Strona 2 z 4

Re: Givenchy - Gentleman (2017)

PostNapisane: 20 sierpnia 2017, 12:04 - N
przez BlueJeans
Otwarcie tego zapachu daje nam nadzieję, że coś z tego jeszcze będzie jednak niestety nowy Gentleman pachie dla mnie jak sklep obuwniczy Kazar... jakaś syntetyczna nudna słodycz... i jak tu nie pić :( ?

Re: Givenchy - Gentleman (2017)

PostNapisane: 20 sierpnia 2017, 12:42 - N
przez Lucjan
Ja już piłem , jak poznałem Kourosa Silvera :lol: , zdaje się , że teraz czarny korek z nawet najbardziej kulawą trwałością będzie wartościowy :cry:

Re: Givenchy - Gentleman (2017)

PostNapisane: 20 sierpnia 2017, 18:26 - N
przez drEvil
Mam jednego, aż się boję popsikać takim skarbem... ;)

Re: Givenchy - Gentleman (2017)

PostNapisane: 20 sierpnia 2017, 19:36 - N
przez ps1986
Beka z tego, że teraz nagle został doceniony czarny korek klasyka :lol: :lol:

Re: Givenchy - Gentleman (2017)

PostNapisane: 20 sierpnia 2017, 20:04 - N
przez GreyGucci
Kto tak powiedział?

PostNapisane: 21 sierpnia 2017, 12:54 - Pn
przez grembi
Wpadłem powąchać nowość do D. Od razu zaatakowały mnie ekspedientki i tu cytuję" nowość, jest piękny wszystkim nam tutaj się podoba, a ostatnio mało co nam się podoba" Wiadomo, że z klasykiem nie ma nic wspólnego ale czyżby podobał się płci pięknej? Zobaczymy tak czy siak to jakaś profanacja dla prawdziwego Dżentelmena

Re: Givenchy - Gentleman (2017)

PostNapisane: 21 sierpnia 2017, 13:17 - Pn
przez Lucjan
Chciałeś napisać :arrow: Kastracja prawdziwego Dżentelmena :lol:

Re: Givenchy - Gentleman (2017)

PostNapisane: 21 sierpnia 2017, 20:55 - Pn
przez Marcin__
Z czystym sumieniem dałem 1.

Syropowatość - tak bym opisał ten zapach na mojej skórze. Syrop gruszkowy, jakieś aromaty imitujące "czarną wanilię", delikatna brązowa skórka - jakbym powąchał damską rękawiczkę. Całość lekko zalatuje syntetykami w tle (podobne motywy były w Only), ale nie jest aż tak źle.

Ogólnie jest źle, bo to nie jest w ogóle zapach dla mężczyzn. Tytułowy dziadek, który przewijał się tu i ówdzie przy recenzjach poprzedniej wersji Gentleman'a przewraca się zapewne w grobie. Rzygam już gruszką i powoli zaczynam rzygać irysem.

Trwałość w porywach do 8 h, projekcja znikoma.

Zaczynam pożądać nagle kilku flakonów którejkolwiek POPRZEDNIEJ wersji Gentleman'a. Zresztą nawet jeśli go nie wycofają i wprowadzą do Les Parfums Mythiques, to i tak będzie to poprzedzone kolejną reformulacją. Sama linia Les Parfums Mythiques jest wg mnie bardzo słabo dostępna - raz widziałem Vetiver w Superpharm i to by było na tyle.

Re: Givenchy - Gentleman (2017)

PostNapisane: 22 sierpnia 2017, 06:34 - Wt
przez BlueJeans
Przypuszczam, że Gentleman w Les Parfums Mythiques ograniczy formułę do 3-5 składników. Liczę jednak na to, że będzie tak dobrze jak w przypadku Bel Ami a nawet porównując go do Bel Ami Vetiver w którym przewija się pierwiastek klasyka a poza tym jest udanym zapachem... Trzeba czekać i zobaczyć co nam zaoferuje Givenchy... Bo to co wyszło teraz jest dramatem i również w lepiłem 1 z czystym sumieniem.

Re: Givenchy - Gentleman (2017)

PostNapisane: 23 sierpnia 2017, 13:53 - Śr
przez Skarbowy
Jaki piękny świeżaczek słodziaczek :P :P :P :lol: :lol: :lol: :?

Re: Givenchy - Gentleman (2017)

PostNapisane: 23 sierpnia 2017, 18:00 - Śr
przez Marcin__
BlueJeans napisał(a):Przypuszczam, że Gentleman w Les Parfums Mythiques ograniczy formułę do 3-5 składników. Liczę jednak na to, że będzie tak dobrze jak w przypadku Bel Ami a nawet porównując go do Bel Ami Vetiver w którym przewija się pierwiastek klasyka a poza tym jest udanym zapachem... Trzeba czekać i zobaczyć co nam zaoferuje Givenchy... Bo to co wyszło teraz jest dramatem i również w lepiłem 1 z czystym sumieniem.


Mam sampel Bel Ami, mam małą odlewkę Bel Ami Vetiver. Zgodzę się, że BAV to udany zapach. Ale jednak nie doszukiwałbym się tam klasyka. Jeśli już, to w proporcjach mniejszych niż 5%. Ale i tak jest lepiej niż tutaj.

Re: Givenchy - Gentleman (2017)

PostNapisane: 23 sierpnia 2017, 19:59 - Śr
przez Moody
Spsikałem sobie ostatnio nim pasek w perfumerii. I tak jak bardzo ładnie mnie na początku zaskoczył, że aż postanowiłem zabrać pasek. To w domu jakoś już mocno sztucznie mi pachniał albo przynajmniej tak, że głowa by mnie zaczęła boleć :(

Re: Givenchy - Gentleman (2017)

PostNapisane: 25 sierpnia 2017, 16:44 - Pt
przez Lucjan
Jako moderator szczerze bym do ankiety dodał opcję 0 = katastrofa :evil:

Mam to " coś " na blotterze z odległości metra w chwili gdy to piszę :? :? - no obrzydliwy jest , sztuczny , chemiczny , detergentowy , nieważne... ale nie można go nie czuć :|

Jak poszedłem na studia , na ich rozpoczęcie dostałem w prezencie czerwonego pour homme , jak na 20 lat wstecz to była klasa, potem Pi , szukałem i znalazłem Insense w pierwszej wersji , następnie Ultramarine , seria Only to kpina naszych czasów , na serię Play za stary dziad ze mnie...

Odkryłem Gentleman'a i z każdym starszym poznawanym rocznikiem pożądliwość i zachwyt wzrastały :!:

To , co Givenchy zaprezentowało to szubienica , dla osób , którzy docenili z czasem tak jak ja klasyka :?

Dla osób zaczynających przygodę z naszą cudowną pasja będzie to produkt warty jakiejkolwiek uwagi , do nich nigdy należał nie będę

Pała = 1

Re: Givenchy - Gentleman (2017)

PostNapisane: 26 sierpnia 2017, 23:49 - So
przez Walter
Muszę przyznać, że mnie przestraszyliście. Od początku uważałem, że to bardzo zły pomysł, żeby Givenchy po 43 latach prawie że uśmiercało Gentleman'a, ale to co przed chwilą przeczytałem jeszcze bardziej mnie zasmuciło i upewniło jednocześnie, że klasyczna wersja (już nawet z czarnym korkiem, którą od ponad roku posiadam i bardzo lubię - jak się nie ma tego, co się lubi, to się lubi, co się ma) jest ponadczasowym dziełem.

Boję się iść przetestować tego nowoczesnego "dżentelmena" w obcisłym garniturku, z przykrótkimi spodniami, jaskrawą chusteczką w grochy i krawatem, gołymi kostkami i pantoflami ze sznurówkami w kolorze tejże chusteczki i krawata...

Jak będę przypadkiem przechodził koło D. lub S. to może się odważę. Przyznam się Wam jeszcze do czegoś. Przez ostatnie lata, czułem przez skórę, że kolejne wypusty GG z serii Only to straszne dziadostwo i przez szacunek dla protoplasty zdecydowałem się na test tylko dwukrotnie - Gentlemen Only i Gentlemen Only Absolute. Za każdym razem żałowałem... :?

Re: Givenchy - Gentleman (2017)

PostNapisane: 27 sierpnia 2017, 07:05 - N
przez kyloe
Dobra, byłem wczoraj w jakiejś galerii gdzie była perfumeria na d. i miałem okazję przetestować. Otwarcie wali po nozdrzach chemią, od początku nutą przewodnią tej kompozycji jest związek chemiczny nagminnie stosowany w tanich mainstreamowych kompozycjach ( jak się wchodzi do d. to czuć to w powietrzu ) może ktoś mądrzejszy napisze co to jest konkretnie za związek :?: :?: Paczula to nie wiem czy tam w ogóle jest przynajmniej ja inaczej mam zakodowaną woń paczuli. Jedynym co tak naprawdę potrafię wyczuć w tej chemicznej konstrukcji to lawenda na syntetyczno - słodkiej, ulepowatej, skórzanej bazie, niestety mój nos wysiada przy próbie identyfikacji pozostałych nut.

Co do klasyfikacji tej kompozycji, to myślę że określenie "syntetyczny fougere" będzie dość trafne :mrgreen: :mrgreen:

Ogólnie całość mocne 2/10 :mrgreen: Nie polecam, myślę że większość perfum z wątku "Najlepsze perfumy do 100 zł" będzie lepsza od tego czegoś :?

Myślę że w Firmnich musieli losować, kto ma się podpisać pod tym czymś i akurat padło na N.Lorson :lol: :lol:

Re: Givenchy - Gentleman (2017)

PostNapisane: 27 sierpnia 2017, 15:39 - N
przez ps1986
Oczywiście o wycofaniu starego GG zadecydowały wyniki sprzedaży. Zamiast użalać się na wersję z czarnym korkiem trzeba było ją kupować zamiast polować w necie na jakieś vintage sprzed 20 lat.

Re: Givenchy - Gentleman (2017)

PostNapisane: 27 sierpnia 2017, 15:58 - N
przez Lucjan
Uwierz mi , warto było upolować wersję z przed 26 lat :)

Re: Givenchy - Gentleman (2017)

PostNapisane: 27 sierpnia 2017, 19:31 - N
przez M_Michal
Nie jest źle moim zdaniem. O ile mówimy o samodzielnym bycie. ;) Słodkawe, na obecną modę zrobione pachnidło, o biurowych parametrach i uniwersalnej sygnaturze. Może się podobać. Jakościowo jest ok. Żadne tanie utrwalacze nie wychodzą na mnie. Ładna butelka. Tyle po pierwszym teście skórnym.

Fani klasyka niech omijają tego dżentelmena. To nie ich bajka. 8-)

Re: Givenchy - Gentleman (2017)

PostNapisane: 27 sierpnia 2017, 20:19 - N
przez mateuszolech
Sądzę, że to nie jest bajka większości poważnych forumowiczów :P Jako samodzielny byt może być, ale na poziomie Calvin Klein...

Re: Givenchy - Gentleman (2017)

PostNapisane: 27 sierpnia 2017, 20:27 - N
przez mar79
Po przeczytaniu waszych wrażeń, aż strach się bać :lol:
Będę omijał szerokim łukiem :mrgreen: