Teraz jest 13 listopada 2018, 02:22 - Wt



  • Reklama

Hermes - Galop d`Hermes

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla kobiet.
  • Reklama

Moja ocena Hermes - Galop d`Hermes (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
0
Brak głosów
5 - Bardzo dobry
1
100%
6 - Genialny
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 1

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

wahoo

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1637
  • Dołączył(a): 22 stycznia 2015, 22:54 - Cz

Hermes - Galop d`Hermes

Post23 kwietnia 2018, 20:51 - Pn

Hermes - Galop d`Hermes
rok wydania:
2016
twórczyni: Christine Nagel
n.g.: szafran i pigwa
n.s.: osmantus i róża turecka
n.b.: skóra i białe piżmo.

Obrazek

W końcu, po miesiącach oczekiwania i poszukiwań, udało mi się przetestować Galop. Warto było czekać. :)
Galop rozpoczyna się połączeniem soczystej, lekko kwaśnej pigwy i wytrawnego szafranu. Do tego duetu dość szybko dołącza róża i perfumy Nagel przypominają w tym momencie Vaarę Duchaufoura. Drogi tych dwóch perfum jednak z powrotem się rozchodzą gdy w Galop zaczyna być wyczuwalna skóra - nazwa perfum nie wzięła się przecież znikąd. Nie jest to bynajmniej zapach końskiego siodła, nie ma też żadnych animalnych naleciałości - to zdecydowanie skóra w delikatnym i nieinwazyjnym wydaniu. Christine Nagel w wywiadach powtarzała, że starała się znaleźć idealny balans pomiędzy różą a skórą - udało jej się to moim zdaniem znakomicie. Obie te nuty są tu idealnie zbalansowane, równomiernie wyczuwalne, uzupełniające się nawzajem a nie kontrastujące ze sobą. Do pełni szczęścia dochodzi jeszcze subtelnie wyczuwalna w bazie "guerlinada" - zamierzona czy nie, była miłym zaskoczeniem.
Galop został wydany jako damskie perfumy, choć to klasyczny unisex moim zdaniem.
Jedyna rysa na wizerunku tych perfum to polityka cenowa Hermesa: ten zapach został wyceniony jeszcze wyżej niż ich butikowa linia Hermessence. Nie mam zielonego pojęcia dlaczego.
ocena: mocne 5/6
Offline
Avatar użytkownika

emera

Perfumaniak

  • Posty: 2568
  • Dołączył(a): 30 stycznia 2012, 21:15 - Pn

Re: Hermes - Galop d`Hermes

Post23 kwietnia 2018, 22:28 - Pn

Bardzo fajnie przedstawiłeś zapach na samym początku. Fajnie byłoby widzieć coś takiego w każdym wątku.

Galop ciekawi mnie bardzo i pokuszę się chyba o zakup próbki. Od Hermesa bardzo lubię przestrzenną i lekko skórzaną Kelly Caleche, ale każda skóra mnie kręci, więc i tę muszę niuchnąć.
Dzięki za recenzję, Wahoo. : )
Offline
Avatar użytkownika

emera

Perfumaniak

  • Posty: 2568
  • Dołączył(a): 30 stycznia 2012, 21:15 - Pn

Re: Hermes - Galop d`Hermes

Post13 maja 2018, 22:40 - N

Dzięki serdeczności Wahoo (cmok!) miałam do testów wielką próbkę Galopu.

Spodziewałam się, że będzie lekko, przestrzennie, ale zupełnie mnie zwiodło wyobrażenie brzmienia tego zapachu.
Jest lekko i przestrzennie - i to akurat w perfumach lubię bardzo, ale jak na wersję parfum - kurdę, coś tu nie zadziałało. Najpewniej moja skóra się z Galopem nie polubiła. A mój nos na pewno.

Galop wybrzmiewa na mnie taką trochę sfermentowaną różyczką z kwaskowatym podbiciem, a w tle ledwo, ledwo wyczuwam skórkowatą poświatę. A to wszystko za jakimś woalem, bo projekcja mocno kulejąca, a trwałość - jeśli liczy się wyniuchiwanie nosem z włokcia mydełkowej bazy - do ok. (poprawka) 10h.
Testowałam te perfumy kilka razy i za każdym razem czułam, hmm, niedosyt (?). Jakby czegoś brakowało. Skóry - tej najbardziej. Jestem zawiedziona, bo liczyłam, że Galop będzie choć trochę bardziej skórzany. Bardziej charakterny. Galop - kojarzy z powietrzem, przestrzenią, ale i siłą, energią. No i z koniem przede wszystkim. A tu nawet zapachu siodła/cugli/rękawic skórzanych nie wyczuwam.

Galop jest elegancki, subtelny i taki bardzo... nieprzystający do swojej ceny.
Ale flakonik moje srocze oko kusi. Jeśli pojawią się miniaturki, zapoluję.

P.S. Jeśli to jest galop, to raczej taki: szybko, szybko, bo się spóźnię do korpo-pracy.
Offline
Avatar użytkownika

wahoo

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1637
  • Dołączył(a): 22 stycznia 2015, 22:54 - Cz

Re: Hermes - Galop d`Hermes

Post14 maja 2018, 20:18 - Pn

Niedosyt po poznaniu długo wyczekiwanego zapachu to chyba najgorszy z możliwych scenariuszy. :) Gdyby jeszcze takie perfumy okazały się być tragiczne lub chociażby słabe, to można wtedy z czystym sumieniem rzucić sampla na dno szuflady i oddać się kolejnym testom. A tak, z tyłu głowy ciągle czai się myśl, że może nie ta pora roku, może skóra "miała gorszy dzień", tudzież nos lekko się przytkał i jeszcze będzie jeszcze lepiej. Zazwyczaj jednak nie jest. ;)
Przykro mi, że Galop okazał się być trochę takim rozczarowaniem. Może jednak się jeszcze nie poddawaj? :)
Offline
Avatar użytkownika

emera

Perfumaniak

  • Posty: 2568
  • Dołączył(a): 30 stycznia 2012, 21:15 - Pn

Re: Hermes - Galop d`Hermes

Post14 maja 2018, 21:17 - Pn

Nie poddaję się. W sampelku zostały jeszcze dwie krople, sprawdzę więc, jak się będzie galopowało przy chłodniejszej aurze (którą jakoś teraz zapowiadają).
Nie spodziewam się, że "zaskoczy", ale może dowącham się w Galopie czegoś przyjemniejszego.
Bo to nie są złe perfumy, tylko... Może miałam zbyt duże oczekiwania. :oops:
Offline
Avatar użytkownika

rabarbary

Super Perfumaniak

  • Posty: 3581
  • Dołączył(a): 06 lipca 2013, 19:58 - So
  • Lokalizacja: Katowice

Re: Hermes - Galop d`Hermes

Post13 czerwca 2018, 18:26 - Śr

Oluś, bo one są ładne. Przyjemne. Ale człowiek nauczył się wymagać od perfum czegoś więcej :)


  • Reklama

Powrót do Perfumy damskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

  • Reklama