Teraz jest 19 stycznia 2018, 00:05 - Pt



  • Reklama

Amouage - Figment Man

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Moja ocena Amouage - Figment Man (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
1
8%
3 - Przeciętny
1
8%
4 - Dobry
3
25%
5 - Bardzo dobry
5
42%
6 - Genialny
2
17%
 
Liczba głosów : 12

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Lucjan

Moderator

  • Posty: 3201
  • Dołączył(a): 07 lipca 2012, 17:45 - So
  • Lokalizacja: Kozienice

Re: Amouage - Figment Man

Post13 lipca 2017, 10:10 - Cz

Co Ty Szefie - absolutnie nie czuję się urażony ! Skojarzenie moje było czysto subiektywne co nie zmienia faktu , że pachnidło bardzo odległe od moich klimatów.
Pozdrawiam serdecznie :-)
Offline
Avatar użytkownika

Marcin__

Perfumaniak

  • Posty: 2957
  • Dołączył(a): 27 października 2012, 15:34 - So
  • Lokalizacja: Tu i teraz.

Re: Amouage - Figment Man

Post13 lipca 2017, 11:42 - Cz

Na mnie Bat od Zoologist to w ogóle jakieś słodkie suszone owoce są, zero podobieństw do Figment.

Figment zaś to dla mnie skóra z nutami zwierzęcymi, tak jak pisałem. Jeśli już miałbym gdzieś szukać porównania i inspiracji, to byłby to Orzeł Zwycięstwa.
Złote myśli użytkownika nowy48:

"Jeszcze nie wachali a już oceniają ma pdst składu. . flakon nawiązuje nieco do tego co już dior wypuszcza."
"Gdyby tak przyrównać to acqua di Parma oud z tym ze pozbawiona tytułowego składnika."
Offline
Avatar użytkownika

srG

Perfumaniak

  • Posty: 2559
  • Dołączył(a): 26 września 2013, 22:03 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Amouage - Figment Man

Post13 lipca 2017, 11:48 - Cz

W Bat jest mocna nuta gleby, więc rozumiem porównanie, chociaż tam jest dla mnie ona bardziej wilgotna, a tu pleśniowa. Na mnie jednak w Figment najmocniej wychodzi cywet i przypomina mi przez to trochę Civette Intense od Pritzkoleit, ale bardziej złożone.
Offline
Avatar użytkownika

BlueJeans

Moderator

  • Posty: 4866
  • Dołączył(a): 26 lutego 2016, 15:41 - Pt

Re: Amouage - Figment Man

Post13 lipca 2017, 12:41 - Cz

Dzisiaj jest w Krk jesienna pogoda więc po pracy zarzuce go na siebię i zobaczymy czy w tej temp rozwinie się nieco inaczej.
Offline
Avatar użytkownika

denial

Forumowicz

  • Posty: 83
  • Dołączył(a): 26 sierpnia 2014, 09:01 - Wt

Re: Amouage - Figment Man

Post14 lipca 2017, 13:24 - Pt

Artplum napisał(a):
fqjcior napisał(a):Inna sprawa, że Chong tym razem chyba spalił dużo zioła, gdy akceptował tę formułę. Figment jest "pojechany". To jednak spore wyzwanie i kolejne przesunięcie granicy tego, co nazywamy perfumami. Amouage Christophera Chonga zadziwia odwagą i - to dobre słowo -progresywnością swoich propozycji.


Czy to ciagle jeszcze perfumy uzytkowe? Nie miałem okazji jeszcze spróbować...


Po pierwszym zetknięciu się z nimi uznałem je za nieużytkowe, ale swoich "wyznawców" na pewno znajdą. Czekam na rozbiórkę w przyszłości. Na flakon nie zdecydowałbym się na ten moment.
"Magdalenka to ciasto biszkoptowe o kształcie muszli"
Offline
Avatar użytkownika

BlueJeans

Moderator

  • Posty: 4866
  • Dołączył(a): 26 lutego 2016, 15:41 - Pt

Re: Amouage - Figment Man

Post14 lipca 2017, 13:27 - Pt

A ja sobie go wczoraj nosiłem w chłodną i wietrzną niemalże jesienną pogodę i czułem się w nim dobrze. Całego flakonu na pewno bym nie wykorzystał na własny użytek natomiast 20ml, które posiadam wystarczą mi na bardzo długo.
Offline
Avatar użytkownika

Super Grover

Forumowicz

  • Posty: 283
  • Dołączył(a): 22 stycznia 2017, 11:00 - N

Re: Amouage - Figment Man

Post02 sierpnia 2017, 19:34 - Śr

Amouage Figment Man - żywica, pleśń, słodka naftalina. Odnajdziemy też nuty zapachowe: terpentyny, benzyny ekstrakcyjnej, pasty do podłogi, czy nawet syropu Guajazyl. Zapach sklepu ze starymi meblami. Czy wreszcie zapach wilgotnej ziemi w ocienionym lesie. Tyle skojarzeń. Piszę to wszystko w sensie pozytywnym. Na pewno ciekawy, odważny, nowatorski zapach, z ukłonem ku przeszłości. Podobny do Creed Royal Mayfair i do jakiegoś Zoologist (niestety nie pamiętam już którego). A więc widać, że producenci perfum podążają w tym kierunku/zapachu. Jak wszystko znajdzie swoich zwolenników...problem tylko taki, żeby nie zapomniano o Amouage Figment Man już w dniu premiery...
Offline
Avatar użytkownika

honoris causa

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1876
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:32 - N

Re: Amouage - Figment Man

Post05 sierpnia 2017, 22:20 - So

Test globalny za mną. Upał mu nie służy.

Zapach w stylu Serge Lutens. Ciężki, brudny, jednak jak dla mnie mało wyrafinowany, wręcz prymitywny (co nie znaczy, że pozbawiony ekskluzywności). Taki bogaty i wykształcony cham. Więcej testować nie będę.
Poszukuję próbek:
Black Pepper - CdG
Bois Marocain - T. Ford
Sahara Noir - T. Ford
Vert d’Encens - T. Ford
Freshman - Truefitt & Hill
Cuir - Mona DiOrio
Mercury, Sulphur - Nu Be
Davidoff Cool Water Deep Summer Fizz
Petroleum - Histoires des Parfums
Offline
Avatar użytkownika

saidali

Forumowicz

  • Posty: 438
  • Dołączył(a): 20 czerwca 2016, 19:54 - Pn
  • Lokalizacja: Chorzów

Re: Amouage - Figment Man

Post07 sierpnia 2017, 17:28 - Pn

Po testach wstępnych mam mieszane uczucia. Brudny, animalny, ziemia z pleśnią. Jak dla mnie balansuje na granicy noszalności, a raczej tego, czy dobrze czułbym się w nim wśród ludzi.
Offline

zibra

  • Posty: 44
  • Dołączył(a): 17 lipca 2017, 19:57 - Pn
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Amouage - Figment Man

Post09 sierpnia 2017, 20:59 - Śr

Ja tez mialem po pierwszym niuchnieciu skojarzenie z Kourosem (chrome)! Niestety capi niemilosiernie i dla mnie to jakis perwersyjny zapach kojarzacy siee z toi toi. Przynajmniej przez pierwsze pol godziny totalnie odrzucajacy plesniowogowniany za przeproszeniem. Totalnie nie moja bajka.
Offline
Avatar użytkownika

BlueJeans

Moderator

  • Posty: 4866
  • Dołączył(a): 26 lutego 2016, 15:41 - Pt

Re: Amouage - Figment Man

Post09 sierpnia 2017, 21:13 - Śr

Czuje się dziwnie czytając te komentarze bo on mi się zwyczajnie podoba :D
Offline
Avatar użytkownika

Lucjan

Moderator

  • Posty: 3201
  • Dołączył(a): 07 lipca 2012, 17:45 - So
  • Lokalizacja: Kozienice

Re: Amouage - Figment Man

Post10 sierpnia 2017, 18:17 - Cz

Bo wszystko , co dziwne - wzbudza zainteresowanie i potencjalnie sympatię 8-)
Offline
Avatar użytkownika

gabriel@dag.pl

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1389
  • Dołączył(a): 28 lutego 2016, 19:45 - N
  • Lokalizacja: Powiśle

Re: Amouage - Figment Man

Post12 sierpnia 2017, 12:10 - So

po testach - bardzo oryginalny zapach
wieloznaczny
z jednej strony można napisać
muliste błoto , rzeki lub jeziora
zdarzało mi się na spływach zapaść w coś takiego :lol:
a jednak dodatek pieprzu i geranium nadaje mu inny wymiar
jak w pierwszej chwili może odrzucić to w następnej przyciąga
bardzo ciekawy zapach może wywoływać bardzo różne emocje
parametry bardzo dobre :D
po ok 8 godzinach zanika zupełnie zapach mułu i zostają nuty animalne. nie wiem jak
ale mnie się bardzo podobają i chyba one mnie tak od początku przyciągały w tym pachnidle
Ostatnio edytowano 15 sierpnia 2017, 07:55 - Wt przez gabriel@dag.pl, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Avatar użytkownika

Jester

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1821
  • Dołączył(a): 28 października 2016, 18:45 - Pt

Re: Amouage - Figment Man

Post12 sierpnia 2017, 12:21 - So

No i wywołuje :mrgreen:, jak widać skrajne.
Ja niuchnąłem sobie tylko raz i przyjemnym doświadczeniem tego bym nie nazwał, więc stwierdziłem, że chyba jeszcze za mało w życiu wąchałem, aby docenić kunszt tej kompozycji ;)

// Nie cytuj posta poprzedzającego - Lucjan
Offline
Avatar użytkownika

tornado

Aktywny forumowicz

  • Posty: 506
  • Dołączył(a): 29 listopada 2015, 22:54 - N

Re: Amouage - Figment Man

Post15 sierpnia 2017, 00:43 - Wt

Wstrzymywałem się jakiś czas z wpisem na temat "wytworu" Amouage. Po prostu, ciężko mi było go ocenić. Przecież opakowanie, flakon, a przede wszystkim marka to nie byle co ;)
Kompozycja, nie jest moim zdaniem udziwniona. To żaden perfumowy freak. Uważam tego typu komentarze za mocno przesadzone.

Traktuję tę pozycję, obok Bracken, jako poszukiwanie nowego fougere. Odkurzenie tego typu zapachu, z jednoczesnym nadaniem, powiewu (w kontekście Figment to słowo nabiera dwuznaczności) nowoczesności. Możemy dyskutować, czy się to powiodło, lecz bezsprzecznym jest fakt, iż Amouage - pod dowództwem Chong'a - gruszek (no chyba ,że irysa) w popiele nie zasypuje. Szuka, eksploruje, reinterpretuje, z czego my powinniśmy się cieszyć, bo mamy o czym debatować. Natomiast fakt, że nie zawsze obrany kierunek nam odpowiada, to już inna sprawa. Tu krótka dygresja. Otóż jednego wieczoru zestawiłem OPUS IV za którym się stęskniłem oraz Figment, który testowałem kolejny raz. Opisałbym to jako zderzenie bezczelnie ostentacyjnego, luksusowego pociągu na linii Shinkansen z zabłoconym samochodem terenowym przewożącym dzikie zwierzaki. Masakra to mało powiedziane ! Pociąg mknie dalej, a po samochodzie ani śladu. Zwierzaki, miejmy nadzieję, przeżyły, ale z pewnością się rozpierzchły.

Sam zapach jest ziemisty, co już w aspekcie poprzednich wpisów, zaczyna trącić komunałem. Ma pierwiastek animalny, co nadaje mu charakteru i to zapisuję na plus. Co warte zauważenia, posiada element nie tyle co świeżości, co pewnej przestrzenności. W przeciwieństwie do innych "amłaży" nie jest Rubensowski. Tyle, że mnie nie przekonuje. Choć, co muszę zaznaczyć, jest lepiej niż w Bracken, bo chociaż oryginalnie. Praktycznie bez szans, aby w ciemno wskazać, iż to produkt od Amouage. Co ciekawe, to w praktyce druga pozycja - obok Bracken - posiadająca tęże cechę. Co więcej, moim zdaniem jest więcej elementów wspólnych. Tak jakby, niejako zaczynały one tworzyć nową wartość olfaktoryczną w ofercie marki. Oczywiście nie w sensie stricte fougere, bo było nim choćby OPUS II. Tu raczej chodzi o eksplorację, że tak to ujmę, fougere nouveau. Cały szkopuł jednak w tym, że pionierem był już lat temu kilka Duchaufour z "Sartorial". Jeśli, ta nowa droga w perfumerii się przyjmie, to archetypem nie będzie Figment, a tym bardziej Bracken, lecz właśnie Sartorial. Jednak olbrzymie uznanie, wręcz 6 na 6 dla Amouage za odwagę. I wcale nie traktuję tego zapachu jako sztukę dla sztuki. Winniśmy dziękować, że w dzisiejszych czasach perfumowych blockbusterów, topowa niszowa marka - używam tegoż sformułowania świadomie, bez względu na to, że zaczyna to trącić oksymoronem - ma odwagę, tak o d w a g ę, kroczyć nową drogą. A gusta? Cóż, ponoć się o nich nie dyskutuje ... ;)

P.S. Czy ten pomysł się uda? Czy Figment będzie, prometejskim zapachem od Amouage? Sam jestem bardzo ciekaw, jaka będzie reakcja sprzedających, użytkowników i nas samych za kilka lat.
Offline
Avatar użytkownika

gabriel@dag.pl

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1389
  • Dołączył(a): 28 lutego 2016, 19:45 - N
  • Lokalizacja: Powiśle

Re: Amouage - Figment Man

Post15 sierpnia 2017, 08:04 - Wt

zgadzam się z tornado i trzymam kciuki za takie szukanie nowych przestrzeni w perfumiarstwie
bo to jest solą rozwoju
a dla nas poznawania nowych doznań olifaktorycznych
często nieudanych czy średnich
aby w końcu stworzona została perła która kieruje
perfumiarstwo na zupełnie inne tory :)
Offline
Avatar użytkownika

fqjcior

Właściciel forum/Administrator

  • Posty: 2763
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:28 - N

Re: Amouage - Figment Man

Post15 sierpnia 2017, 10:32 - Wt

Bardzo dobry opis tornado. Dobrze oddaje charakter Figmentu. Podoba mi się i zgadzam się z Tobą.
http://perfumowyblog.com. ...bo zapach ma znaczenie...
http://perfumaniac.wordpress.com...because scent matters...
Online
Avatar użytkownika

Artplum

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7101
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz

Re: Amouage - Figment Man

Post15 sierpnia 2017, 23:48 - Wt

Dobry opis, Tornado. Bardzo mi się podoba. Figment ciągle nie znam, bo jakoś przestało mi się spieszyć do poznawania. Skoro Amouage tak się spieszy z premierami, to mnie się zapalilo czerwone światełko. Czy aby ten luksus nie za bardzo masowy się staje?
Swoją drogą, chcąc być rzetelnym, muszę w końcu poznać Figment. Nie ma tam kto zbędnej próbki?
Artur
Offline
Avatar użytkownika

tornado

Aktywny forumowicz

  • Posty: 506
  • Dołączył(a): 29 listopada 2015, 22:54 - N

Re: Amouage - Figment Man

Post16 sierpnia 2017, 23:13 - Śr

W pierwszej kolejności bardzo uprzejmie dziękuję za miłe słowa pochwały.

Wczorajszy dzień przyniósł niemałą niespodziankę. Otóż zużytkowałem globalnie końcówkę próbki "Figment", mocno ryzykując, bo dzień wolny, a małżonka nie przepada za moimi eksploracjami perfumeryjnymi. Tym bardziej, gdy dotyczy to większości "amłaży", bo nie cieszą się u niej, że tak to ujmę delikatnie, poważaniem. Co nie przeszkadza jej namiętnie korzystać z "Reflection Woman".
Ale do rzeczy, stanąłem "jak wryty" słysząc, że bardzo ładnie pachnę. To zdarzenie bez precedensu, pierwszy Amouage zbierający komplementy od kochanej żony! Z obowiązku, dopytałem jeszcze dwa razy, czy aby na pewno. Tak, super zapach.

I cóż znaczą nasze wypociny, przy zdaniu płci pięknej?

Jestem w sporym szoku, nie bardzo jestem w stanie zrozumieć jak to się stało. Co takiego ma ten Figment, czyżby podprogowa animalność?

P.S. Chyba przydałaby się jakaś solidna rozbiórka.
Offline
Avatar użytkownika

Salvin

Forumowicz

  • Posty: 418
  • Dołączył(a): 19 sierpnia 2014, 22:05 - Wt

Re: Amouage - Figment Man

Post17 sierpnia 2017, 00:52 - Cz

viewtopic.php?f=52&t=17838

Jak widać chętnych brak. Przypuszczam, że to przez wpisy, niezbyt pochlebne opinie ogólnie zbiera.
Poprzednia stronaNastępna strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Antarjami, Bing [Bot], jedrula10, kuchn63, i 7 gości

  • Reklama