Teraz jest 20 października 2018, 18:44 - So



  • Reklama

Rochas Man

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Moja ocena Rochas Man (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
1
1%
2 - Słaby
1
1%
3 - Przeciętny
17
12%
4 - Dobry
51
36%
5 - Bardzo dobry
52
36%
6 - Genialny
21
15%
 
Liczba głosów : 143

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Jarson

Forumowicz

  • Posty: 205
  • Dołączył(a): 06 stycznia 2015, 17:31 - Wt
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Rochas Man

Post07 stycznia 2016, 12:25 - Cz

Dla mnie zapach w sam raz na wieczór we dwoje zimą przy kominku kiedy popijasz wino, gorącą czekoladę bądź kawę.
Delikatna słodycz która się nie narzuca. Jak najbardziej polecam :)
Offline

komandor_mrw

  • Posty: 29
  • Dołączył(a): 02 listopada 2014, 15:20 - N

Re: Rochas Man

Post14 marca 2016, 22:23 - Pn

Bardzo pozytywne zaskoczenie. Trwałość i projekcja zaskakują.
Podoba się płci pięknej, a to przecież ważne kryterium dla wielu osób :)
Polecam, chociaż kiedyś można było kupić ten zapach w dużo lepszej cenie.
Offline
Avatar użytkownika

Deco79

Aktywny forumowicz

  • Posty: 765
  • Dołączył(a): 04 kwietnia 2014, 12:16 - Pt
  • Lokalizacja: Gdańsk

Re: Rochas Man

Post14 marca 2016, 22:48 - Pn

komandor_mrw napisał(a):Trwałość i projekcja zaskakują.


Faktycznie zaskakują ale niestety negatywnie, obecnie produkowany Rochas to tania imitacja tego co było kiedyś. Szkoda bo to swego czasu było moje ulubione pachnidło.
Offline
Avatar użytkownika

lunkis

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1241
  • Dołączył(a): 28 kwietnia 2014, 12:30 - Pn

Re: Rochas Man

Post13 czerwca 2016, 19:41 - Pn

Mam małą zagadkę i liczę na pomoc z Waszej strony ;)
Czytając wątek od deski do deski, wyczytałem że są prawdopodobnie dwie wersje - z lekko brązowym sokiem i zupełnie białym.
Czy ktoś miał flakon w którym sok był żółty?
Dalej, mam jedną butelkę z brązową cieczą i tam kod jest umiejscowiony na dnie flakonu.
Na tej flaszce z żółtawym sokiem kod jest na butelce, tuż nad srebrnym otokiem butli.
Czy może być tak, że jednak mamy do czynienia z trzema kolorami soku Rochas Man - brązowym, żółtym i białym?
Miał ktoś z Was może jakąś starą butelkę i pamięta gdzie tam był kod i jaki kolor miała ciecz we flakonie?
Cóż jeszcze poszperam, ale za pomoc już dzięki ;)
edt. chyba jednak były też butelki z żółtym sokiem - przykładowa aukcja z ebay którą wyklikałem
http://www.ebay.com/itm/281915266539?_t ... EBIDX%3AIT
Ostatnio edytowano 13 sierpnia 2016, 21:19 - So przez lunkis, łącznie edytowano 1 raz
Nie jestem stary - jestem VINTAGE
Offline
Avatar użytkownika

Spasticink

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1088
  • Dołączył(a): 29 listopada 2012, 12:29 - Cz

Re: Rochas Man

Post14 czerwca 2016, 11:48 - Wt

Deco79 napisał(a):
komandor_mrw napisał(a):Trwałość i projekcja zaskakują.


Faktycznie zaskakują ale niestety negatywnie, obecnie produkowany Rochas to tania imitacja tego co było kiedyś. Szkoda bo to swego czasu było moje ulubione pachnidło.


+1

Kupiłem w marcu 50ml z nowego wpustu i sprzedałem po pierwszych testach. Fajny słodziak, ale po godzinie nic już nie czułem. Nie za te pieniądze.
Offline
Avatar użytkownika

siekier

Forumowicz

  • Posty: 59
  • Dołączył(a): 18 września 2013, 16:56 - Śr
  • Lokalizacja: Warszawa

Post14 czerwca 2016, 12:37 - Wt

Ja mysle, ze przy mocniejszej aplikacji parametry perfum sa ok, ale na chlodny niezbyt dlugi wieczor, tak do 4 h. Dostalem za niego komplement w takich wlasnie warunkach i sam caly czas je czulem. Cena jak za markowe perfumy nie jest bardzo wygorowana.
Offline
Avatar użytkownika

lunkis

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1241
  • Dołączył(a): 28 kwietnia 2014, 12:30 - Pn

Re: Rochas Man

Post14 czerwca 2016, 17:48 - Wt

Dobrze, żeby nie być gołosłownym załączam fotki flakonów wobec których kierowałem zapytanie.
Może to nieuprawniona teza, ale poczytawszy troszkę mogę chyba napisać, że w przypadku tego zapachu mamy jednak sok, który występował w trzech kolorach:
żółty - to prawdopodobnie najstarsze wydanie
jasno brązowy - pewnie wychodził do roku 2011
biały - to aktualny wypust
Czytając wpisy powyżej, aż trudno uwierzyć w taką kiepską trwałość i parametry nowej wersji, te stare mocą przyrównać można A mena, choć to oczywiście inny zapach.
Nie wiem, może się mylę co do usytuowania koloru cieczy, ale chyba jednak tak to musiało wyglądać.
Jeśli ktoś ma wiedzę to proszę niechaj się podzieli ;)
Jedno nie podlega dyskusji, Rochas Man w wersjach pierwotnych nie różni się od siebie zapachem, różnice pewnie są, ale nawet jeśli to niewielkie, za to parametry i trwałość :D :D :D
Załączniki
FormatFactoryDSC_0771.jpg
FormatFactoryDSC_0771.jpg (44.55 KiB) Przeglądane 2332 razy
Nie jestem stary - jestem VINTAGE
Online
Avatar użytkownika

gienadi

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1164
  • Dołączył(a): 31 marca 2015, 16:24 - Wt
  • Lokalizacja: Gdańsk, Gdynia, Sopot
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Rochas Man

Post13 sierpnia 2016, 20:41 - So

To moja pierwsza recenzja choć forum obserwuje już od jakiegoś czasu. Jest rok 2000 za uzbierane pieniądze z osiemnastki postanowiłem kupić sobie perfumy z prawdziwego zdarzenia, szukając odskoczni od Rout 66 i Brut wybrałem się do Klifu po perfumy Dougals i Saphora nie istniały w mojej okolicy choć jestem z 3- miasta. W tamtejszej perfumerii ujrzałem za lady niestety nie można było wtedy „samemu niuchać „ naklejkę wybór twojego stylu 1999 na różowym czymś był to mój pierwszy zakup w ciemno. 30 ml ( teraz już nie ma w takiej pojemności w ofercie) różowego wibratora za 120 zł. Zapach miał mega trwałość 12+ zmieniał się z godziny na godzinę bardzo rzadko go używałem dyskoteki, randki Itp. Ale ilekroć się nim spryskałem zbierałem komplementy, tyle ile zebrałem za niego komplementów nie zebrałem nigdy za żaden inny. W czasach gdzie na dyskotekach królowały podróbki Cool Watera, Farenheit to było coś co zwalało z nóg płeć przeciwna nawet jak miałem białe skarpetki do cwaniaczków w Toronto w Gdyni. Pamiętam moją radość gdzie za jedyne 180 zł kupiłem sobie 50 ml z balsamem. Lata mijały Rochasa nie było już w ofercie stacjonarek. Jest rok 2013 w Internecie znalazłem 100ml za jedyne 120 zł, cały podniecony zamówiłem, mojej żonie tłumaczyłem że to jest taki zapach że nie będzie się w stanie skupić na niczym innym niż na mnie jak się nim spryskam. Odebrałem paczkę czym prędzej udałem się do domu przytrzymałem żonę i spryskałem się stożkiem. Co to jest? Jakiś żart nie ma się jak do tego co pamiętałem z młodzieńczych lat, stara się patrzy na mnie jak na szaleńca może to jakaś podróbka, tego samego dnia zamówiłem kolejną flaszkę z innego sklepu. Znowu to samo 6 godzin trwałości jedno wymiarowy kawowo-wanilinowy zapach, gdzie maliny? gdzie ta moc?. Zapach z początków produkcji różni się tak diametralnie od dzisiejszych popłuczyn że to dwa różne zapachy. Wersja pierwotna nie ma skali bym mógł wystawić ocenę aktualna 3.


// Edytowałem post. Temat wałkowany dziesiątki razy ! Zapoznaj się, jak odmieniać słowo "perfumy"

http://Aztekium.pl/przypadki.py?szukaj=perfumy&lang=pl - Kubanczyk
Offline
Avatar użytkownika

lunkis

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1241
  • Dołączył(a): 28 kwietnia 2014, 12:30 - Pn

Re: Rochas Man

Post13 sierpnia 2016, 22:01 - So

Niestety to kolejny zapach którego dotknęło magiczne słowo zaczynające się na literkę R :(
Znasz go już długo, może pamiętasz jaki kolor soku miał ten flakon za którym szalały pannice?
Pytam o to, bo pewnie jak czytałeś poprzednie posty chciałbym rozwiązać zagadkę jak to z tym Rochasem było ;)
Mogę tylko potwierdzić Twoje słowa, prawdziwy Rochas Man to zapach bardzo dobry i choć pewnie nie wszystkim się będzie podobał, to otoczenie reaguje na niego super i potrafi porwać do tańca.
Mam nadzieję, że pomożesz rozwikłać zagadkę.
Ostatnio edytowano 13 sierpnia 2016, 22:40 - So przez lunkis, łącznie edytowano 1 raz
Nie jestem stary - jestem VINTAGE
Online
Avatar użytkownika

gienadi

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1164
  • Dołączył(a): 31 marca 2015, 16:24 - Wt
  • Lokalizacja: Gdańsk, Gdynia, Sopot
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Rochas Man

Post13 sierpnia 2016, 22:05 - So

Pamiętam na pewno nie kolor próbki na badanie moczu jak niektórzy twierdzą, kolor transparenty.
Online
Avatar użytkownika

gienadi

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1164
  • Dołączył(a): 31 marca 2015, 16:24 - Wt
  • Lokalizacja: Gdańsk, Gdynia, Sopot
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Rochas Man

Post13 sierpnia 2016, 22:15 - So

dodam że Givenchy Play Intense w 60% jest podobny do pierwotnej wersji ale nie ma tej maliny w otwarciu
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Mega Perfumaniak

  • Posty: 7899
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz

Re: Rochas Man

Post13 sierpnia 2016, 23:05 - So

Lunkis, te pannice tez nie takie, jak dawniej.
Dzieciate, brzuchate, pyskate. ...
Wsio pływiot - skazał Pantarejew. ...
Artur
Offline
Avatar użytkownika

et-go-homme

Forumowicz

  • Posty: 176
  • Dołączył(a): 15 września 2016, 19:47 - Cz

Re: Rochas Man

Post22 września 2016, 18:43 - Cz

Pół godziny temu zaaplikowałem na nadgarstek, w otwarciu bardzo ładna kawka z syropem malinowym, przy większym skupieniu czuję też coś w stylu i tej owocowości, i bazy ck shocka.
przyjemny, wesoły słodziak na jakieś dicho :mrgreen:
przypomina mi Valentino Uomo, z tym że Walenty wydaje się bardziej poważny i czuć w nim, że jest z wyższej półki. Jak oceniacie parametry Rochasa? sądząc po teście próbkowo-nadgarstkowym, projekcja raczej nie powala.
edit: po niecałych 3 godzinach z początkowo obiecującego zapachu zrobiło się coś tylko trochę lepsze od fatalnego według mnie Mont Blanc Individuel - duszny, słodki, niczym nieprzełamany malinowy ulep, oba podobnie drażnią drogi oddechowe.
Offline
Avatar użytkownika

Spasticink

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1088
  • Dołączył(a): 29 listopada 2012, 12:29 - Cz

Re: Rochas Man

Post02 października 2016, 11:08 - N

Jak tam na was spisuje się najnowszy wypust (ten z przeźroczystym płynem) ?
Nigdy nie wąchałem starej wersji, ale nie ma aż takiego dramatu.
Zapach stał się bezpiecznym, słodkim przyjemniaczkiem do biura i na randkę. Zapodałem 10 chmurek z rana i chyba przedawkowałem :P
W pracy zebrałem burę i komplement, że pachnę ładnie, ale jak wata cukrowa :lol: Dniówkę w pracy praaaawie wytrzymał, chociaż po 4-5h przestałem go już wyczuwać i tylko wbicie nosa w nadgarstek przypominało mi, że zaaplikowałem Rochasa z rana. Zostanie chyba jednak na wieczory wymiennie z La Nuit ;) Ocena - naciągane 4.
Online

krzsmi11

Forumowicz

  • Posty: 487
  • Dołączył(a): 19 marca 2015, 20:33 - Cz
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Rochas Man

Post02 października 2016, 12:57 - N

Dla mnie to piękny zapach. Poznałem go z próbki (najnowsza wersja) i zrobił na mnie duże wrażenie choć parametrami nie grzeszył. Ostatnio dorwałem flakon z 2008 roku i wbiło mnie w fotel. To co teraz sprzedają to są jakieś popłuczyny. Nie rozumiem jak można było tak rozwodnić i spłaszczyć to świetne pachnidło. Starsza wersja jest o wiele głębsza, wyrazista, pełniejsza. Nuty wybrzmiewają soczyście i z większą mocą. Nową wersję opisałbym jako fotografię totalnie wyblakłą z kolorów, szaro burą, natomiast wersja sprzed reformulacji odznacza sie fantastycznymi, żywymi i pełnymi kolorami. Polecam polowanie na starszą wersję gdyż nowa to jest jakiś żart, w dodatku nie śmieszny.
Offline
Avatar użytkownika

lunkis

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1241
  • Dołączył(a): 28 kwietnia 2014, 12:30 - Pn

Re: Rochas Man

Post02 października 2016, 20:22 - N

Niestety, ale Twoje słowa prawdziwe.
Sam posiadam stare wersje i czytając na forum uwagi pod adresem nowego wypustu postanowiłem nabyć odlewkę by zobaczyć jak się sprawa ma na prawdę.
Porażka na całej linii, zapach jest płaski, praktycznie pozbawiony projekcji, a przecież tą stary Rochas miał ogromną.
Mało tego trwałość...szok, nie wiem jak u Was, ale u mnie po dwóch godzinach praktycznie zapachu nie czuję.
Szkoda, bo jednak myślę miał on swoich zwolenników...pewnie oni teraz pięknie Rochasowi podziękują :(
Nie jestem stary - jestem VINTAGE
Offline

komandor_mrw

  • Posty: 29
  • Dołączył(a): 02 listopada 2014, 15:20 - N

Re: Rochas Man

Post26 listopada 2016, 09:58 - So

Świetny zapach. Mnie się bardzo podoba, a i komplementy w pracy od kobiet lecą z prawa i lewa.
Chyba tylko 1M jest bardziej komplementowany :D

Ale przejdźmy to minusów. Starsza wersja była zdecydowanie trwalsza (chyba kolor miała inny). Na pewno blisko skórnie utrzymuje się kilka ładnych godzin (teraz mój nos się już do tego zapachu przyzwyczaił, ale jak zacząłem używać po przerwie to wtedy jeszcze czułem). Ale z projekcją jest szybko jest marnie, słabiutko, otoczenie przestaje go czuć.

Szkoda. Akurat kupiłem 2 buteleczki w super cenie więc nie ma co narzekać, ale przy lepszej projekcji i trwałości mógłbym się z tym zapachem nie rozstawać w takim sezonie jak teraz.

Tak na koniec zapytam: czy poza Jordanem są zapachy, które będą zbliżone do Rochasa?

Pozdrawiam
Offline

Leszczu

Forumowicz

  • Posty: 66
  • Dołączył(a): 01 czerwca 2014, 20:10 - N

Re: Rochas Man

Post26 listopada 2016, 23:53 - So

komandor_mrw sprawdź Givenchy Play Intense. On trochę się różni od Rochasa ale niewykluczone, że też Ci przypadnie do gustu.
Online
Avatar użytkownika

Kiszonyogor95

Super Perfumaniak

  • Posty: 3881
  • Dołączył(a): 11 stycznia 2014, 19:23 - So
  • Ostrzeżenia: 1

Post27 listopada 2016, 00:02 - N

Najlepiej to kupić od kolegi lunkisa starą wersję Ruchasa :P
Aż dziw że nadal wisi sobie na straganie...
Offline
Avatar użytkownika

Spasticink

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1088
  • Dołączył(a): 29 listopada 2012, 12:29 - Cz

Re: Rochas Man

Post27 listopada 2016, 23:58 - N

Wisi, bo to jednak ulep, jakich pełno na rynku, a w tej cenie można mieć 3 flaszki równie dobrego Jordana 8-)
Ale na pewno w końcu jakiś amator przedreformulacyjnego dildo się znajdzie :lol:
Poprzednia stronaNastępna strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], leśnik, Lucjan, olek1976, Pilsner i 21 gości

  • Reklama