Teraz jest 15 listopada 2018, 11:48 - Cz



  • Reklama

Loewe - Loewe 7

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Moja ocena Loewe 7 (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
2
1%
2 - Słaby
4
3%
3 - Przeciętny
5
4%
4 - Dobry
20
14%
5 - Bardzo dobry
80
56%
6 - Genialny
31
22%
 
Liczba głosów : 142

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5357
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Loewe - Loewe 7

Post15 czerwca 2012, 14:58 - Pt

to jest plastik panowie,
żaden metal, mam podobne odczucia
co gilbert, choć rzeczywiście miałbym problem,
czy dać 5 czy 6 ...
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Loewe - Loewe 7

Post15 czerwca 2012, 15:00 - Pt

Moim zdaniem, na żywo flakon nie robi wcale tak dobrego wrażenia. "Solidność" nie było słowem, które przychodziło mi na myśl, gdy trzymałem go w ręku. Również zapamiętałem srebrne elementy jako zrobione z plastiku. Sam zapach też nie zrobił na mnie pozytywnego wrażenia, z oceną, jak bardzo było niepozytywne, wstrzymam się jednak do kolejnych testów.
Ostatnio edytowano 15 czerwca 2012, 15:01 - Pt przez RayFlash, łącznie edytowano 1 raz
Online
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10592
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Loewe - Loewe 7

Post15 czerwca 2012, 15:01 - Pt

Gilbercie, w perfumiarstwie - podobnie zresztą jak w muzyce - duże znaczenia ma chronologia. Nie utrzymuję, że to bliźniacze kompozycje, ale Jaisalmer penetruje bardzo podobny obszar olfaktoryczny.
Online
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10592
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Loewe - Loewe 7

Post15 czerwca 2012, 15:04 - Pt

kwiatek napisał(a):to jest plastik panowie,
żaden metal, mam podobne odczucia
co gilbert, choć rzeczywiście miałbym problem,
czy dać 5 czy 6 ...


A więc jednak. Zapewne dlatego nie oceniłem flakonu na "5", w podlinkowanej recenzji, na samym początku tematu. Dawno już nie miałem Loewe 7 w rękach, i po prostu obraz tego flakonu nieco mi się zamazał w pamięci.
Offline
Avatar użytkownika

gilbert

Perfumaniak

  • Posty: 2595
  • Dołączył(a): 02 grudnia 2011, 21:50 - Pt

Re: Loewe - Loewe 7

Post15 czerwca 2012, 15:06 - Pt

Cookie13 napisał(a):Gilbercie, w perfumiarstwie - podobnie zresztą jak w muzyce - duże znaczenia ma chronologia. Nie utrzymuję, że to bliźniacze kompozycje, ale Jaisalmer penetruje bardzo podobny obszar olfaktoryczny.


No jeżeli dla Ciebie ma to znaczenie, to ok. Nie jestem za tym, aby robić coś 'na siłę', bo tak wypada.

Davidoff - Davidoff oraz stary Antaeus to również bardzo podobne kompozycje, ale nie przeszkadza mi to oceniać każdego z nich jako genialnego. Takich przykładów mógłbym wymienić pewnie jeszcze kilka.

Oceniam siódemkę wysoko również przez pryzmat czasów, w których powstała. Czasów, w których króluje głównie nijakość i banał. Loewe pokazało, że tak nie musi być.
Online
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10592
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Loewe - Loewe 7

Post15 czerwca 2012, 15:10 - Pt

Miałkość i nijakość panoszy się - z nielicznymi wyjątkami - głównie w mainstreamie. W segmencie niszowym, aż roi się od odważnych, kunsztownych i odkrywczych pachnideł.
Offline
Avatar użytkownika

gilbert

Perfumaniak

  • Posty: 2595
  • Dołączył(a): 02 grudnia 2011, 21:50 - Pt

Re: Loewe - Loewe 7

Post15 czerwca 2012, 15:13 - Pt

Cookie13 napisał(a):Miałkość i nijakość panoszy się - z nielicznymi wyjątkami - głównie w mainstreamie. W segmencie niszowym, aż roi się od odważnych, kunsztownych i odkrywczych pachnideł.


No ale co to ma wspólnego z 7? Stoi na półkach w mainstreamie, więc tam jest jej główna konkurencja.
Offline
Avatar użytkownika

RoQ

Super Perfumaniak

  • Posty: 3058
  • Dołączył(a): 13 września 2011, 09:42 - Wt
  • Lokalizacja: Londyn

Re: Loewe - Loewe 7

Post15 czerwca 2012, 15:15 - Pt

Cookie13 napisał(a):Miałkość i nijakość panoszy się - z nielicznymi wyjątkami - głównie w mainstreamie. W segmencie niszowym, aż roi się od odważnych, kunsztownych i odkrywczych pachnideł.


Te odważne, kunsztowne i odkrywcze najbardziej mnie przerażają.
Wchodząc do niszowych perfumerii, czuję się, jak w sklepie z farbami i klejami do tapet...
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Loewe - Loewe 7

Post15 czerwca 2012, 15:18 - Pt

RoQ napisał(a):
Cookie13 napisał(a):Miałkość i nijakość panoszy się - z nielicznymi wyjątkami - głównie w mainstreamie. W segmencie niszowym, aż roi się od odważnych, kunsztownych i odkrywczych pachnideł.


Te odważne, kunsztowne i odkrywcze najbardziej mnie przerażają.
Wchodząc do niszowych perfumerii, czuję się, jak w sklepie z farbami i klejami do tapet...


Bo Ty jesteś swoistym kuriozum: używasz perfum jako kamuflażu. ;)
Online
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10592
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Loewe - Loewe 7

Post15 czerwca 2012, 15:19 - Pt

To prawda gilbercie co piszesz, ale ja patrzą na współczesne perfumiarstwo en block. Ponadto, polemizujesz ze mną trochę niepotrzebnie, wszak nie kto inny jak moja skromna osoba, zainicjowała temat o Loewe 7, a zakładam tematy głównie o tych zapachach, które uważam za wartościowe, i warte zarekomendowania. Więc niniejszym cieszę się, że i Tobie Loewe 7 tak bardzo przypadł do gustu.
Ostatnio edytowano 15 czerwca 2012, 15:25 - Pt przez Cookie13, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Avatar użytkownika

RoQ

Super Perfumaniak

  • Posty: 3058
  • Dołączył(a): 13 września 2011, 09:42 - Wt
  • Lokalizacja: Londyn

Re: Loewe - Loewe 7

Post15 czerwca 2012, 15:20 - Pt

RayFlash napisał(a):
RoQ napisał(a):
Cookie13 napisał(a):Miałkość i nijakość panoszy się - z nielicznymi wyjątkami - głównie w mainstreamie. W segmencie niszowym, aż roi się od odważnych, kunsztownych i odkrywczych pachnideł.


Te odważne, kunsztowne i odkrywcze najbardziej mnie przerażają.
Wchodząc do niszowych perfumerii, czuję się, jak w sklepie z farbami i klejami do tapet...


Bo Ty jesteś swoistym kuriozum: używasz perfum jako kamuflażu. ;)


Nie. Raczej do doszlifowania mojej niezwykłej osobowości :mrgreen:
Ja zawsze dominuję nad zapachem. W końcu, to ja tu rządzę... :)
Offline
Avatar użytkownika

kamolskee

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1731
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:57 - N

Re: Loewe - Loewe 7

Post15 czerwca 2012, 15:23 - Pt

Już pisałem wcześniej w innym wątku, że zapach nie podoba mi się - po kilku sekundach od aplikacji wręcz miałem ochotę go zmyć. Czułem się, jak oblany jakimś zepsutym kompotem ze śliwkami (śliwki w occie ?). Zapach polecił mi spróbować kolega, który na co dzień używa Adidas Active Bodies / Bossy :D Pamiętam, jak kiedyś wysłał mi zdjęcie flakonu mms-em z adnotacją: musisz to powąchać! ;)
Bentley inaczej niż w motoryzacji, zaskakuje mnie pozytywnie nie tylko jakością, ale też ceną :)
Online
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10592
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Loewe - Loewe 7

Post15 czerwca 2012, 15:24 - Pt

RoQ napisał(a):
Cookie13 napisał(a):Miałkość i nijakość panoszy się - z nielicznymi wyjątkami - głównie w mainstreamie. W segmencie niszowym, aż roi się od odważnych, kunsztownych i odkrywczych pachnideł.


Te odważne, kunsztowne i odkrywcze najbardziej mnie przerażają.
Wchodząc do niszowych perfumerii, czuję się, jak w sklepie z farbami i klejami do tapet...


Ja natomiast wchodząc do sieciówki typu D. lub S., coraz bardziej czuję się - nomen omen - nabijany w butelkę. Oprócz Lalique, Hermesa i Guerlain, wszystko inne ( z pojedynczymi wyjątkami od tej reguły ) zlewa mi się w koniunkturalnie wypraną z wszelkich emocji, homogeniczną masę.
Offline
Avatar użytkownika

RoQ

Super Perfumaniak

  • Posty: 3058
  • Dołączył(a): 13 września 2011, 09:42 - Wt
  • Lokalizacja: Londyn

Re: Loewe - Loewe 7

Post15 czerwca 2012, 15:28 - Pt

Cookie13 napisał(a):
RoQ napisał(a):
Cookie13 napisał(a):Miałkość i nijakość panoszy się - z nielicznymi wyjątkami - głównie w mainstreamie. W segmencie niszowym, aż roi się od odważnych, kunsztownych i odkrywczych pachnideł.


Te odważne, kunsztowne i odkrywcze najbardziej mnie przerażają.
Wchodząc do niszowych perfumerii, czuję się, jak w sklepie z farbami i klejami do tapet...


Ja natomiast wchodząc do sieciówki typu D. lub S., coraz bardziej czuję się - nomen omen - nabijany w butelkę. Oprócz Lalique, Hermesa i Guerlain, wszystko inne ( z pojedynczymi wyjątkami od tej reguły ) zlewa mi się w koniunkturalnie wypraną z wszelkich emocji, homogeniczną masę.


Nie przesadzajmy. Można znaleźć fajne zapachy. Niekoniecznie nowości.
A co do niszy... W tych sklepach naprawdę ciężko mi znaleźć coś dla mnie. To zapachy dla ekstremistów.
Offline
Avatar użytkownika

gilbert

Perfumaniak

  • Posty: 2595
  • Dołączył(a): 02 grudnia 2011, 21:50 - Pt

Re: Loewe - Loewe 7

Post15 czerwca 2012, 15:28 - Pt

Cookie13 napisał(a):To prawda gilbercie co piszesz, ale ja patrzą na współczesne perfumiarstwo en block.


Perfumy, zawsze będą perfumami, bez względu, czy to nisza, czy mainstream.
Nie mniej tworzone są pod innych klientów, wiązane są z nimi inne oczekiwania, więc nie powinno się także wkładać wszystkiego do jednego 'wora'.
Ciesze się niezmiernie, jeżeli w mainstreamie znajduję coś odważnego i wyróżniającego się. W niszy, jest to zdecydowanie bardziej naturalne i oczywiste.

Cookie13 napisał(a):Ponadto, polemizujesz ze mną gilbercie trochę niepotrzebnie, wszak nie kto inny jak moja skromna osoba, zainicjowała temat o Loewe 7, a zakładam tematy głównie o tych zapachach, które uważam za wartościowe, i warte zarekomendowania. Więc niniejszym cieszę się, że i Tobie Loewe 7 tak bardzo przypadł do gustu.


Fakt, czy Tobie podoba się 7, czy nie, nie ma dla mnie absolutnie znaczenia. Każdy ma swój gust i tyle.
Po prostu zastanawia mnie to, iż ujmujesz tej kompozycji na oryginalności dlatego, iż wcześniej wyszło już coś 'dosyć' podobnego. Na dodatek to perfumy, które nawet na tym forum mało kto zna, nie mówiąc o 'globalnej' ich świadomości.
Online
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10592
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Loewe - Loewe 7

Post15 czerwca 2012, 15:39 - Pt

Mi natomiast miło jest proponować ludziom zapachy, które im się spodobają, lub dadzą im odrobinę przyjemności i satysfakcji. I ma to dla mnie znaczenie.
Offline

Andres Iniesta

Aktywny forumowicz

  • Posty: 938
  • Dołączył(a): 02 stycznia 2012, 08:20 - Pn

Re: Loewe - Loewe 7

Post15 czerwca 2012, 16:08 - Pt

kamolskee napisał(a):Już pisałem wcześniej w innym wątku, że zapach nie podoba mi się - po kilku sekundach od aplikacji wręcz miałem ochotę go zmyć. Czułem się, jak oblany jakimś zepsutym kompotem ze śliwkami (śliwki w occie ?). Zapach polecił mi spróbować kolega, który na co dzień używa Adidas Active Bodies / Bossy :D Pamiętam, jak kiedyś wysłał mi zdjęcie flakonu mms-em z adnotacją: musisz to powąchać! ;)


Ja się podpisuję pod tą opinią obiema rękami - ekstremalne pachnidło, dla mnie sztuka dla sztuki. Wytarmosiło mnie za włosy, poddusiło po czym przegoniło precz. Na podstawie tego Loewe można obalić tezę, że teraz wszystkie zapachy są do siebie podobne, łatwe, lekkie i przyjemne :) Szkoda, że ten mi akurat nie przypadł do gustu. Ktoś miał naprawdę odwagę, by tak wymieszać te składniki - przyznaję oprócz kadzidła nic bym nie potrafił wymienić. Doceniam takie pomysły, choć to nie moja bajka.

Ciekawe jaki byłby odbiór osób towarzyszących delikwentowi używającemu siódemki - ktoś ma jakieś doświadczenia?
Online
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10592
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Loewe - Loewe 7

Post15 czerwca 2012, 16:24 - Pt

Zużyłem odlewkę. Nie odnotowałem żadnych reakcji ze strony otoczenia, sam natomiast czułem się w tym zapachu bardzo dobrze.
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5357
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Loewe - Loewe 7

Post15 czerwca 2012, 22:40 - Pt

zebrałem kilka pochwał za 7 ;)
nic nadzwyczajnego, jednak podkreślono,
że pachnę wyjątkowo a to raczej dla mnie plus ;)
najważniejsze, że ja sie świetnie czuję w 7...
Offline
Avatar użytkownika

Bach_rules!

Perfumaniak

  • Posty: 2932
  • Dołączył(a): 03 marca 2012, 02:15 - So
  • Lokalizacja: Szczecin

Re: Loewe - Loewe 7

Post15 czerwca 2012, 23:29 - Pt

Mi kilka pań powiedziało, że mnie postarza. (miałem próbkę). Osobiście miałem skojarzenia "apteczne", ale to pół roku temu, gdy nie siedziałem w temacie perfum w ogóle.
Poprzednia stronaNastępna strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: berberys, rolcyng i 18 gości

  • Reklama