Teraz jest 23 września 2017, 15:26 - So



  • Reklama

Malizia - Vetyver Uomo

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Moja ocena Malizia - Vetyver Uomo (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
5
5%
2 - Słaby
11
12%
3 - Przeciętny
19
20%
4 - Dobry
33
35%
5 - Bardzo dobry
23
24%
6 - Genialny
4
4%
 
Liczba głosów : 95

  • Autor
  • Wiadomość
Online

Wyga

Aktywny forumowicz

  • Posty: 509
  • Dołączył(a): 24 lutego 2015, 17:49 - Wt

Re: Malizia - Vetyver Uomo

Post22 stycznia 2016, 16:46 - Pt

Offline

Belial Lord

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5728
  • Dołączył(a): 27 lutego 2014, 18:19 - Cz
  • Lokalizacja: RZESZOW

Re: Malizia - Vetyver Uomo

Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 6670
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz

Re: Malizia - Vetyver Uomo

Post22 stycznia 2016, 23:23 - Pt

Panowie, to w końcu co z czym porównujemy? ;)
Artur
Offline

karolR

Forumowicz

  • Posty: 240
  • Dołączył(a): 25 stycznia 2016, 20:11 - Pn

Re: Malizia - Vetyver Uomo

Post02 lutego 2016, 20:20 - Wt

Zaciekawiony pozytywnymi recenzjami malizia Uomo udałem się do rosmana w celu zapoznania się z perfumami.
Na początek poszedł test nadgarstka 2psiki. Ogólnie jak na 24latka przez 2dni męczyłem się czy ten zapach mogę zaliczyć do "dziadków" czy raczej "Świeżaków".Bo spokojnej analizie w/m zapach może być uniwersalny wiekowo, jednak bliżej mu do przedziału 30-40 niż >30.Bardzo długo utrzymuje się na skórze praktycznie nie tracąc intensywnośc.Po ok 40h mimo że byłem na treningach,brałem prysznic itd... zapach jest wciąż wyczuwalny.
Jak na taką cenę produkt jest naprawdę bardzo dobry, na perfumy się nie zdecyduję, natomiast dezodorant już posiadam i jest bajka :)
Offline

luxus

  • Posty: 49
  • Dołączył(a): 26 kwietnia 2015, 07:28 - N
  • Lokalizacja: ZAGŁEBIE

Re: Malizia - Vetyver Uomo

Post10 marca 2016, 05:43 - Cz

Kupiłem parę dni temu w Rossmannie na promocji w dobrej cenie 100 ml i musze powiedzieć że trochę się rozczarowaniem - sam zapach jest ok pasuje mi ale parametry słabo wypadają - może pogoda nie służy. Muszę jeszcze protestować
Offline
Avatar użytkownika

paradox

Forumowicz

  • Posty: 359
  • Dołączył(a): 06 grudnia 2015, 22:46 - N

Re: Malizia - Vetyver Uomo

Post19 czerwca 2016, 22:07 - N

Nigdy nie sądzi że za tak małe pieniądze (mniej niż 65zł za 100ml) można kupić całkiem dobry i ciekawie brzmiący zapach, w dodatku cechujący się dobrymi parametrami na mojej skórze. Wetyweria w otoczce słodkich cytrusów, jest miło, przyjemnie i typowo wakacyjnie.
Offline
Avatar użytkownika

xer

Forumowicz

  • Posty: 59
  • Dołączył(a): 28 maja 2016, 17:16 - So

Re: Malizia - Vetyver Uomo

Post19 czerwca 2016, 23:02 - N

Dziwna sytuacja, mam flakon 50ml, parametry były naprawdę dobre przy zużyciu ok 1/5 flakonu parametry są tragiczne, wcześniej zapach trzymał min 6h a teraz ok 2-2,5. Być może okolica atomizaera / zacisk na flakonie puściły. Co do samego zapachu jest naprawdę dobry, brak tutaj faz przejściowych, zapach jest prostoliniowy przez cały czas, jedynie słabnie z czasem. Tuż po aplikacji duża projekcja.
Offline
Avatar użytkownika

charoshi

Aktywny forumowicz

  • Posty: 502
  • Dołączył(a): 30 listopada 2015, 08:52 - Pn

Re: Malizia - Vetyver Uomo

Post20 czerwca 2016, 08:02 - Pn

Jeden z tych zapachów, które pokazują mi jaki ze mnie "Janusz", "gupek" i jak "taniość" produktu ma wpływ na chęć używania. Rzadko go używam, bo mam sporo innych, droższych, bardziej ekskluzywnych zapachów. Ale jak w końcu uporam się z barierą "zwykłości, Rossmanowości" i go zaaplikuję, to od razu mam chęć strzelić sobie w łeb z łuku, że zaniedbuję ten zapach. A jest naprawdę zacny, trwały i noszenie go to czysta przyjemność. Chyba trzeba będzie sobie zrobić Vetyverowy tydzień na odchamienie :lol:
Offline
Avatar użytkownika

marcinklin

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1682
  • Dołączył(a): 10 marca 2014, 15:01 - Pn
  • Lokalizacja: Koszalin

Re: Malizia - Vetyver Uomo

Post20 czerwca 2016, 09:09 - Pn

charoshi napisał(a):Jeden z tych zapachów, które pokazują mi jaki ze mnie "Janusz", "gupek" i jak "taniość" produktu ma wpływ na chęć używania. Rzadko go używam, bo mam sporo innych, droższych, bardziej ekskluzywnych zapachów. Ale jak w końcu uporam się z barierą "zwykłości, Rossmanowości" i go zaaplikuję, to od razu mam chęć strzelić sobie w łeb z łuku, że zaniedbuję ten zapach. A jest naprawdę zacny, trwały i noszenie go to czysta przyjemność. Chyba trzeba będzie sobie zrobić Vetyverowy tydzień na odchamienie :lol:

O jakim kształcie flakonu mówisz ? Płaski, chudy i wysoki ? Czy ten zielony prostokątny ?
Offline
Avatar użytkownika

charoshi

Aktywny forumowicz

  • Posty: 502
  • Dołączył(a): 30 listopada 2015, 08:52 - Pn

Re: Malizia - Vetyver Uomo

Post20 czerwca 2016, 10:29 - Pn

Płaski, chudy i wysoki z badziewnym korkiem.
Offline
Avatar użytkownika

flypaw

Forumowicz

  • Posty: 141
  • Dołączył(a): 27 stycznia 2016, 23:04 - Śr
  • Lokalizacja: Rzeszów

Re: Malizia - Vetyver Uomo

Post08 stycznia 2017, 12:30 - N

Ja ostatnio po prysznicu spsikałem sobie klatę MV Profumo D'Intensa 2 razy i usadowiłem się wygodnie na kanapie. Po jakimś czasie doleciał do mnie taki delikatny zapach jakby mentolowo- ziołowy. Wąchając to dokładniej istotnie czułem wyraźnie mentol, taki jak jest np. w kroplach do nosa lub w kroplach inhalacyjnych. Świeżość mentolu plus zioła, trochę apteczno- lecznicza woń z domieszką cytrusowej słodyczy. Wcześniej tego tak nie czułem i nie ukrywam w tej wersji podobała mi się jeszcze bardziej. Po jakimś czasie ten mentol znikł i została sama ziołowość z wetywerią. Na mnie parametry super, ale moja skóra ogólnie sprzyja perfumom. Mam Malizię rok a oczarowała mnie tak na prawdę dopiero teraz. Piątekcza.
Offline
Avatar użytkownika

Bezguscie

Forumowicz

  • Posty: 287
  • Dołączył(a): 20 grudnia 2014, 18:09 - So

Re: Malizia - Vetyver Uomo

Post09 stycznia 2017, 23:33 - Pn

Do ludzi nie używam praktycznie wcale, ale po prysznicu/wannie, do szlafroku i kapci, te perfumy są po prostu idealne - szczególnie jak jest cieplej.
http://www.fragrantica.pl/uzytkownicy/7407/
“The world you desire can be won, it exists, it is real, it is possible, it is yours.”
Offline
Avatar użytkownika

wahoo

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1250
  • Dołączył(a): 22 stycznia 2015, 22:54 - Cz

Re: Malizia - Vetyver Uomo

Post11 stycznia 2017, 20:07 - Śr

Bezguscie napisał(a):Do ludzi nie używam praktycznie wcale, ale po prysznicu/wannie, do szlafroku i kapci, te perfumy są po prostu idealne - szczególnie jak jest cieplej.


To prawda, Vetyver Uomo to mój odświeżać "pobasenowy", nie opuszcza torby sportowej. Skład ma, delikatnie mówiąc, nieskomplikowany, co tylko działa na jego korzyść - nie trzeba było ładować zbyt wiele chemii. Pachnie prosto, a jednocześnie atrakcyjnie i naturalnie.
W ankiecie wystawiłem lekko naciąganą 5tkę.
Offline

michau

  • Posty: 18
  • Dołączył(a): 12 listopada 2014, 12:38 - Śr

Post16 stycznia 2017, 10:02 - Pn

Jaka jest różnica między wersją eau de toilette a edt parfum?

Wysłane z mojego HUAWEI VNS-L21 przy użyciu Tapatalka
Offline
Avatar użytkownika

Breitling

Forumowicz

  • Posty: 115
  • Dołączył(a): 11 lutego 2017, 19:42 - So
  • Lokalizacja: Gdańsk/Łódź

Re: Malizia - Vetyver Uomo

Post15 lutego 2017, 11:58 - Śr

Skuszony wieloma pozytywnymi opiniami udałem się wczoraj do drogerii i powąchałem :) . W moim odczuciu zapach kojarzący się z początkiem lat 90, starymi salonami fryzjerskimi i maszynkami do golenia na żyletki. Może parametry ma niezłe, zapach mnie nie odstraszył ale po prostu nie przypadł mi do gustu. Jeśli ktoś lubi nie wyszukane zapachy, powiedziałbym vintage ale w rześkim wydaniu to można spróbować.
Bartek
Offline

zem666

  • Posty: 12
  • Dołączył(a): 05 maja 2017, 08:13 - Pt

Re: Malizia - Vetyver Uomo

Post15 maja 2017, 12:16 - Pn

Hej


Dwa razy podchodziłem do tego zapachu bo akurat tak się zdarzyło że byłem w pobliżu R.
Powiem krótko:

Jeśli dobrze wiesz jak pachnie Amol i las iglasty to ten zapach ci się nie spodoba (chyba że lubisz te zapachy ;p)
Testowane w dwóch różnych R, 1 aplikacja zapach znikł szybko i stał się bliskoskórny.
Drugi test było znacznie lepiej skąd ta różnica już nie wnikam bo w tym wątku temat się przewija.


Nie wiem może na mój negatywny odbiór mocno wpływają skojarzenia jednak kto dziś nie zna zapachu Amolu?

W takim razie pytanie czy zapach będzie podobał się otoczeniu?


Pozdrawiam
Offline
Avatar użytkownika

Southpaw

Aktywny forumowicz

  • Posty: 555
  • Dołączył(a): 23 listopada 2014, 15:52 - N

Re: Malizia - Vetyver Uomo

Post15 maja 2017, 16:21 - Pn

zem666 napisał(a):Hej

Nie wiem może na mój negatywny odbiór mocno wpływają skojarzenia jednak kto dziś nie zna zapachu Amolu?

W takim razie pytanie czy zapach będzie podobał się otoczeniu?
Pozdrawiam


Z moich obserwacji wynika że wetyweria nie jest składnikiem podobającym się otoczeniu ;) Przynajmniej mojemu.
Offline

KrystianM

  • Posty: 24
  • Dołączył(a): 30 października 2016, 22:45 - N

Re: Malizia - Vetyver Uomo

Post15 maja 2017, 17:29 - Pn

Mam Malizię w flakonie 100ml (Profumo D'Intensa) i nie postrzegam go jako zapach, który hurtowo zgarniałby komplementy. Malizia jest do bólu samcza, prosta i bezkompromisowa. Przynajmniej w moim odczuciu. To nie są cechy zapachu, który spodoba się każdemu. Jakiś czas temu zdarzyło mi się zgarnąć komplementy za Malizię więc amatorzy tych klimatów na pewno się znajdą. Dzisiaj z powodu beznadziejnych parametrów używam po prysznicu albo do snu. W swojej kategorii cenowej jest na pewno warta uwagi.
Offline

et-go-homme

Forumowicz

  • Posty: 71
  • Dołączył(a): 15 września 2016, 19:47 - Cz

Re: Malizia - Vetyver Uomo

Post16 maja 2017, 22:09 - Wt

zawsze będzie mi się kojarzył z moim ojcem, który zużył niezliczoną ilość flakonów tego pachnidła :)
w mój gust nie trafia, jest zbyt wytrawny a ja uwielbiam gdy są jakieś słodkie/słodkawe nuty.
Offline
Avatar użytkownika

DarkBenz

  • Posty: 27
  • Dołączył(a): 31 marca 2017, 19:25 - Pt

Re: Malizia - Vetyver Uomo

Post01 września 2017, 21:25 - Pt

W zasadzie najgorszy zapach z jakim miałem do czynienia. Jedno psiknięcie na przedramię, to nie to, nie moja "bajka". O ile na początku był jeszcze do zniesienia, to po rozwinięciu mocy wręcz dusił, przyprawiał o mdłości, czy wręcz wymioty. Wszelkie próby zmycia coś tam go osłabiły, ale ten nieznośny zapach chodził za mną cały dzień. Nigdy więcej Vetyvery!
Poprzednia stronaNastępna strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot], krzychu9316, Qbek, Scorrpion, Super Grover, zidam i 29 gości

  • Reklama