Teraz jest 12 grudnia 2018, 13:05 - Śr



  • Reklama

Chanel - Antaeus

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Moja ocena Chanel - Antaeus (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
5
4%
2 - Słaby
10
8%
3 - Przeciętny
5
4%
4 - Dobry
11
9%
5 - Bardzo dobry
36
28%
6 - Genialny
60
47%
 
Liczba głosów : 127

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Giergun

  • Posty: 22
  • Dołączył(a): 28 lutego 2018, 23:45 - Śr

Re: Chanel - Antaeus

Post12 czerwca 2018, 13:09 - Wt

niedawno zakupiłem tester i powiem tak - na jednej ręce miałem Eau Sauvage Extreme, na drugiej Antaeusa

kilka godzin, mycie rąk, ten pierwszy nadal wyraźnie wyczuwalny, drugi bardzo słabo

miałem nadzieję na kosę w stylu Lapidusa Pour Homme... niestety rozczarowanie co do spodziewanej trwałości i zapach jakby taki ugrzeczniony, co nie zmienia faktu, że to dobre perfumy
Offline

mar79

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1281
  • Dołączył(a): 16 października 2015, 19:38 - Pt

Re: Chanel - Antaeus

Post12 czerwca 2018, 19:52 - Wt

To zapewne już i nawet "ości" wyfiletowali ;)
Offline
Avatar użytkownika

lunkis

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1270
  • Dołączył(a): 28 kwietnia 2014, 12:30 - Pn

Re: Chanel - Antaeus

Post12 czerwca 2018, 20:05 - Wt

Ale chyba ostatnie wypusty ponoć mają już dobre parametry?
Antek nigdy chyba mocą Tadka nie przebijał, ale żeby aż tak kiepsko...
Sam używam flakonu z sokiem 2008 i na brak pary to ja nie narzekam :lol:
Nie jestem stary - jestem VINTAGE
Offline
Avatar użytkownika

NGL7

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1412
  • Dołączył(a): 27 lutego 2016, 19:41 - So

Re: Chanel - Antaeus

Post12 czerwca 2018, 20:25 - Wt

rocznik 2012, też moc ma bardzo dobrą
najnowsze (te czarne) równiez są zacne
Offline

mar79

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1281
  • Dołączył(a): 16 października 2015, 19:38 - Pt

Re: Chanel - Antaeus

Post12 czerwca 2018, 20:53 - Wt

Giergun potestuj jeszcze, bo wiele osób chwali ostatnie flakony
Offline

moreno

  • Posty: 33
  • Dołączył(a): 25 maja 2015, 21:22 - Pn

Re: Chanel - Antaeus

Post13 czerwca 2018, 10:57 - Śr

Zdecydowanie nie dorosłem do tego ciężkiego klimatu. Jeden, jedyny raz gdy użyłem go globalnie moja druga połówka wygoniła mnie z pokoju i kazała to zmyć :lol:
Mam odlewkę z forum (której najchętniej się pozbędę) zakupioną jakieś 2 lata temu, jednak nie wiem z którego wypustu/roku pochodził dawca.
Offline

koneser11

  • Posty: 33
  • Dołączył(a): 15 lutego 2016, 13:17 - Pn

Re: Chanel - Antaeus

Post13 czerwca 2018, 12:01 - Śr

Ja mam czarny flakonik kupiony ostatnio w D i muszę stwierdzić, że parametry ma wyśmienite. Nie znam poprzednich wypustów, ale ten zaaplikowany rano o 8 trzyma się i projektuje ładnie przez cały dzień. Wracając do domu po 10-ciu godzinach jest jeszcze przeze mnie wyczuwalny. Przy skórze i bliskim kontakcie trzyma się jeszcze kilka godzin. Dla mnie, jeżeli chodzi o parametry naprawdę mistrzostwo. Jest o tyle fajny, że nie ma takiego efektu, że przez pierwsze 2-3 godziny mocno pachnie i intensywnie projektuje a potem czuć już tylko bliskoskórnie. Tu jest wszystko jak należy. Ja jestem pod wrażeniem - nawet się nie spodziewałem :D a kupiłem w zasadzie tylko po teście bloterkowym. Sam zapach też oczywiście zacny, ale to już kwestia gustu. Ode mnie bardzo mocne 5.
Offline
Avatar użytkownika

Major Tom

Forumowicz

  • Posty: 428
  • Dołączył(a): 20 marca 2016, 05:10 - N
  • Lokalizacja: Katowice

Re: Chanel - Antaeus

Post13 czerwca 2018, 15:25 - Śr

Dla mnie to dziad wszystkich dziadów. Czyli pradziad. Nie do przejścia dla mnie a młodzieniaszkiem nie jestem ;)
Offline

Prusinho

Forumowicz

  • Posty: 147
  • Dołączył(a): 25 lutego 2017, 16:27 - So

Re: Chanel - Antaeus

Post13 czerwca 2018, 16:21 - Śr

Antaeus to zapach, który jeńców nie bierze. Cholernie trwały, daje o sobie znać w każdej scenerii, otwarta przestrzeń czy zamknięte pomieszczenie, jemu to bez różnicy i tak go będą wszyscy czuli. Piękna kompozycja, idealnie spasowana. Czasem próbuje dusić ludzi - jak ktoś ma za ciężki palec. Ja prawie w samochodzie zostałem przez niego uduszony - przed wyjściem z domu pogoda średnia więc stwierdziłem, że Antek będzie idealnym kompanem, niestety w ciągu 30 minut pogoda zmieniła się drastycznie i pojawiło się słońce, temperatura skoczyła w górę, a Antek zmienił się w pięknie pachnącego zabójcę :D.
Offline
Avatar użytkownika

MacGyver

Forumowicz

  • Posty: 86
  • Dołączył(a): 29 marca 2018, 12:19 - Cz

Re: Chanel - Antaeus

Post14 czerwca 2018, 11:16 - Cz

Prusinho napisał(a):Antaeus to zapach, który jeńców nie bierze. .


Dobrze napisane. Ja do dzisiaj nie wiem, czy ten zapach mi się, czy nie. Natomiast zdziwiony jestem uwagami powyżej, mówiącymi o słabej trwałości. Ja nie mogłem zmyć go z nadgarstka, a zaaplikowany na marynarkę wypełniał pokój na drugi dzień. Nigdy nie czułem bardziej trwałych perfum. Inna sprawa, że niewielu używam...Natomiast zauważyłem, że identyczny zapach rozpylają na potęgę w salonach męskiej konfekcji w galeriach handlowych :-O
http://www.marcinkwiatkowski.net Kupię wersje vintage Zino (odlewki, flaszki)
Offline
Avatar użytkownika

Giergun

  • Posty: 22
  • Dołączył(a): 28 lutego 2018, 23:45 - Śr

Re: Chanel - Antaeus

Post14 czerwca 2018, 12:58 - Cz

Zaskoczony ilością pozytywnych recenzji powtórzyłem dziś test z Eau Sauvage Extreme. 8.00 dwa shoty na lewą dłoń Antaeus, jeden strzał na prawą ESE. Ten drugi zostawił tłusty ślad.

Podczas wizyty w sklepie dobiegał mnie w zasadzie tylko ESE, zdominował Antka jak zawodowy morderca wymoczka z podstawówki.

Potem zmywanie, mycie auta, znowu zmywanie, kilkukrotne mycie rąk.

Jest 13.50, na prawej dłoni został słabo wyczuwalny ESE, Antek ulotnił się do atmosfery.

Dwa testery są z 2017 roku.
Offline

mar79

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1281
  • Dołączył(a): 16 października 2015, 19:38 - Pt

Re: Chanel - Antaeus

Post14 czerwca 2018, 15:15 - Cz

Ten test jest niemiarodajny. Twój nos może wykluczyć jeden z nich i odciąć od niego mózg.

Spróbuj sparować inny zapach z Antkiem, albo sprawdź jak siedzi solo.
Offline

Czarny

Forumowicz

  • Posty: 332
  • Dołączył(a): 06 marca 2018, 20:52 - Wt

Re: Chanel - Antaeus

Post14 czerwca 2018, 21:35 - Cz

Anataeus świetnie pachniał w okolicy 2008 roku jak miałem okazję poznać go z tamtych lat. Był zwierzęco-różany. Dzisiejsze odsłony są jak dla mnie nader woskowe i grzeczne, to taki dachowiec w porównaniu do rysia ;) A co do trwałości, to nadal jest bardzo dobra, 12 godzin spokojnie wytrzymuje, choć projekcja raczej na długość ramion.
Offline
Avatar użytkownika

gabriel@dag.pl

Perfumaniak

  • Posty: 2071
  • Dołączył(a): 28 lutego 2016, 19:45 - N
  • Lokalizacja: Powiśle

Re: Chanel - Antaeus

Post15 czerwca 2018, 13:19 - Pt

jesteś w tej szczęśliwej /nieszczęśliwej sytuacji
bo ja takiej różnicy nie czuje :D
Offline

Viking

Forumowicz

  • Posty: 387
  • Dołączył(a): 30 marca 2017, 14:54 - Cz

Re: Chanel - Antaeus

Post14 października 2018, 08:28 - N

Czy ktoś miał do czynienia z kodem 1701 ( checkcosmetic podaje sierpień 2017) ? Konkretnie chodzi mi jak z parametrami tego soku? Trafiłem na setkę poniżej 250 zł i mocno kusi, ale nie chcę się na minę wpakować.
Offline

Viking

Forumowicz

  • Posty: 387
  • Dołączył(a): 30 marca 2017, 14:54 - Cz

Re: Chanel - Antaeus

Post17 października 2018, 09:41 - Śr

Finalnie za 215 PLN go dostałem.
Dziwna sprawa - na mnie ten 2017 jest jak V&A PH tylko 10x mocniej zadymiony. Wydaje mi się, że przez ten dym nie jest monsterem projekcji.
Ale taka bańka na szerokość ramion się utworzyła. Bardzo mi przypomina też Kourosa... Wcześniejsze wypusty pachniały zupełnie jak Santos, a ten mnie zaskoczył :D

Wczoraj miałem go na sobie od około 8.00 i wydawało mi się, że po 3-4 godzinach już go nie ma... Aż tu nagle zacząłem go czuć raz z lewej, raz z prawej.. Takie strzały znienacka. Najciekawsze było jak wszedłem do windy i cała pachniała Antkiem - jechałem nią kilka minut wcześniej. A rękę bym dał sobie odjąć, że już go w ogóle nie było czuć.

Kolejny raz zaczął się objawiać jak już dotarłem do domu po 18.00 - znowu poczułem woskowo miodowo dymną woń.
Najmocniej zacząłem go czuć jak wszedłem pod prysznic. Po kąpieli nadal był wyczuwalny na nadgarstku.
Offline
Avatar użytkownika

ale chop

Perfumaniak

  • Posty: 2919
  • Dołączył(a): 17 lipca 2014, 08:44 - Cz

Re: Chanel - Antaeus

Post20 października 2018, 17:14 - So

Miałem Antka dokładnie z takim samym kodem 5901 (październik 2012r - gładkie dno flakonu).

Bardzo dziwna to wersja - ale na swój sposób ciekawa.

Antek bez róży ale bardzo podkręcony, wręcz plastikowy.
Do tego niezmywalny ze skóry - człowiek na drugi dzień po aplikacji pachniał jakby wpadł do basenu z woskowymi świeczkami i kredkami.

Trochę za nim tęsknię hehe, bo takiego Antka to już więcej nie spotkałem, a znam ich sporo.

Najtrwalsza wersja (chyba najwięcej utrwalacza nalali) ale też najbardziej syntetyczna przez te ocierające się o plastik kwiaty i kredki świecowe wymieszane z pszczelim woskiem.
Ocenianie perfum jedynie po pierwszych nutach jest jak ocenianie książki po okładce...
Często najwspanialsze dzieła odziane są w najbrzydsze szaty...
Szkoda, że dziś największą uwagę przykuwa się do okładki, a nie treści... tak nie powstaje sztuka.
Offline

delu

Forumowicz

  • Posty: 237
  • Dołączył(a): 05 lutego 2017, 22:18 - N

Re: Chanel - Antaeus

Post20 października 2018, 21:06 - So

Gdzieś czytałem/słyszałem opinie , ze receptura zaginęła kilka miesiecy po pierwszym rozlaniu ... wszystko co potem to próba zmontowania czegos co by ją przypominało - do tego z co raz to mniejszej ilości składników . Każdy wypust jest na tyle inny od poprzedniego , że może i ziarno prawdy w tym jest.
Offline

Viking

Forumowicz

  • Posty: 387
  • Dołączył(a): 30 marca 2017, 14:54 - Cz

Re: Chanel - Antaeus

Post21 października 2018, 20:44 - N

Bardzo mnie Chopie zaciekawiłeś tą wersją z 2012 roku. Próbuję sobie wyobrazić jak to musiało pachnieć. Ten, który obecnie posiadam jest coraz fajniejszy - potraktowałem go kilka razy ciepełkiem i teraz otwarcie jest jak brat bliźniak Kourosa.
2012 jest u nas na straganie i nawet się trochę zastanawiałem nad nim, ale tam jest za 50 taka sama cena jak ja dałem za 100... Kusi żeby kupić, ale jeszcze trochę że sobą walczę :D
Offline
Avatar użytkownika

ale chop

Perfumaniak

  • Posty: 2919
  • Dołączył(a): 17 lipca 2014, 08:44 - Cz

Re: Chanel - Antaeus

Post21 października 2018, 21:19 - N

I tak absolutnie nic nie przebije Antka z kodem 1001 (2008r)....

Tak doskonały wypust, że chyba wyszedł im przez przypadek.

Bardzo różano-woskowy, z obłędnie brudnym i zwierzęcym otwarciem, przyprawiony przepięknym dymem.

Najlepszy Antek jakiego znam - a znam nawet te z początku lat '80.
Ocenianie perfum jedynie po pierwszych nutach jest jak ocenianie książki po okładce...
Często najwspanialsze dzieła odziane są w najbrzydsze szaty...
Szkoda, że dziś największą uwagę przykuwa się do okładki, a nie treści... tak nie powstaje sztuka.
Poprzednia stronaNastępna strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: byluś, getek, Google [Bot], lb_01-100, madmen1977, Tedzik i 22 gości

  • Reklama