Teraz jest 19 czerwca 2018, 07:16 - Wt



  • Reklama

Jacques Bogart - One Man Show (1980)

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Twoja ocena Jacques Bogart - One Man Show (nie oceniaj zapachu jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
1
7%
3 - Przeciętny
1
7%
4 - Dobry
2
13%
5 - Bardzo dobry
8
53%
6 - Genialny
3
20%
 
Liczba głosów : 15

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

gilbert

Perfumaniak

  • Posty: 2342
  • Dołączył(a): 02 grudnia 2011, 21:50 - Pt

Re: Jacques Bogart - One Man Show (1980)

Post26 września 2012, 15:13 - Śr

RayFlash napisał(a):Rozumiem. Dla mnie Krizia jest zapachem zupełnie bezpiecznym i absolutnie użytkowym. Jej serce i baza to czysty szyk i południowa nonszalancja w jednym. Świetna sprawa, choć - jak mówiłem - szału nie ma.


Ja tą Krizie testowałem chyba jeden raz, ale wydawała się rzeczywiście chyba troszkę lepsza od Bogarta. Skoro oceniasz ją pozytywnie, to w sumie może OMS Ci się spodoba.
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Jacques Bogart - One Man Show (1980)

Post01 listopada 2012, 16:29 - Cz

Kurde, ten zapach naprawdę jest trudny. Oswojenie się z nim i właściwa ocena go sprawiają mi niemały problem. Nie, żeby był kiepski, zbyt oldskulowy czy jakoś szczególnie chemiczny, nie. Wydaje mi się raczej tak cholernie macho, że używając go czuję się jak dziecko, które OMS klepie jowialnie po pleckach, a zaraz potem - jakbym był cięższy o co najmniej 50kg, pił steki na śniadanie i nosił brodę jak Billy Gibbons z ZZ Top; patrzę w lustro i myślę: "O, Boże! Co robisz w mojej łazience?"

To dla mnie nie nowina, że oldskulowce to nie milusie, wdzięczące się ziutki. Wiem, że bywają wymagające. Ale w tym przypadku albo czeka mnie długa i trudna przeprawa, albo jestem dla OMS po prostu za mały.

Na marginesie, bardziej niż Krizię Uomo, przypomina mi OMS zielonego Jaguara z 1988 r. Krizia jest jednak bardziej wyrafinowana, a z Jaguarem łączy go specyficzny akord lub też nuta, o której parę postów wcześniej mówił Four, nuta lekko nadpsutego, surowego mięsa.
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Jacques Bogart - One Man Show (1980)

Post03 listopada 2012, 17:35 - So

Kurde, przyznaję, jestem przeziębiony i mam zmniejszoną tolerancję olfaktoryczną, ale tak, jak OMS, jeszcze chyba żaden zapach mną nie pomiatał i nie skopał mi tyłka. Ilekroć go zaaplikuję, mam ochotę go przeprosić.
Offline
Avatar użytkownika

Will5on

Aktywny forumowicz

  • Posty: 764
  • Dołączył(a): 09 marca 2014, 22:08 - N

Re: Jacques Bogart - One Man Show (1980)

Post23 grudnia 2014, 21:34 - Wt

Woskowina? Może trochę.
Ale do rzeczy. Posiadam od jakiegoś czasu edycję Gold- która jest genialnym zapachem.
Tak się złożyło, ze dostałem wersję podstawową od siostry.
Powiem tak, lubuję się w oldschoolowych "śmierdzielach". Mam GBH,Lapidusa PH, Quorum- znam i kupię Kourosa.
Ale to jak dostałem po nozdrzach od OMS............wow!
Na wszystkie(oprócz Quorum) wyżej wymienione zapachy mówi się że są szaletowo/kibelkowo/pralniane. Zgadzam się.
Tylko jak w takim bądź razie określić OMS? Klop po dezynfekcji ?
Oj trzeba mieć odwagę żeby nosić tego Bogarta.
Offline
Avatar użytkownika

Will5on

Aktywny forumowicz

  • Posty: 764
  • Dołączył(a): 09 marca 2014, 22:08 - N

Re: Jacques Bogart - One Man Show (1980)

Post08 stycznia 2015, 22:18 - Cz

No i minęły 2 tygodnie i musze zmienić trochę opinię.
Ponosiłem globalnie kika razy OMS i takie mam wnioski.
Początkowe uderzenie jest mocne, ale nie trwa wieczności.
Po około godzinie zapach układa się pięknie na skórze i trwa i trwa i trwa.
Wydaje się, że nie ma wielkiego ogona jak OMS GE i może to i dobrze.
Sam zapach jak się wygładzi jest bardzo przyjemny.
To po prostu toaletowa świeżość- nie wyrafinowana, złożona etc. ale ....coś w sobie ma.
Będę go chętnie używał w lecie jako nomen omen świeżaka bo tak się czuję mając go na sobie.
A że dla jednych świeżość to nuty wodne , dla innych zielone listki.... mnie podoba się ta toaletowa.
I nie w wydaniu Prady, której powinni zakazać :roll:
Offline
Avatar użytkownika

gabriel@dag.pl

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1750
  • Dołączył(a): 28 lutego 2016, 19:45 - N
  • Lokalizacja: Powiśle

Re: Jacques Bogart - One Man Show (1980)

Post18 października 2016, 12:44 - Wt

odświeżę temat
używałem go w 80-tych bardzo często
teraz jaki jest nie mam pojęcia
ale wtedy to była woda
nie przychodziło się lecz przybywało
no i panny nie narzekały :twisted:
szukałem go po perfumeriach iani śladu przestali produkcji
chętnie bym się z nim zmierzył ponownie
Offline
Avatar użytkownika

TWBolek

Aktywny forumowicz

  • Posty: 700
  • Dołączył(a): 17 września 2011, 13:21 - So
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Jacques Bogart - One Man Show (1980)

Post18 października 2016, 13:37 - Wt

No właśnie. Ostatnio nie ma a jeszcze z rok temu było tego pełno i tanio. Jak znowu się pojawi biorę ze 3 butelki. Jedyny chyba zapach za którym oglądają się ludzie, dyrektorzy kłaniają w pas a kobiety w kolejce do kiosku zakładowego gdy się przybywa, nie przychodzi, odwracają głowę a ich wzrok mówi wszystko: bierz tylko nie bij.
Offline
Avatar użytkownika

gabriel@dag.pl

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1750
  • Dołączył(a): 28 lutego 2016, 19:45 - N
  • Lokalizacja: Powiśle

Re: Jacques Bogart - One Man Show (1980)

Post18 października 2016, 21:16 - Wt

może masz takie doświadczenia ,
w czasach o których ja mówię miałeś ok 3 lat / woda chyba jest twoim równolatkiem/
Na szczęście dla mnie mam zupełnie inne wspomnienia
Offline
Avatar użytkownika

TWBolek

Aktywny forumowicz

  • Posty: 700
  • Dołączył(a): 17 września 2011, 13:21 - So
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Jacques Bogart - One Man Show (1980)

Post19 października 2016, 06:34 - Śr

Czyżbym wyczuwał nutkę oburzenia? :)
Offline
Avatar użytkownika

gabriel@dag.pl

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1750
  • Dołączył(a): 28 lutego 2016, 19:45 - N
  • Lokalizacja: Powiśle

Re: Jacques Bogart - One Man Show (1980)

Post19 października 2016, 06:57 - Śr

nie :)
na co się oburzać że jesteś młodszy
tylko mogę ci zazdrościć :(
Offline

1947

  • Posty: 43
  • Dołączył(a): 16 kwietnia 2015, 11:40 - Cz

Post21 października 2016, 21:26 - Pt

Dla mnie to kwintesencja dziadkowego zapachu. Taki dziadkowy killer, którego musiałem z siebie zmyć, bo bym się udusił. Oddałem go po pierwszym teście globalnym komuś w odpowiednim wieku (70+) :-)

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
Offline

Viking

Forumowicz

  • Posty: 107
  • Dołączył(a): 30 marca 2017, 14:54 - Cz

Re: Jacques Bogart - One Man Show (1980)

Post10 marca 2018, 23:25 - So

Od jakiegoś czasu mocno się zastanawiam nad sprawieniem sobie OMS.
Z opinii w internetach wyczytałem, że jest bardzo męski, intrygujący. Wiele osób porównuje go do Quorum i widziałem również porównania do Jaguara zielonego.
Posiadam OMS Gold i muszę przyznać, że jest to jeden z tych zapachów które zrobiły na mnie największe wrażenie. Wspomniane wcześniej Quorum i Jaguara również uwielbiam i pachnę nimi bardzo często, a "leśny" tercet dopełnia Cerruti Pour Homme.
Opinia Bolka bardzo mnie utwierdza w tym, że to zapach z którym się polubię :-D
Offline

Czarny

Forumowicz

  • Posty: 109
  • Dołączył(a): 06 marca 2018, 20:52 - Wt

Re: Jacques Bogart - One Man Show (1980)

Post13 marca 2018, 21:51 - Wt

Kupiłem jedna z 3 ostatnich flaszek w sklepie a nigdzie indziej już ich nie widzę, prawdopodobnie został wycofany z produkcji. Batach z 10-2015.

Obrazek
PS: Są wersje z 85 i 87 % vol, widocznie była jakaś zmiana w kompozycji.
Offline

Viking

Forumowicz

  • Posty: 107
  • Dołączył(a): 30 marca 2017, 14:54 - Cz

Re: Jacques Bogart - One Man Show (1980)

Post13 marca 2018, 22:32 - Wt

No i jak znajdujesz owo pachnidło? Jakieś podobieństwo do któregoś z wymienianych zieleniaków?
Offline

Czarny

Forumowicz

  • Posty: 109
  • Dołączył(a): 06 marca 2018, 20:52 - Wt

Re: Jacques Bogart - One Man Show (1980)

Post13 marca 2018, 22:39 - Wt

Jutro dam znać, dziś testowałem taką górę zapachów, że nie byłoby to do końca obiektywne.
Offline

Czarny

Forumowicz

  • Posty: 109
  • Dołączył(a): 06 marca 2018, 20:52 - Wt

Re: Jacques Bogart - One Man Show (1980)

Post14 marca 2018, 16:57 - Śr

Początek jak na razie zacny i obiecujący. Oldschool to mało powiedziane, 100 % aromatu lat 80 :) Świeży las sosnowy ze skórą i ziołami, dość mocno obecna jest również gałka muszkatałowa i kokos. Już na tym etapie bardzo mi przypadł do gustu, a zobaczymy co pokaże dalej. Testujcie, półki można go jeszcze dostać w normalnej cenie.
Offline

Viking

Forumowicz

  • Posty: 107
  • Dołączył(a): 30 marca 2017, 14:54 - Cz

Re: Jacques Bogart - One Man Show (1980)

Post14 marca 2018, 17:07 - Śr

Zacisze domowe, czy spokojnie do ludzi można iść? :D
Offline

Czarny

Forumowicz

  • Posty: 109
  • Dołączył(a): 06 marca 2018, 20:52 - Wt

Re: Jacques Bogart - One Man Show (1980)

Post14 marca 2018, 17:29 - Śr

Zależy jakie otoczenie :) Do mniejszych skupisk bym się odważył użyć, ale komunikacja czy zatłoczone miasto mógł by wywołać różne reakcje 8-)
Offline
Avatar użytkownika

et-go-homme

Forumowicz

  • Posty: 141
  • Dołączył(a): 15 września 2016, 19:47 - Cz

Re: Jacques Bogart - One Man Show (1980)

Post14 marca 2018, 17:32 - Śr

Z elnino powinąłeś? Jeszcze parę dni temu widziałem za 40 zł :)
Offline
Avatar użytkownika

gabriel@dag.pl

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1750
  • Dołączył(a): 28 lutego 2016, 19:45 - N
  • Lokalizacja: Powiśle

Re: Jacques Bogart - One Man Show (1980)

Post16 marca 2018, 13:53 - Pt

za takie pieniądz to tylko brać
Poprzednia stronaNastępna strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], kiddi, Scarlatti i 12 gości

  • Reklama