Teraz jest 16 sierpnia 2018, 14:35 - Cz



  • Reklama

Halston - Z-14

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Halston - Z-14

1 - Bardzo słaby (DNO)
1
4%
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
1
4%
4 - Dobry
8
31%
5 - Bardzo dobry
11
42%
6 - Genialny
5
19%
 
Liczba głosów : 26

  • Autor
  • Wiadomość

FourOfKind

Halston - Z-14

Post11 marca 2012, 16:34 - N

Swego czasu miałem próbkę tego zapachu (dzięki Grzegorz!). Dzisiaj, gdy przeczytałem o nim wzmiankę na forum, przypomniało mi się, że nie oceniłem zapachu. Szukam, szukam i znaleźć nie mogę. Aż dziwne, że nikt wcześniej nie założył o nim tematu. Halston to świetny i klasyczny szypr. Ziołowo-cytrusowe otwarcie, kwiatowo-drzewne serce z domieszką cynamonu. Baza to klasyka gatunku. Wszystko kremowe, aromatyczne i męskie. Kremowa poświata przypomina Quorum oraz Pour Lui. Znakomity zapach.


Nuty głowy: cyprys, gardenia, nuty zielone, bazylia, bergamota, cytryna.
Nuty serca: kolendra, paczula, cynamon, jaśmin, wetyweria, drzewo cedrowe, geranium.
Baza: skóra, tonka, ambra, piżmo, mech dębowy, styraks.


Obrazek
Offline
Avatar użytkownika

fqjcior

Właściciel forum/Administrator

  • Posty: 2852
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:28 - N

Re: Haslton - Z-14

Post11 marca 2012, 17:11 - N

Obawiam się Four, że mało kto zna tu ten zapach. Swego czasu popełniłem króciutką recenzyję: http://perfumowyblog.com/2011/02/27/hand-to-hand-2-halston-z-14-halston-catalyst-for-men/

Tak jak go zapamiętałem, to zdecydowanie Twoje klimaty :-)
http://perfumowyblog.com. ...bo zapach ma znaczenie...
http://perfumaniac.wordpress.com...because scent matters...

FourOfKind

Re: Haslton - Z-14

Post11 marca 2012, 17:25 - N

Tak, zdecydowanie to moje klimaty.

Sam zapach warto poznać, bo można znaleźć go w śmiesznej cenie. Trwałość i projekcję pamiętam jako bardzo dobrą.
Offline
Avatar użytkownika

Peter

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1835
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:24 - N
  • Lokalizacja: Wrocław

Re: Halston - Z-14

Post11 marca 2012, 20:27 - N

Podzielam Four Twoje dobre zdanie na temat Z-14,miałem go w zeszłym roku i wspominam z sentymentem ;)
Mimo,iż jest już wiele lat na rynku,to nic nie stracił ze swojej elegancji.Zawsze miał dla mnie w sobie coś dostojnego. Bardzo fajne połączenie cytryny z klimatem lat 70-tych.Męski i aromatyczny oraz przede wszystkim "noszalny" w obecnych czasach ;) Dobra trwałość i projekcja. Daję mu 5 ;)

FourOfKind

Re: Haslton - Z-14

Post12 marca 2012, 10:00 - Pn

Halstona oceniam na "5".
Offline
Avatar użytkownika

robe

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1332
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:58 - N

Re: Haslton - Z-14

Post29 kwietnia 2012, 14:49 - N

Jest też Halston 1-12.Mam całą butelkę kupioną za grosze.
Obrazek
Ciekawy aromat.Baza to typ Antaeus Chanel.Drzewny i słodki.Zapach ogólnie suchy jak pergamin.Bardzo w sumie oldskulowy i idący trochę w damską stronę.
Mój obecny TOP 3
YSL Kouros
Guy Laroche Horizon
YSL Rive Gauche
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Haslton - Z-14

Post29 kwietnia 2012, 16:59 - N

Kurczę, przyznam, że długo nie potrafiłem zrozumieć tego połączenia gigantycznej cytryny i cynamonu. Prawdę mówiąc, nadal tego nie rozumiem. Mimo wszytko jednak udało mi się polubić ten zapach, w czym nie mała jest zasługa Aleksandra, którego konstatacja skłoniła mnie, by poświecić Czternastce więcej czasu i uwagi (Dzięki, Al!). :)
Offline
Avatar użytkownika

domurst

Perfumaniak

  • Posty: 2069
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:00 - N
  • Lokalizacja: Hirschberg

Re: Haslton - Z-14

Post30 maja 2012, 10:11 - Śr

Od kilku dni "ponaszam" go sobie. Kiedyś kupiłem miniaturkę, miźnąłem się po nadgarstku i położyłem do szuflady. Szkoda, że tak późno sobie o nim przypomniałem, bo to świetny zapach. Tak jak wspomniał Four i koledzy, jednoznacznie męski, ale o nienachalnej i raczej dyskretnej projekcji, bardzo kremowy, powinien wywoływać znacznie mniej kontrowersji niż wspomniane Quorum.

A co czuć? Ano w otwarciu cytrynka z cyprysem, która trochę kojarzy mi się z otwarciem Habit Rouge. W sercu już trudnie jednoznacznie określić i wyodrębnić składniki, na pewno jednak wybija się kolendra (o wiele delikatniej podana niż w Pashy) w otoczeniu świeżego drewienka i słodkiej, kremowej paczuli i cynamonu. Zakończenie też cholernie przyjemne i równie mocno wymykające się opisowi - w swojej przeważającej części skórzano-ambrowe, przy czym ambra jest jedną z najbardziej naturalnie podanych jaką znam. Jakieś klimaty żywiczno-benzoinowe tez się delikatnie pojawiają. Cena oczywiście śmieszna i będę celował we flakonik, tym bardziej, że idealnie się ten zapach nadaje na co dzień - żaden z niego duszny killer, ale fajny, casualowy, dosyć nowoczesny (jak na swój wiek rzecz jasna) zapach.
Luksus dla mnie - piękna kobieta u boku, perfumy i dobre espresso

Opium dla mas - blog o męskich perfumach
Fragrantica PL - mój profil
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Halston - Z-14

Post30 maja 2012, 14:52 - Śr

Aplikowany z regularnego flakonu, moc ma daleką od dyskretnej.

Bardzo oryginalny zapach, trzeba przyznać. Oceniam na "5".
Offline
Avatar użytkownika

domurst

Perfumaniak

  • Posty: 2069
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:00 - N
  • Lokalizacja: Hirschberg

Re: Halston - Z-14

Post30 maja 2012, 15:16 - Śr

Czy ja wiem? 7ml z miniaturki przelałem do buteleczki z atomizerem i nakładam zupełnie "normalnie" no i w dalszym ciągu nie uważam, że to "killer" w rodzaju Kourosa, Quorum. Bliżej mu raczej do nowego Drakkara.
Luksus dla mnie - piękna kobieta u boku, perfumy i dobre espresso

Opium dla mas - blog o męskich perfumach
Fragrantica PL - mój profil
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Halston - Z-14

Post30 maja 2012, 15:44 - Śr

Zapach w moim falkonie to kawał chłopa. Jeśli chodzi o moc, nowego Drakkara zjada na śniadanie. Zdecydowanie bliżej mu Kourosa pod tym względem.
Offline
Avatar użytkownika

domurst

Perfumaniak

  • Posty: 2069
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:00 - N
  • Lokalizacja: Hirschberg

Re: Halston - Z-14

Post29 listopada 2012, 10:40 - Cz

Musze się trochę zmitygować co do mocy, bo przy trochę mniej wstrzemięźliwym potraktowaniu atomizera faktycznie co do projekcji i trwałości zarzutów być nie może.
Luksus dla mnie - piękna kobieta u boku, perfumy i dobre espresso

Opium dla mas - blog o męskich perfumach
Fragrantica PL - mój profil
Offline
Avatar użytkownika

Btr

Forumowicz

  • Posty: 193
  • Dołączył(a): 09 maja 2012, 14:54 - Śr

Re: Halston - Z-14

Post25 stycznia 2013, 17:37 - Pt

Testując tego Halstona odniosłem wrażenie, że był on inspiracją do stworzenia m.in. Obsession, Active Bodies i Drakkar Noir. Zapach otwiera się uderzeniem mchu i cytryny. Fragrantica określa go jako zapach skórzany, ale według mnie jest szyprowo. Po odparowaniu cytryny, zaczyna wyłaniać się cynamon w towarzystwie czegoś słodkiego. Wraz z ewolucją, z czasem do głosu dochodzi również nuta żywiczna (ewentualnie jakieś kadzidło) i suche zioła. Zapach na mojej skórze trzymał się przez około 7 godzin, ale należy pamiętać, że jest to jedynie EDC. Być może, przy normalnej aplikacji pociągnąłby jeszcze dłużej, ale ja byłem zmuszony mazać się próbką po szyi.
Zdecydowanie warty przetestowania, chociażby jako ciekawostka zapachowa.
Offline

Tomaksa

  • Posty: 6
  • Dołączył(a): 26 września 2012, 18:41 - Śr

Re: Halston - Z-14

Post26 stycznia 2013, 16:49 - So

Dobrze że nabyłem tylko próbkę, bo to śmierdziel tchnący geriatrią. Starość i tetrycyzm czuć tu na każdym kroku, nie ma czegoś takiego jak otwarcie czy finisz zapachu. Jest smrodliwy odorek staruszka, który przypomniał sobie o wodzie toaletowej, a ta przez upływ czasu straciła wszystkie swoje atrybuty, stając się pokracznym epigonem pięknego zapachu. Przykrą woń staruszka potęguje fakt, że nie mył się on od dłuższego czasu, dla niepoznaki czy przez zapomnienie zlewając się tą cieczą. Nie maskuje ona nieznośnej woni starczego kadawra i zlewając się z zapachem wydzielin i wydalin tworzy olfaktoryczną miksturę do bólu natrętną, przykrą i odpychającą. Próchno i pomyje zmieszane z amoniakalnym zapachem moczu.

W ankiecie dałem 1, nie było zera.
Ostatnio edytowano 10 sierpnia 2014, 17:51 - N przez Tomaksa, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Avatar użytkownika

dandys

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1178
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:33 - N
  • Lokalizacja: liegnitz
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Halston - Z-14

Post26 stycznia 2013, 17:59 - So

Tomaksa swoim opisem aż mi smaka narobił na Halstona, sobie dzisiaj zapodam na łape.
http://www.fragrantica.pl/uzytkownicy/1027/
Money for nothin' and chicks for free
Offline
Avatar użytkownika

Goban

Aktywny forumowicz

  • Posty: 721
  • Dołączył(a): 13 listopada 2012, 16:48 - Wt
  • Lokalizacja: Świebodzin

Re: Halston - Z-14

Post26 stycznia 2013, 23:51 - So

Tomaksa napisał(a):Dobrze że nabyłem tylko próbkę, bo to śmierdziel tchnący geriatrią. Starość i tetrycyzm czuć tu na każdym kroku, nie ma czegoś takiego jak otwarcie czy finisz zapachu, jest smrodliwy odorek staruszka który przypomniał sobie o wodzie toaletowej, która przez upływ czasu straciła wszystkie swoje atrybuty, stając się pokracznym epigonem pięknego zapachu. Przykrą woń staruszka potęguje fakt, że nie mył się on od dłuższego czasu, dla niepoznaki czy przez zapomnienie zlewając się tą cieczą. Nie maskuje ona nieznośnej woni starczego kadawra i zlewając się z zapachem wydzielin i wydalin tworzy olfaktoryczną miksturę do bólu natrętną, przykrą i odpychającą. Próchno i pomyje zmieszane z amoniakalnym zapachem moczu.

W ankiecie dałem 1, nie było zera.


O jezu, a ja byłem bliski kupna flakonu, dzięki Tomaksa. :?
Offline

maciuch2

Aktywny forumowicz

  • Posty: 613
  • Dołączył(a): 05 lutego 2012, 00:20 - N

Re: Halston - Z-14

Post27 stycznia 2013, 00:16 - N

Tomaksa napisał(a):Dobrze że nabyłem tylko próbkę, bo to śmierdziel tchnący geriatrią. Starość i tetrycyzm czuć tu na każdym kroku, nie ma czegoś takiego jak otwarcie czy finisz zapachu, jest smrodliwy odorek staruszka który przypomniał sobie o wodzie toaletowej, która przez upływ czasu straciła wszystkie swoje atrybuty, stając się pokracznym epigonem pięknego zapachu. Przykrą woń staruszka potęguje fakt, że nie mył się on od dłuższego czasu, dla niepoznaki czy przez zapomnienie zlewając się tą cieczą. Nie maskuje ona nieznośnej woni starczego kadawra i zlewając się z zapachem wydzielin i wydalin tworzy olfaktoryczną miksturę do bólu natrętną, przykrą i odpychającą. Próchno i pomyje zmieszane z amoniakalnym zapachem moczu.

W ankiecie dałem 1, nie było zera.


Ja daję mocną 4, bo to świetny zapach o ciekawej skórzano - żywicznej bazie i fajnym ziołowo - cytrusowym otwarciu, może jest lekko retro, ale całość jest fantastycznie harmonijna IMO oczywiście. Aha, a kolega to nie zapomniał się przedstawić w odpowiednim dziale? Tak od razu z butami na salony :lol: :lol: :lol: i już klasyka od trupów wyzywać?
Offline
Avatar użytkownika

Btr

Forumowicz

  • Posty: 193
  • Dołączył(a): 09 maja 2012, 14:54 - Śr

Re: Halston - Z-14

Post27 stycznia 2013, 09:51 - N

Goban napisał(a):
Tomaksa napisał(a):Dobrze że nabyłem tylko próbkę, bo to śmierdziel tchnący geriatrią. Starość i tetrycyzm czuć tu na każdym kroku, nie ma czegoś takiego jak otwarcie czy finisz zapachu, jest smrodliwy odorek staruszka który przypomniał sobie o wodzie toaletowej, która przez upływ czasu straciła wszystkie swoje atrybuty, stając się pokracznym epigonem pięknego zapachu. Przykrą woń staruszka potęguje fakt, że nie mył się on od dłuższego czasu, dla niepoznaki czy przez zapomnienie zlewając się tą cieczą. Nie maskuje ona nieznośnej woni starczego kadawra i zlewając się z zapachem wydzielin i wydalin tworzy olfaktoryczną miksturę do bólu natrętną, przykrą i odpychającą. Próchno i pomyje zmieszane z amoniakalnym zapachem moczu.

W ankiecie dałem 1, nie było zera.


O jezu, a ja byłem bliski kupna flakonu, dzięki Tomaksa. :?


Akurat opinia Tomaksy była skrajnie subiektywna. Zawsze można na wszelki wypadek najpierw zamówić próbkę.
Ostatnio edytowano 27 stycznia 2013, 11:38 - N przez Btr, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Avatar użytkownika

dandys

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1178
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:33 - N
  • Lokalizacja: liegnitz
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Halston - Z-14

Post27 stycznia 2013, 11:19 - N

Goban
Niesłusznie, w ankiecie Halston ma 82% na plusie - tyle super much z naszego forum nie może się mylić :P
Wąchał ktoś vintage ?
http://www.fragrantica.pl/uzytkownicy/1027/
Money for nothin' and chicks for free
Offline
Avatar użytkownika

domurst

Perfumaniak

  • Posty: 2069
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:00 - N
  • Lokalizacja: Hirschberg

Re: Halston - Z-14

Post28 stycznia 2013, 10:32 - Pn

Ja mam opinię o 180 stopni różną. Jak dla mnie ten zapach wyjątkowo opiera się próbie czasu. Z14 jest na tyle inny od wszystkiego, co znam, że ciężko go porównać z jakimkolwiek klasycznym zapachem a i do nowych nie bardzo można go podpiąć. Najbliżej prawdy będę, jeśli napisze, że to skórzana wersja Obsession od CK. Dla mnie oczywiście, bo dla niektórych może to być zlany moczem kadawer :)
Luksus dla mnie - piękna kobieta u boku, perfumy i dobre espresso

Opium dla mas - blog o męskich perfumach
Fragrantica PL - mój profil
Następna strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: flypaw, marcinw i 7 gości

  • Reklama