Teraz jest 20 kwietnia 2018, 00:26 - Pt



  • Reklama

Satellite - Padparadscha

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla kobiet.
  • Reklama

Moja ocena Satellite - Padparadscha (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
0
Brak głosów
5 - Bardzo dobry
1
100%
6 - Genialny
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 1

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

hanka

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1857
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:51 - N

Satellite - Padparadscha

Post30 października 2011, 17:13 - N

Padparadscha to pieprz i jałowiec , które w początkowym akordzie są głównodowodzącymi .Jest pieprznie , sucho , jałowcowo, wyniośle. Po chwili zaczynają dochodzić do głosu inne składniki i o dziwo ja czuję rozgniecione gożdziki , których w składzie nie ma A może to drzewo cedrowe takie figle płata?Zaczyna robić się odrobinkę mniej wyniośle i duchowo, troszke drzewnie ale nadal sucho , drewno też nie kokietuje ciepłą żywicą , jedynie czasem ( choć nie przy każdej aplikacji) do głosu dochodzi słodkawa ambra, która ociepla klimat .


Padparadscha to zapach elegancki , nienachalny bo choc ma ,,mocne" otwarcie to poźniej przycicha i jest bardziej subtelny Po ok 2 godzinach od aplikacji Padparadscha to zapach drewnianej szkatułki, takiej z surowego drewna , zadną bejcą ani lakierem nie tkniętej.Szkatułki w której jednak coś przechowywano, jakieś zioła , igliwie?Trudno już rozpoznać co też mogło w niej być chomikowane , ale mieszanka nadal bardzo przyjemnie pachnie.W składzie perfum nie ma kadzidła . Czy ja je sobie tylko wyobrażam wsadzając nos w nadgarstek?Zapach piękny , wyniosły , niełatwy .
Pozostań w pokoju a ruchy miej roztropne , aby uderzając się w łokieć nie trafić w to miejsce które czyni prąd.



Mam ciało osiemnastolatki.( Trzymam je w tapczanie).
Offline
Avatar użytkownika

kudzior

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5581
  • Dołączył(a): 29 stycznia 2012, 23:15 - N
  • Ostrzeżenia: 2

Re: Satellite - Padparadscha

Post07 października 2012, 16:51 - N

Nie ma co ja bym mógł spokojnie nosić. Podoba mi się i to bardzo pewnie ze względu na ten pieprz.

Panowie sprawdźcie ją a będziecie mieli zagwostkę :)
Offline

Biral

Perfumaniak

  • Posty: 2096
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:44 - N

Re: Satellite - Padparadscha

Post07 października 2012, 20:00 - N

Według mnie to kompozycja całkowicie unisex, nawet bardziej męska, niż damska. Bardzo podobna do Tumulte, ale w przeciwieństwie do tego strasznie krótkotrwała. Nie pamiętam już, ale chyba pi 2-3 godzinach w ogóle nie ma po niej śladu, a szkoda, piękna jest.
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7407
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz

Re: Satellite - Padparadscha

Post08 lipca 2014, 20:34 - Wt

Czytałem, że to damskie pachnidło, wiec się zbytnio nim nie interesowałem.
Kupiłem kiedyś spory zestaw próbek, wśród których bała również Padparadscha.
Pomyślałem sobie, że jak wypróbuję damskie perfumy, to może jądra mi od razu nie zanikną i nie wyrosną piersi ;)
Hmmm.... Dlaczego ktoś uznał ten zapach za damski? On mógłby uczyć męskości wiele pachnideł mających w nazwie "for men" albo "pour homme"! W najepszym razie mógłbym go uznać za przechylony w męską stronę unisex.
Pieprz, jałowiec, przyprawy, żywica, nuty drzewne. Dość ostry, zdecydowany zapach, który jednak szybko się wycisza i wygładza. Aż do końca pozostaje jednak suchy, pikantny, nieco pylisty.
Szkoda tylko, ze koniec następuje tak szybko. Po sile otwarcia sadziłem, że będę miał do czynienia z prawdziwym killerem o trwałości przynajmniej GPH I, a tu 2-3 godzinki i Panu (Pani?) już dziękujemy.... Szkoda :(
Artur


  • Reklama

Powrót do Perfumy damskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

  • Reklama