Strona 16 z 18

Re: Gucci - Envy Men

PostNapisane: 12 stycznia 2018, 21:38 - Pt
przez Robert z Barcina
arek napisał(a):Dobra. Przyznaje sie bez bicia! :D mieliście rację
Dzis je nosilem w pracy od samego rana. Zaaplikowalem kilka kropel na nadgarstek.
Ja pier..le! Kopara mi opadła po minimum 3h
Poprostu nie wiem co napisać. Chyba mnie zaczarował. Brak słów -sorry :D :shock: :shock:
Coś niesamowitego!
Trwałość-8h w pracy i jeszcze ze dwie godzinki po pracy.
Zapach genialny, genialne pachnidlo, rosowe,mega meskie,mega zaczarowane, mega tajemniczy..jakis taki brutalnie piekny :mrgreen:
Trzeba ochłonąć bo jeszcze klikne kup teraz hihi 8-) :lol:

I to mi sie podoba!

Poniuchajcie Eau de Vétyver L`Occitane en Provence... ;)

Re: Gucci - Envy Men

PostNapisane: 13 stycznia 2018, 02:09 - So
przez Artplum
Eeee, w takim razie to mi wygląda na zwykły, przygodny seks :P

Re: Gucci - Envy Men

PostNapisane: 13 stycznia 2018, 09:33 - So
przez arek
Moze tak byc :)
W ogole bardzo duzo w nich seksu :D
Cos jest na rzeczy :mrgreen:

Re: Gucci - Envy Men

PostNapisane: 03 lipca 2018, 19:18 - Wt
przez Światłocień
Nie wiem, może coś nie tak jest z moim dekancikiem (choć ilekroć myślałem, że coś z moimi perfumami jest nie tak, po wizycie w perfumerii okazywało się, że to jednak po prostu tak pachnie), ale Gucci Envy okazał się pierwszym "skraberem" w mojej perfumiarskiej przygodzie. Nawet Kourosa nieopatrznie pryśniętego w letni upał donosiłem do wygaśnięcia, ale Envy po prostu nie zdzierżyłem.

Zaraz po otwarciu Envy pachnie jak konserwowe ogóreczki. Pyszne cepelinki, prosto z octowo-imbirowej zalewy. Potem dołącza do tego kadzidło, ale jest to chyba najmniej przyjemne kadzidło jakie dane mi było wąchać - do afrodyzjaku z GPH I nie ma startu. W połączeniu z piorącym mnie po nosie imbirem tworzy toto ostrą jak brzytwa mieszankę, której po prostu nie jestem w stanie znieść.

Chętnie bym w sumie zweryfikował czy to coś nie w tamburyn z próbką, ale biorąc pod uwagę to jakie ceny osiąga ten Święty Graal, nieprędko to nastąpi. Póki co mam do zabawy GPH II zakupione w komplecie, które z kolei okazało się bardzo udanym zakupem 8-)

PostNapisane: 03 lipca 2018, 19:24 - Wt
przez Bazyli
Jeśli nosiłeś w upały, to może faktycznie nieładnie zagrać, zapach zdecydowanie na wiosnę/jesień :).

Bazyli nadaje mobilnie...

Re: Gucci - Envy Men

PostNapisane: 03 lipca 2018, 19:31 - Wt
przez mateuszolech
:cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: Envy ! Tak bardzo pragnę... ale nie chcę płacić tych zabójczych cen... początek jest dziwny, to fakt i może odrzucić, też myślałem,że z moją próbką jest coś nie tak i byłem wściekły, że dostałem jakiś przeterminowany zapaszek. Ja kocham ten zapach i bardzo chciałbym mieć flaszkę (bardzo razy 1000) Pewnie są lepsze pachnidła, nie wiem co jest w tym zapachu ? Może esencja Gucci Toma Forda, które ubóstwiam ? Zapach jest genialny, orientalny, drzewny, seksi, męski. Po prostu jestem zielony w temacie... dlaczego go nie ma :P ? Powinien być na piedestale jako klasyk. I wkurza mnie fakt, że Rush damski nadal jest produkowany.

Może ktoś chciałby się go pozbyć i zrobić (nie) interes życia i oddać w moje rączki za pół darmo ?

Odp: Gucci - Envy Men

PostNapisane: 03 lipca 2018, 19:44 - Wt
przez Bazyli
Można spokojnie kupić 50ml za 400pln, fakt - nie jest to mało,ale jeśli się kocha, też nie jest jakiś kosmos ;). Albo poszukaj sobie Carven Homme https://www.fragrantica.com/perfume/Carven/Homme-11791.html jesli wielbisz Envy, polubisz i CH, choć nie jest to zapach 100% bliźniaczy z Gucci, to powszechne porównania nie są bezpodstawne ;). Ja w tym roku na forum kupiłem 50ml za 90pln i na all 100ml za 160pln (z jakimiś symbolicznymi ubytkami) i po zużyciu próbki Envy (póki co) dałem sobie spokój z GE, choć jeśli będę miał nadmiar gotówki, to i tak do kolekcji go kupię ;).

Bazyli nadaje mobilnie...

Re: Gucci - Envy Men

PostNapisane: 03 lipca 2018, 19:58 - Wt
przez mateuszolech
Właśnie Carven Homme już nigdzie nie ma... a jak był to się wstrzymywałem, bo chciałem i chcę oryginał, jakoś nigdy te "podobne" zapachy do końca mi nie podchodzą. Tak samo z Bentley i pour Homme, niby ok, ale nie do końca, mój nos jest strasznie wybredny. Chociaż jak na początku np. Comme de Garcons 2 Man mi nie podszedł tak teraz bardzo mi się podoba i są to klimaty pour Homme, chociaż Bentley jest bliżej. Ponoć Floris Santal jest bardzo bliskim kuzynem Envy... nie wiem nie wąchałem i nie mam próbki :(

Odp: Gucci - Envy Men

PostNapisane: 03 lipca 2018, 20:09 - Wt
przez Bazyli
Santala nie znam, choć też jestem ciekaw, CH dosyć długo wisiał na all za stoparę zeta za 50ml. A z podobieństwem zapachów w pełni Cię rozumiem, jak coś się lubi czy kocha, to trzeba mieć właśnie TO. Ja tak mam z Good Life Davidoff'a - szukałem flakonu (koniecznie z korkiem!), a kiedy okazało się, że nie jest tak hop, to zadowolilem się odlewką w dobrej cenie, ale i tak śnił mi się po nocach ori flakon ;). Na szczęście dzięki bezinteresownej pomocy kolegi leandrosa, flakonik już do mnie jedzie :) :) :).

Bazyli nadaje mobilnie...

Re: Gucci - Envy Men

PostNapisane: 03 lipca 2018, 20:16 - Wt
przez turbosnail

Re: Gucci - Envy Men

PostNapisane: 03 lipca 2018, 20:31 - Wt
przez mateuszolech
Poznałem Invidie i coś w trawie piszczy, ale nie Gucci Envy. Na mojej skórze po prostu śmierdział i zawód większy bo chciałem Gucci Envy. Niby jest sandałowiec, ale z tym zapachem jest chyba tak jakby ktoś wziął spis nut z fragrantiki, coś tam zmiksował i udaje, że ma Envy. Jak wiadomo czasami te spisy nut między bajki można włożyć, szczególnie, że akordy są budowane z wielu olejków zapachowych i na ogół jest ich kilkadziesiąt.

Re: Gucci - Envy Men

PostNapisane: 04 lipca 2018, 08:15 - Śr
przez gabriel@dag.pl
Envy by ci nie śmierdział :D

Re: Gucci - Envy Men

PostNapisane: 04 lipca 2018, 08:18 - Śr
przez mateuszolech
Envy pachnie przepięknie, a teraz właśnie wdycham oryginalne Rive Gauche, kolejne genialnie pachnidło geniuszu Toma Forda.

Re: Gucci - Envy Men

PostNapisane: 04 lipca 2018, 08:29 - Śr
przez gabriel@dag.pl
nie mogę zaprzeczyć
oba zacne

Re: Gucci - Envy Men

PostNapisane: 04 lipca 2018, 14:26 - Śr
przez bejo82
Światłocień napisał(a):Zaraz po otwarciu Envy pachnie jak konserwowe ogóreczki. Pyszne cepelinki, prosto z octowo-imbirowej zalewy. Potem dołącza do tego kadzidło, ale jest to chyba najmniej przyjemne kadzidło jakie dane mi było wąchać - do afrodyzjaku z GPH I nie ma startu. W połączeniu z piorącym mnie po nosie imbirem tworzy toto ostrą jak brzytwa mieszankę, której po prostu nie jestem w stanie znieść.


Miałem ostatnio do czynienia z zepsutą flaszką Envy i wrażenia były zbliżone do tych, które opisujesz. Teraz mam nową flaszkę i pachnie jak należy.

Re: Gucci - Envy Men

PostNapisane: 03 października 2018, 19:33 - Śr
przez przemek12234
witam,

i ja pozwolę sobie podzielić opinią na temat w/w zapachu. Envy posiadam od jakiś 7-8 lat, dostałem go po ukończeniu studiów i od tego okresu zużyłem ok. 10-15 ml ze 100 ml flakonu. Testowałem go o każdej porze roku, dnia i nocy. Nie podszedł mi w ogóle. Początkowo myślałem, że może jestem za młody na ten zapach ale po mimo upływu lat zapach dalej mi się nie podobał i nie podoba w ogóle. Aczkolwiek muszę przyznać pierwsze 30-45 min zapach jest extra - taki męski w dobrym tego słowa znaczeniu, natomiast później przybiera na sile, staje się uporczywy i nachalny, nie ma tutaj mowy o adaptacji sensorycznej - zapach czuć aż boli od niego głowa, a niestety nie jest to przyjemna woń, mówiąc wprost następne kilka godzin to katorga - pachnie jednowymiarowo, ultra-topornie i dziadkowo. Ostatnie 2-3 godziny są znośne ale ani to ani obiektywnie ładny zapach przez pierwsze ok. 45 od aplikacji nie są wstanie zatrzeć złego wrażenia. Nie wiem czy to kwestia mojego ph skóry na której być może zapach nie rozwija się tak jak powinien czy kwestia innych czynników. Jedno jest pewne skoro nie przypadł mi do gustu przez tyle lat i tyle prób to już go nie polubię. Aha no i oczywiście na plus trwałość i projekcja, nawet teraz, tyle lat po otwarciu są na bardzo wysokim poziomie.

Re: Gucci - Envy Men

PostNapisane: 03 października 2018, 19:43 - Śr
przez cygnus74
Dobra, dobra. To ile za te 85 ml tego paskudztwa?

Re: Gucci - Envy Men

PostNapisane: 03 października 2018, 21:27 - Śr
przez bejo82
^ miszcz delikatnej perswazji :lol:

Re: Gucci - Envy Men

PostNapisane: 04 października 2018, 07:35 - Cz
przez descentered
cygnus74 napisał(a):Dobra, dobra. To ile za te 85 ml tego paskudztwa?


Hahaha, pomyślałem o tym samym :)

Re: Gucci - Envy Men

PostNapisane: 04 października 2018, 19:44 - Cz
przez Tracershy
Miałem go kilka lat temu, oczywiście wtedy nie wiedziałem że to taki już limitowany cudak i skrapiałem się nim bez żadnej oszczędności. Jak zużyłem swój flakon, chciałem kupić drugi i okazało się że jest ciężki do kupienia. Ceny na aukcjach dla mnie nie do przyjęcia. Potem jego namiastkę odkryłem w zapachu oriflame Eikon, który okazał się bardzo przyzwoitym zamiennikiem.