Teraz jest 24 maja 2017, 05:17 - Śr



  • Reklama

Dior - Eau Sauvage

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Moja ocena Dior - Eau Sauvage (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
1
3%
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
4
10%
4 - Dobry
10
25%
5 - Bardzo dobry
12
30%
6 - Genialny
13
33%
 
Liczba głosów : 40

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

kudzior

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 5209
  • Dołączył(a): 29 stycznia 2012, 23:15 - N

Re: Dior - Eau Sauvage

Post26 listopada 2014, 10:42 - Śr

aleksander napisał(a):Turbosnail chciał powiedzieć, że najlepsze butelki pochodzą z czasów kiedy mówiło się na razie,
a nie nara, marka Christian Dior, nazwywała się Christian Dior, a nie Dior. W związku z tym,
na tutelce powinien być napis Christian Dior.



mam butelke z napisem
EAU SAUVAGE
Christian Dior
PARIS
z 2011 roku wiec jeszcze bylo ok
Offline

frostbitten

Forumowicz

  • Posty: 72
  • Dołączył(a): 17 października 2014, 20:12 - Pt
  • Lokalizacja: Poznań

Re: Dior - Eau Sauvage

Post26 listopada 2014, 21:53 - Śr

Wydaje mi się, że to nie jest takie proste. Poniżej flakon z 2009:
http://allegro.pl/christian-dior-eau-sa ... 42948.html

A tu 2012 (no chyba, że 2002):
http://allegro.pl/dior-eau-sauvage-100m ... 22845.html

Sam posiadam miniaturkę z brązowym korkiem, o taką:
http://www.ebay.pl/itm/EAU-SAUVAGE-von- ... 4ae00ecf8c
i pachnie ona ewidentnie inaczej niż obecny tester z S. W otwarciu jest dużo więcej cytrusów, a poszczególne nuty (kmin, bazylia, landrynki) są dużo bardziej selektywne. Porównując starszą wersją z nowszą, miałem wrażenie, że wącham EDP i EDT. Starsza jest pełniejsza, jakby cięższa, nieco bardziej "kolońska", nowsza ma bardziej ostre, ziołowo-alkoholowe otwarcie, cytrusy schowane w tyle. Mi akurat bardziej podoba się to nowe ujęcie. Zapach kojarzy mi się z zapachem wnętrza sportowego samochodu (Roger Moore w Jaguarze E-type ;)). Nie czuje tego w starszej wersji. Podsumowując uważam, że każda formuła ma coś, czego nie ma ta druga. Kupując Eau Sauvage, będę szukał nowszych wypustów. Czy ktoś wie o ewentualnych różnicach pomiędzy tymi z 2 pierwszych linków (CD vs D)?
Offline
Avatar użytkownika

Marcin__

Perfumaniak

  • Posty: 2889
  • Dołączył(a): 27 października 2012, 15:34 - So
  • Lokalizacja: Tu i teraz.

Re: Dior - Eau Sauvage

Post26 kwietnia 2015, 10:21 - N

Uwielbiam ten zapach.

Posiadam Parfum, do Extreme robiłem przymiarki kilka lat, nie zdecydowałem się. Klasyk na lato zagości na mojej półce, coś czuję.

Zero dziadka. Nie pachnie jak cytrusowy odświeżacz (a takie opinie słyszałem). Piękny, orzeźwiający, z wyraźnymi jaśminem i bazylią.

Oceniam oczywiście na 5.

Recenzja z wizażu z 16go stycznia ub. roku:

Zapach niedługo będzie obchodził jubileusz 50-lecia istnienia a mimo to wciąż "dobrze się trzyma" na rynku. Wcale mnie to nie dziwi. To jest uniwersalne arcydzieło, kamień milowy perfumiarstwa, rzekłbym. Jedyne perfumy jakie mogą dorównać tym, to Chanel Pour Monsieur.

Na mojej skórze słabo się rozwija, ale to dobrze. Czuję dwie fazy - fazę cytrusów oraz fazę ziół. Otwarcie może niektórym przypominać zapach "dziadkowy", wielbiciele współczesnych i lekkich
świeżaków będą kręcić nosami. Mnie się akurat otwarcie podoba. Po dwóch godzinach wychodzi cały, przepiękny bukiet ziół. Niesamowite.

Jedyne, co mi nie pasuje w tym klasyku to jego ulotnosc... No ale w końcu jest to zapach koloński (dla mnie), a one charakteryzują się taką cechą... Całość trwa na mnie ok. 6 h, projekcja jest raczej mała, zapach trzyma się skóry.

Mimo to doceniam Eau Sauvage. Na chwilę obecną wolę jego wersje Extreme i Parfum, ale myślę, że to kwestia czasu, i klasyk też znajdzie się w mojej kolekcji.
Złote myśli użytkownika nowy48:

"Jeszcze nie wachali a już oceniają ma pdst składu. . flakon nawiązuje nieco do tego co już dior wypuszcza."
"Gdyby tak przyrównać to acqua di Parma oud z tym ze pozbawiona tytułowego składnika."
Offline
Avatar użytkownika

blazej

Aktywny forumowicz

  • Posty: 721
  • Dołączył(a): 05 sierpnia 2012, 13:44 - N

Re: Dior - Eau Sauvage

Post26 kwietnia 2015, 12:10 - N

Czy to jest zapach na lato?
Offline
Avatar użytkownika

Marcin__

Perfumaniak

  • Posty: 2889
  • Dołączył(a): 27 października 2012, 15:34 - So
  • Lokalizacja: Tu i teraz.

Re: Dior - Eau Sauvage

Post26 kwietnia 2015, 12:33 - N

Ja nie napisałem, że jest na lato, tylko że na lato (w sensie latem) zagości na mojej półce.

A odnosząc się do pytania - wg mnie jest uniwersalny i nadaje się do noszenia przez cały rok, a najlepiej sprawdza się wiosną i latem :)
Złote myśli użytkownika nowy48:

"Jeszcze nie wachali a już oceniają ma pdst składu. . flakon nawiązuje nieco do tego co już dior wypuszcza."
"Gdyby tak przyrównać to acqua di Parma oud z tym ze pozbawiona tytułowego składnika."
Offline
Avatar użytkownika

Bach_rules!

Perfumaniak

  • Posty: 2891
  • Dołączył(a): 03 marca 2012, 02:15 - So
  • Lokalizacja: Szczecin

Re: Dior - Eau Sauvage

Post27 kwietnia 2015, 10:10 - Pn

Marcin__ napisał(a):Uwielbiam ten zapach.
Jedyne, co mi nie pasuje w tym klasyku to jego ulotnosc... No ale w końcu jest to zapach koloński (dla mnie), a one charakteryzują się taką cechą... Całość trwa na mnie ok. 6 h, projekcja jest raczej mała, zapach trzyma się skóry.


Kiedyś, jak zaczynałem poznawać świat perfum, wydawało mi się, że im zapach trwalszy i mocniej projektujący, tym lepiej. Dziś już wiem, że to nie jest takie proste przełożenie. Tzn. kilkunastogodzinna trwałość i waląca po nosie z odległości 5 metrów projekcja wcale nie jest tym, co świadczy o wyższej jakości perfum. Oczywiście zapachy, które ulatniają się bez śladu po 0,5-2 godzin, to nie są perfumy tylko jakieś ich imitacje. Ale dziś najbardziej doceniam właśnie te zapachy które trwają 6-8 godzin. 6-godzinna trwałość mi w zupełności wystarcza i nie nazywałbym jej "ulotnością". Jest to trwałość, która pozwala mi cieszyć się zmianą zapachu w ciągu dnia, założyć coś innego na wieczór. Eau Sauvage jest pod tym względem idealny :)
Offline
Avatar użytkownika

Marcin__

Perfumaniak

  • Posty: 2889
  • Dołączył(a): 27 października 2012, 15:34 - So
  • Lokalizacja: Tu i teraz.

Re: Dior - Eau Sauvage

Post27 kwietnia 2015, 10:19 - Pn

Chyba źle zrozumiałeś moją wypowiedź. Mówiąc, że jest ulotny, nie miałem na myśli jego trwałości, a projekcję.

Uważam, że ES bardziej wpisuje się "w koncept" wody kolońskiej i taka trwałość to bardzo dobry wynik.

Gorzej właśnie z projekcją, mam wrażenie, że nie projektuje wcale... I nie chodzi mi o ogon na 2 m.
Złote myśli użytkownika nowy48:

"Jeszcze nie wachali a już oceniają ma pdst składu. . flakon nawiązuje nieco do tego co już dior wypuszcza."
"Gdyby tak przyrównać to acqua di Parma oud z tym ze pozbawiona tytułowego składnika."
Offline

piotrek78a

Forumowicz

  • Posty: 250
  • Dołączył(a): 30 stycznia 2014, 13:59 - Cz

Re: Dior - Eau Sauvage

Post27 kwietnia 2015, 10:38 - Pn

Na mnie ta woda jest bardzo trwała, wyczuwana przez otoczenie po 12 godzinach przy skromnej aplikacji (2 psiki).
Flakon z 2007 roku (zawiera oak moss).
Offline
Avatar użytkownika

Salvin

Forumowicz

  • Posty: 222
  • Dołączył(a): 19 sierpnia 2014, 22:05 - Wt

Re: Dior - Eau Sauvage

Post27 kwietnia 2015, 16:39 - Pn

piotrek78a napisał(a):Na mnie ta woda jest bardzo trwała, wyczuwana przez otoczenie po 12 godzinach przy skromnej aplikacji (2 psiki).Flakon z 2007 roku (zawiera oak moss).


Nie wierzę w takie cuda, tym bardziej w przypadku wody za 150 zł.
Offline
Avatar użytkownika

Marcin__

Perfumaniak

  • Posty: 2889
  • Dołączył(a): 27 października 2012, 15:34 - So
  • Lokalizacja: Tu i teraz.

Re: Dior - Eau Sauvage

Post27 kwietnia 2015, 16:56 - Pn

Bardzo generalizujesz. Cena nie ma znaczenia, zresztą to Dior, a ta marka kaszany nie odwala (to moje zdanie).
Złote myśli użytkownika nowy48:

"Jeszcze nie wachali a już oceniają ma pdst składu. . flakon nawiązuje nieco do tego co już dior wypuszcza."
"Gdyby tak przyrównać to acqua di Parma oud z tym ze pozbawiona tytułowego składnika."
Offline
Avatar użytkownika

Bach_rules!

Perfumaniak

  • Posty: 2891
  • Dołączył(a): 03 marca 2012, 02:15 - So
  • Lokalizacja: Szczecin

Re: Dior - Eau Sauvage

Post28 kwietnia 2015, 12:47 - Wt

Marcin__ napisał(a):Chyba źle zrozumiałeś moją wypowiedź. Mówiąc, że jest ulotny, nie miałem na myśli jego trwałości, a projekcję.

No chyba źle. Ulotność wg mnie to słaba trwałość (zapach szybko znika)

Marcin__ napisał(a):Uważam, że ES bardziej wpisuje się "w koncept" wody kolońskiej i taka trwałość to bardzo dobry wynik.

W zasadzie się zgadzam, ale raczej z drugą częścią zdania. Poznawszy różne odsłony "kolońskiej", uznaję ES za niezwykłe w swej oryginalności perfumy, właśnie przez to, że epatując silnymi cytrusami nie idą w stronę kolońską. No i ten jaśmin. Kwiat, ale podany po męsku. Ale chyba rozumiem, co miałeś na myśli - cytrusowa lekkość i brak ciężkich nut w bazie może kojarzyć się z kolońskością.

Marcin__ napisał(a):Gorzej właśnie z projekcją, mam wrażenie, że nie projektuje wcale... I nie chodzi mi o ogon na 2 m.

Znów pełna zgoda. Zapach jest elegancko subtelny i cieszący głównie nosiciela. Aczkolwiek na mnie nie jest aż tak źle, żebym musiał szorować nosem po skórze. Dodam, że mam wersję starszą, w smuklejszym, "kolumnowym" flakonie. Pozdrawiam i życzę poprawy parametrów ES (może latem).
Offline
Avatar użytkownika

Marcin__

Perfumaniak

  • Posty: 2889
  • Dołączył(a): 27 października 2012, 15:34 - So
  • Lokalizacja: Tu i teraz.

Re: Dior - Eau Sauvage

Post28 kwietnia 2015, 14:15 - Wt

Właśnie, na to lato rozważam zakup.

Mamy inne "definicje" wody kolońskiej, moja jest dosyć szeroka, bo dla mnie kolońską jest zarówno Neroli Portofino, 911 Eau de Cologne, jak i Eau Sauvage.
Złote myśli użytkownika nowy48:

"Jeszcze nie wachali a już oceniają ma pdst składu. . flakon nawiązuje nieco do tego co już dior wypuszcza."
"Gdyby tak przyrównać to acqua di Parma oud z tym ze pozbawiona tytułowego składnika."
Offline
Avatar użytkownika

Mateusz84

Aktywny forumowicz

  • Posty: 711
  • Dołączył(a): 02 marca 2012, 19:56 - Pt
  • Lokalizacja: Świdnica

Re: Dior - Eau Sauvage

Post05 sierpnia 2015, 17:46 - Śr

Bardzo ładny zapach ,ale czy nie macie wrażenia że jest trochę podobny do adidas sport field?
Offline
Avatar użytkownika

początkujący

Forumowicz

  • Posty: 346
  • Dołączył(a): 13 grudnia 2015, 23:30 - N

Re: Dior - Eau Sauvage

Post08 lutego 2016, 00:14 - Pn

Początek mocno cytrusowy, później zapach staje się bardziej wytrawny, zaczyna przypominać piankę do golenia, zapewne ta nuta jest uznawana za "dziadkową". Ja, gdybym tego tutaj nie przeczytał, pewnie "dziadka" bym nie poczuł :) Ale fakt, że z czasem zapach staje się bardziej "dojrzały". Mimo to, w życiu bym nie powiedział że jest już na rynku tyle lat!
Ciekawa kompozycja, ale zapach bardzo delikatny, muszę się wwąchiwać żeby coś poczuć.
Mogę się mylić, wszak jestem początkujący :)
Offline

M_Michal

Forumowicz

  • Posty: 284
  • Dołączył(a): 25 stycznia 2016, 11:52 - Pn

Re: Dior - Eau Sauvage

Post08 lutego 2016, 08:53 - Pn

Świetny zapach. Cytrusy, lawenda. Wszystko podane w sposób lekki i przyjemny, mocno męski, ale jednak lekko retro. Poprzednicy już chyba wszystko o tym zapachu powiedzieli. Lubie nimi pachnąć, ale na flakon jeszcze się nie zdecyduję. Mocna 5.
Offline
Avatar użytkownika

paradox

Forumowicz

  • Posty: 305
  • Dołączył(a): 06 grudnia 2015, 22:46 - N

Re: Dior - Eau Sauvage

Post08 lutego 2016, 13:09 - Pn

Po prostu klasa, piękny oldschoolowy zapach. Ziołowo-cytrusowy, cierpki. Świetny na lato, ale nie tylko. W dzisiejszych czasach, nie każdemu przypadnie do gustu, bo czuć że to zapach nie z tej epoki. Projekcja raczej dyskretna, a trwałość na mojej skórze około 4h. Ode mnie 5
Offline
Avatar użytkownika

początkujący

Forumowicz

  • Posty: 346
  • Dołączył(a): 13 grudnia 2015, 23:30 - N

Re: Dior - Eau Sauvage

Post08 lutego 2016, 19:25 - Pn

paradox napisał(a):W dzisiejszych czasach, nie każdemu przypadnie do gustu, bo czuć że to zapach nie z tej epoki

Ja właśnie tego nie czuję :) Może trochę ta "pianka do golenia" pachnie "tatowo" (bo na pewno nie "dziadkowo"), ale zdziwiłem się jak przeczytałem kiedy zapach miał premierę. Świetnie się trzyma jak na swoje lata :!: (i mówię to ja, fan Milliona i Invictusa, który czuje dziadka w Zirh Ikon :mrgreen: )
Mogę się mylić, wszak jestem początkujący :)
Offline

flanker

Forumowicz

  • Posty: 389
  • Dołączył(a): 25 listopada 2015, 12:42 - Śr

Re: Dior - Eau Sauvage

Post12 lutego 2016, 14:09 - Pt

Przepiękny, ponadczasowy klasyk... Niestety parametry ma chyba najgorsze ze wszystkich możliwych perfum jakie istnieją, bo po 1h mocno cichnie i ledwie się trzyma na skórze, zaś po 4-5h nawet nie ma jakiegokolwiek śladu na ręce że był on aplikowany. Cena tego zapachu przy tak żałosnych parametrach to kpina... Chciałbym coś bardzo, bardzo blisko ES jednak o wiele, wieeele lepszych parametrach :) Warto iść w pochodne ES jak np. Extreme czy może istnieją jakieś inne zapachy w tym klimacie na rynku? Może jakieś tanie odpowiedniki/zamienniki? :D
Offline

biaggi0303

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1312
  • Dołączył(a): 18 stycznia 2013, 18:37 - Pt
  • Lokalizacja: Poznań

Re: Dior - Eau Sauvage

Post12 lutego 2016, 14:33 - Pt

flanker napisał(a):ponadczasowy klasyk...

:lol:
Offline

flanker

Forumowicz

  • Posty: 389
  • Dołączył(a): 25 listopada 2015, 12:42 - Śr

Re: Dior - Eau Sauvage

Post12 lutego 2016, 17:41 - Pt

biaggi0303 napisał(a):
flanker napisał(a):ponadczasowy klasyk...

:lol:


Co w tym zabawnego? Te perfumy mają już ponad 50 lat na karku i dalej są w ciągłej sprzedaży, a to już o czymś świadczy. Podczas gdy wielu rówieśników ES i całe zastępy znacznie młodszych zapachów odeszły w niebyt, zakończono ich produkcje, a wszelki ślad po nich zaginął ES wciąż jest produkowany i sprzedawany. Jest ponadczasowy, bo brzmi nadzwyczaj dobrze, nie ma w tym ani krzty dziadka.
Poprzednia stronaNastępna strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 17 gości

  • Reklama