Teraz jest 19 stycznia 2018, 04:14 - Pt



  • Reklama

Caron - Pour Un Homme de Caron

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Moja ocena Caron - Pour Un Homme de Caron (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
3
12%
3 - Przeciętny
4
15%
4 - Dobry
5
19%
5 - Bardzo dobry
12
46%
6 - Genialny
2
8%
 
Liczba głosów : 26

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

maniek69

Aktywny forumowicz

  • Posty: 843
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:47 - N
  • Lokalizacja: Leżajsk

Caron - Pour Un Homme de Caron

Post30 sierpnia 2011, 16:07 - Wt

Dzieki uprzejmoscie RayFlash'a stałem sie szczęśliwym posiadaczem tytułowej wody. Pewnego dnia dostałem link od kolegi, który napisał że jesli nie skorzystam z takiej okazji to bede 'wałem' :shock: A oto ten link
http://www.perfumeria.pl/produkt,caron- ... 1,1,1.html
No jak sami widzicie musiałem zamowić, bo cena była komiczna :shock: :D
Co do samego zapachu, to było pewne ryzyko, gdyz zamawiałem w ciemno a zapach powastał w 1934r. ! W sumie co to jest 38zł za 125ml, więc biorę :twisted:
Początek Pour Un Homme jest nieco trudny, bo to czysta i wulgarna lawenda otwiera zapach. Nie jest zbyt przyjemnie, bo pachnie 'aptecznie', może jakaś maść do stóp ? Na pewno środek na mole :P Trwa to na szczęście dosłownie chwilke, bo po minucie dochodzi wanilia. Ale jak wanilia ! Najpiekniejsza jaką czułem, bardzo naturalna, niesyntetyczna. Na mysl przychodzi miska z budyniem waniliowym, robi sie łodko i bardzo ujmująco.
Lawnda szybko ginie, przysłonięta zapachem gęstego budyniu. Teraz zaczynam sie zastanawiać, czy to jest pachnidło z '34 roku ?
Co do przechodzenia w poszczególne nuty nie ma co sie rozpisywać bo Caron postawił na prostotę i zastosował jedynie 2 składniki, lawende i wanilie....głównie wanilie 8)
Zapach nosi sie mega przyjemnie i co chwilkę otula mnie swoja słodyczą.
We Francji nigdy nie byłem, ale ten zapach przeniósł mnie w tamte rejony i pokazał jak pachniał dżentelmen z dusza romantyka z lat 30-tych, bo ta elegancje można wyczuć, ale jak pisałem jest bardzo nowoczesny i 'dzisiejszy'.
Trwałość jest bardzo zadowalająca 6-7h bez problemu, po 10h spokojnie go czuje, ale z nosem przy skórze.
Reasumujac, piekny zapach.
Dodam jeszcze, że na stronie Beauty Boutique napisal, że Tom Ford używa tylko perfum Caron: Pour Un Homme i Yatagan Podobno wyznał to publicznie. Troche w to nie wierze, ale....

Obrazek
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3391
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Caron - Pour Un Homme de Caron

Post30 sierpnia 2011, 16:09 - Wt

Bardzo się cieszę, że Ci się spodobał. Jeśli chodzi o trwałość, wynik mam dokładnie taki sam, jak Ty. Genialność, ponadczasowość i prostota tej kompozycji miażdżą mi futerał na lokówkę. Jestem zagorzałym fanem tego zapachu. :D
Offline
Avatar użytkownika

maniek69

Aktywny forumowicz

  • Posty: 843
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:47 - N
  • Lokalizacja: Leżajsk

Re: Caron - Pour Un Homme de Caron

Post30 sierpnia 2011, 16:10 - Wt

Mam właśnie na sobie PUH i muszę dodać, że w tym zapachu jest coś takiego jak w Kourosie, jakiś brud, bezczelność i dzikość :) To dwa zupełnie inne zapachy, ale mam nadzieję że wiecie o co mi chodzi ;-D
Offline
Avatar użytkownika

pirath

Super Perfumaniak

  • Posty: 3305
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:30 - N
  • Lokalizacja: Oppeln

Re: Caron - Pour Un Homme de Caron

Post30 sierpnia 2011, 16:10 - Wt

czyli czuć chłopem ;)
Offline
Avatar użytkownika

maniek69

Aktywny forumowicz

  • Posty: 843
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:47 - N
  • Lokalizacja: Leżajsk

Re: Caron - Pour Un Homme de Caron

Post30 sierpnia 2011, 16:11 - Wt

pirath napisał(a):czyli czuć chłopem ;)


W sumie to nie :P RayFlash opisał mi ten zapach jako niegrzeczny pierwowzór Le Male. Różnią sie znacznie aromatem wanilii lecz coś w tym jest. Wiem, że JPG Cię nie rusza więc może Caron'owi się uda :P
Offline

rafikens1000

Forumowicz

  • Posty: 186
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:27 - N

Re: Caron - Pour Un Homme de Caron

Post30 sierpnia 2011, 16:12 - Wt

Ja odebrałem wczoraj swoją 125-tkę :)

Naprawdę ładne ujęcie wanilii, otula Cię i nie jest nachalna. Gdy ktoś chce jej więcej - pryskamy na nadgarstki i później udajemy wszędzie,ze sie drapiemy czy odganiamy muchę sprzed nosa;) Jest bardzo delikatny, inny od Le male - taki trochę bardziej dojrzały, spokojny, piękny,zarazem pewny siebie,ale w inny sposób (na pewno duże znaczenie może mieć ta uspokajająca lawenda,która się kręci).
Piękny zapach na wiosnę,na dzień jak i wieczór. Mógłby być trwalszy,na razie testuje różne kombinacje aplikacji,ale na pewno nie jest tytanem. Jego projekcja jest również tą,którą doceni wybranka noszącego go mężczyzny-tylko ona może być tak blisko, by doświadczyć tego zaskakująco nagłego piękna docierające do jej rozpalonej głowy,jak i serca. :)
Offline
Avatar użytkownika

pirath

Super Perfumaniak

  • Posty: 3305
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:30 - N
  • Lokalizacja: Oppeln

Re: Caron - Pour Un Homme de Caron

Post30 sierpnia 2011, 16:13 - Wt

caron bardzo mi przypomina środkowe i późniejsze stadium dreamera versace, czyli zdecydowanie to nie mój zapach
sorry Maniuś ale to kompletnie nie moje klimaty....
Offline

Biral

Perfumaniak

  • Posty: 2096
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:44 - N

Re: Caron - Pour Un Homme de Caron

Post30 sierpnia 2011, 16:15 - Wt

Mam próbę Carona i tak jak Pirath wcześniej nie czułem tam wanilii. Już się bałem, że mam jakiś trefny towar, ale przed chwilą zrobiłem próbę i rzeczywiście siedzi tam wanilia, nie do końca taka, jaką lubię, ale jest. :-) Dla mnie jednak nadal nie do przejścia. Pławię się za to w Santal Blanc S. Lutensa, to dopiero ciepełko na zimny wiosenny (!!!) wieczór. :-)
Offline
Avatar użytkownika

maniek69

Aktywny forumowicz

  • Posty: 843
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:47 - N
  • Lokalizacja: Leżajsk

Re: Caron - Pour Un Homme de Caron

Post30 sierpnia 2011, 16:15 - Wt

Od samego rańca, gęsta budyniowa słodycz :) Nadal jestem pod wrażeniem prostoty i piękna tej kompozycji. Zdecydowanie unikat.
Offline
Avatar użytkownika

cassyoosh

Aktywny forumowicz

  • Posty: 560
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:41 - N
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Caron - Pour Un Homme de Caron

Post30 sierpnia 2011, 16:16 - Wt

albo mam jakąś starą próbke (chociaż za cholere staro nie wyglądała, ale wszystko może się zdażyć), albo sam juz nie wiem o co biega z tym zapachem, bo piąty raz podchodze do tego Carona i za kazdym razem na granicy zwymiotowania - nie daję rady go znieść na sobie;
w moim odczuciu jest prawie tak samo okropny, jak wspominane przez mnie dość często (jako kwintensencja śmirdzącego śmierdziela) Mauboussin Homme...
co z tego, że po pewnym, bardzo, bardzo późno przychodzacym czasie, Pour Un Homme de Caron robi sie nawet słodkawy, skoro to oczekiwanie trwa wieki;
stanowczo nie dla mnie takie wrażenia - ja przy tej woni odpadam :(
nic się nie zmieniło, wszystko jest jak było, niebo tak wysoko znów
-------------------------------------------
http://www.fragrantica.com/member/48291
Offline
Avatar użytkownika

maniek69

Aktywny forumowicz

  • Posty: 843
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:47 - N
  • Lokalizacja: Leżajsk

Re: Caron - Pour Un Homme de Caron

Post30 sierpnia 2011, 16:17 - Wt

No to masz pecha Cass, na mnie po minucie się osładza :-) i z każdą następna minutą gęstnieje w tej słodkości :-D
Trwałość kapitalna, już 12h ! a ja nadal go na łapie czuje
Offline

rafikens1000

Forumowicz

  • Posty: 186
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:27 - N

Re: Caron - Pour Un Homme de Caron

Post30 sierpnia 2011, 16:18 - Wt

kapitalny zapach,elegancki,pasuje do białej koszuli
Offline
Avatar użytkownika

klystianek

Aktywny forumowicz

  • Posty: 663
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 15:04 - N
  • Lokalizacja: Szczecin/Gorzów

Re: Caron - Pour Un Homme de Caron

Post13 stycznia 2012, 01:35 - Pt

zapach z klasa, cierpka poczatkowa lawenda na mnie niestety trwa i trwa :) jak przejdzie jest ujmujaco
jeden z niewielu zapachow ktory do klasycznej koszulki z lat bardziej odleglych ktory z powodzeniem moze nosic 26latek
Top Niche: 1. Black Aoud 2. Musc Ravageur 3. L'air du Desert Marocain
Top Designer: 1. Terre d'Hermes 2. Guerlain L'Instant PH EDT 3. YSL M7
Offline
Avatar użytkownika

honoris causa

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1876
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:32 - N

Re: Caron - Pour Un Homme de Caron

Post13 stycznia 2012, 01:57 - Pt

Nic nie powoduje we mnie silniejszych odruchów wymiotnych niż to :-(
Poszukuję próbek:
Black Pepper - CdG
Bois Marocain - T. Ford
Sahara Noir - T. Ford
Vert d’Encens - T. Ford
Freshman - Truefitt & Hill
Cuir - Mona DiOrio
Mercury, Sulphur - Nu Be
Davidoff Cool Water Deep Summer Fizz
Petroleum - Histoires des Parfums
Offline
Avatar użytkownika

klystianek

Aktywny forumowicz

  • Posty: 663
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 15:04 - N
  • Lokalizacja: Szczecin/Gorzów

Re: Caron - Pour Un Homme de Caron

Post13 stycznia 2012, 02:01 - Pt

bo ta lawenda jest tak cierpka jakbys nazbieral na polu i kroil nozem tez sie przerazilem na poczatku :)
Top Niche: 1. Black Aoud 2. Musc Ravageur 3. L'air du Desert Marocain
Top Designer: 1. Terre d'Hermes 2. Guerlain L'Instant PH EDT 3. YSL M7
Offline
Avatar użytkownika

domurst

Perfumaniak

  • Posty: 2069
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:00 - N
  • Lokalizacja: Hirschberg

Re: Caron - Pour Un Homme de Caron

Post13 stycznia 2012, 10:33 - Pt

Mamy kompletnie inne wrażenia, bo dla mnie ta lawenda jest cieplutka i otulająca w połączeniu z wanilią. Żadnych hardkorowych doznań. Fajny zapach na wakacje. Trochę słodkawy, trochę lawendowy - nawet w wysokich temperaturach nie męczy nosiciela. Idealnie zbalansowany, rzekłbym.
Luksus dla mnie - piękna kobieta u boku, perfumy i dobre espresso

Opium dla mas - blog o męskich perfumach
Fragrantica PL - mój profil
Offline
Avatar użytkownika

hanka

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1857
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:51 - N

Re: Caron - Pour Un Homme de Caron

Post13 stycznia 2012, 10:55 - Pt

Na początku pachnie mi raczej orzeźwiająco , później wkracza wanilia i jest to jeden z nielicznych zapachów z wanilia w głównej roli który jest dla mnie przyjemny . Bardzo ładnie ta wanilia wykombinowana.
Pozostań w pokoju a ruchy miej roztropne , aby uderzając się w łokieć nie trafić w to miejsce które czyni prąd.



Mam ciało osiemnastolatki.( Trzymam je w tapczanie).
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3391
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Caron - Pour Un Homme de Caron

Post14 stycznia 2012, 17:45 - So

honoris causa napisał(a):Nic nie powoduje we mnie silniejszych odruchów wymiotnych niż to :-(


Najwyraźniej nie lubisz lawendy. PUH to przez większość czasu niemal czysta, surowa lawenda o bezkompromisowej mocy.

FourOfKind

Re: Caron - Pour Un Homme de Caron

Post01 lutego 2012, 22:32 - Śr

Dzięki uprzejmości Domursta dzisiaj globalnie zlałem się tytułowym zapachem. Mam lekki dysonans, bo razem z żoną twierdzimy, że jakoś specjalnie męski to on nie jest. Żona stwierdziła nawet, że spsikałem się czymś damskim (już widzę te kamienie wybijające szyby w moich oknach 8-) ). Z drugiej strony bardzo mi się ten Caron podoba. Na mojej skórze lawenda dosyć szybko pokrywa się wanilią (ale pobrzmiewa wesoło od czasu do czasu spod waniliowej pierzynki), która jest naprawdę świetnie podana. Jest słodko, ale nie mdląco (kojarzy mi się z bazą Zino). Trwałość bardzo dobra. Oceniam na "5" i chętnie do niego powrócę.
Offline
Avatar użytkownika

hanka

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1857
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:51 - N

Re: Caron - Pour Un Homme de Caron

Post01 lutego 2012, 22:37 - Śr

FourOfKind napisał(a):Dzięki uprzejmości Domursta dzisiaj globalnie zlałem się tytułowym zapachem. Mam lekki dysonans, bo razem z żoną twierdzimy, że jakoś specjalnie męski to on nie jest. Żona stwierdziła nawet, że spsikałem się czymś damskim (już widzę te kamienie wybijające szyby w moich oknach 8-) ). Z drugiej strony bardzo mi się ten Caron podoba. Na mojej skórze lawenda dosyć szybko pokrywa się wanilią (ale pobrzmiewa wesoło od czasu do czasu spod waniliowej pierzynki), która jest naprawdę świetnie podana. Jest słodko, ale nie mdląco (kojarzy mi się z bazą Zino). Trwałość bardzo dobra. Oceniam na "5" i chętnie do niego powrócę.

Nie widzę ( nie czuję) nic dziwnego w tym co napisałeś .Po początkowej ostro świdrującej w nosie lawendowej fazie zapach robi się taki właśnie ,, kobiecy" łagodny , przytulny. Waniliowy po prostu.
Pozostań w pokoju a ruchy miej roztropne , aby uderzając się w łokieć nie trafić w to miejsce które czyni prąd.



Mam ciało osiemnastolatki.( Trzymam je w tapczanie).
Następna strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], panpoker i 1 gość

  • Reklama