Teraz jest 21 czerwca 2018, 13:16 - Cz



  • Reklama

Versace - L'Homme (1986)

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Versace - L'Homme (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
2
7%
2 - Słaby
3
10%
3 - Przeciętny
2
7%
4 - Dobry
5
17%
5 - Bardzo dobry
16
55%
6 - Genialny
1
3%
 
Liczba głosów : 29

  • Autor
  • Wiadomość
Offline

ps1986

Aktywny forumowicz

  • Posty: 774
  • Dołączył(a): 06 sierpnia 2016, 22:50 - So

Re: Versace - L'Homme (1986)

Post24 listopada 2017, 20:03 - Pt

ale chop napisał(a):Prysnąłem go sobie w innym Rossmannie i to już zupełnie inny zapach... zero podobieństwa z Gentlemanem...

Jaja jakieś normalnie.


tam nigdy nie było podobieństwa z Gentlemanem :D :D dwa różne zapachy
Offline
Avatar użytkownika

ale chop

Perfumaniak

  • Posty: 2437
  • Dołączył(a): 17 lipca 2014, 08:44 - Cz

Re: Versace - L'Homme (1986)

Post24 listopada 2017, 21:00 - Pt

To zapraszam na testy do CH Belg Katowice - tam w Rossmanine stoi ta flaszka co pachnie jak Gentleman :D
Offline
Avatar użytkownika

BlueJeans

Moderator

  • Posty: 5332
  • Dołączył(a): 26 lutego 2016, 15:41 - Pt

Re: Versace - L'Homme (1986)

Post24 listopada 2017, 22:09 - Pt

Pewnie mocno ją podkisiło :D ewentualnie Krzychu testowałeś go po paru swoich podwędzanych piwkach ;)
Offline
Avatar użytkownika

ale chop

Perfumaniak

  • Posty: 2437
  • Dołączył(a): 17 lipca 2014, 08:44 - Cz

Re: Versace - L'Homme (1986)

Post24 listopada 2017, 22:24 - Pt

Haha, dobre :lol:
Piwka były ale dzień wcześniej :mrgreen:

Testowałem z rańca i normalnie aż kopara mi opadła...

Może jakiś klient podmienił sok :lol:

Żadnych cytryn.. piwniczna, podpleśniała i zakurzona paczula z miodem..

Dziś testowany to już cytrusy, skóry i dziady brodate..

dzisiejszy miał kod zaczynający się na 5, a ten co dawał Gentlemanem na 6...
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Mega Perfumaniak

  • Posty: 7532
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz

Re: Versace - L'Homme (1986)

Post25 listopada 2017, 01:17 - So

L'Homme i Gentleman? Coś żeś Chopie chyba ożarty był :lol:
Artur
Offline

siwy

Aktywny forumowicz

  • Posty: 527
  • Dołączył(a): 13 września 2015, 14:12 - N

Re: Versace - L'Homme (1986)

Post12 stycznia 2018, 19:27 - Pt

Mój prezent świąteczny. ;)
Podobno wycofany, nie ma go na stronie Versace.
Samo opakowanie nastawiło mnie do niego na nie, ale postanowiłem go otworzyć - jaka paskudna, tania, bazarowa butla. Nigdy nie miałem brzydszej. 1 strzał w zgięcie łokcia... toż to mój stary, żółty Umbro, jakiego używałem w latach nastoletnich. Nie wyczuwam skóry, nic z tych rzeczy. Tylko słodką, dziadkowo - kolońską cytrynę podbitą wanilią z czymś jakby wosk, kadzidła. Podobna nuta jest w YSL Pour Homme z czerwonym atomizerem, myślę że to był taki ambroksan tamtych lat. ;)
Po 1 teście globalnym i jednym nadgarstkowym powiem, że nawet mi się to podoba, choć początkowo mnie zmęczył po 2 strzałach na szyję. Pachnie bite 12 godzin, przechodzi na włosy, na ubranie i nie odpuszcza. Jest trochę niedzisiejszy, jak garniak Armaniego z szerokimi klapami i watowanymi ramionami albo Ferrari Testarossa, ale, kurcze, ma coś w sobie dlatego go nie sprzedaję.
Offline
Avatar użytkownika

et-go-homme

Forumowicz

  • Posty: 141
  • Dołączył(a): 15 września 2016, 19:47 - Cz

Re: Versace - L'Homme (1986)

Post08 lutego 2018, 15:25 - Cz

Wpadłem do R. po dezodorant. Mając już to co chciałem, jak zawsze obrałem kurs na regał z perfumami, nie spodziewając sie niczego ciekawego, bo tam raczej mało co się dzieje. I co? moim oczom okazuje sie L'homme z rozerwaną folią i otwartym pudełkiem :mrgreen:
Więc sobie pomyślałem, że nareszcie poznam tego skurczybyka.
Jednak pracownice mi za bardzo nie pomagały, ciągle się kręciły po sklepie, a ja nie czułbym się zbyt komfortowo dokonując przy nich półeleganckiego procederu w postaci poczęstowania się :D
Miałem opory, ale pomyślałem sobie, że to może być szansa jedna na milion żeby poznać ten zapach, wtedy pani w białym fartuchu weszła za służbowe drzwi, a ja przystąpiłem do dzieła.
Pierwsze 3 psiki były puste, czyli mozliwe ze to ktos z personelu uczynił ten flakon testerem 8-)
Wącham nadgarstek i dostaję w twarz kawałkiem skóry nasmarowanej mocno cynamonem. Po zapłaceniu i wyjściu z rosska zapach zmienił się zapach cifu cytrynowego do mycia artykułów sanitarnych, dosłownie ten sam zapach :)
Kilka minut później zniknął cif, a pojawił się fajny, szorstki, ciepły cynamon i chyba gałka muszkatołowa. Nie zdążyłem dobrze się oswoić z tym zapachem, a już czuje spowrotem cif, ale tym razem wymieszanego z wybielaczem :lol:
Ciekawie sie zapowiada ta przygoda, co chwila czuję coś innego, a psiknąłem się dopiero godzinę temu.
Chyba jednak się cieszę że wziąłem w 1+1 Dreamera w ciemno, jego dam radę wypsikać bez problemu, z L'homme mogłoby być trudniej. Jakiegoś strasznego dziada tu nie ma, no ale jest co najmniej niedzisiejszo, nie można temu zaprzeczyć.
Offline

beziex

Forumowicz

  • Posty: 55
  • Dołączył(a): 21 marca 2018, 00:09 - Śr
  • Lokalizacja: Warszawa/Puławy

Re: Versace - L'Homme (1986)

Post04 kwietnia 2018, 22:29 - Śr

Zdecydowanie zapach dla dojrzałego mężczyzny :?
Poprzednia strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: dominikstein, luxus, Marks, vego i 16 gości

  • Reklama