Teraz jest 13 listopada 2018, 01:42 - Wt



  • Reklama

Yves Saint Laurent - Opium (2009)

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla kobiet.
  • Reklama

Moja ocena Yves Saint Laurent - Opium (2009) (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
0
Brak głosów
5 - Bardzo dobry
1
100%
6 - Genialny
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 1

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

rabarbary

Super Perfumaniak

  • Posty: 3581
  • Dołączył(a): 06 lipca 2013, 19:58 - So
  • Lokalizacja: Katowice

Yves Saint Laurent - Opium (2009)

Post24 czerwca 2018, 09:40 - N

Przynajmniej raz się przyznali do reformulacji, wyraźnie ją oznaczając :)

Opium 2009 marki Yves Saint Laurent to orientalno - przyprawowe perfumy dla kobiet. Opium 2009 został wydany w 2009 roku - 32 lata po premierze Opium.
Nutami głowy są bergamotka, mandarynka i konwalia;
nutami serca są goździk (roślina), jaśmin i mirra;
nutami bazy są paczula, opoponaks, bursztyn i wanilia.

Obrazek

Na zdjęciu powyżej jest wersja edp, poniżej moja edt:

Obrazek

Starej wersji Opium niestety nie mam do porównania, piszę z pamięci, ale z tego co pamiętam w latach 90-tych była nieco nieznośna, parametry aż za dobre, trwałe, ogoniaste, trudne i męczące, przyprawy aż świdrowały w nosie, kwiaty zabijały ciężarem, przebijała się nutka animalna, na bogato tak, że niektóre Amłaże mogły się zawstydzić.

Deklarowane nuty też były bogatsze:
Opium (1977) marki Yves Saint Laurent to orientalno - przyprawowe perfumy dla kobiet. Opium (1977) został wydany w 1977 roku. Opium (1977) stworzyli Jean Amic, Jean-Louis Sieuzac i Raymond Chaillan.

Nutami głowy są kolendra, Śliwka, cytrusy, mandarynka, pieprz, jaśmin, goździk (przyprawa), laurowiec indyjski i bergamotka;
nutami serca są goździk (roślina), drzewo sandałowe, paczula, cynamon, korzeń irysa, brzoskwinia, konwalia i róża;
nutami bazy są labdanum, balsam tolu, drzewo sandałowe, opoponaks, piżmo, kokos, wanilia, benzoes, wetyweria, kadzidło, cedr, mirra, kastoreum i bursztyn.


Mam teraz wersję edt z 2013 roku i o niej piszę.
Sam zapach jest świeższy, bardziej cytrusowy, łagodniejszy, bogaty, ale już nie tak ostentacyjnie, jednak da się poznać, że to Opium.
Natomiast parametry zdecydowanie się uspokoiły.
Nadal jest to zapach z tych trudniejszych, nie dla każdego, nie na upał, ale na odpowiedniej kobiecie przy odpowiedniej okazji będzie to piękny orient.
Leciutkie cytrusy, kadzidła i żywice przeplatające się z kwiatami, w tle wanilia, ambra i paczula, zapach narkotyczny, iskrzący się, intrygujący, mający swój słodkawy i upajający ciężar, pasujący do wieczorowej sukni i masywnej biżuterii.

Niestety to co stoi obecnie na półkach jest zdecydowanie po kolejnej reformulacji, zapewne była w 2014 r. lub w 2015 r. i został już cień dawnych Opium, o dość przeciętnej trwałości.

  • Reklama

Powrót do Perfumy damskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

  • Reklama