Teraz jest 18 września 2018, 14:17 - Wt



  • Reklama

Yves Saint Laurent - Black Opium

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla kobiet.
  • Reklama

Moja ocena Yves Saint Laurent - Black Opium (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
2
14%
2 - Słaby
2
14%
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
5
36%
5 - Bardzo dobry
3
21%
6 - Genialny
2
14%
 
Liczba głosów : 14

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Kruszyn

Forumowicz

  • Posty: 401
  • Dołączył(a): 16 lutego 2013, 23:08 - So

Yves Saint Laurent - Black Opium

Post09 lutego 2015, 10:17 - Pn

Nie znalazłem wątku więc założę ;) Jak jednak jest można będzie usunąć.
Wczoraj w S maja piękna spróbował Black Opium , no i zachwyt trwa do dziś ;) jaśmin,pieprz,kawa i wanilia ...moim zdaniem bardzo fajnie połączone i do tego mega moc o ogonie nie wspomnę ;)
A tu w wersja opis z fratgrantici:
Black Opium marki Yves Saint Laurent to orientalno - przyprawowe perfumy dla kobiet. Są to nowe perfumy, Black Opium został wydany w 2014 roku. Black Opium stworzyli Nathalie Lorson, Marie Salamagne, Olivier Cresp i Honorine Blanc. Nutami głowy są różowy pieprz, kwiat pomarańczy i gruszka; nutami serca są kawa i jaśmin; nutami bazy są wanilia, paczula i cedr.
Załączniki
opium.jpg
opium.jpg (44.35 KiB) Przeglądane 4991 razy
Człowiek do kresu życia powinien się dotoczyć z kieliszkiem Chardonnay w jednej ręce,
tabliczką czekolady w drugiej, narąbany w trzy dupy, krzycząc : "ALE TO BYŁA JAZDA!"
:)
Offline
Avatar użytkownika

rabarbary

Super Perfumaniak

  • Posty: 3544
  • Dołączył(a): 06 lipca 2013, 19:58 - So
  • Lokalizacja: Katowice

Re: Black Opium Yves Saint Laurent

Post09 lutego 2015, 10:25 - Pn

Mnie zupełnie nie przypadły do gustu, na mojej skórze ani opium, ani black.
Banalny słodziak, syntetyczne kwiatuszki i owocki, landrynkowa wanilia, kawy nie wyczułam.
Ładny, ale... najładniejsze w tym wszystkim to flakon i nazwa :)
Offline
Avatar użytkownika

ale jedziesz!

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1446
  • Dołączył(a): 04 grudnia 2013, 16:48 - Śr
  • Lokalizacja: wwa

Re: Black Opium Yves Saint Laurent

Post11 lutego 2015, 18:19 - Śr

Flakon świetny z tą swoją fakturą, ale sam zapach...

rabarbary napisał(a):Banalny słodziak
_______________________________________________
Offline
Avatar użytkownika

fEla

Aktywny forumowicz

  • Posty: 719
  • Dołączył(a): 27 lipca 2013, 10:49 - So

Re: Yves Saint Laurent - Black Opium

Post25 lutego 2015, 09:52 - Śr

Wszystko zostało już wyżej napisane.
Offline

beyza

  • Posty: 18
  • Dołączył(a): 14 listopada 2011, 19:47 - Pn

Re: Yves Saint Laurent - Black Opium

Post11 października 2015, 17:05 - N

Obslinilam się zobaczywszy flakon, lubię takie błyszczące cacuszka. Zachwyt minął przy pierwszym niuchu, kolejna wariacja na temat Lavieestbelle-podobny. Dużo pary w gwizdek, legendarna nazwa, przykuwajacy wzrok flakon, rozbuchane kampania reklamowa i taki slodki banał z kawą w tle.
W kategorii takich gourmandow juz o wiele lepiej wypada seria Manifesto z tej samej stajni, zarówno w kwestii wielowymiarowej kompozycji i długotrwalosci.
Offline
Avatar użytkownika

Dafuq

Forumowicz

  • Posty: 383
  • Dołączył(a): 25 listopada 2012, 18:18 - N

Re: Yves Saint Laurent - Black Opium

Post20 października 2015, 19:51 - Wt

No tak, ale Manifesto to nie jest banalny słodziak na każdą okazję. Nie rozumiem postrzegania banalności w perfumach jako wadę. Ja bym to określił uniwersalnością. Ode mnie leci dobry, bo to pierwsze co przychodzi mi na myśl gdy czuję ten zapach. Z pewnością nie będę zatykał nosa gdy przejdzie obok mnie kobieta w Black Opium.
„Jeśli spośród opinii panujących w danej epoce wykluczymy opinie inteligentne, to pozostanie „opinia publiczna”.”

Nicolás Gómez Dávila
Offline
Avatar użytkownika

AgaAdam

  • Posty: 1
  • Dołączył(a): 15 czerwca 2018, 08:11 - Pt

Re: Yves Saint Laurent - Black Opium

Post15 czerwca 2018, 09:34 - Pt

Dla mnie cudo, inny od wszystkich , elegancki, sexi. Troszkę czuć podobieństwo do LVB czy Flowerbomb, ale tam nie ma cofee a tu jest i dlatego YSL góruje!!!! :D
Aga.A;-)
Offline
Avatar użytkownika

rabarbary

Super Perfumaniak

  • Posty: 3544
  • Dołączył(a): 06 lipca 2013, 19:58 - So
  • Lokalizacja: Katowice

Re: Yves Saint Laurent - Black Opium

Post04 lipca 2018, 10:26 - Śr

Gdyby się nie nazywał Opium, to może łagodniej bym go oceniła.
Ale skoro wykorzystuje się legendarną nazwę, to wypadałoby choć trochę trzymać jej poziom.
Offline
Avatar użytkownika

gabriel@dag.pl

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1941
  • Dołączył(a): 28 lutego 2016, 19:45 - N
  • Lokalizacja: Powiśle

Re: Yves Saint Laurent - Black Opium

Post05 lipca 2018, 11:11 - Cz

taki sobie - ne mój gust
ale flakon przyzwoity :D
Offline
Avatar użytkownika

rabarbary

Super Perfumaniak

  • Posty: 3544
  • Dołączył(a): 06 lipca 2013, 19:58 - So
  • Lokalizacja: Katowice

Re: Yves Saint Laurent - Black Opium

Post05 lipca 2018, 13:21 - Cz

Mnie się nawet flakon nie podoba.
Ale pewnie jestem w mniejszości, bo właśnie się doliczyłam na Fragrantice że jest już 13 różnych wersji Black Opium, stworzonych w ciągu 5 lat.
Ciekawe, czy pobiją mnogość Paris...
Offline
Avatar użytkownika

Euz

Forumowicz

  • Posty: 122
  • Dołączył(a): 24 sierpnia 2016, 12:51 - Śr
  • Lokalizacja: Kraków

Re: Yves Saint Laurent - Black Opium

Post21 lipca 2018, 23:19 - So

Ohydny zapach, obok La Vie est Belle to chyba jedyne damskie perfumy, od których autentycznie zbiera mnie na wymioty. Do tego popularność robi swoje i często da się je (albo ich podróby) wyczuć przy najgorszej możliwej pogodzie w najgorszej możliwej sytuacji tj. upalne lato w zatłoczonym miejscu - taki damski Invictus trochę. Zachwytów nad flakonem też nie podzielam, bo akurat damskich perfum mających piękne flakony jest tyle, że nad Black Opium spuszczać się nie ma sensu.


  • Reklama

Powrót do Perfumy damskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

  • Reklama