Teraz jest 21 września 2017, 02:21 - Cz



  • Reklama

Mauboussin - Mauboussin EDP Pour Femme

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla kobiet.
  • Reklama

Mauboussin - Mauboussin EDP Pour Femme

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
1
8%
4 - Dobry
3
25%
5 - Bardzo dobry
6
50%
6 - Genialny
2
17%
 
Liczba głosów : 12

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7276
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Mauboussin - Mauboussin EDP Pour Femme

Post07 lutego 2014, 00:11 - Pt

Skład:
Głowa-żółta mandarynka, żółta śliwka, bergamotka, mirabelka.
Serce-indyjski jaśmin, róża turecka, ylang-ylang.
Baza-ambra, paczula, wanilia, drewno sandałowe, benzoes, cedr.

Obrazek

Twórcą jest nie kto inny, jak Christine Nagel. Ma kobieta talent.

Trochę mi głupio, że to ja muszę zakładać ten wątek. Niektóre użytkowniczki mają tego na litry. Z drugiej strony kto inny zrobiłby to lepiej :mrgreen:

Sporą próbkę dostałem od Jadwing. Oficjalnie i przy wszystkich dziękuję za nią Dziubku :*
Mauboussin pokochałem tak naprawdę od pierwszego niuchnięcia. W otwarciu dzieją się podobne rzeczy co w Smoku Cartiera. Tutaj moja drobna dygresja- wszyscy hejterzy olejków i odpowiedników niech udadzą się do tego wątku i zaczną wyrażać swój ból pupci, bo ten okropny Morillas zerżnął sporo od Nagel w swoim Dragonie. Podobne, upajające otwarcie robi mi bardzo dobrze. Nie da się tego ubrać w słowa. Jak ktoś z Was widział ilości zbierane przez dziewczyny z forum, ten powoli powinien zacząć rozumieć dlaczego. Dla samego otwarcia oddałbym parę cennych flakonów. Boskie. Z upływem czasu Mauboussin (jak to się cholera wymawia) trochę przycicha i pojawia się pudrowy ni to irys, ni to fiołek. Mają ze sobą taką wspólną cechę i ona właśnie tutaj wybrzmiewa. Big love. Trwałość ma pierońską. Dopiero po kilku godzinach gęstnieje i robi się balsamiczno-kremowy.
Cóż mogę rzec na podsumowanie- kupuję flachę. Rewelacyjny zapach. 5 w ankiecie.
Offline

polakko

Forumowicz

  • Posty: 319
  • Dołączył(a): 30 sierpnia 2013, 08:00 - Pt

Re: Mauboussin - Mauboussin EDP Pour Femme

Post07 lutego 2014, 01:17 - Pt

Piotrze tylko gdzie to cudo teraz dostać?
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7276
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Re: Mauboussin - Mauboussin EDP Pour Femme

Post07 lutego 2014, 01:19 - Pt

Grzegorzu :mrgreen:
Allegro i inne perfumerie internetowe.
Offline
Avatar użytkownika

emera

Perfumaniak

  • Posty: 2449
  • Dołączył(a): 30 stycznia 2012, 21:15 - Pn
  • Lokalizacja: Piejo kury, piejo, ni majo koguta...

Re: Mauboussin - Mauboussin EDP Pour Femme

Post07 lutego 2014, 11:04 - Pt

Choć uważam, że cartierowski Smok absolutnie pasowałby mężczyźnie (zwłaszcza wersja edt), tak nie spodziewałam się, że Mauboussin może się spodobać. Przyjemne zaskoczenie.
Od siebie dodam tylko, że Maoboussin potrzebuje chyba swojej pory roku (wg mnie ciepłej jesieni), żeby rozwinąć skrzydła. Latem rozgrzana skóra i wysokie temperatury zrobić mogą z niego potwornego ulepka i dusiciela, takiego drapiącego po gardle gęstym, słodkim syropem, a zimowy chłód nie pozwoli wybrzmieć cudnej słodyczy, a wręcz trochę goryczy wyciąga z Mauboussin. Tak się dzieje w moim przypadku.
Zgadzam się z pknbgr, ze Mauboussin ma Smoczy charakter (kiedyś gdzieś o tym wspomniałam), jest charakternie, z przepychem nut. Czasami kojarzy mi się z garścią suszonych (podwędzanych) owoców, zalanych wytrawną nalewką ze śliwek i ciemnym miodem, a to wszystko na jakimś pudrowo-paczulowym, trochę chropowatym tle. Jest apetycznie, ale nie jadalnie. Pomimo swojej gęstości, zapach się unosi i nie sprawia wrażenia przytłaczającego.
Trwałość bardzo dobra, projekcja również.

Aktualnie w dobrej cenie można go dostać w xperfume.
Ostatnio edytowano 07 lutego 2014, 22:18 - Pt przez emera, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Avatar użytkownika

Ewaewa

Forumowicz

  • Posty: 206
  • Dołączył(a): 30 listopada 2013, 22:13 - So

Re: Mauboussin - Mauboussin EDP Pour Femme

Post07 lutego 2014, 12:46 - Pt

polakko napisał(a):Piotrze tylko gdzie to cudo teraz dostać?


Perfumesco.pl ma całkiem sporo pozycji od Mauboussin (edp pour femme jest za 119 zł za 100 ml).
I z tego co widziałam w e-glamour w nowościach pojawiły się nowe M.

A co do moich odczuć na temat zapachu - mocarna suszona śliwka w miodzie. I już jest pięknie :)
Offline

polakko

Forumowicz

  • Posty: 319
  • Dołączył(a): 30 sierpnia 2013, 08:00 - Pt

Re: Mauboussin - Mauboussin EDP Pour Femme

Offline
Avatar użytkownika

Ewaewa

Forumowicz

  • Posty: 206
  • Dołączył(a): 30 listopada 2013, 22:13 - So

Re: Mauboussin - Mauboussin EDP Pour Femme

Post07 lutego 2014, 19:57 - Pt



Dokładnie ten.

A swoją drogą to wydaje mi się, że w tym wątku wkradł się mały błąd - na obrazku w pierwszym poście jest Mauboussin w wersji edt a nie edp - poprawcie mnie proszę jeśli się mylę. Ja mam w domu wersję edp i ona zdecydowanie ma srebrny korek, a nie fioletowy...
Offline
Avatar użytkownika

Jadwing

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1416
  • Dołączył(a): 02 marca 2013, 12:54 - So

Re: Mauboussin - Mauboussin EDP Pour Femme

Post07 lutego 2014, 20:48 - Pt

Choć uważam, że cartierowski Smok absolutnie pasowałby mężczyźnie (zwłaszcza wersja edt), tak nie spodziewałam się, że Mauboussin może się spodobać. Przyjemne zaskoczenie.

Prawda? Mi się wydawał raczej za słodki i likierowy, bym rozważała go jako uniseks. Ale po wpisie Grzegorza nabrałam chęci na testowanie M na pci brzytkiej. 8-)

Od siebie dodam tylko, że Maoboussin potrzebuje chyba swojej pory roku (wg mnie ciepłej jesieni), żeby rozwinąć skrzydła.


Z ust mię to wyjąwszy. Testowałam próbki otrzymane od szanownej koleżanki Emery latem i zniechęciły mnie kwaśne, suche szyprowe akordy bezlitośnie szczypiące w nos. Natomiast pewnego słonecznego jesiennego dnia M objawił całe swoje gęste, likierowe piękno. Wychodzi na to, że jego ulubionym środowiskiem jest temperatura oscylująca ok. 10 stopni w suchy, słoneczny dzień.

Porównanie do Smoka jestem poniekąd w stanie zrozumieć, acz sama nigdy nie nazwałabym ich bliźniakami. M otwiera się przedziwnym akordem benzynowym (opalizujący tęczowo niczym plama benzyny flakon wersji przedreformulacyjnej dodatkowo potęguje to wrażenie), jest gęsto, pysznie, podobnie jak Emera mam skojarzenia z nalewką śliwkową i ciemnym miodem, natomiast dolne nuty w nowej wersji wybrzmiewają na mojej skórze raczej szyprowo, szorstkim surowym drewnem, acz może to być kwestia kapryśności tego zapachu. Wersja sprzed reformulacji jest likierowa i przytulna do samego końca, mam również wrażenie większej głębi i esencjonalności zapachu.

Pomimo swojej gęstości, zapach się unosi i nie sprawia wrażenia przytłaczającego.


Stara wersja potrafi jednakowoż zemdlić i przytłoczyć, jeśli zbyt liberalnie potraktujemy atomizer.
[flakony]*[dekanty]
Parturient montes, nascetur ridiculus mus.
(Quintus Horatius Flaccus)
Offline
Avatar użytkownika

emera

Perfumaniak

  • Posty: 2449
  • Dołączył(a): 30 stycznia 2012, 21:15 - Pn
  • Lokalizacja: Piejo kury, piejo, ni majo koguta...

Re: Mauboussin - Mauboussin EDP Pour Femme

Post07 lutego 2014, 22:16 - Pt

pknbgr napisał(a):(...)Mauboussin (jak to się cholera wymawia)(...)

Jakoś tak:Mobusa'
Offline
Avatar użytkownika

rabarbary

Super Perfumaniak

  • Posty: 3035
  • Dołączył(a): 06 lipca 2013, 19:58 - So
  • Lokalizacja: Katowice

Re: Mauboussin - Mauboussin EDP Pour Femme

Post08 lutego 2014, 14:03 - So

emera napisał(a): Aktualnie w dobrej cenie można go dostać w xperfume.

no i znowu zostałam podstępnie narażona na kuszenie :roll:
i uległam :oops:

:lol:
Offline
Avatar użytkownika

emera

Perfumaniak

  • Posty: 2449
  • Dołączył(a): 30 stycznia 2012, 21:15 - Pn
  • Lokalizacja: Piejo kury, piejo, ni majo koguta...

Re: Mauboussin - Mauboussin EDP Pour Femme

Post08 lutego 2014, 17:19 - So

rabarbary napisał(a):(...)i uległam :oops:
Hura! :lol:
Offline
Avatar użytkownika

rabarbary

Super Perfumaniak

  • Posty: 3035
  • Dołączył(a): 06 lipca 2013, 19:58 - So
  • Lokalizacja: Katowice

Re: Mauboussin - Mauboussin EDP Pour Femme

Post15 lutego 2014, 16:13 - So

No i jest tak...

Zaczyna się mocno akordem klasycznych kwiatowych damskich perfum, chyba tym, który określacie jako seksowny, uwodzicielski, wręcz uosabiający femme fatale.
Ja go szczerze nie znoszę, na mnie pachnie syntetycznie i tak, że czuję się o 95 lat starsza.

Natomiast chwilę potem wyłania się niczym Afrodyta z morskiej piany cudownie dojrzała śliwka, taka wręcz miodowa, z gęstym sokiem ściekającym po dłoni.
I to pojawia się w towarzystwie paczuli w swej idealnie czekoladowej odsłonie.
Zresztą jaka tam paczula, czysta deserowa czekolada!
Nienawistne dla mnie nuty zostają zepchnięte do narożnika i tam coraz ciszej popiskują.
Jest to stężenie, które spokojnie mogę znieść, chociaż i tak popycha mnie do włożenia niewygodnych szpilek...
No, w ostateczności do starannego napastowania ukochanych glanów ;)

Na koniec zapach robi się jeszcze bardziej bogaty, gęsty, aromatyczny, rzeczywiście troszeczkę pudrowy, idealnie gładki, wręcz kremowy.

I patrząc na spis nut - wygląda, jakby otwierał się nutami serca, a potem głowa długo trwała w towarzystwie bazy :)
Offline
Avatar użytkownika

rabarbary

Super Perfumaniak

  • Posty: 3035
  • Dołączył(a): 06 lipca 2013, 19:58 - So
  • Lokalizacja: Katowice

Re: Mauboussin - Mauboussin EDP Pour Femme

Post17 lipca 2014, 19:39 - Cz

Dwie 100-tki edp, pierwsza kupiona w lutym 2014 na xperfume, druga w lipcu 2014 na allegro u perfumymegami.

Kształt butelek identyczny, kolor cieczy jak widać nie, kartony bardzo różne, nawet kształtem.

Fioletowy w otwarciu jest paczulowo-czekoladowy z domieszką śliwki, srebrny bardziej czysto śliwkowy, potem się upodabniają, choć srebrny ma tą śliwkę bardziej dojrzałą, winną (od wina :lol: ), a fioletowy bardziej owianą dymem i drzewem.
Parametry podobne.

Jak macie jeszcze jakieś inne wersje edp to wrzucajcie, może dojdziemy jakie były po kolei :)

Obrazek
Offline
Avatar użytkownika

rabarbary

Super Perfumaniak

  • Posty: 3035
  • Dołączył(a): 06 lipca 2013, 19:58 - So
  • Lokalizacja: Katowice

Re: Mauboussin - Mauboussin EDP Pour Femme

Post17 lipca 2014, 21:40 - Cz

Taką wersję jeszcze znalazłam i ta wydaje się najstarsza, jako jedyna występuje na zdjęciach w sieci z 2008 r. (starszych nie ma).
W 2010 r. zaczynają się pojawiać zdjęcia srebrnego pudełka, a fioletowego w 2014 r.
Wygląda, że płyn z każdą edycją jest ciemniejszy.

Obrazek

Jest jeszcze taka śmieszna wersja, jakaś limitowanka? Zdjęcia w 2009 r.

Obrazek
Offline
Avatar użytkownika

emera

Perfumaniak

  • Posty: 2449
  • Dołączył(a): 30 stycznia 2012, 21:15 - Pn
  • Lokalizacja: Piejo kury, piejo, ni majo koguta...

Re: Mauboussin - Mauboussin EDP Pour Femme

Post18 lipca 2014, 10:33 - Pt

A więc nie tylko mi wydaje się, że fioletowy Maubossin edp jest bardziej dymny i mniej jakby słodki na początku. Przyleciał do mnie z xperfume i byłam zaskoczona opakowaniem, nigdy takiego nie widziałam. Wcześniej przychodziły flaszki edp w srebrnych kartonikach. Ale że wyczuwałam pewną różnicę pomiędzy nimi, to przy kolejnym zamówieniu poprosiłam specjalnie o tę fioletową wersję właśnie.

Mam te same Maubossiny, Rabarbarko, jak na Twoim zdjęciu. I testerowe dwie flaszki z białych kartoników, mają jeszcze inne kody niż te fioletowe i srebrne.
1.tester edt: 10101001
2.tester edp: 10401003
3.fioletowy edp: 335502
4.srebrny edp: 13161302

Mauboussiny.JPG
Mauboussiny.JPG (24.38 KiB) Przeglądane 6505 razy


Kiedyś wydawało mi się, że to wersje we flakonach mieniących się jak benzyna w kałuży były przedreformulacyjne. A teraz to sama już nie wiem. Może reformulacji było kilka?

Dokleję jeszcze post użytkownika weegee z fragrantica.com:
"@Maylone, I have both versions of Mauboussin and can give you the information about the boxes.

The box that is purple on the top 2/3 with a silver band around the bottom 1/3 is the original formulation. The address on the bottom of the box is: Mauboussin Parfums, 20, place Vendome, 75001, Place Vendome, Paris France. This original formula is getting difficult to find and is always more expensive. I find it "thicker" and much more complex and smooth than the newer formulation, with none of the sharpness some have mentioned.

You have the newer version. The silver box with purple stars/birds is the eau de parfum and the reversed purple box with silver stars/birds is the eau de toilette. On the bottom of these boxes is this address: Lorience Paris, 64, rue de Ranelagh, 75016, Paris France. Brick & mortar stores and most on-line sellers have ONLY these boxes now so you should have no difficulty getting the version you already have and like.
"
Offline
Avatar użytkownika

rabarbary

Super Perfumaniak

  • Posty: 3035
  • Dołączył(a): 06 lipca 2013, 19:58 - So
  • Lokalizacja: Katowice

Re: Mauboussin - Mauboussin EDP Pour Femme

Post18 lipca 2014, 17:27 - Pt

emera napisał(a):3.fioletowy edp: 335502
4.srebrny edp: 13161302

U mnie:
3.fioletowy edp: 335502 (w tym samym czasie kupowałyśmy w Xperfume)
4.srebrny edp: 12071201
Ale na Dolce w świeżomierzu nie ma Mauboussinów, na dodatek każda seria w innej konwencji numerowana, więc nic to nie daje :(

Natomiast wydaje mi się, że benzynowe były tylko pierwsze edt fioletowo-srebrne (mój ma numery 620602):
Obrazek

a późniejsze już nie - znalezione w sieci (srebrnego edt nie widziałam):
Obrazek
Offline
Avatar użytkownika

emera

Perfumaniak

  • Posty: 2449
  • Dołączył(a): 30 stycznia 2012, 21:15 - Pn
  • Lokalizacja: Piejo kury, piejo, ni majo koguta...

Re: Mauboussin - Mauboussin EDP Pour Femme

Post28 sierpnia 2014, 15:33 - Cz

Dokładam zatem kolejną wersję, w metalowej puszce z wyjmowanym wsadem. Mauboussin pour Femme edt 75ml, kod z flaszki 2482.. i chyba 01 (jest zamazany, a z wytłoczenia trudno doczytać):

MauboussinEdt 1.JPG
MauboussinEdt 1.JPG (22.2 KiB) Przeglądane 6180 razy
MauboussinEdt 2.JPG
MauboussinEdt 2.JPG (19.8 KiB) Przeglądane 6180 razy
MauboussinEdt 3.JPG
MauboussinEdt 3.JPG (24.15 KiB) Przeglądane 6180 razy
Offline
Avatar użytkownika

Jadwing

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1416
  • Dołączył(a): 02 marca 2013, 12:54 - So

Re: Mauboussin - Mauboussin EDP Pour Femme

Post28 sierpnia 2014, 16:55 - Cz

Emciu, aaaa przepiękne zdjęcia! Obrazek
Czopki z głów Obrazek

Gdzie dopadłaś tego gagatka? Po kolorze cieczy wnoszę, że to starsza wersja.
[flakony]*[dekanty]
Parturient montes, nascetur ridiculus mus.
(Quintus Horatius Flaccus)
Offline
Avatar użytkownika

rabarbary

Super Perfumaniak

  • Posty: 3035
  • Dołączył(a): 06 lipca 2013, 19:58 - So
  • Lokalizacja: Katowice

Re: Mauboussin - Mauboussin EDP Pour Femme

Post28 sierpnia 2014, 17:00 - Cz

Nie dość, że śliczny, to jeszcze poręczny, gratulacje! :)
Offline
Avatar użytkownika

emera

Perfumaniak

  • Posty: 2449
  • Dołączył(a): 30 stycznia 2012, 21:15 - Pn
  • Lokalizacja: Piejo kury, piejo, ni majo koguta...

Re: Mauboussin - Mauboussin EDP Pour Femme

Post28 sierpnia 2014, 21:18 - Cz

Jadwing napisał(a):Gdzie dopadłaś tego gagatka? Po kolorze cieczy wnoszę, że to starsza wersja.
A na amerykanckim ebayu capnęłam. A właściwie nie ja, tylko moja Małżowinka. I też mi się zdaje, że to jakaś starsza wersja, bo pachnie mniej słodko i bardziej dymny jest. Właściwie pachnie jak ten benzynowy z fioletowym paskiem na flakonie.

Oraz dziękuję za gratulki, Dziewczyny! :oops:
Następna strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy damskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

  • Reklama