Teraz jest 21 września 2018, 16:54 - Pt



  • Reklama

Loewe - Loewe 7

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Moja ocena Loewe 7 (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
2
1%
2 - Słaby
4
3%
3 - Przeciętny
5
4%
4 - Dobry
19
14%
5 - Bardzo dobry
78
57%
6 - Genialny
30
22%
 
Liczba głosów : 138

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5339
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Loewe - Loewe 7

Post05 stycznia 2012, 17:01 - Cz

cortezthekiller napisał(a):Wczoraj był test nadgarstkowy, dzisiaj pierwszy raz globalnie.
Mam zagwostkę, o ile na ubraniu wyczuwam prócz kadzidła sporą porcję przypraw, coś słodkiego i musującego, świeżego; to na skórze jest tylko kadzidło.
Od pierwszych minut trwa nieprzerwanie 7-8 godzin. Całkiem intensywnie.
To jest dokładnie to samo kadzidło, które czuję w kościele. Nic więcej i nic mniej. .

o, o właśnie, takie same mam wrażenia,
tylko dodał bym jeszcze gooździki ;)
Offline
Avatar użytkownika

cortezthekiller

Forumowicz

  • Posty: 360
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 14:46 - N

Re: Loewe - Loewe 7

Post05 stycznia 2012, 17:24 - Cz

Cookie13, naturalnie masz rację, jednak ogromnie ciekaw jestem emocji jakie wywoła tak podane kadzidło.
Przyznam, że sam bardzo lubię kadzidlane zapachy, nie wiem jednak czy podane w tak naturalistyczny sposób będzie mi odpowiadało.

No i jeszcze jedno co mnie zaskoczyło w samym zapachu.
Przeczytawszy kilka opinii spodziewałem się zapachu na chłodniejsze pory roku, najlepiej wieczory - chłodne, jesienne i zimowe; tymczasem Loewe 7 jawi mi się jako świetne rozwiązanie na te cieplejsze, wiosenne, trrochę mokre, deszczowe, może nawet ciepłe letnie. Na spacer i do baru.
Nie wiem czy jakikolwiek wpływ na to miała "hiszpańska" reklama, ale gdybym pojechał na letnie wakacje w rejon morza śródziemnego, wieczorem mógłbym pachnieć Loewe 7. :)

Strasznie jestem ciekawy jak 7 zachowa się na mojej skórze w wyższych temperaturach.

Mimo wszystko bliżej mi do zachwytu niż rozczarowania. Póki co.

Kwiatek, ja goździki wyczuwam dosyć wyraźnie na koszuli. Na samej skórze może przez pierwsze kilka minut.
Później są bardzo przytłumione, aczkolwiek są.
To ciekawe, bo wczoraj na nadgarstku ich nie czułem, dzisiaj już tak.
Zobaczymy co pokaże jutro nasz bohater/. :)

Pozdrawiam.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10452
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Loewe - Loewe 7

Post05 stycznia 2012, 17:27 - Cz

Jak pisałem w recenzji, Loewe 7 jawi mi się jako zapach uniwersalny, zarówno co do pory dnia użycia, jak i okoliczności zastosowania.
Offline
Avatar użytkownika

cortezthekiller

Forumowicz

  • Posty: 360
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 14:46 - N

Re: Loewe - Loewe 7

Post08 stycznia 2012, 10:53 - N

Jestem już po testach globalnych. :)

Te utwierdziły mnie w przekonaniu, że to rewelacyjne pachnidło.
Już nie samo kadzidło, ale kadzidło w towarzystwie kwiatów i przypraw.
Obecność róży mnie mocno zdziwiła, wprawdzie poczułem ją tylko raz przez chwile, ale jest. :lol:
Są i goździki i pieprz, i takie coś fajnie musującego, co mi przypomina oranżadę w proszku. :)

Trwa na skórze nie za długo i nie za krótko, w sam raz, czyli ok 8 godzin plus 2-3 daje znać o sobie cichutko przy samej skórze.
Trwałość na 5+, a moc na 4+. Zaś samą kompozycję oceniam na 6-.

Ogólna ocena w naszej ankiecie: 5 (mocne).

Debiut na mojej liście zakupowej 2012 zaliczył już wcześniej, teraz jednak przesuwa się do pierwszej trójki i pozostanie tam tak długo jak długo nie bedę go miał w swojej kolekcji. :)





Tak na marginesie.
Dobrze, że nie widziałem reklamy. :lol:


Pozdrawiam.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10452
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Loewe - Loewe 7

Post08 stycznia 2012, 13:07 - N

Ja reklamę co prawda widziałem ( prasową ) - i to jeszcze przed napisaniem recenzji -, lecz sądziłem, że to tylko taka stylizacja. Nie przypuszczałem także, iż " model " to prawdziwy matador.
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7375
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Re: Loewe - Loewe 7

Post22 maja 2012, 10:22 - Wt

Coraz bardziej się przekonuję, iż fanem kadzidła na sobie nie jestem. Ten zapach pozostawiam księżom. Dlatego też 7 mnie nie porwało. Nie kumam też za bardzo o co chodzi w tym pachnidle: kompot z jabłek plus kadzidło. Co oni tam w tej Hiszpanii robią na mszy? :shock: :lol:
Źle to nie pachnie. Po pierwszym (i chyba ostatnim) teście nadgarstkowym dałbym mocne 4. Nic poza tym.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10452
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Loewe - Loewe 7

Post22 maja 2012, 10:29 - Wt

Za premierowania Zapatero w Hiszpanii ogólnie straszne bezeceństwa się działy ( ha,ha,ha )...
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5339
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Loewe - Loewe 7

Post22 maja 2012, 10:31 - Wt

dobrze, więcej będzie dla mnie :mrgreen:
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10452
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Loewe - Loewe 7

Post22 maja 2012, 11:35 - Wt

^ Egoista ! ( tak krzyczały panie w pierwszym spocie reklamowym tegoż ).
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7375
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Re: Loewe - Loewe 7

Post22 maja 2012, 11:42 - Wt

Cookie13 napisał(a):Za premierowania Zapatero w Hiszpanii ogólnie straszne bezeceństwa się działy ( ha,ha,ha )...

Boję się pomyśleć: jakie?! Jabłka, kadzidła, torreadorzy...Matko Boska :shock:
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10452
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Loewe - Loewe 7

Post22 maja 2012, 11:47 - Wt

Wszystko poza Matką Boską właśnie ( ha,ha,ha ).
Offline
Avatar użytkownika

gilbert

Perfumaniak

  • Posty: 2492
  • Dołączył(a): 02 grudnia 2011, 21:50 - Pt

Re: Loewe - Loewe 7

Post15 czerwca 2012, 14:35 - Pt

Jestem po testach tytułowego bohatera, więc postaram się napisać kilka moich wrażeń i przemyśleń.

Męska kompozycja, powstała w 2010 roku.
Autorem jest Emilio Valeros - dyrektor techniczny i twórca zapachów marki pochodzącej z Hiszpanii.

Szperając w internecie, znalazłem bardzo interesujący wywiad z tym perfumiarzem, który przedstawił ideę i zamysł, który przyświecał podczas tworzenia tego dzieła.

Siódemka w nazwie oznacza ilość składników, na jakich opiera się ta kompozycja. Są to nuty kwiatowe, pieprz, kadzidło, cedr, czerwone jabłko, piżmo i wetiwer.

Postawiono więc na pewien minimalizm, co może pozornie oznaczać nijakość, ale nic z tych rzeczy.

Już podczas pierwszego globalnego użycia miałem wrażenie, że obcuje z zapachem bardzo ciekawym i na pewno wyjątkowym.
Po pierwsze, jako dosyć nowa propozycja, nie opatrzył się jeszcze, nie jest popularny, ale przede wszystkim dlatego, że zaproponowano tutaj coś nowego, coś, czego nigdy jeszcze nie czułem.

Ja określiłbym ten zapach jako połączenie pewnych skrajności - kadzidło, czyli ciężka nuta, używana głównie w perfumach wieczorowych, oraz owoce - (wymienione jest jabłko, ale ja cały czas mam nieodparte wrażenie, że czuje także kwaskową śliwkę) - kojarzące się głównie ze 'świeżakami'.
Róża jest nieco mniej wyczuwalna, przynajmniej dla mnie, ale niewątpliwie również czuć jej obecność, chociaż przedstawiono ją tutaj w inny sposób niż chociażby w 'klasykach'.
Miks niezmiernie ciekawy, i tak jak już wspomniałem, oryginalny.

Od początku jest tutaj gęsto, ale faktura jest dosyć uniwersalna - nie jest to pachnidło ani przesadnie ciężkie, ani świeże, więc szukając zastosowania co do pory roku, znajduję je gdzieś 'pośrodku'.
Nie wiem, czy to idealna propozycja do noszenia codziennego. Na pewno sprawdzi się na specjalnych okazjach, wtedy, gdy chcemy zwrócić na siebie uwagę i dopełnić naszego stylu w zaskakujący nieco sposób.

Trwałość jest dobra. Nie jest to mistrz w tej kategorii, ale wstydu także nie ma.

Podsumowując, powiem jeszcze, iż jest to mój pierwszy kontakt z Loewe, i od razu niezmiernie udany.
Testy te nastroiły mnie pozytywnie. W nudnym, obecnym mainstreamie, jest jeszcze miejsce na odważne, stylowe propozycję.

W moim prywatnym rankingu automatycznie zajął wysokie miejsce. Myślę, że użycie słowa 'geniusz', w tym przypadku nie okaże się przesadą.

Daje 6.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10452
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Loewe - Loewe 7

Post15 czerwca 2012, 14:40 - Pt

Bardzo dobra kompozycja, ale genialną bym jej nie nazwał. Przede wszystkim dlatego, że wcześniej był już dość podobny Jaisalmer - CdG. A ponadto mógłby być Loewe 7 bardziej trwały. Poza tym, to oczywiście naprawdę bardzo dobra kompozycja.
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7375
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Re: Loewe - Loewe 7

Post15 czerwca 2012, 14:46 - Pt

Na osobną uwagę zasługuje flakon:
Obrazek
Jeden z piękniejszych, jakie dane mi było dotąd mieć w ręce. Ciężkie, masywne, matowione szkło w przecudnym ciemnoniebieskim kolorze zwieńczone metalową, futurystyczną zatyczką z atomizerem, gdzie na spuście wytłoczone jest logo firmy. Idealnie koresponduje ze swoją zawartością. Mógłbym kupić 7 dla samej butelki.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10452
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Loewe - Loewe 7

Post15 czerwca 2012, 14:50 - Pt

Piękny flakon, chociaż wykończenie mogłoby być jeszcze lepsze. Z tego co pamiętam, to te " chromowane " elementy to jednak tworzywo, a nie metal. Czy jednak się mylę ?
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7375
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Re: Loewe - Loewe 7

Post15 czerwca 2012, 14:52 - Pt

Ręki sobie nie dam uciąć, ale palca jakiegoś tak, że to jednak metal.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10452
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Loewe - Loewe 7

Post15 czerwca 2012, 14:54 - Pt

Aż sprawdzę podczas najbliższej wizyty w S.
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7375
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Re: Loewe - Loewe 7

Post15 czerwca 2012, 14:55 - Pt

Też sprawdzę, bo 100% pewności nie mam. A palec odrośnie najwyżej.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10452
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Loewe - Loewe 7

Post15 czerwca 2012, 14:57 - Pt

Chciałbym się mylić, bo wówczas ten flakon okazałby się małym majstersztykiem.
Offline
Avatar użytkownika

gilbert

Perfumaniak

  • Posty: 2492
  • Dołączył(a): 02 grudnia 2011, 21:50 - Pt

Re: Loewe - Loewe 7

Post15 czerwca 2012, 14:58 - Pt

Cookie13 napisał(a):Przede wszystkim dlatego, że wcześniej był już dość podobny Jaisalmer - CdG.

Trudno mi się odnieść do tego, gdyż nie znam wymienionej przez Ciebie kompozycji.
Odbieranie 7 miana genialnego, dlatego, iż było już coś 'dosyć podobnego'...hmm... ciekawe...
Poprzednia stronaNastępna strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Krzy, madmen1977 i 15 gości

  • Reklama