Teraz jest 19 lipca 2018, 20:40 - Cz



  • Reklama

Versace - L'Homme (1986)

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Versace - L'Homme (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
2
7%
2 - Słaby
3
10%
3 - Przeciętny
2
7%
4 - Dobry
5
17%
5 - Bardzo dobry
16
55%
6 - Genialny
1
3%
 
Liczba głosów : 29

  • Autor
  • Wiadomość
Offline

colacoca

Forumowicz

  • Posty: 104
  • Dołączył(a): 08 września 2013, 18:58 - N

Re: Versace - L'Homme (1986)

Post14 czerwca 2015, 20:26 - N

dokładnie.

ja bym naprawdę chętnie sprawdzał co nowego, jak to brzmi itd :)
w końcu jesteśmy maniakami
:)
ale jest mi smutno, kiedy muszę odwrócić głowę od blottera
:(
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Mega Perfumaniak

  • Posty: 7591
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz

Re: Versace - L'Homme (1986)

Post14 czerwca 2015, 21:07 - N

Panowie, chociaż lubię i cenie dużo pachnideł powstałych w XXw (czasami w głębokim XXw ;) ), to nie mogę się zgodzić, że wszystko, co współczesne jest kiepskie.
Zerknijcie choćby na wątek:

viewtopic.php?f=42&t=10312
Artur
Offline

colacoca

Forumowicz

  • Posty: 104
  • Dołączył(a): 08 września 2013, 18:58 - N

Re: Versace - L'Homme (1986)

Post14 czerwca 2015, 21:21 - N

ok - to zróbmy taki rachunek:

w XXI w mamy zaraz 15 lat
te same 15 lat XX w to okres od 1985r circa

w tym czasie (1985-2000) -moim zdaniem powstało więcej rzeczy, które chciałbym używać / używam / używałem
niż w analogicznym okresie XXI w

widocznie jestem jakiś inny :)
nic na to nie poradzę :)

mam dawać przykłady z muzyki, literatury, kina, sztuk plastycznych?
dokładnie taka sama sytuacja...
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Mega Perfumaniak

  • Posty: 7591
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz

Re: Versace - L'Homme (1986)

Post14 czerwca 2015, 21:27 - N

colacoca napisał(a):ok - to zróbmy taki rachunek:

w XXI w mamy zaraz 15 lat
te same 15 lat XX w to okres od 1985r circa

w tym czasie (1985-2000) -moim zdaniem powstało więcej rzeczy, które chciałbym używać / używam / używałem
niż w analogicznym okresie XXI w

widocznie jestem jakiś inny :)
nic na to nie poradzę :)

mam dawać przykłady z muzyki, literatury, kina, sztuk plastycznych?
dokładnie taka sama sytuacja...


Nie chodzi o to, że kiedyś było więcej, teraz mnie lub na odwrót.
Dla Ciebie lepsze były wówczas (osobiście tez się zgadzam, że w poprzednim okresie powstało więcej ciekawych zapachów), dla kogoś teraz. Kwestia gustu.
Mnie chodzi o to, że nie można w czambuł potępić wszelkich współczesnych dokonań.
Mimo, że obecnie najwięcej powstaje przyjemnych, lekkich i niekontrowersyjnych psikadeł, to jednak rodzynki się trafiają.
Artur
Offline

colacoca

Forumowicz

  • Posty: 104
  • Dołączył(a): 08 września 2013, 18:58 - N

Re: Versace - L'Homme (1986)

Post14 czerwca 2015, 21:48 - N

nie chodzi o to, że wówczas było więcej - było więcej takich, które mógłbym zaakceptować.
bo chociaż nie chciałbym ich nosić - nie odbieram im wartości / ważności / znaczenia / jakości

kwestia gustu oczywiście i nie ma sensu polemizować na ten temat - na przykład z dzisiejszą młodzieżą

mimo wszystko nie sądzę, że jak obecne skończą się deformulacją :) - ktoś będzie się o nie zabijał na alle :)
alle - nigdy nie mów nigdy... :)
Offline
Avatar użytkownika

Klimt

Forumowicz

  • Posty: 176
  • Dołączył(a): 10 stycznia 2012, 11:18 - Wt

Re: Versace - L'Homme (1986)

Post28 listopada 2015, 21:08 - So

Spryskałem się nową wersją. Nie czuję żadnej skóry, ani mchów. Cytrusy, trochę cynamonu i słodycz drzewno-kwiatowa. Znam bardziej dziadkowe kompozycje. Z oceną się jeszcze wstrzymam.
Offline

flanker

Forumowicz

  • Posty: 457
  • Dołączył(a): 25 listopada 2015, 12:42 - Śr

Re: Versace - L'Homme (1986)

Post10 lutego 2016, 12:30 - Śr

Bardzo przyjemny cytrusowy klasyk :) Dawno go nie czułem aż do momentu gdy ostatnio miałem okazję go przetestować. Jest nieco podobny do Cacharel PH, jednak o ile Cacharel szybko gaśnie na naszej skórze i trzyma raczej cytrusowy sznyt, tak L'Homme ma znacznie lepszą trwałość i projekcję, a przede wszystkim bogatszą i ciekawszą kompozycję. Przez pierwsze kilka godzin mamy przyjemne cytrusy z przyprawami i ziołami, potem cytrusy idą nieco do tyłu i zapach robi się cięższy, pojawiają się inne nuty, wtedy już czuć że pachnidło ma swoje lata. Nie wali dziadem, choć czuć że to nie wyszło w ciągu ostatnich 10 lat ;) Parametry mogłyby być jednak nieco lepsze, z resztą kiedyś czasem go na kimś wyczuwałem i bankowo były lepsze... Z przyjemnością daję mu 5, bo to fajny klasyk :)
Offline
Avatar użytkownika

Fahrenheit

Forumowicz

  • Posty: 249
  • Dołączył(a): 18 lutego 2016, 12:50 - Cz
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Versace - L'Homme (1986)

Post07 kwietnia 2016, 19:45 - Cz

Jak dla mnie typowo dziadkowy klasyk dla panów 50+ , wyczuwam w nim cytrusy zmieszane z kiepskiej jakości skórą , nie wyobrażam sobie używania go ( przynajmniej na razie :D ) ; ode mnie dwója !
Offline
Avatar użytkownika

Klimt

Forumowicz

  • Posty: 176
  • Dołączył(a): 10 stycznia 2012, 11:18 - Wt

Re: Versace - L'Homme (1986)

Post01 stycznia 2017, 12:43 - N

Mam wersję najnowszą. Sok żółto-zielony. Pachnę nim już trzeci dzień. Parametry doskonałe. Nie wyczuwam strasznej geriatrii. Ciekawa wanilia zmieszana z charakterystyczną dla zapachów vintage bazą czasem zagrają jakieś echa cytrusów z otwarcia, czasem jakiś kwiatek i cynamon. Nutka miodu też się przebije. Lubię oldschool ale tylko w zaciszu domowym. W tym pachnidle spokojnie mogę wyjść na ulicę. Dla mnie 5. Ortodoksi niech krytykują:)
Offline
Avatar użytkownika

BlueJeans

Moderator

  • Posty: 5421
  • Dołączył(a): 26 lutego 2016, 15:41 - Pt

Re: Versace - L'Homme (1986)

Post16 marca 2017, 21:47 - Cz

Klimt napisał(a):Mam wersję najnowszą. Sok żółto-zielony. Pachnę nim już trzeci dzień. Parametry doskonałe. Nie wyczuwam strasznej geriatrii. Ciekawa wanilia zmieszana z charakterystyczną dla zapachów vintage bazą czasem zagrają jakieś echa cytrusów z otwarcia, czasem jakiś kwiatek i cynamon. Nutka miodu też się przebije. Lubię oldschool ale tylko w zaciszu domowym. W tym pachnidle spokojnie mogę wyjść na ulicę. Dla mnie 5. Ortodoksi niech krytykują:)


Zgadzam się absolutniez Klimtem, że śmiało można wyjść w tym zapachu do ludzi i nie będzie odbierany jako dziad. Od ponad roku chodziło mi po głowie kupno tego flakonu i dzisiaj w Rossmanie się przełamałem. Zapach ten kojarzy mi się z klimatami barber i klimatami wód kolońskich i powinien się wtopić idealnie w świat brodaczy. Moja wersja pochodzi z października ubiegłego roku i za jakiś czas wypowiem się bardziej szczegółowo na temat parametrów i kompozycji. Ode mnie L'homme dostaje 5 na wejściu.
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Mega Perfumaniak

  • Posty: 7591
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz

Re: Versace - L'Homme (1986)

Post17 marca 2017, 01:25 - Pt

Dziadek to jednak jest, ale mam do niego słabość :P
Artur
Offline
Avatar użytkownika

Lucjan

Moderator

  • Posty: 4033
  • Dołączył(a): 07 lipca 2012, 17:45 - So
  • Lokalizacja: Kozienice

Re: Versace - L'Homme (1986)

Post28 czerwca 2017, 15:37 - Śr

Dzięki Kubie mam zaszczyt posiadać go wreszcie w swojej kolekcji :P - rocznik 2003 - przepiękny szypr przełamany cytrusami - powoli mam tendencję do szukania i posiadania tego , czym kiedyś perfumy były naprawdę , nie oszczędzano na niczym , miały to być flagowce jak Antaeus , Gentleman, Kouros , Versace , YSL Pour Homme...

Jestem wniebowzięty ;) - z czystym sumieniem ocena Bardzo Dobra :!:
Offline
Avatar użytkownika

Scarlatti

Aktywny forumowicz

  • Posty: 568
  • Dołączył(a): 30 września 2016, 16:18 - Pt
  • Ostrzeżenia: 2

Re: Versace - L'Homme (1986)

Post28 czerwca 2017, 18:57 - Śr

Off ale na temat - nie ma czegoś takiego jak "czym perfumy były kiedyś naprawdę", to znaczy z dzisiejszego punktu widzenia trzeba tak powiedzieć, ale wydźwięk takich wniosków bywa jednoznaczny i radykalny - na pewno się mylę biorąc pod uwagę fakt iż mamy do czynienia z człowiekiem inteligentnym :) To czym były to tylko etap czym były, ot zmiana stylistyki.
Widziałem niedawno pewien film (co prawda z wyśmienitym Keitel'em ale nic poza tym lepszego)
i był tam wątek o zakonnicach trudniącym się od wieków perfumiarstwem według własnych receptur, oczywiście robiły je z naturalnych składników na sycyliskiej wyspie. Jak w obliczu takiego faktu wypada więc cytowane powiedzenie?
Offline
Avatar użytkownika

BlueJeans

Moderator

  • Posty: 5421
  • Dołączył(a): 26 lutego 2016, 15:41 - Pt

Re: Versace - L'Homme (1986)

Post28 czerwca 2017, 19:40 - Śr

Ciesze się Lucjan, że kompozycja Ci się podoba! Ja mam do niej również słabość jednak jest to jeden z niewielu zapachu w przypadku którego otoczenie go czuje ode mnie a ja sam prawie w ogóle :(. Kompozycja ta jak mówisz była swojego czasu szlagierem w portfolio Versace i wg mnie zasługuje ona na uznanie.
Online

delu

Forumowicz

  • Posty: 216
  • Dołączył(a): 05 lutego 2017, 22:18 - N

Re: Versace - L'Homme (1986)

Post28 czerwca 2017, 19:53 - Śr

Z mojej strony także 5 . Mam prawie pustą starą butle.Dla mnie to zapach rekawiczek z jagnięcej skóry czyszczonych taka specjalna benzynką :P
Offline
Avatar użytkownika

luklic

Aktywny forumowicz

  • Posty: 678
  • Dołączył(a): 12 kwietnia 2014, 07:48 - So
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Versace - L'Homme (1986)

Post28 czerwca 2017, 21:29 - Śr

Mam flaszkę z 2011-07-21 według kodu :P Mocarz jakich mało :D, na początku mojej przygody z perfumami męczyłem tym kolegów w pracy. Nabyłem, bo kojarzyłem Versace Pour Homme, a tego wziąłem przez pomyłkę. Wykorzystałem jakieś 60ml tak na oko mimo bardzo młodego wieku wtedy. Dawno nie używałem globalnie, czasem jak mam dzień, że nie wychodzę to wrzucam ten zapach na rękę :D Kiedyś nawet zdarzyło mi się dostać za niego komplement od rówieśniczki :P, ale to chyba jednak zapach dziadek.. :D
Offline
Avatar użytkownika

lunkis

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1198
  • Dołączył(a): 28 kwietnia 2014, 12:30 - Pn

Re: Versace - L'Homme (1986)

Post29 października 2017, 15:55 - N

Chłopaki to zobaczcie jak wygląda flaszka z 1989 roku - Versace Profumi Milano.
Jakoś tak mnie naszło na wklejenie fotki i padło na zapas L Homme ;)
Załączniki
FormatFactoryDSC03955.jpg
FormatFactoryDSC03955.jpg (44.81 KiB) Przeglądane 338 razy
Nie jestem stary - jestem VINTAGE
Online
Avatar użytkownika

Skarbowy

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1287
  • Dołączył(a): 17 grudnia 2015, 22:27 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Versace - L'Homme (1986)

Post29 października 2017, 16:04 - N

Oooo jaki soczysty kolor, nie te siki co teraz :cry:
Online

delu

Forumowicz

  • Posty: 216
  • Dołączył(a): 05 lutego 2017, 22:18 - N

Versace - L'Homme (1986)

Post29 października 2017, 16:10 - N

Jaki śliczny - nie dochodzi po nim do samozapłonu ?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Offline
Avatar użytkownika

lunkis

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1198
  • Dołączył(a): 28 kwietnia 2014, 12:30 - Pn

Re: Versace - L'Homme (1986)

Post29 października 2017, 16:16 - N

To co teraz to sam Wiesz do czego się nadaje :idea:
Samozapłon :D dobre, ale spokojnie nic się nie dzieje - jest gęsto jak diabli to prawda ;)

Skarbowy napisał(a):Oooo jaki soczysty kolor, nie te siki co teraz :cry:
Nie jestem stary - jestem VINTAGE
Poprzednia stronaNastępna strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: gienadi, Kamilos1989, lucoo i 12 gości

  • Reklama