Teraz jest 22 stycznia 2017, 00:34 - N



L'Artisan Parfumeur - Coeur de Vetiver Sacre

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena L'Artisan Parfumeur - Coeur de Vetiver Sacre (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
1
6%
3 - Przeciętny
1
6%
4 - Dobry
3
19%
5 - Bardzo dobry
4
25%
6 - Genialny
7
44%
 
Liczba głosów : 16

  • Autor
  • Wiadomość
Offline

Biral

Perfumaniak

  • Posty: 2100
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:44 - N

L'Artisan Parfumeur - Coeur de Vetiver Sacre

Post12 października 2011, 09:42 - Śr

Od rana testuję te wspaniałe perfumy z nutą wetywerii i herbaty w roli głównej. Jestem zachwycony. Coeur są zmienne, czasami nie czuć ich wcale, trzeba wtedy przybliżyć nos do nadgarstka, by potwierdzić ich istnienie, czasami wyskakuje znienacka i atakuje nos piękną mieszanką pikantnej wetywerii. Pulsuje jak serce - może stąd ta nazwa? Dzieje się tam mnóstwo, a wystarczy spojrzeć na liczbę użytych składników, by mieć istny mętlik w głowie. Z pewnością niesamowicie ciekawa propozycja, którą jednak nie miałaby szans stać się popularna w perfumeriach sieciowych, nawet za niższą cenę. Hit dnia :)
Może rozbierzemy kiedyś jakiegoś L'Artisana?
Offline
Avatar użytkownika

kamolskee

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1552
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:57 - N

Re: L'Artisan Parfumeur - Coeur de Vetiver Sacre

Post12 października 2011, 09:43 - Śr

Znam ten zapach. Całkiem miły, ale dopóki nie natrafiłem na Dzongkhe... tam wyraźniej czuję herbatę.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 8730
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: L'Artisan Parfumeur - Coeur de Vetiver Sacre

Post12 października 2011, 09:43 - Śr

Fantastyczny zapach. Przepadam za nim.
Offline
Avatar użytkownika

kapłan

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1030
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:36 - N

Re: L'Artisan Parfumeur - Coeur de Vetiver Sacre

Post12 października 2011, 09:44 - Śr

Jestem wykończony po dzisiejszym dniu, a sakralny wetiwer pomaga mi się zrelaksować. Z każdym użyciem coraz bardziej mi się podoba ten zapach. A dodam, że już za pierwszym razem byłem pod sporym wrażeniem ;)
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 5355
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: L'Artisan Parfumeur - Coeur de Vetiver Sacre

Post12 października 2011, 15:12 - Śr

a jak z trwałościa Panowie?
dzisiaj nosze Tea for Two i muszę przyznać,
że trwałość ma średnią a projekcje tragiczną,
jak na niszę(czyli najwyzszej jakości składniki jak i wygórowaną cenę)
ma się rozumieć...
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 8730
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: L'Artisan Parfumeur - Coeur de Vetiver Sacre

Post12 października 2011, 18:41 - Śr

Od niedawna jestem w posiadaniu 100ml Coeur De Vetiver Sacre. To kompozycja Karine Vinchon-Spehn, kreatorki m.in. Memoir Man - Amouage. Miała kobieta prawdziwe " wejście smoka " tworząc w ubiegłym roku obydwa te pachnidła. C.D.V.S jest jednym z najbardziej fascynujących zapachów, jakie było dane mi poznać. A nie zachwycił mnie od razu, chociaż mocno zafrapował już podczas pierwszego nadgarstkowego testu. Ten L'Artisan wyróżnia się tym, że trudno uchwycić go w jakieś ramy; jest szalenie nieuchwytny, a przy tym wieloaspektowy, zmienny. Z jednej strony herbaciany i owocowy, z drugiej dymny i słony, z trzeciej... I tak bym mógł bez końca, bo tych " stron " trochę w nim jest... Charakteryzuje się dobrą projekcją, a trwałość na mojej skórze wynosi 10 godzin, czyli jest więcej niż dobra. Moim zdaniem jeden z najwybitniejszych uniseksualnych zapachów ostatnich lat. Oceniam na "6".
Ostatnio edytowano 12 października 2011, 23:23 - Śr przez Cookie13, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Avatar użytkownika

piotrek

Aktywny forumowicz

  • Posty: 599
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:41 - N

Re: L'Artisan Parfumeur - Coeur de Vetiver Sacre

Post12 października 2011, 18:56 - Śr

Gratuluję Cookie. Lubię i Vetiver, i Memoir. Z tych dwóch jednak bardziej Memoir :)
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 8730
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: L'Artisan Parfumeur - Coeur de Vetiver Sacre

Post12 października 2011, 18:59 - Śr

Dzięki piotrku ! Na Memoir Man także przyjdzie czas; skarbonka świnka " tyje " co prawda powoli, jednak sukcesywnie.
Offline
Avatar użytkownika

piotrek

Aktywny forumowicz

  • Posty: 599
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:41 - N

Re: L'Artisan Parfumeur - Coeur de Vetiver Sacre

Post12 października 2011, 19:04 - Śr

Ha, no to życzę szybkiego tycia :mrgreen:
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 8730
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: L'Artisan Parfumeur - Coeur de Vetiver Sacre

Post12 października 2011, 19:13 - Śr

Ja także jej tego z całego SERCA życzę ( ha,ha,ha ) !
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 5355
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: L'Artisan Parfumeur - Coeur de Vetiver Sacre

Post12 października 2011, 22:43 - Śr

Cookie13 napisał(a):Dzięki piotrku ! Na Memoir Man także przyjdzie czas; skarbonka świnka " tyje " co prawda powoli, jednak sukcesywnie.

serio odkładasz na Memoir?
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 8730
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: L'Artisan Parfumeur - Coeur de Vetiver Sacre

Post12 października 2011, 22:50 - Śr

Poważnie. Jak już pisałem przy okazji C.D.V.S w dziale " Mój najnowszy nabytek ", wolę raczej inwestować w wielkie miłości, niż przelotne romanse.
Offline
Avatar użytkownika

masaj

Forumowicz

  • Posty: 299
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:44 - N

Re: L'Artisan Parfumeur - Coeur de Vetiver Sacre

Post15 października 2011, 09:04 - So

Byłem w posiadaniu próbki ale nie rozgryzłem zapachu.
Ostatnio bez większego przekonania postanowiłem zaaplikować pozostałość z próbki i mnie zaskoczył. Nie wiem czy to wynik jesiennej aury czy może również śmielszej aplikacji, w każdym razie zapach zaprezentował inaczej niż go zapamiętałem w wcześniejszych testów, gdy odebrałem zapach jako zbyt owocowy/winny. Tym razem okazał się bardziej zrównoważony i ciekawszy, pojawiły się wspominane w wątku słone, dymne akcenty.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 8730
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: L'Artisan Parfumeur - Coeur de Vetiver Sacre

Post15 października 2011, 09:12 - So

Genialność Coeur De Vetiver Sacre objawia się m.in. w jego nieuchwytności. Mnogość użytych ingrediencji, przełożyła się w tym przypadku na efekt palimpsestu; pod jedną warstwą znajduje się druga, pod drugą zaś trzecia etc. Rozkładanie na czynniki pierwsze może więc trwać rzeczywiście długo, co osobiście poczytuję tej kompozycji za wielki plus ( w ogóle uważam, że to zaleta ). Przede wszystkim jednak odbieram C.D.V.S - nie ja jeden zresztą - jako pachnidło niezwykle uduchowione, mające w sobie jakąś trudną do zdefiniowania wartość dodaną. A tego właśnie poszukuję w perfumach.
Offline
Avatar użytkownika

kapłan

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1030
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:36 - N

Re: L'Artisan Parfumeur - Coeur de Vetiver Sacre

Post27 kwietnia 2012, 08:27 - Pt

Trafiłeś w samo sedno z tym palimpsestem. Mnie przy pierwszych testach wydawało się jednak, że pierwsza faza jest zbyt oderwana charakterem od kolejnych. Bo zaczyna się bardzo zielono, herbaciano. Kojarzy mi się ta faza z jakąś tropikalną dżunglą, czuć prawdziwy nawał zieleni, ale to jest wrażenie zieleni jakby w duszny dzień. Pierwszy raz chyba w perfumach to wrażenie jest dla mnie tak dosłowne. Częściej w przypadku nut zielonych mamy do czynienia z cierpkością albo "chłodem". Tutaj zapach jest zielony, ale ciepły, wręcz gorący. Natomiast tą późniejszą fazę odbierałem z początku ambrowo i bardzo zwyczajnie.

Test powtórzyłem wczoraj, zlewając się większą ilością i okazuje się, że przejście pomiędzy fazami jest bardziej harmonijne. Ta faza zielona ciemnieje stopniowo i robi się jakby drzewna, potem wychodzi kadzidło, potem ambra/labdanum/piżmo, a gdzieś po 6 - 7 godzinach, ku mojemu zdziwieniu, czuć dopiero wetiwer.

Także ilość aplikowanej cieczy ma niebagatelne znaczenie dla odbioru zapachu. L'Artisan powinien pomyśleć o większych próbkach, bo rozprowadzając je w takiej postaci jak obecnie, sam sobie robi niedźwiedzią przysługę.
Offline

Biral

Perfumaniak

  • Posty: 2100
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:44 - N

Re: L'Artisan Parfumeur - Coeur de Vetiver Sacre

Post27 kwietnia 2012, 16:48 - Pt

kwiatek napisał(a):
Cookie13 napisał(a):Dzięki piotrku ! Na Memoir Man także przyjdzie czas; skarbonka świnka " tyje " co prawda powoli, jednak sukcesywnie.

serio odkładasz na Memoir?

Ja po ostatniej aplikacji Memoire także założyłem skarbonkę :-)
Offline
Avatar użytkownika

Background

Forumowicz

  • Posty: 119
  • Dołączył(a): 08 września 2012, 16:23 - So

Re: L'Artisan Parfumeur - Coeur de Vetiver Sacre

Post28 września 2012, 18:07 - Pt

Zacny zapach, przypomina mi starego Chanel Egoiste.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 8730
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: L'Artisan Parfumeur - Coeur de Vetiver Sacre

Post29 września 2012, 17:49 - So

Mi nie przypomina, ale zapach rzeczywiście megazacny.
Offline
Avatar użytkownika

gilbert

Perfumaniak

  • Posty: 2030
  • Dołączył(a): 02 grudnia 2011, 21:50 - Pt

Re: L'Artisan Parfumeur - Coeur de Vetiver Sacre

Post28 listopada 2012, 13:36 - Śr

Dzięki uprzejmości cortezthekiller'a, który użyczył mi sporego sampla, mogłem przetestować tytułowego bohatera.

Przede wszystkim, spodziewałem się czegoś typowo ' zielonego ', a przynajmniej na mojej skórze są to zdecydowanie inne klimaty.
Myślę, że bliżej mu do kompozycji w stylu PdE Aziyade, niż typowych wetiwerowców.

Czuć przepych i bogactwo. Nie mam wątpliwości, że liczba użytych ingrediencji jest spora.
Kandyzowane owoce, nuty kwiatowe i drzewne, przyprawy, ' wędzona ' herbata... czego właściwie tu nie ma...

Gdybym miał ocenić, byłaby to ocena zdecydowanie pozytywna, ale mówiąc szczerze, osobiście nie lubię tego typu perfum.

Tysiąc składników w jednej kropli, na dodatek ta uniseksowa, a wręcz może i damska słodycz, troszkę mnie zniechęca i powoduję, że nie będę myślał o większej ilości, niż próbka.

Ogólnie warto sprawdzić, ale tak jak pisałem, opcja bardziej dla kobiet.
Offline
Avatar użytkownika

illusion

Aktywny forumowicz

  • Posty: 699
  • Dołączył(a): 10 lutego 2012, 11:52 - Pt

Re: L'Artisan Parfumeur - Coeur de Vetiver Sacre

Post09 lutego 2013, 21:09 - So

Ciekawy i dosyć złożony zapach. W zależności od czasu wyłaniają się różne składniki - wetiwer, herbata, owoce a nawet tytoń którego de facto nie ma w składzie. Dla mnie ogólnie okej, ale raczej pozostanę przy Guerlain Vetiver. Tego Artisana traktuję jako ciekawostkę. Polecam przetestować miłośnikom wetiweru :)
Następna strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

  • Reklama
perfumeria euforia