Teraz jest 20 września 2018, 02:22 - Cz



  • Reklama

Givenchy - L’Interdit (2018)

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla kobiet.
  • Reklama

Moja ocena Givenchy - L’Interdit (2018) (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
0
Brak głosów
5 - Bardzo dobry
0
Brak głosów
6 - Genialny
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 0

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

rabarbary

Super Perfumaniak

  • Posty: 3544
  • Dołączył(a): 06 lipca 2013, 19:58 - So
  • Lokalizacja: Katowice

Givenchy - L’Interdit (2018)

Post14 września 2018, 18:00 - Pt

Za Fragrantiką:

Wśród pierwszych perfum w ofercie domu Givenchy znajduje się wydany w 1957 roku L'Interdit, zadedykowany aktorce Audrey Hepburn jako najważniejszej muzie tego projektanta.
Na przestrzeni lat perfumy doczekaly się wielu reinterpretacji, takich jak L'Interdit 2 w 1993, L'Interdit w 2003 oraz L'Interdit w ramach kolekcji Les Parfums Mythiques w 2007 roku.

Właśnie ukazała się nowa, unowocześniona wersja L'Interdit Givenchy, opracowana przez perfumiarzy Dominique'a Ropion, Anne Flipo i Fanny Bal.
Perfumy o drzewno-kwiatowej kompozycji zbudowano na kontraście między bukietem białych kwiatów (jaśminu, tuberozy, kwiatu pomarańczy) oraz intensywnie drzewnymi i ziemistymi nutami paczuli i wetywerii.

Nuty głowy: kwiat pomarańczy, jaśmin Sambac
Serce: tuberoza
Nuty bazy: wetyweria, paczula, ambroxan

Wykonany z ciężkiego szkła flakon składa hołd oryginalnemu designowi i zdobi go czarna wstążka z logo 4 G zawiązana wokół szyjki.
Twarzą nowych perfum L'Interdit jest aktorka Rooney Mara.
Givenchy L'Interdit zadebiutują w sklepach we wrześniu 2018r. w koncentracji wody perfumowanej.

Obrazek

Są już w Sephorze i muszę powiedzieć, że nie jest najgorzej.
Po serii premier ciężko ulepnych spożywczych wanilii, a obecnie różowiutkich kwiatuszków mamy jakby mieszaninę tych trendów, coś pośredniego, ale i bogatszego.
Jest owocowo, szczególnie intensywnie na otwarciu, potem robi się słodkawo, pojawia się głęboka nuta białych kwiatów, ale też jest i dymnie i drzewnie. I jakby nutka kokosa.
Dość szlachetnie.
Flakon piękny.
Po pierwszych testach mam ochotę na dalsze.
Chociaż bardziej chciałabym poznać starą wersję i dowiedzieć się, jak pachniała Audrey Hepburn :)
Offline
Avatar użytkownika

Lucjan

Moderator

  • Posty: 4364
  • Dołączył(a): 07 lipca 2012, 17:45 - So
  • Lokalizacja: Kozienice

Re: Givenchy - L’Interdit (2018)

Post15 września 2018, 13:51 - So

Pierwsze skojarzenie - zapach BARDZO kobiecy ...O flakonie nie będę pisał , bo Beata zrobiła to lepiej niż mógłbym sam :) .

Po Gucci Bloom drugi w tym roku zapach wywołujący zainteresowanie z mojej strony . To i tak do bólu poprawy mainstream ale zawsze cenię kwiatowe kompozycje . Duża trwałość - zostawiłem blotter w samochodzie i na trzeci dzień go wyczuwam. Myślę ,że jest to odskocznia od spożywki w perfumach damskich i dobry ruch ze strony marki razem z pozostawieniem Gentleman'a


  • Reklama

Powrót do Perfumy damskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

  • Reklama