Teraz jest 22 września 2018, 15:50 - So



  • Reklama

Gucci - Pour Homme II

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Moja ocena Gucci - Pour Homme II (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
5
2%
2 - Słaby
7
2%
3 - Przeciętny
25
8%
4 - Dobry
46
14%
5 - Bardzo dobry
131
41%
6 - Genialny
104
33%
 
Liczba głosów : 318

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5339
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Gucci - Pour Homme II

Post26 października 2011, 07:59 - Śr

dzisiaj znalazł się na mojej półce więc soczyście leci na ciało, solidne 8 aplikacji powinno wystarczyć ;]
Offline
Avatar użytkownika

pirath

Super Perfumaniak

  • Posty: 3305
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:30 - N
  • Lokalizacja: Oppeln

Re: Gucci - Pour Homme II

Post26 października 2011, 07:59 - Śr

jest dość delikatny i ma łagodny przebieg. przyznam że ja początkowo w ogóle go nie czułem na mojej skórze ;) dopiero po kuracji odwykowej (tydzień minimalistycznej aplikacji lekkich zapachów) poczułem PHII na sobie w pełnej krasie ;)
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5339
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Gucci - Pour Homme II

Post26 października 2011, 08:00 - Śr

i dzisiaj ponownie, ciepły świezak, kojarzy mi sie to z piernikiem ;p
Offline
Avatar użytkownika

pirath

Super Perfumaniak

  • Posty: 3305
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:30 - N
  • Lokalizacja: Oppeln

Re: Gucci - Pour Homme II

Post26 października 2011, 08:01 - Śr

to zasługa jego korzennej duszy ;) odziedziczył ją po starszym bracie ;)
Offline
Avatar użytkownika

ironiczny

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1582
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:12 - N

Re: Gucci - Pour Homme II

Post26 października 2011, 08:02 - Śr

Panowie, jak to jest u Was z tą trwałością? Ile (tak plus/minus) godzin wytrzymuje na Waszej skórze? Aha, no i jak z projekcją? Wydaje mi się, że jest to bardzo delikatny zapach. Chociaż trudno mi ocenić jego moc, ponieważ dysponuję tylko badziewną próbką. A kusi mnie cholernie. :twisted:
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5339
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Gucci - Pour Homme II

Post26 października 2011, 08:02 - Śr

trwałość na mojej skórze co najmniej 8h i choć to delikatna kompozycja to ludzie go czują i nie mówię o pierwszych 20 min tylko spokojnie jest wyczuwalny po 6h
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7375
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Re: Gucci - Pour Homme II

Post26 października 2011, 08:35 - Śr

Pozwolę sobie bezczelnie zacytować samego siebie:
Jedna z najpiękniejszych kompozycji jaką w życiu wąchałem. Ona nie powala na kolana z siłą młota kowalskiego. Jest raczej jak rumianolica rusałka gdzieś przypadkiem spotkana na łące, która zalotnie szepce: dogoń mnie…weź mnie… I ucieka na parę kroków, by znów kusić. Nie da się od niej oderwać i chce się iść dalej. Wciąga niezwykle swoim delikatnym, nienarzucającym się (chyba) fiołkiem.

Zapach, w którym się zakochałem. Niezwykle delikatny, mocno kwiatowy, ale i lekko korzenny, co nadaje mu męskiego charakteru. Dziwnie na mnie zadziałał, bo odbieram go bardzo emocjonalnie. Jest jak zauroczenie, a wręcz zakochanie. Zapach tak cudowny, że z wielkim bólem kolana polazłem do perfumerii by go zdobyć:)
Na mojej skórze utrzymuje się bardzo długo po 3-4 chmurach- minimum 8 godzin gdzieś sobie lata wkoło mnie od czasu do czasu przypominając o sobie.
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5339
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Gucci - Pour Homme II

Post26 października 2011, 11:11 - Śr

osobiście wolę Gucci PH II i lepiej mi się nosi niż Tea For Two L'Artisan'a...
Offline
Avatar użytkownika

RoQ

Super Perfumaniak

  • Posty: 3059
  • Dołączył(a): 13 września 2011, 09:42 - Wt
  • Lokalizacja: Londyn

Re: Gucci - Pour Homme II

Post26 października 2011, 11:33 - Śr

Zapach rzeczywiście dobry, ale na mojej skórze znika po dwóch godzinach bez śladu...
Słabszego zapachu nie znam. Nie wiem, jak Wy to robicie, że wytrzymuje 8 godzin (niektórzy twierdzą, że spokojnie).
Myślałem, ,że może mój nos szwankuje, ale poprosiłem znajomego i mimo, że wpił się nosem w mój nadgarstek, niewiele poczuł.
Muszę odpuścić, bo dla mnie, to błękitna woda w niebrzydkim opakowaniu.
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5339
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Gucci - Pour Homme II

Post26 października 2011, 11:45 - Śr

RoQ napisał(a):Zapach rzeczywiście dobry, ale na mojej skórze znika po dwóch godzinach bez śladu...
Słabszego zapachu nie znam. Nie wiem, jak Wy to robicie, że wytrzymuje 8 godzin (niektórzy twierdzą, że spokojnie).
Myślałem, ,że może mój nos szwankuje, ale poprosiłem znajomego i mimo, że wpił się nosem w mój nadgarstek, niewiele poczuł.
Muszę odpuścić, bo dla mnie, to błękitna woda w niebrzydkim opakowaniu.

to za karę, za starszego brata, na pohybel :twisted:
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7375
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Re: Gucci - Pour Homme II

Post26 października 2011, 11:47 - Śr

kwiatek napisał(a):
RoQ napisał(a):Zapach rzeczywiście dobry, ale na mojej skórze znika po dwóch godzinach bez śladu...
Słabszego zapachu nie znam. Nie wiem, jak Wy to robicie, że wytrzymuje 8 godzin (niektórzy twierdzą, że spokojnie).
Myślałem, ,że może mój nos szwankuje, ale poprosiłem znajomego i mimo, że wpił się nosem w mój nadgarstek, niewiele poczuł.
Muszę odpuścić, bo dla mnie, to błękitna woda w niebrzydkim opakowaniu.

to za karę, za starszego brata, na pohybel :twisted:


A co mu zrobił?
Dodam jeszcze, że mam dosyć dziwną skórę. Taki Kouros ledwie się ode mnie odkleja, choć trzyma długo. Za to ten lata jak oszalały i tez długo trzyma. Co mnie bardzo cieszy:)
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5339
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Gucci - Pour Homme II

Post26 października 2011, 12:06 - Śr

pknbgr napisał(a):
kwiatek napisał(a):
RoQ napisał(a):Zapach rzeczywiście dobry, ale na mojej skórze znika po dwóch godzinach bez śladu...
Słabszego zapachu nie znam. Nie wiem, jak Wy to robicie, że wytrzymuje 8 godzin (niektórzy twierdzą, że spokojnie).
Myślałem, ,że może mój nos szwankuje, ale poprosiłem znajomego i mimo, że wpił się nosem w mój nadgarstek, niewiele poczuł.
Muszę odpuścić, bo dla mnie, to błękitna woda w niebrzydkim opakowaniu.

to za karę, za starszego brata, na pohybel :twisted:


A co mu zrobił?
Dodam jeszcze, że mam dosyć dziwną skórę. Taki Kouros ledwie się ode mnie odkleja, choć trzyma długo. Za to ten lata jak oszalały i tez długo trzyma. Co mnie bardzo cieszy:)

szydzi z niego na całego,
nic tylko się cieszyć z poczynań skóry ;)
Offline
Avatar użytkownika

RoQ

Super Perfumaniak

  • Posty: 3059
  • Dołączył(a): 13 września 2011, 09:42 - Wt
  • Lokalizacja: Londyn

Re: Gucci - Pour Homme II

Post26 października 2011, 12:22 - Śr

pknbgr napisał(a):
kwiatek napisał(a):
RoQ napisał(a):Zapach rzeczywiście dobry, ale na mojej skórze znika po dwóch godzinach bez śladu...
Słabszego zapachu nie znam. Nie wiem, jak Wy to robicie, że wytrzymuje 8 godzin (niektórzy twierdzą, że spokojnie).
Myślałem, ,że może mój nos szwankuje, ale poprosiłem znajomego i mimo, że wpił się nosem w mój nadgarstek, niewiele poczuł.
Muszę odpuścić, bo dla mnie, to błękitna woda w niebrzydkim opakowaniu.

to za karę, za starszego brata, na pohybel :twisted:


A co mu zrobił?
Dodam jeszcze, że mam dosyć dziwną skórę. Taki Kouros ledwie się ode mnie odkleja, choć trzyma długo. Za to ten lata jak oszalały i tez długo trzyma. Co mnie bardzo cieszy:)


Nic mu nie zrobił. Po prostu nienawidzi tej brązowej cieczy z całego serca :mrgreen:
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7375
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Re: Gucci - Pour Homme II

Post26 października 2011, 12:42 - Śr

Niestety nie będzie mi chyba dane poznać tej brązowej cieczy w tym życiu. :( Na szczęście mam niebieską i jestem wniebowzięty. :D
Offline
Avatar użytkownika

Simon

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1092
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 15:08 - N

Re: Gucci - Pour Homme II

Post26 października 2011, 12:46 - Śr

Ja potrafię wyczuć Gucci pour Homme jeszcze na drugi dzień i wcale nie zdarzało mi się to rzadko. Więc jeśli chodzi o trwałość, to na mojej skórze jest bardziej niż dobrze. 8h zawsze. Fakt jest też taki, że szybko przestaję go czuć, co wcale nie znaczy, że go nie ma. Często przypomina o swojej obecności, choć nie notorycznie. Otoczenie natomiast wyczuwa go bez większych problemów. Kiedyś miałem też taką sytuację, że koleżanka poczuła go na mnie późnym wieczorem, a aplikowałem na szyję rano. I jeśli o mnie chodzi to na co dzień idą maks 4 strzały, choć przeważnie dwa starczają. Na imprezy ewentualnie pozwalam sobie więcej, bo choć to zapach delikatny to świetnie się według mnie nadaje na tego typu okazje.

Ogólnie do Guccia pour Homme II mam bardzo duży sentyment, bo to pierwszy z moich takich "prawdziwnych" zapachów. Na mojej skórze jest bardziej herbacianie niż piernikowo, ale oczywiście korzenność i cynamon bez trudu czuć, co jest bardzo fajne w świeżaku. I bardzo lubię oczywiście flakonik, bo jest świetny :)
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7375
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Re: Gucci - Pour Homme II

Post26 października 2011, 12:52 - Śr

Simon napisał(a):Ogólnie do Guccia pour Homme II mam bardzo duży sentyment, bo to pierwszy z moich takich "prawdziwnych" zapachów. Na mojej skórze jest bardziej herbacianie niż piernikowo, ale oczywiście korzenność i cynamon bez trudu czuć, co jest bardzo fajne w świeżaku. I bardzo lubię oczywiście flakonik, bo jest świetny :)


A u mnie kwiatowo i piernikowo. I to jest jedna z rzeczy, które podobają mi się w perfumach: kazdy czuje odrobinę coś innego.
Flakonik świetny, ale i może pomóc wyrobić mięśnie przedramienia podczas aplikacji. ;)
Offline
Avatar użytkownika

Simon

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1092
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 15:08 - N

Re: Gucci - Pour Homme II

Post26 października 2011, 13:04 - Śr

I też dlatego jest taki świetny, od razu ćwiczymy mięśnie ;D
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5339
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Gucci - Pour Homme II

Post26 października 2011, 13:19 - Śr

Simon napisał(a):I też dlatego jest taki świetny, od razu ćwiczymy mięśnie ;D

czyli jest męsko w 100% :D
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5339
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Gucci - Pour Homme II

Post26 października 2011, 13:20 - Śr

RoQ napisał(a):
pknbgr napisał(a):
kwiatek napisał(a):
RoQ napisał(a):Zapach rzeczywiście dobry, ale na mojej skórze znika po dwóch godzinach bez śladu...
Słabszego zapachu nie znam. Nie wiem, jak Wy to robicie, że wytrzymuje 8 godzin (niektórzy twierdzą, że spokojnie).
Myślałem, ,że może mój nos szwankuje, ale poprosiłem znajomego i mimo, że wpił się nosem w mój nadgarstek, niewiele poczuł.
Muszę odpuścić, bo dla mnie, to błękitna woda w niebrzydkim opakowaniu.

to za karę, za starszego brata, na pohybel :twisted:


A co mu zrobił?
Dodam jeszcze, że mam dosyć dziwną skórę. Taki Kouros ledwie się ode mnie odkleja, choć trzyma długo. Za to ten lata jak oszalały i tez długo trzyma. Co mnie bardzo cieszy:)


Nic mu nie zrobił. Po prostu nienawidzi tej brązowej cieczy z całego serca :mrgreen:

nienawiść to bardzo złe uczucie,
ćwicz siłę Czi i nie daj się targać emocjom ;)
Offline
Avatar użytkownika

pirath

Super Perfumaniak

  • Posty: 3305
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:30 - N
  • Lokalizacja: Oppeln

Re: Gucci - Pour Homme II

Post27 października 2011, 09:53 - Cz

pknbgr napisał(a):Niestety nie będzie mi chyba dane poznać tej brązowej cieczy w tym życiu. :( Na szczęście mam niebieską i jestem wniebowzięty. :D

nie znasz Gustawa I-go? to leć do najbliższej perfumerii i sprawdź... dym, drewno, przyprawy i orient... a całość podana na bogato z pierdylionem przystawek...

p.s. co do dwójki: pisałem o tym juz nie raz, ale to specyficzny zapach i nosiciel szybko o nim zapomina/przestaje go wyczuwać, ale gwarantuję że jego trwałość i projekcja są bez zarzutu... też z początku szybko traciłem go z pola percepcji...
Następna strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Czarny, Google [Bot], Kamilz25, michson i 16 gości

  • Reklama