Teraz jest 18 października 2018, 05:46 - Cz



  • Reklama

Yves Saint Laurent - Opium

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Yves Saint Laurent - Opium (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
2
1%
2 - Słaby
5
2%
3 - Przeciętny
5
2%
4 - Dobry
12
6%
5 - Bardzo dobry
86
41%
6 - Genialny
101
48%
 
Liczba głosów : 211

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7376
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Yves Saint Laurent - Opium

Post28 grudnia 2011, 09:49 - Śr

Jestem zszokowany, gdyż tego klasyka jeszcze tu nie ma. Ale czas to zmienić ;)
Mój pierwszy kontakt z Opium był bardzo traumatyczny. Spryskany nim wbrew swej woli doznałem szoku. Bardzo ostry, wiercący mózg zapach. Nie mogłem tego znieść. Jakaś mięta czy co? Po serii dreszczy zapomniałem o tym. Po kilku godzinach wwąchałem się w nadgarstek i kolejny szok! Pamiętam tylko ciepłą i bardzo przyjemną woń. Nie mogłem oderwać nosa. Było bosko.
Dziś już nie mam traumy po otwarciu tych pięknych perfum. Jedynie za każdym razem, gdy pierwsze akordy już opadną i do głosu dochodzi serce pytam siebie: co to było? Owoce leśne? Jagody?! Ni jak to się ma do tego, co dzieje się teraz na skórze. Jest sucho, nieco szorstko z odrobiną ciepła (ta suchość przypomina mi nieco zapach tynku). Odbieram to jako jedną, doskonałą całość. Nic już nie drażni powonienia. Jest bosko.
Jedynie flakon woła o pomstę do nieba, bo nawet Malizia za dwie dychy jest lepiej i ładniej zrobiona. Gdybym przy wejściu do perfumerii spojrzał na półkę i nie znał Opium w ogóle bym po nie nie sięgnął, gdyż wygląda to jak deo z kiosku. Ale w końcu liczy się zawartość. A ta jest nieziemska.
Dodam jeszcze, że trwałość jest powalająca. Wystarczy jedna, dwie chmury by zaniepokoić otoczenie jego obecnością. Nadgarstek spryskany wieczorem ok. 22-giej do teraz pachnie. Cudo!
Offline
Avatar użytkownika

Grzegorz

Super Perfumaniak

  • Posty: 3807
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:42 - N
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Yves Saint Laurent - Opium

Post28 grudnia 2011, 10:06 - Śr

Piękny zapach. Kiedyś popełniłem straszliwy błąd i wyzbyłem się go. Teraz chcę to naprawić i czyham na promocję w R. Mam nadzieję, że za niedługo się doczekam. :) Czarną porzeczkę trudno znaleźć w jakimś zapachu, poza małymi wyjątkami, a tutaj jest pięknie wyeksponowana. Do tego anyż i wanilia... Na zimę w sam raz.
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7376
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Re: Yves Saint Laurent - Opium

Post28 grudnia 2011, 10:17 - Śr

Porzeczkę czuję tylko w otwarciu. Później już znika. Może jej nie wyczuwam? Ale to w sumie dobrze, bo nie przepadam zbytnio za owocowymi zapachami.
Offline
Avatar użytkownika

Robert z Barcina

Super Perfumaniak

  • Posty: 3518
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 14:40 - N
  • Lokalizacja: Krotoszyn,ten koło Barcina...

Re: Yves Saint Laurent - Opium

Post30 grudnia 2011, 16:57 - Pt

Wiecie,że ten cudowny zapach kiedys mi spadl i sie zbił!!!!
Całe szczescie mialem flakonik 30 ml i do 1/3 oprozniony ale żal pozostał.
Nastepne genialne dzieło. :P
Offline

krystek

Forumowicz

  • Posty: 68
  • Dołączył(a): 26 listopada 2011, 11:42 - So

Re: Yves Saint Laurent - Opium

Post30 grudnia 2011, 18:06 - Pt

Jestem wielbicielem zapachów YSL, ale ten mnie powala. Na mnie, sama słodycz. Chyba jako jedyny zapach używany do tej pory, mdli mnie okrutnie. Za dużo wanilii i porzeczki przyprawionych anyżem. Mimo to doceniam całokształt i dlatego daję bdb.
Offline
Avatar użytkownika

gilbert

Perfumaniak

  • Posty: 2553
  • Dołączył(a): 02 grudnia 2011, 21:50 - Pt

Re: Yves Saint Laurent - Opium

Post30 grudnia 2011, 19:01 - Pt

Piękny zapach, ciepły, orientalny.
Co ciekawe zawsze dziwią mnie opinie o nim które czytam mówiące, że to taki killer, tylko i wyłącznie dla starszych osób. Owszem - trwałość jest na bardzo dobrym poziomie, jednak uważam, że z powodzeniem tej wody może używać także trochę młodsza osoba, oczywiście niekoniecznie w lato i niekoniecznie do bluzy z kapturem. Moim zdaniem kompozycja jak najbardziej na czasie.
Offline
Avatar użytkownika

Robert z Barcina

Super Perfumaniak

  • Posty: 3518
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 14:40 - N
  • Lokalizacja: Krotoszyn,ten koło Barcina...

Re: Yves Saint Laurent - Opium

Post30 grudnia 2011, 19:37 - Pt

Nie no Gilbert-Opium i bluza z kapturem to swietokradztwo.
A teraz nie mówi sie dresiarz-tylko-Rdzenny Mieszkaniec Blokowiska w Stroju Regionalnym. 8-)

Opium to wybitne dziełO YSL. :geek:
Offline
Avatar użytkownika

klystianek

Aktywny forumowicz

  • Posty: 663
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 15:04 - N
  • Lokalizacja: Szczecin/Gorzów

Re: Yves Saint Laurent - Opium

Post13 stycznia 2012, 00:53 - Pt

wersja perfumowana mnie rozwala na lopatki 6
dla toaletowki troche nizej moze 5
charakterystyczna niczym fahrenheit, z racji ceny i jakosci imprezowo popularna ale juz ilosc gimbusow ktore tym sie pryskaja maleje
Top Niche: 1. Black Aoud 2. Musc Ravageur 3. L'air du Desert Marocain
Top Designer: 1. Terre d'Hermes 2. Guerlain L'Instant PH EDT 3. YSL M7
Offline
Avatar użytkownika

Krzysiek

Forumowicz

  • Posty: 97
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:39 - N

Re: Yves Saint Laurent - Opium

Post13 stycznia 2012, 11:58 - Pt

Jesteś chyba pierwszą osobą, którą widzę, że stawia EDP nad EDT. Musze więc sprawdzić edp.
A swoją droga strach blady mnie ogarnia bo na ten moment Opium zniknęło z Rossmanna w dobrej cenie a ceny w Internecie poszły o co najmniej 50% w górę.
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5350
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Yves Saint Laurent - Opium

Post13 stycznia 2012, 13:43 - Pt

z tego co się orientuję to i Sabbath stawia wyżej EDP ale mogę się mylić ;)
Offline
Avatar użytkownika

klystianek

Aktywny forumowicz

  • Posty: 663
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 15:04 - N
  • Lokalizacja: Szczecin/Gorzów

Re: Yves Saint Laurent - Opium

Post13 stycznia 2012, 14:39 - Pt

ale 1 psik ;D nigdy wiecej! chyba ze jest -10 st. celsjusza i bedziesz na dworze :)

ostatnio (maks miech temu) widzialem w gazetce w online'owym rossmanie promocje opium ale fakt bylo drozsze 129zl za setke
ale boje sie ze moga powoli znikac z polek :)
z allegro szybciutko znika nie przeraza mnie to nie ma milosci miedzy nami ale zawsze docenie osobe ktora nosi Opium o ile nie jest to nastolatek idacy na impreze
Top Niche: 1. Black Aoud 2. Musc Ravageur 3. L'air du Desert Marocain
Top Designer: 1. Terre d'Hermes 2. Guerlain L'Instant PH EDT 3. YSL M7
Offline
Avatar użytkownika

Scorrpion

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 4141
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 14:45 - N
  • Lokalizacja: Zielona Góra

Re: Yves Saint Laurent - Opium

Post13 stycznia 2012, 16:55 - Pt

I ja również stawiam wyżej wersję edp.Kiedyś miałem dylemat,która wersję wybrać do planowanego zakupu,ale po namyśle zdecydowałem się jednak na edp.Choć wersję edt cenie równie wysoko.
Offline
Avatar użytkownika

Bendigo

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1097
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:45 - N
  • Lokalizacja: Torun

Re: Yves Saint Laurent - Opium

Post13 stycznia 2012, 20:17 - Pt

klystianek napisał(a):wersja perfumowana mnie rozwala na lopatki 6
dla toaletowki troche nizej moze 5
charakterystyczna niczym fahrenheit, z racji ceny i jakosci imprezowo popularna ale juz ilosc gimbusow ktore tym sie pryskaja maleje

EDP bardzo mi się spodobało, chętnie nabędę, jak trafię w dobrej cenie.
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Yves Saint Laurent - Opium

Post14 stycznia 2012, 02:11 - So

Spędziłem dziś parę godzin w centrum handlowym i, co ciekawe, zapach, który czułem najczęściej - a w zasadzie też i wyłącznie - od mijanych ludzi, to nie był 1 Million, lecz właśnie Opium.
Offline
Avatar użytkownika

Klimt

Forumowicz

  • Posty: 177
  • Dołączył(a): 10 stycznia 2012, 11:18 - Wt

Re: Yves Saint Laurent - Opium

Post17 stycznia 2012, 16:15 - Wt

Zapach kupiłem parę miesięcy temu w ciemno i dopiero wczoraj kolo godz. zrosiłem nim przedramię. Zapach bardzo dystyngowany i męski. Wyraźnie czuję w nim przejścia, z czego przyskórny finał aż do teraz. Klasyka i klasa.
Offline
Avatar użytkownika

gilbert

Perfumaniak

  • Posty: 2553
  • Dołączył(a): 02 grudnia 2011, 21:50 - Pt

Re: Yves Saint Laurent - Opium

Post17 stycznia 2012, 16:22 - Wt

Klimt napisał(a): Klasyka i klasa.

Zgadzam się, ale tak jak już wcześniej pisałem, klasyka która świetnie odnajduje się w dzisiejszych czasach, jakiejkolwiek "brody" w tym zapachu nie czuję.
Offline
Avatar użytkownika

maniek69

Aktywny forumowicz

  • Posty: 854
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:47 - N
  • Lokalizacja: Leżajsk

Re: Yves Saint Laurent - M7

Post20 stycznia 2012, 10:22 - Pt

Moje Opium trzyma spokojnie 12h a nawet dłużej.
Bazę zapachu ciężko zmyć :P
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5350
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Yves Saint Laurent - M7

Post20 stycznia 2012, 10:26 - Pt

na mnie opium także kiepściutko,
na koledze z pracy również.
Offline
Avatar użytkownika

ironiczny

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1588
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:12 - N

Re: Yves Saint Laurent - M7

Post20 stycznia 2012, 11:01 - Pt

I na mnie Opium trwałością nie grzeszy.
Offline

demonaz

Forumowicz

  • Posty: 218
  • Dołączył(a): 18 stycznia 2012, 20:57 - Śr

Re: Yves Saint Laurent - M7

Post20 stycznia 2012, 11:14 - Pt

Czyli pewnie wszystko zależy od skóry. Podobnie jak Maniek opium trzyma sie na mnie około 10-12h .
Następna strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], Wyga i 16 gości

  • Reklama