Teraz jest 15 listopada 2018, 17:55 - Cz



  • Reklama

Chanel - Coromandel

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla kobiet.
  • Reklama

Moja ocena Chanel - Coromandel (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
3
17%
5 - Bardzo dobry
2
11%
6 - Genialny
13
72%
 
Liczba głosów : 18

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

lukesho

Moderator

  • Posty: 5435
  • Dołączył(a): 22 sierpnia 2011, 15:06 - Pn

Re: Chanel - Coromandel

Post25 kwietnia 2014, 19:50 - Pt

Świetna paczula. Przypomina mi A*Mena przy większej aplikacji (tylko luźne skojarzenie), a przy standardowej czuć zdecydowanie, że to wyższa liga jakościowa. Nie zabija, snuje się. Otula. Grzeje. I trwa wystarczająco długo, by uprzyjemnić co najmniej kilka godzin.
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5357
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Chanel - Coromandel

Post04 maja 2014, 17:02 - N

Jestem oczarowany Coromandel'em.
Głównie czuję paczulę w jakiejś średnio słodkiej otoczce.
Kompozycja jest zadziorna, ma moc i trwa bardzo długo na skórze.
Wystarczą dwie chmury z małego atomizera próbki i cały dzień z głowy.
Czuję się w nich jak profesjonalista o arystokratyczny pochodzeniu.
W moim mniemaniu jedynie do stroju pół formalnego wzwyż.
Drogie Panie, minimalistyczna kiecka, na nogach szpilki, do tego Coromandel
i żaden mężczyzna Wam nie ulegnie ...
Z czystym sumieniem daję 6.
Offline
Avatar użytkownika

rabarbary

Super Perfumaniak

  • Posty: 3582
  • Dołączył(a): 06 lipca 2013, 19:58 - So
  • Lokalizacja: Katowice

Re: Chanel - Coromandel

Post04 maja 2014, 17:04 - N

kwiatek napisał(a): i żaden mężczyzna Wam nie ulegnie ...


No toś mnie przekonał :lol:
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5357
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Chanel - Coromandel

Post04 maja 2014, 17:08 - N

rabarbary napisał(a):
kwiatek napisał(a): i żaden mężczyzna Wam nie ulegnie ...


No toś mnie przekonał :lol:

Ja już jestem żonaty i jedynie pozostało mi namówić żonę do nabycia choć niewielkiej ilości na specjalne okazje
ale gdybym nie był i spotkał bym takową panią w tym arcydziele, byłbym w tarapatach :twisted:
Offline
Avatar użytkownika

fqjcior

Właściciel forum/Administrator

  • Posty: 2895
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:28 - N

Re: Chanel - Coromandel

Post04 maja 2014, 17:20 - N

Kwiatek, ależ ja się cieszę, że tak oczarował Cię Coromandel! Genialne w swej eleganckiej prostocie pachnidło. Od czasu gdy testowałem je po raz pierwszy oglądając film o Coco Chanel z Audrey Tautou w roli głównej, nieodłącznie kojarzy mi się z tą aktorką. A to bardzo przyjemne skojarzenie. ;)
http://perfumowyblog.com. ...bo zapach ma znaczenie...
http://perfumaniac.wordpress.com...because scent matters...
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5357
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Chanel - Coromandel

Post04 maja 2014, 18:39 - N

fqjcior napisał(a):Kwiatek, ależ ja się cieszę, że tak oczarował Cię Coromandel! Genialne w swej eleganckiej prostocie pachnidło. Od czasu gdy testowałem je po raz pierwszy oglądając film o Coco Chanel z Audrey Tautou w roli głównej, nieodłącznie kojarzy mi się z tą aktorką. A to bardzo przyjemne skojarzenie. ;)

Cieszy mnie to także fqjciorze.
Audrey wypachniona Coromandel'em musiałaby mnie odklejać od swych stóp :mrgreen:
Offline
Avatar użytkownika

fqjcior

Właściciel forum/Administrator

  • Posty: 2895
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:28 - N

Re: Chanel - Coromandel

Post04 maja 2014, 20:50 - N

kwiatek napisał(a):
fqjcior napisał(a):Kwiatek, ależ ja się cieszę, że tak oczarował Cię Coromandel! Genialne w swej eleganckiej prostocie pachnidło. Od czasu gdy testowałem je po raz pierwszy oglądając film o Coco Chanel z Audrey Tautou w roli głównej, nieodłącznie kojarzy mi się z tą aktorką. A to bardzo przyjemne skojarzenie. ;)

Cieszy mnie to także fqjciorze.
Audrey wypachniona Coromandel'em musiałaby mnie odklejać od swych stóp :mrgreen:


+1 :D
http://perfumowyblog.com. ...bo zapach ma znaczenie...
http://perfumaniac.wordpress.com...because scent matters...
Offline
Avatar użytkownika

agat1969

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1809
  • Dołączył(a): 18 grudnia 2013, 11:07 - Śr
  • Lokalizacja: Dolny Sląsk

Re: Chanel - Coromandel

Post19 lipca 2014, 08:39 - So

Dąłączam się do zachwytów nad tym zapachem,
ma wszystko, moc, trwałóść, super projekcję, no sama kpmpozycja zachwyca.
Mente et Malleo
Offline
Avatar użytkownika

ewjola

Forumowicz

  • Posty: 91
  • Dołączył(a): 27 marca 2014, 18:25 - Cz
  • Lokalizacja: śląskie

Re: Chanel - Coromandel

Post30 września 2014, 12:03 - Wt

Ja również podzielam zachwyty nad tym zapachem. Do czasu poznania Coromandel, nie sadziłam, ze któryś z paczulowych zapachów mi sie spodoba :D
Offline
Avatar użytkownika

Argentum

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1166
  • Dołączył(a): 11 października 2013, 17:54 - Pt
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Chanel - Coromandel

Post30 września 2014, 12:44 - Wt

Z paczulą mi nie po drodze. Czuję się jak nie z tej epoki,albo inaczej - nie z tej ery. Coromandel jest zupełnie inny - niesamowita twarz paczuli. Mówią, że podobny do Borneo - ZUPEŁNIE niepodobny. Borneo, to kakaowa, nietypowa paczula bez piwnicznych, "niecywilizowanych" nieuansów, a Coromandel to jedyna, luksusowa paczula jaką znam. Czysty luksus, serio. Akord białej czekolady, wręcz mistrzowski, myślę, że to kontrast, między tym akordem i paczulą, sprawia, że Coromandel odstaje na metr, od innych zapachów z tej kategorii.
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5357
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Chanel - Coromandel

Post27 października 2014, 07:45 - Pn

Wczoraj żona użyła wieczorem w ilości chmur dwóch i byłem w niebie :D
Akord białej czekolady rządzi.
Offline
Avatar użytkownika

fqjcior

Właściciel forum/Administrator

  • Posty: 2895
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:28 - N

Re: Chanel - Coromandel

Post27 października 2014, 08:56 - Pn

Argentum napisał(a):Z paczulą mi nie po drodze. Czuję się jak nie z tej epoki,albo inaczej - nie z tej ery. Coromandel jest zupełnie inny - niesamowita twarz paczuli. Mówią, że podobny do Borneo - ZUPEŁNIE niepodobny. Borneo, to kakaowa, nietypowa paczula bez piwnicznych, "niecywilizowanych" nieuansów, a Coromandel to jedyna, luksusowa paczula jaką znam. Czysty luksus, serio. Akord białej czekolady, wręcz mistrzowski, myślę, że to kontrast, między tym akordem i paczulą, sprawia, że Coromandel odstaje na metr, od innych zapachów z tej kategorii.



Ja także nie rozumiem tych porównań. W stworzeniu obu zapachów maczał palce Chris Sheldrake i często na tym buduje się rzekome ich podobieństwo. No i na tym, że i tu i tu ważnym składnikiem jest paczula. Ale to dwa różne zapachy. Oba piękne, choć Coromandel raczej nie ma sobie równych w tej kategorii.
http://perfumowyblog.com. ...bo zapach ma znaczenie...
http://perfumaniac.wordpress.com...because scent matters...
Offline
Avatar użytkownika

kudzior

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5822
  • Dołączył(a): 29 stycznia 2012, 23:15 - N
  • Ostrzeżenia: 3

Re: Chanel - Coromandel

Post13 listopada 2014, 21:31 - Cz

właśnie psiknąłem na nadgarstek, ten zapach jest cudowny! :), lubie tak od czasu do czasu go zapodać, wydaje mi się że jednak kobiecie pasuje bardziej
ps. mam nadzieje ze nie grzebali w nim ,bo mam chęć na flache do rozbiórki
Offline
Avatar użytkownika

GreenEyes

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1033
  • Dołączył(a): 13 lipca 2013, 19:03 - So
  • Lokalizacja: Płońsk

Re: Chanel - Coromandel

Post13 listopada 2014, 21:55 - Cz

kudzior napisał(a):właśnie psiknąłem na nadgarstek, ten zapach jest cudowny! :), lubie tak od czasu do czasu go zapodać, wydaje mi się że jednak kobiecie pasuje bardziej
ps. mam nadzieje ze nie grzebali w nim ,bo mam chęć na flache do rozbiórki

Doskonały pomysł z rozbiórką :).
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Mega Perfumaniak

  • Posty: 8044
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz

Re: Chanel - Coromandel

Post27 listopada 2014, 23:05 - Cz

Wow, piękneeee!!!

Przepraszam za ten wykrzyknik, niezbyt często mi sie to zdarza, ale tak właśnie w duchu krzyknąłem po pierwszym powąchaniu Coromandel.
Czytałem parę razy o tym zapachu, opinie na ogół bardzo pochlebne, więc kiedy sie trafiła próbka niezwłocznie zakupiłem.
Mimo wcześniejszej lektury i pewnych "wyobrażeń" jak to może pachnieć, Coromandel mnie zaskoczył.
Zaskoczył mnie jakością, doskonałym zbalansowaniem, szlachetnym brzmieniem i po prostu urodą. Nie liczyłem, że będzie aż tak dobrze.
A jest dobrze! Naprawdę!
Coromandel przywodzi mi na myśl takie pachnidła, jak Oud Kurkdjiana, M Puredistance, Black Goldskin Molvizara, a nawet Diaghilev Roja Parfums czy No1 od CC.
Nie chodzi tu o podobieństwo samego zapachu, ale o charakter i klasę. O niezwykłą gładkość, szlachetne brzmienie, stwarzanie aury wokół nosiciela, nasycenie, pewną kremowość...
A jak to pachnie, oprócz tego, że dobrze? ;)
Nie będę oryginalny - pachnie przede wszystkim paczulą, benzoesem i białą (a może bardziej mleczną?) czekoladą. Te trzy nuty grają w moim nosie pierwszoplanową rolę. Wyczuwane przeze mnie kwiaty, wanilia, nuty drzewne, kadzidlane i piżmowe grają w tle, ale to właśnie ich połączenie z główną trójcą tworzy ostateczny efekt - bogate, harmonijne, szlachetne pachnidło.
Coromandel jest elegancki, ale nie wyniosły. Jest ciepły, otulający, zmysłowo przyjemny.. Nie zawaham się powiedzieć, że to upojne pachnidło.
Klasyfikowany jest jako damski, ale nie uważam, żeby taki był. To raczej uniseks, w którym mężczyzna będzie "wyglądał" równie dobrze.
Jestem po kilku testach, ale z oceną jeszcze się wstrzymam, bo mnie niebezpiecznie coś popycha w stronę "6" ;)
Artur
Offline
Avatar użytkownika

maruz

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1933
  • Dołączył(a): 30 kwietnia 2013, 19:42 - Wt
  • Lokalizacja: Szczecin

Re: Chanel - Coromandel

Post27 listopada 2014, 23:31 - Cz

Narobiłeś mi smaka, Artplum.
To kiedy rozbiórka? W Polsce ta woda jest chyba niedostępna?

edit: zamówiłem już większą odlewkę na testy.
Offline
Avatar użytkownika

kapłan

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1030
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:36 - N

Re: Chanel - Coromandel

Post28 listopada 2014, 18:11 - Pt

W razie czego mógłbym wam zakupić tego Coromandela. Tylko musielibyście się zdecydować tak do końca weekendu.
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Mega Perfumaniak

  • Posty: 8044
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz

Re: Chanel - Coromandel

Post29 listopada 2014, 00:57 - So

kapłan napisał(a):W razie czego mógłbym wam zakupić tego Coromandela. Tylko musielibyście się zdecydować tak do końca weekendu.


W jakiej pojemnosvi i ile to mniej więcej kosztuje?
Artur
Offline
Avatar użytkownika

kapłan

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1030
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:36 - N

Re: Chanel - Coromandel

Post30 listopada 2014, 10:48 - N

Do rozbiórek najlepiej wziąć 200 ml. W internecie butla taka kosztuje 200 dolarów, ale nie wiem, ile to będzie w sklepie stacjonarnym i w euro.
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5357
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Chanel - Coromandel

Post02 grudnia 2014, 18:01 - Wt

Powinno być taniej niż za Amłaże z Q. a to jest butla 200ml.
Ponadto pierońsko warto. W Andrzejkowy wieczór w gronie najbliższych
zaproponowałem każdemu testy dwóch wybranych przeze mnie zapachów.
Każdy dostał dwie różne kompozycje, które uważałem, że mogą się spodobać.
Szwagier dostał Gucci PHI i Encre Noire, szwagierka Declaration i Voyage EDP,
kuzynka Coromandel i Dior Homme Intense. Zgadnijcie co wywołało największe zaciekawienie ?
W zasadzie jedna chmura z odlewki zagłuszyła wszystko inne. Coromandel pieściły łaskotały.
Coś niesamowitego...
Poprzednia stronaNastępna strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy damskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: bobi5445 i 2 gości

  • Reklama