Teraz jest 13 listopada 2018, 02:12 - Wt



  • Reklama

Guerlain - Shalimar Parfum Initial

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla kobiet.
  • Reklama

Guerlain - Shalimar Parfum Initial

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
2
20%
5 - Bardzo dobry
6
60%
6 - Genialny
2
20%
 
Liczba głosów : 10

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

komak

Forumowicz

  • Posty: 98
  • Dołączył(a): 24 września 2011, 16:15 - So

Guerlain - Shalimar Parfum Initial

Post12 lutego 2012, 13:18 - N

Dostała mi się (a nawet 2) próbka przy zakupie mojego L'Homme Boisee. I jestem pod dużym wrażeniem. Myślę, że jedne z lepszych perfum dla kobiet 18-30 w tym momencie na rynku. Moc potężna - spryskałem nimi deskę do prasowania 5 dni temu i czuje je codziennie rano prasując koszulę do pracy :D.
A jak się Paniom podobają?
Btw. uwielbiam oryginalnego Shalimara.

carlotta

Re: Guerlain Shalimar Parfum Initial

Post24 kwietnia 2012, 20:55 - Wt

Przyznam, że na początku mi się nie podobał, ale przetestowałam raz jeszcze i uważam, że coś w sobie ma. Kilka razy w nim wyszłam i oczarował mnie. Jest taki wytrawny, z klasą. Trwałość też niczego sobie :) Jednak chyba wiele kobiet go nie lubi, nie wiem czemu, ale przynajmniej nie jest to zapach "chodnikowy", czyli nie pachnie nim co druga pani mijana na ulicy ;)
Offline
Avatar użytkownika

RoQ

Super Perfumaniak

  • Posty: 3058
  • Dołączył(a): 13 września 2011, 09:42 - Wt
  • Lokalizacja: Londyn

Re: Guerlain Shalimar Parfum Initial

Post25 kwietnia 2012, 08:21 - Śr

Jak nie trawię protoplasty, tak uwielbiam tę wersję.
Zdecydowanie bardziej współczesny zapach, przy tym elegancki no i... nieziemsko seksowny :)
Ode mnie zdecydowana piątka.
Offline

Anquisette

  • Posty: 2
  • Dołączył(a): 12 lipca 2012, 17:06 - Cz

Re: Guerlain Shalimar Parfum Initial

Post16 lipca 2012, 22:13 - Pn

W moim odczuciu jest to zapach wyróżniający się wśród kobiecych zapachów tym, że jest gorzkawy na początku.. Z pewnością jest intrygujący, może budzić różne odczucia, ale chyba to w potocznej sztuce jest wyznacznikiem, że coś jest "dobre". Kolor tego zapachu jest jak dla mnie fioletowy.. Z pewnością intryguje.
Offline
Avatar użytkownika

GreenEyes

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1033
  • Dołączył(a): 13 lipca 2013, 19:03 - So
  • Lokalizacja: Płońsk

Re: Guerlain - Shalimar Parfum Initial

Post13 lipca 2013, 19:42 - So

Ubóstwiam Shalimar Initial edp od pierwszej chwili , za jego intensywność , trwałość , to jak niesamowicie atrakcyjnie się w nim czuję , otulona aromatem herbaty Earl Grey , irysa i wanilii .
Offline

Pavulon!

  • Posty: 32
  • Dołączył(a): 07 stycznia 2014, 14:51 - Wt
  • Lokalizacja: Konin

Re: Guerlain - Shalimar Parfum Initial

Post08 stycznia 2014, 22:55 - Śr

Mocne 5. Ostatnio nawet zamówiłem swojej kobiecie odlewkę. Byłoby 6, gdyby nie pierwsza faza po aplikacji której nie mogę zdzierżyć, ale po kilku minutach na szczeście wydobywa się to co trzeba ;)
Offline
Avatar użytkownika

L'instantMagic

Forumowicz

  • Posty: 61
  • Dołączył(a): 14 kwietnia 2014, 08:42 - Pn
  • Lokalizacja: Silesia.

Re: Guerlain - Shalimar Parfum Initial

Post14 kwietnia 2014, 08:53 - Pn

Ja mam 10 ml próbkę, zużyłam już połowę.. Na pewno nie zakupiłabym całego flakonu.
Zapach w mojej opinii jest drażniący, zbyt intensywny, podgryza i kąsa niezbyt przyjemnie.

Moją miłością pozostaje L'instant Magic.
Offline

miś Eugeniusz

Forumowicz

  • Posty: 71
  • Dołączył(a): 15 lipca 2013, 20:52 - Pn

Re: Guerlain - Shalimar Parfum Initial

Post17 kwietnia 2014, 21:13 - Cz

Pavulon! napisał(a):Mocne 5. Ostatnio nawet zamówiłem swojej kobiecie odlewkę. Byłoby 6, gdyby nie pierwsza faza po aplikacji której nie mogę zdzierżyć, ale po kilku minutach na szczeście wydobywa się to co trzeba ;)


ja właśnie tej pierwszej fazy nie dałam razy znieść. Potwornie jadowity irys.
Może kiedys odważę sie na ponowne testy, bo kto wie...
Klasyka z kolei barzdzo cenię
Offline
Avatar użytkownika

LeChiffre

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1109
  • Dołączył(a): 17 marca 2014, 14:55 - Pn
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Guerlain - Shalimar Parfum Initial

Post18 kwietnia 2014, 10:39 - Pt

L'instantMagic napisał(a):Moją miłością pozostaje L'instant Magic.


Nie miałem okazji poznać L'instant Magic, ale znam dobrze podstawową wersję L'instant Guerlain.
Jakie są różnice między nimi i czy pierwsze L'instant też Ci się podoba?
Mianownik - te perfumy / Dopełniacz - tych perfum / Celownik - tym perfumom / Biernik - te perfumy / Narzędnik - tymi perfumami / Miejscownik - o tych perfumach / Wołacz - perfumy!
Offline
Avatar użytkownika

L'instantMagic

Forumowicz

  • Posty: 61
  • Dołączył(a): 14 kwietnia 2014, 08:42 - Pn
  • Lokalizacja: Silesia.

Re: Guerlain - Shalimar Parfum Initial

Post19 kwietnia 2014, 18:25 - So

Nie znam, aż tak dobrze podstawowej wersji, ale wiem, że mi nie odpowiada.
L'instant Magic jest wspaniale zrównoważone, ciepłe, otulające, ale nie narzucające się, w żadnej fazie rozwoju nie jest męczące.
Mogłabym tak się kąpać i kąpać w Magic i nigdy nie mieć dość.
Ostatnio zauważyłam, że wolę wersje EDT, aniżeli EDP części zapachów tak jest np. z Chloe Love.
Pozdrawiam!
Offline
Avatar użytkownika

TomiU

Forumowicz

  • Posty: 134
  • Dołączył(a): 10 kwietnia 2013, 21:13 - Śr
  • Lokalizacja: Islandia, ale myślę o zmianach :)

Re: Guerlain - Shalimar Parfum Initial

Post21 kwietnia 2014, 13:19 - Pn

Krótko i zwięźle: uwielbiam go. :)
Lubię pracę. Praca mnie fascynuje. Mogę siedzieć i patrzeć na nią godzinami.
Jerome K. Jerome

http://www.fragrantica.pl/uzytkownicy/2715/
Offline
Avatar użytkownika

Marcin__

Super Perfumaniak

  • Posty: 3133
  • Dołączył(a): 27 października 2012, 15:34 - So
  • Lokalizacja: Tu i teraz.

Re: Guerlain - Shalimar Parfum Initial

Post24 września 2014, 17:04 - Śr

Moja recenzja z KWC na wizażu z 14 lipca:

"Uwielbiam klasyczne Shalimar. Są to właściwie jedyne damskie perfumy, których nie bałbym się nosić.

"Shalimarowa rodzina" jest duża, ba, w polskich perfumeriach zapewne powąchać możemy tylko część tej świetnej kolekcji Guerlain.

Parfum Initial to wciąż Shalimar, co do tego nie mam wątpliwości. Wydaje mi się, że był to ukłon w stronę młodszych kobiet, które czują się za mało dojrzałe (duchem, nie wiekiem) lub za mało odważne, by ubrać Shalimar.

Na mojej skórze Shalimar Parfum Initial pachnie zdecydowanie delikatniej niż klasyk, skręca lekko w kobiecą stronę. Skóra nie jest tak ostra i odważna, czuć więcej elementów kwiatowych, kompozycja jest gładsza.

Trwałość wynosi 8 h, projekcja jest umiarkowana.

Uważam, że są to perfumy do stosowania całorocznego, latem z ostrożniejszą aplikacją.

Zaznaczyłem że nie kupię, ponieważ czuję tu nuty, które na kobiecej skórze pachną ładnie, na mojej - męskiej - niestety średnio. O ile Shalimar to uniseks (nawet momentami z przechyłem na męską stronę), o tyle Parfum Initial uważam już za kobiecy. Tym niemniej produkt jest świetny, wart większego skupienia nań swojej uwagi."

Generalnie, moje wrażenia nie zmieniły się. Dla mnie zbyt kwiatowy i za słodki. Dziwi mnie to, że jego, a nie zwykłego klasycznego Shalimar porównują do Diora Homme Intense...
Złote myśli użytkownika nowy48:

"Jeszcze nie wachali a już oceniają ma pdst składu. . flakon nawiązuje nieco do tego co już dior wypuszcza."
"Gdyby tak przyrównać to acqua di Parma oud z tym ze pozbawiona tytułowego składnika."
Offline
Avatar użytkownika

Zielona Śliwka

  • Posty: 6
  • Dołączył(a): 17 listopada 2014, 17:06 - Pn

Re: Guerlain - Shalimar Parfum Initial

Post18 listopada 2014, 23:01 - Wt

Uwielbiam klasycznego Shalimara, wersja Initial jest zdecydowanie łagodniejsza, bardziej "codzienna", mocniej pudrowa, zachowująca jednak te przepiękne cytrusy, które grają do samiutkiego końca.
Na mnie bliskoskórne, dyskretne.
Dziś potraktowałam się nimi globalnie i wyczuwam je po 6-7 godzinach od aplikacji, ale przy wwąchiwaniu się w ciało, projekcję ok metra mogę odnotować max do 4 godziny.Wilgotność powietrza je tłumi, ciepło podsyca. Słodycz znikoma.
Zgadzam się, że to zapach kobiecy, jest trochę jak jedwabna, bielizniana koszulka - czuje się go, wie się, ze jest, ale jego lekkość jest niezwykła:)
Offline
Avatar użytkownika

Marcin__

Super Perfumaniak

  • Posty: 3133
  • Dołączył(a): 27 października 2012, 15:34 - So
  • Lokalizacja: Tu i teraz.

Re: Guerlain - Shalimar Parfum Initial

Post11 grudnia 2014, 18:16 - Cz

Odświeżam go sobie od czasu do czasu, psikając na wierzch dłoni. Uczyniłem to dziś.

Irys tutaj jest podany "cukierkowo", nie wiem dlaczego, ale mam skojarzenia z Werther's Original, który to wcale nie jest pudrowy... Do tego kwiaty i wanilia.

Nie czuję, w dalszym ciągu konotacji z Dior Homme Intense (oprócz irysa).
Złote myśli użytkownika nowy48:

"Jeszcze nie wachali a już oceniają ma pdst składu. . flakon nawiązuje nieco do tego co już dior wypuszcza."
"Gdyby tak przyrównać to acqua di Parma oud z tym ze pozbawiona tytułowego składnika."
Offline
Avatar użytkownika

Howard

Forumowicz

  • Posty: 53
  • Dołączył(a): 22 września 2014, 00:57 - Pn
  • Lokalizacja: Lublin

Re: Guerlain - Shalimar Parfum Initial

Post18 grudnia 2014, 00:53 - Cz

Powąchałem przy okazji szukania perfum dla swojej dziewczyny. Zdecydowanie się wyróżniał wśród innych zapachów, coś przyciągającego, zmysłowego i z klasą a nie tylko jakieś kwiatki przesłodzone :D
Offline
Avatar użytkownika

rennifer_lopez

Aktywny forumowicz

  • Posty: 691
  • Dołączył(a): 21 grudnia 2014, 13:46 - N
  • Lokalizacja: Kraków

Re: Guerlain - Shalimar Parfum Initial

Post28 maja 2018, 14:47 - Pn

Wykopki! :) zgodnie z sugestią Lucjana, postanowiłam skrobnąć parę słów o tym zapachu. Przyznam że zawsze mam dylemat czy pisać o perfumach, które jak Shalimar Parfum Initial są wycofane, trudno dostępne i często mają wygórowane ceny...ale niech będzie.

Początek jest troszkę ostry (mnie się podoba), wyczuwam bergamotkę z irysem, przy czym jest to irys ziemisty i wilgotny, bardzo intensywny. Dość szybko zapach robi się pudrowy, dołącza paczula i dużo przykurzonej wanilii. I tyle, nie czuję nic więcej, żadnego karmelu ani innych nut podanych w składzie. Na mnie ten zapach nie wysładza się zbytnio, przeciwnie, ma jakby drugą warstwę, spod tej lekkiej słodyczy wyziera odrobina chłodu, czegoś ostrawego, metalicznego. Kiedy używam Parfum Initial w chłodne dni jest to bardziej wyczuwalne, zapach kojarzy mi się wtedy z kropelkami rtęci, albo inaczej - z kolorem srebrnym z metalicznym połyskiem :) Miałam go wczoraj na sobie, w bardzo ciepły dzień traci trochę na uroku, robi się bardziej pudrowy i ociężały. Trwałość bardzo dobra, zarówno w chłodne, jak i ciepłe dni.

Wczoraj na przetestowanie zapachu na swojej skórze zgodziło się trzech panów, już kiedyś testowałam na innych, ale nie pamiętałam szczegółów, a chciałam porównać swój i ich odbiór z opinią Marcina.

Pan nr 1 - zapach brzmiał dość podobnie jak na mojej skórze, czyli różne wariacje na temat irysa z naciskiem na pudrowego, wanilia i mocno wyczuwalna paczula, mocniej niż u mnie. Spodobał mi się, niestety testujący nie podzielał entuzjazmu, zniesmaczony skomentował: upudrowany niemowlak w jakiejś stęchliźnie :)

Pan nr 2 - tu mnie zapach zaskoczył bo wyszły piękne cytrusy, nie sądziłam że PI może tak pachnieć na początku. Jakby świeżo wycisnąć sok z różnych gatunków cytrusów, zmieszać i powąchać, super. Potem dołączył irys "na chłodno". Minęło sporo czasu nim pojawiła się wanilia a zapach zrobił się pudrowy, ale tylko troszeczkę, na nim całość wybrzmiewała mało słodko a irys był niesamowicie wyraźny. Pan po ataku cytrusów i irysa upierał się że czuje "kostkę do kibla w PRL-u, taką okrągłą". Nie wiem jaką, wolę nie wnikać :) po jakimś czasie zapach mu się spodobał.

Pan nr 3 - zapach wysłodził się niemiłosiernie, jakieś niemrawe cytrusy na początku, potem irys przywalony wanilią i toną cukru pudru. Gdybym nie wiedziała że to PI, nie zgadłabym że może tak "pięknie" pachnieć. Komentarz testującego: strasznie słodkie, po godzinie: chyba mógłbym to nosić od czasu do czasu (tu mnie zaskoczył, całe szczęście że perfumy nie są już łatwo dostępne).

Myślałam, że zapach wysłodzi się na wszystkich, ale nie było najgorzej.

Czy Parfum Initial ma coś z klasycznego Shalimara? Niewiele. Jest przykurzona wanilia, którą czuję też w klasyku i jest irys, tyle że tam jest tylko częścią starannie dopracowanej całości, a w Parfum Initial jest bardzo wyraźny. I to mi się akurat w nim podoba, mało jest damskich perfum, w których irys wybrzmiewa na mnie ładnie. Parfum Initial jest delikatniejszy, łagodniejszy i na pewno łatwiejszy do noszenia od klasyka. Zdecydowanie wolę starego, dobrego Shalimara, ale ten zapach uważam za całkiem udany.
Offline
Avatar użytkownika

Lucjan

Moderator

  • Posty: 4624
  • Dołączył(a): 07 lipca 2012, 17:45 - So
  • Lokalizacja: Kozienice

Re: Guerlain - Shalimar Parfum Initial

Post29 maja 2018, 19:03 - Wt

I to się nazywa rzeczowa recenzja - bardzo Ci za nią Dorotko dziękuję :D

Obrazek


  • Reklama

Powrót do Perfumy damskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

  • Reklama