Teraz jest 21 lipca 2017, 21:42 - Pt



  • Reklama

Dior - Eau Sauvage

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Moja ocena Dior - Eau Sauvage (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
1
2%
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
4
10%
4 - Dobry
10
24%
5 - Bardzo dobry
12
29%
6 - Genialny
14
34%
 
Liczba głosów : 41

  • Autor
  • Wiadomość
Offline

biaggi0303

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1326
  • Dołączył(a): 18 stycznia 2013, 18:37 - Pt
  • Lokalizacja: Poznań

Re: Dior - Eau Sauvage

Post12 lutego 2016, 19:00 - Pt

Ło matko myslalem, ze to wpis w temacie o tym tworze reklamowanym przed Deppa, moj blad hahah :D
Offline
Avatar użytkownika

Barboro37

  • Posty: 7
  • Dołączył(a): 08 sierpnia 2016, 13:56 - Pn

Re: Dior - Eau Sauvage

Post08 sierpnia 2016, 17:31 - Pn

Dzisiaj byłem przetestować, zapach przyjemny, nie jest ostry ale zdecydowanie dosyć intensywny. Już 4 godziny utrzymuje się na nadgarstku i dosyć konkretnie go czuć. Oceny nie wystawiam (teraz oceniam na 4 z plusem) ale jeszcze raz będe musiał przetestować na szyi i możliwe że kupię sobie flaszkę :mrgreen: Męski, warty spróbowania.
Offline
Avatar użytkownika

Władimir

Forumowicz

  • Posty: 167
  • Dołączył(a): 09 grudnia 2012, 13:49 - N
  • Lokalizacja: Sokołów Małopolski

Re: Dior - Eau Sauvage

Post10 października 2016, 21:34 - Pn

Był dzisiaj Sauvage 2015, więc musiał być też najprymitywniejszy z Diorów w wersji EDT. Napiszę krótko. Test papierkowy to obraza dla tego legendarnego pachnidła, jest tak piękny... Bogactwo cytrusów mnie dosłownie powala i ta piękna baza... Zdecydowanie mój klimat. Czuję się jakbym przeniosł się w lata 60, ale nie są to wapomnienia dziadka z długą brodą. Zapach brzmi całkiem współcześnie. Wąchając go czuję się jak Julio Iglesias na Majorce, jak James Bond na Lazurowym Wybrzeżu, jak Antonio Carlos Jobim na Copacabanie, popijając drinka.
TOP 3
1. Tom Ford Grey Vetiver
2. Dior Homme
3. Azzaro Pour Homme
Offline

flanker

Forumowicz

  • Posty: 414
  • Dołączył(a): 25 listopada 2015, 12:42 - Śr

Re: Dior - Eau Sauvage

Post31 października 2016, 21:05 - Pn

Czy zna ktoś z was coś bardzo podobnego do tego legendarnego klasyka? Najlepiej jakiś zamiennik/zapach inspirowany, jednak znacznie tańszy, bo myślę o nim jako o alternatywie na lato, lekkiej i rześkiej na siłownie, czy zamiast CW na każdą okazję do pracy czy wyjście na zakupy. Niestety klasyk ma tak słabe parametry, że trzeba go lać dużo co przy jego dość wysokiej cenie (prawie 3 stówki za pełnowartościowy flakon w necie :/ ) nieco odstrasza. Chciałbym żeby to było coś taniego, brakuje mi czegoś właśnie takiego bardzo uniwersalnego na każdą okazję, lekkiego świeżaka ;) Myślę też jeszcze o Versace Pour Homme...
Offline

flanker

Forumowicz

  • Posty: 414
  • Dołączył(a): 25 listopada 2015, 12:42 - Śr

Re: Dior - Eau Sauvage

Post11 stycznia 2017, 18:19 - Śr

Odkopuję wątek i ponawiam swoje pytanie :) Czy zna ktoś z was jakąś ciekawą alternatywę dla ES? Próbowałem Pour Monsieur, testowałem VPH, AHS, Lalique White i jak na razie wciąż mi najbardziej podchodzi ES, choć rozglądam się jeszcze, bo może coś jeszcze lepszego się trafi ;) Potrzebuję coś właśnie takiego cytrusowo - ziołowego na wiosnę, lato jako alternatywę dla CW. Fajnie jakby się trafiło coś tańszego od ES ( ten niestety swoje kosztuje, a trwałością nie grzeszy), a jak nie tańszego to trwalszego ;)
Offline
Avatar użytkownika

Scorrpion

Super Perfumaniak

  • Posty: 3902
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 14:45 - N
  • Lokalizacja: Zielona Góra

Re: Dior - Eau Sauvage

Post11 stycznia 2017, 21:05 - Śr

Może LOEWE Esencia?
Offline
Avatar użytkownika

Bach_rules!

Perfumaniak

  • Posty: 2891
  • Dołączył(a): 03 marca 2012, 02:15 - So
  • Lokalizacja: Szczecin

Re: Dior - Eau Sauvage

Post11 stycznia 2017, 21:45 - Śr

flanker napisał(a):Odkopuję wątek i ponawiam swoje pytanie :) Czy zna ktoś z was jakąś ciekawą alternatywę dla ES? Próbowałem Pour Monsieur, testowałem VPH, AHS, Lalique White i jak na razie wciąż mi najbardziej podchodzi ES, choć rozglądam się jeszcze, bo może coś jeszcze lepszego się trafi ;) Potrzebuję coś właśnie takiego cytrusowo - ziołowego na wiosnę, lato jako alternatywę dla CW. Fajnie jakby się trafiło coś tańszego od ES ( ten niestety swoje kosztuje, a trwałością nie grzeszy), a jak nie tańszego to trwalszego ;)

Zdecydowanie polecam Iskandera od Parfum d'Empire. Tańszy nie jest, ale za to trwalszy i podobny do ES w fazie serca. Jeszcze trwalszy, bardziej podobny i dużo niestety droższy jest Fiero od Xerjoffa.
Offline

flanker

Forumowicz

  • Posty: 414
  • Dołączył(a): 25 listopada 2015, 12:42 - Śr

Re: Dior - Eau Sauvage

Post11 stycznia 2017, 23:39 - Śr

Scorrpion znam Esencię i jest ślicznym zapachem ziołowo - leśnym, jednak mi tu chodzi o coś cytrusowo - kolońskiego w stylu ES Diora, bo to ma być na lato. Esencią w upały bym pozabijał ludzi :D


Bach_rules! dzięki za propozycje :) Zaraz przekopię forum i google sprawdzając obie pozycje. Eau Sauvage nie mówię nie, w sumie to przetestowałem sporo rzeczy zaczynając od ES w kwestii cytrusów i chyba zatoczę koło, bo pewnie nic lepszego (w rozsądnej cenie) nie znajdę. Tak samo miałem z Obsesją CK - długo szukałem czegoś na zimę, ciepłego, nie za słodkiego, w klimacie świąt i padło na Obsession od której zacząłem szukać mimo, że próbowałem kilkudziesięciu pozycji takich jak Opium, Egoiste, Bentley Intense itp. No i nie żałuję swojego wyboru ani trochę.

Co do Eau Sauvage to na początku trochę mi zajeżdża Przemysławką, ale tylko trochę :D Te cytrusy tylko z początku dają takie wrażenie, jednak szybko nabierają cierpkości, wchodzą na scenę zioła i robi się dokładnie tak jak sobie wyobrażam cytrusowy zapach dla siebie. Zastanawiam się jak sobie staruszek Diora poradzi wiosną i latem przy wyższych temperaturach. Wiem, że to nie jest tytan trwałości, ale cóż...

Myślałem nawet o wodzie kolońskiej, jakimś klasyku w stylu 4711, jednak przypomniało mi się że one się szybko wysładzają, wchodzi piżmo i robi się ciepło, słodko, nijako, a i trwałość jest tam tragiczna. Jednak ujęcie cytrusów najbardziej mi przypadło do gustu w Eau Sauvage i jak nie znajdę nic innego godnego przetestowania to padnie na niego. Te pozycje które poleciłeś z pewnością obadam, ale ceny odstraszają :( Kusi mnie ten Fiero, ale cena...
Offline
Avatar użytkownika

Gustaw1

Aktywny forumowicz

  • Posty: 764
  • Dołączył(a): 25 listopada 2014, 10:01 - Wt
  • Lokalizacja: Kraków

Re: Dior - Eau Sauvage

Post12 stycznia 2017, 08:46 - Cz

A moze Acqua Di Parma Colonia, któraś z wersji...?
Offline

flanker

Forumowicz

  • Posty: 414
  • Dołączył(a): 25 listopada 2015, 12:42 - Śr

Re: Dior - Eau Sauvage

Post12 stycznia 2017, 09:44 - Cz

Gustaw1 a jak się sprawa ma z ich parametrami? Pamiętam, że kiedyś ktoś mi je polecał... Tylko które z nich będą w klimacie ES? Bo cenowo to tanio z nimi nie jest ;) Jak mnie Fiero porwie i zachwyci to istnieje szansa, że będę na niego zbierać, choć z pewnością będzie to zapach tylko i wyłącznie na specjalne okazje, bo nie stać mnie by używać coś tak drogiego na co dzień.
Offline
Avatar użytkownika

Gustaw1

Aktywny forumowicz

  • Posty: 764
  • Dołączył(a): 25 listopada 2014, 10:01 - Wt
  • Lokalizacja: Kraków

Re: Dior - Eau Sauvage

Post12 stycznia 2017, 09:54 - Cz

Nie wiem, nie używałem. Testowałem te zapachy kiedyś w perfumerii we Włoszech i klimat wydawał mi się właśnie taki klasyczny, koloński. Kupiłem sobie wtedy nawet na pamiątkę z wyjazdu Blu Mediterraneo - Arancia di Capri, ale po pierwszym zachwycie okazał się damski i trzeba było sprzedać. Myślę, że z tej firmy jest w czym wybierać, kompozycje mają porządne. Na Allegro dostępne próbki za 6zł.
Offline

M_Michal

Forumowicz

  • Posty: 321
  • Dołączył(a): 25 stycznia 2016, 11:52 - Pn

Re: Dior - Eau Sauvage

Post12 stycznia 2017, 10:09 - Cz

flanker napisał(a):Zastanawiam się jak sobie staruszek Diora poradzi wiosną i latem przy wyższych temperaturach. Wiem, że to nie jest tytan trwałości, ale cóż...


Moim zdaniem nie jest źle. Trwałość będzie na dobrym poziomie, ślad zapachowy będziesz zostawiał, ale o dobrej projekcji raczej możesz zapomnieć. Używałem w różnych warunkach i dawał radę. To dziarski dziadek.
Offline
Avatar użytkownika

Scorrpion

Super Perfumaniak

  • Posty: 3902
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 14:45 - N
  • Lokalizacja: Zielona Góra

Re: Dior - Eau Sauvage

Post12 stycznia 2017, 20:42 - Cz

fllanker - to może Esencia Sport?

Cytrusy są :D I dużo mniej składników.Pomyślę na wiosnę nad jego rozbiórką.
Offline
Avatar użytkownika

charoshi

Forumowicz

  • Posty: 462
  • Dołączył(a): 30 listopada 2015, 08:52 - Pn

Re: Dior - Eau Sauvage

Post17 marca 2017, 13:36 - Pt

Wczoraj Żonka powiedziała, że pachnę jak pewien nasz znajomy. A ten znajomy to 70-cio latek, który ma problem z wilgocią w domu i czuć to po jego ubraniach. W połączeniu z tanią woda po goleniu, której używa, efekt jest naprawdę geriatryczny.
Ale tu akurat zgadzam się z Żoną, że to zapach zdecydowanie dziadkowy. Jest tak klasyczny, że aż czuć w nim te kilka minionych epok.
Testowałem globalnie i faktycznie początek mimo, że przyjemny, to bardzo archaiczny. Otwarcie bardzo przypomina mi Grey Flannel (nie kompozycją, ale wydźwiękiem tych cytrusów) i Habit Rouge. A że zapach jest raczej jednostajny, to dalej jest podobnie.
Nie powiem, żebym jakoś źle się w nim czuł, absolutnie, bo zapach jest dobry. Ale tylko tyle. Niestety parametry na mnie nie są jakieś zachwycające, do 8 godzin trwa, ale projekcja kurczy się po godzinie i wyczuwalny jest dopiero z bliska.

Niestety kompozycje tak wiekowe dźwigają na sobie brzemię tego, że milion innych, nowszych kompozycji w mniejszym lub większym stopniu do nich nawiązują i je powielają, a nierzadko wzbogacają. I przez co nie robią już takiego wrażenia, przynajmniej na mnie.
To trochę jak ze starymi filmami. Niegdyś zrywały beret. Ale dziś, po kilkudziesięciu latach ciężko wytrwać do końca oglądając takie obrazy (nierzadko tempo akcji jest tak ślamazarne, że aż boli - choć kiedyś, na tamte czasy było zawrotne). Nie, że efekty specjalne teraz są słabe, ale po prostu w międzyczasie pojawiły się po prostu lepsze, bardziej dynamiczne, bogatsze obrazy, na tle których te stare są po prostu biedne i nieciekawe. Dla mnie wybitnym tego przykładem jest Star Wars, stare filmy fantasy (np. Conan) i stare angielskie horrory. Bardziej rozwlekły jest tylko Kapitan Tsubasa:)

Pomijam oczywiście to, że prekursor, że wielka tradycja i spuścizna, że zrewolucjonizowało rynek, że należy się hołd i podobne rzeczy, które dla mnie nie mają żadnego znaczenia.
Dlatego na Eau Sauvage patrzę przez pryzmat rynku dziś dostępnego, a nie ich wkładu w kulturę.

I jest to zapach dobry. Na 4.

A teraz możecie mnie bić:)
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 6487
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz

Re: Dior - Eau Sauvage

Post18 marca 2017, 14:25 - So

Za cóż Cię bić?
Tak to działa, jak opisałeś.
Oczywiście, jedne dzieła bronią się lepiej, a inne gorzej przed upływem czasu, ale niegdysiejsze przeboje stają się powoli czcigodnymi ramotami .
Niektórzy mówią, że dotyczy to tez kobiet. ...
Artur
Offline

kowal72

Forumowicz

  • Posty: 118
  • Dołączył(a): 01 grudnia 2016, 20:45 - Cz

Re: Dior - Eau Sauvage

Post20 marca 2017, 20:43 - Pn

Moje zdanie jest moim zdaniem-nie jest najgorszy, ale dziad.
Offline
Avatar użytkownika

gienadi

Forumowicz

  • Posty: 276
  • Dołączył(a): 31 marca 2015, 16:24 - Wt
  • Lokalizacja: Gdańsk, Gdynia, Sopot

Re: Dior - Eau Sauvage

Post08 czerwca 2017, 13:16 - Cz

Zapach można powiedzieć że tak wiekowy że prawie niszowy. Zero poczucia syntetyczności, perfum dla mężczyzn nie dla chłopców. Parametry można porównać do palącej się zapałki najpierw duży ogień potem zaczyna maleć aż po krótkim czasie wypala się. Żywotność około 4-5h ale to naprawdę nie przeszkadza, czuć trochę że kompozycja ma ponad pół wieku ale sprawia to wielką frajdę przenieść się na chwilę w czasie. Mowa jest o wersji bez magnetycznego korka wersja z 2017 jest bardziej współczesna bez „oldschoolowego” brzmienia. Daje 5.
Offline
Avatar użytkownika

gienadi

Forumowicz

  • Posty: 276
  • Dołączył(a): 31 marca 2015, 16:24 - Wt
  • Lokalizacja: Gdańsk, Gdynia, Sopot

Re: Dior - Eau Sauvage

Post20 czerwca 2017, 21:52 - Wt

gienadi napisał(a):Zapach można powiedzieć że tak wiekowy że prawie niszowy. Zero poczucia syntetyczności, perfum dla mężczyzn nie dla chłopców. Parametry można porównać do palącej się zapałki najpierw duży ogień potem zaczyna maleć aż po krótkim czasie wypala się. Żywotność około 4-5h ale to naprawdę nie przeszkadza, czuć trochę że kompozycja ma ponad pół wieku ale sprawia to wielką frajdę przenieść się na chwilę w czasie. Mowa jest o wersji bez magnetycznego korka wersja z 2017 jest bardziej współczesna bez „oldschoolowego” brzmienia. Daje 5.

Im dłużej go używam tym bardziej się od niego uzależniam ilekroć stoję przed wyborem czego użyć moja ręka automatycznie sięga po niego. Może i dziadek ale jurny jak cholera zmieniam ocenę na 6
Poprzednia strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider], Bing [Bot], imperialista, Jester, martyna_tina, PiTi, qki i 13 gości

  • Reklama