Strona 1 z 1

Hermes - Elixir des Merveilles EDP

PostNapisane: 07 sierpnia 2013, 17:51 - Śr
przez GreenEyes
Nuty :balsam peruwiański, cukier wanilinowy, ambra, drzewo sandałowe, fasolka tonka, paczula, Żywica syjamska, karmel, dąb, kadzidło, skórka pomarańczowa i cedr.

Bardzo oleisty i ciężki ....męski .
Lubię zdecydowane zapachy zapachy o dużej sile rażenia , orientalne dusiciele , ale ten typ mnie sponiewierał , rzucił na dechy i przygniótł swoim cielskiem , oblepił gęstą żywicą , kadzidłem i spalonym karmelem ,

A może moje zniechęcenie tym zapachem jest spowodowane testami w trakcie letnich upałów i z czasem zmienię zdanie , nie wykluczam takiej możliwości . (tak pokochałam EN)
Sam flakon i reklama sugerują coś cytrusowo-drzewnego , musującego i rześkiego .

Czy ktoś miał podobne odczucia po testach ?

Re: Hermes Elixir des Merveilles EDP

PostNapisane: 07 sierpnia 2013, 18:12 - Śr
przez Niacha
Musujące słodko cytrusowe otwarcie, ma eau des merveilles, warto przetestować gdyż oba zapachy znacznie różnią się od siebie. Elixir jest apetycznie poramańczowo słodki i w sumie nie przypomina mi żadnych innych perfum. I nie jest to prostolinijna spożywcza słodycz. Nadaje się na czyjś signature scent. Mam wrażenie, że dość mało osób w Polsce je nosi, a szkoda.

Re: Hermes - Elixir des Merveilles EDP

PostNapisane: 26 sierpnia 2013, 20:36 - Pn
przez rabarbary
fakt, z trójki des Merveilles ten jest najbardziej esencjonalny i ciężki - a co ciekawsze, wcale nie przekłada się to na większą trwałość, na mnie najdłużej pachnie Eau des Merveilles, a elixir z ambrą z godzinę mniej
ale nie ukrywam - lubię całą tą rodzinę, choć na pierwszym miejscu jest eau :)

Re: Hermes - Elixir des Merveilles EDP

PostNapisane: 02 marca 2015, 18:04 - Pn
przez rabarbary
Tak od wczoraj nad nim medytuję, kuszona na forum promocjami e-gl.
Trochę ten zapach sprawia wrażenie, jakby ktoś oryginalną wodę cudów chciał przerobić na Angela i w dużej mierze mu się udało.
Taka paczula równocześnie zatęchła i czekoladowa, taka Angelowa gęstość i esencjonalność.
Fajny zapach, ale jak mam klasycznego Angela to po co mi cudowny?
Tak sobie tłumaczę :)

Re: Hermes - Elixir des Merveilles EDP

PostNapisane: 09 marca 2015, 22:28 - Pn
przez snaut
Elixir to ciężki kaliber i chyba najmniej przyjemny spośród zapachów ze stajni Hermesa, których próbowałem. Na mojej skórze wychodzi z niego bardzo mocna zwierzęca, słona i kwaśna nuta - średnio przyjemne jest to doznanie, bo pachnę jakbym spocił się pomarańczą.
Odlewkę mam dosyć starą, może nadpsutą (lecz z takim zepsuciem się jeszcze nie zetknąłem, a miałem już sporo skiśniętych perfum), a może ostanio przy nim grzebano, posłodzono i wieloryba usunięto?
Jak nieznośny byłby latem użyty globalnie, mogę sobie tylko wyobrazić, sprawdzać nie zamierzam :)
Trwałość na czwórkę-piątkę, to trzeba Elixirowi uczciwie przyznać.

Re: Hermes - Elixir des Merveilles EDP

PostNapisane: 08 stycznia 2017, 21:44 - N
przez wahoo
Wątek o Mitzah przypomniał mi o jeszcze jednym pachnidle klasyfikowanym jako damskie, które z powodzeniem mogłoby być unisexem.
Nie mogę potwierdzić opinii snauta, może poza "ciężkim kalibrem" a i to w pozytywnym tego słowa znaczeniu. :)
Elixir to pozycja obowiązkowa dla fanów ciepłych i słodkich ambrowych otulaczy. W tej kategorii jest w ścisłym topie znanych mi perfum.
Trwałość ponad 12h, zostawia wyraźny ogon i do tego ten flakon - małe dzieło sztuki.
Panie pewnie znają ten zapach, więc polecam panom, tym którzy nie mieli do czynienia z linią Eau des Merveilles.
5/6

Re: Hermes - Elixir des Merveilles EDP

PostNapisane: 17 lutego 2017, 18:41 - Pt
przez Tom
Cała seria Merveilles jest naprawdę fantastyczna i ze spokojem może być traktowana jako unisex , do Elixiru mam szczególny sentyment , jest najlepszy z całej linii , mocny i trwa bardzo długo na skórze. Panowie nie bać się testów bo nie ma czego.Z czystym sercem polecam .