września 2018, 16:32 - Pt

Mój ulubiony
Przepiękny
Uwielbiam go
Offline

Belial Lord

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7180
  • Dołączył(a): 27 lutego 2014, 18:19 - Cz
  • Lokalizacja: RZESZOW

Re: Yves Saint Laurent - La Nuit de l`Homme

Post07 września 2018, 16:36 - Pt

gabriel@dag.pl napisał(a):nie przesadzaj jedne i drugie są perfumami :D
a jeszcze maja flakon
jakby pogrzebał to jeszcze coś się znajdzie

no tak :lol: o tym zapomnialem
Online
Avatar użytkownika

Antarjami

Forumowicz

  • Posty: 144
  • Dołączył(a): 13 stycznia 2018, 00:44 - So
  • Ostrzeżenia: 2

Re: Yves Saint Laurent - La Nuit de l`Homme

Post04 października 2018, 17:25 - Cz

czy tylko mi ten zapach przypomina troche Versace Erosa?;)
Offline
Avatar użytkownika

Scarlatti

Aktywny forumowicz

  • Posty: 677
  • Dołączył(a): 30 września 2016, 16:18 - Pt
  • Lokalizacja: ☾*
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Yves Saint Laurent - La Nuit de l`Homme

Post05 października 2018, 03:20 - Pt

Antarjami - tak.
Offline

Bastian

  • Posty: 27
  • Dołączył(a): 14 stycznia 2016, 17:41 - Cz

Re: Yves Saint Laurent - La Nuit de l`Homme

Post07 października 2018, 10:24 - N

Wczoraj miałem okazję przetestować ręka w rękę EDT z EDP bo przymierzam się do zakupu flakonu.
Przez pierwsze 3 godziny byłem przekonany do EDT bo ma dużo lepszą projekcję i czuć je ładnie od pierwszej chwili :) niestety z czasem robi się coraz gorzej i po 5-6h po EDT nie było już śladu ;)
EDP ma za to lichą projekcje, ale trwałość jest nieporównywalnie lepsza względem EDT... no i nie jest też tak płaski :)
Obie wersje EDT (38N000) i EDP (38N002) wypuszczone w jednym okresie tj. 2016.10.
Jak dla mnie wygrywa EDP, czeka mnie jeszcze tylko porównanie z L'Intense.
Online
Avatar użytkownika

Spasticink

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1108
  • Dołączył(a): 29 listopada 2012, 12:29 - Cz

Re: Yves Saint Laurent - La Nuit de l`Homme

Post08 października 2018, 11:46 - Pn

Antarjami napisał(a):czy tylko mi ten zapach przypomina troche Versace Erosa?;)


podstawowy La Nuit z Erosem nie ma nic wspólnego natomiast wersja La Nuit Eau Electrique to jest Eros pełną gębą i to na sterydach :lol:


Bastian napisał(a):Wczoraj miałem okazję przetestować ręka w rękę EDT z EDP bo przymierzam się do zakupu flakonu.
Przez pierwsze 3 godziny byłem przekonany do EDT bo ma dużo lepszą projekcję i czuć je ładnie od pierwszej chwili :) niestety z czasem robi się coraz gorzej i po 5-6h po EDT nie było już śladu ;)
EDP ma za to lichą projekcje, ale trwałość jest nieporównywalnie lepsza względem EDT... no i nie jest też tak płaski :)
Obie wersje EDT (38N000) i EDP (38N002) wypuszczone w jednym okresie tj. 2016.10.
Jak dla mnie wygrywa EDP, czeka mnie jeszcze tylko porównanie z L'Intense.


EDP to kompot owocowy z pieprzem, na mnie pachnie wręcz skisiałymi owocami. Mam tą wersję już jakiś czas i sporadycznie używam z nadzieją że kiedyś się przekonam :/. L'Intense obok podstawowego La Nuit jest super. Dosyć niedoceniona wersja, jak ktoś lubi słodko i z irysem :)

Ostatnio udało mi się upolować wersję kolekcjonerską z 2014 roku z pełną świadomością że pachnie tak jak to co jest teraz, ale mój mózg pragnie wierzyć że będzie lepsza :lol:
Offline

SebastianSt

  • Posty: 42
  • Dołączył(a): 17 września 2017, 09:32 - N

Re: Yves Saint Laurent - La Nuit de l`Homme

Post08 października 2018, 14:53 - Pn

Wersja z 2014r ma zdecydowanie lepsze parametry od dzisiejszych wypustów. Sprawdzone ;)
Poprzednia strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: piechu, pingwin i 20 gości

  • Reklama