Strona 1 z 1

Etro - Vetiver EDC

PostNapisane: 09 października 2011, 21:29 - N
przez Biral
Od dwóch godzin testuje najnowszy nabytek, który przykuł moją uwagę podczas poszukiwań perfum bazujących na wetiwerze. Etro przeszedł na ciemna stronę mocy. To najbardziej korzenny, ale nie w sensie orientalnym, wetiwer jaki spotkałem. Nie jest ugładzony i pudrowy jak piękny Guerlain. Od samego początku czuć ziemiste nuty korzeni wetiwerii i jak na razie przy tej ziemi zostajemy. Jest ostro i świeży. Niezbyt czuję dużą projekcję, ogonka raczej nie ma, ale przy skórze jest ciągle niesamowicie intensywny. W ciągu tych dwóch godzin nie zauważyłem radykalnych zmian w zapachu, ale z tego co czytałem, jest on dosyć jednostajny. W tym wypadku jest mi wszystko jedno. Jest piękny.

Re: Etro - Vetiver

PostNapisane: 28 września 2012, 13:20 - Pt
przez RayFlash
Surowy, ziemisty, suchy wetiwer. Niemalże dymny. O lekkim orzechowym odcieniu. Bez zbędnych ozdobników. Piękny!

Trwałość jest bardzo dobra, co zaskakuje, zważywszy na to, że mówię o wersji EdC.

Ode mnie gruba "piąteczka".

(Myślę, że Generał powinien się zainteresować. ;) )

Re: Etro - Vetiver

PostNapisane: 28 września 2012, 13:34 - Pt
przez zolt
Jest to wetiwer bliższy Encre Noire swoim klimatem czy to zupełnie inna droga?

Re: Etro - Vetiver

PostNapisane: 28 września 2012, 13:41 - Pt
przez RayFlash
Jest dość bliski EN, bo pozbawiony cytusów np., ale jest dużo mniej poskromiony i ugładzony. Myślę, że fan EN w zetknięciu z Vetiverem Etro mógłby być nieco skonfundowany, ale fan wetywerii będzie zachwycony.

Re: Etro - Vetiver

PostNapisane: 28 września 2012, 15:45 - Pt
przez Bach_rules!
A skąd masz próbkę?

Re: Etro - Vetiver

PostNapisane: 28 września 2012, 16:00 - Pt
przez RayFlash
Mam flaszkę. Z eBaya. :)

Re: Etro - Vetiver

PostNapisane: 01 października 2012, 00:26 - Pn
przez RayFlash
zolt napisał(a):Jest to wetiwer bliższy Encre Noire swoim klimatem czy to zupełnie inna droga?


Wiesz co, po porównaniu i zastanowieniu muszę stwierdzić, że Etro jest znacznie lepszym wetiwerowcem od Encre, choć - jak mówiłem wcześniej - może okazać się mniej przystępny, a bardziej wymagający.

Re: Etro - Vetiver

PostNapisane: 01 października 2012, 17:28 - Pn
przez zolt
Jeszcze bardziej "trudny" od Encre? Hmmm, brzmi ciekawie.

Re: Etro - Vetiver

PostNapisane: 01 października 2012, 19:55 - Pn
przez RayFlash
Moim zdaniem, Encre nie jest trudny w ogóle. Może być zaskakujący dla kogoś, przyzwyczajonego do typowych, mainstreamowych wodniaków czy słodziaków, ale generalnie to zgrabnie skrojone pachnidło. Vetiver Etro zaś to żywioł, natura. Jest surowy i nieprzewidywalny, choć wcale nie groźny. :)

Re: Etro - Vetiver

PostNapisane: 03 października 2012, 20:11 - Śr
przez RayFlash
Ten zapach zdaje się powoli urastać do rangi mojego ulubionego wetiwerowca. To wetiwer, jaki lubię: nie poskromiony, świeży i okraszony cytrusami, lecz suchy, dymny i nieokrzesany.

(Lubię z nim polecieć na całość (8 strzałów minimum), co dzisiaj okazało się dla mnie zgubne: dziewczyna powiedziała, że brzydko pachnę. :twisted: )

Re: Etro - Vetiver

PostNapisane: 08 lutego 2013, 10:28 - Pt
przez Bach_rules!
A może by w tytule umieścić dodatkowo informację, że to EDC. Bo chyba wszyscy piszący tę wersję mają na myśli. Istnieje w ogóle Etro Vetiver EDT?

Niegdyś z zazdrością czytałem opisy Ray'a, dziś sam jestem szczęśliwym posiadaczem flakonu. Szczęśliwym, bo uważam Etro Vetiver z bardzo dobrą, lekką, a przy tym szorstką wersję perfum na wetyweryczny temat. To EDC, więc nie ma co oczekiwać cudów wielogodzinnej trwałości czy szalonej projekcji, ale jest nieźle przynajmniej przez pierwsze 4 godziny. Zresztą obfitsza aplikacja (z 8 strzałów się należy, atomizer nie daje obfitych chmur) nieco poprawiają parametry użytkowe.

Nawiązując do wypowiedzi kolegów, zgadzam się, że jest wytrawnie, szorstko, ziemiście, ale przy tym dziwnie lekko, zapach mnie nie przytłacza, absolutnie nie jest trudny, przynajmniej dla wielbiciela wetywerii. Stosuję często z lubością 8-)

EDIT: Jeszcze jedno. Mimo deklaracji ETRO, że ich zapachy to uniseksy, uważam ich Vetiver EDC za stricte męski zapach.

Re: Etro - Vetiver

PostNapisane: 08 lutego 2013, 18:23 - Pt
przez fqjcior
kjgeneral napisał(a):A może by w tytule umieścić dodatkowo informację, że to EDC. Bo chyba wszyscy piszący tę wersję mają na myśli. Istnieje w ogóle Etro Vetiver EDT?

(...)


Jak najbardziej istnieje EDT. EDC to stara wersja zapachu. Podobno EDT jest nieco mocniejsze i trwalsze. Dla mnie niestety EDC to wielkie rozczarowanie. Zbyt wiele od niego oczekiwałem. Ja wiem, że to EDC. I to jest właśnie problem... Ogólnie to ładna, surowa interpretacja wetywerii. RayFlash kiedyś napisał, że czuje w nim orzechową nutę. Potwierdzam. Gdyby tylko chciał pachnieć 2x mocniej... :?

Re: Etro - Vetiver

PostNapisane: 08 lutego 2013, 20:01 - Pt
przez Bach_rules!
fqjcior napisał(a):Jak najbardziej istnieje EDT.

Do dostania/wypróbowania... No właśnie, gdzie?

Ja już kiedyś pisałem, że dla mnie optymalna trwałość zapachu, to 6-8 h. 12-godzinni mocarze są może i godni podziwu, ale dla mnie zbyt męczący. Dlatego nie przeszkadza mi krótki żywot Etro Vetiver EDC na skórze, przynajmniej mam okazję w ciągu dnia zmienić pachnidło ;)

Re: Etro - Vetiver

PostNapisane: 08 lutego 2013, 20:33 - Pt
przez fqjcior
kjgeneral napisał(a):
fqjcior napisał(a):Jak najbardziej istnieje EDT.

Do dostania/wypróbowania... No właśnie, gdzie?


A choćby i tu: http://www.ebay.de/itm/ETRO-Profumi-VETIVER-100ml-EDT-Eau-de-Toilette-/290833764962?pt=DE_Beauty_Parfum_Herrenparfum&hash=item43b70b1262#ht_3077wt_1139

Wraz ze zmianą z EDC na EDT wzrosła też katalogowa cena. Podobnie zresztą było z Patchouli tej samej marki, a być może i z pozostałymi, bo niedawno na forum Bassenotes wyczytałem, że kiedyś Etro miało tylko EDC w ofercie. Później dokonali zmian.

kjgeneral napisał(a): Ja już kiedyś pisałem, że dla mnie optymalna trwałość zapachu, to 6-8 h. 12-godzinni mocarze są może i godni podziwu, ale dla mnie zbyt męczący. Dlatego nie przeszkadza mi krótki żywot Etro Vetiver EDC na skórze, przynajmniej mam okazję w ciągu dnia zmienić pachnidło ;)


Ależ ja uważam podobnie - 8-9 h to idealna trwałość. Jednakowoż mi w Vetiver EDC przeszkadzała głównie rachityczna projekcja...Trwałość była niezgorsza - ok. 6 godzin.

Re: Etro - Vetiver EDC

PostNapisane: 08 lutego 2013, 21:22 - Pt
przez Bach_rules!
A Waćpan próbował EDT? Bo w ciemno za taką cenę nie wezmę. Zresztą poczekam, aż zużyję EDC, - specjalnie długo nie trzeba będzie czekać, przy częstej i obfitej aplikacji (po 8 strzałów). A projekcja krótka, fakt. Ciekawe, czy EDT jest inny (lepszy?) pod tym tylko względem, czy zmieniła się też kompozycja zapachu?

Re: Etro - Vetiver EDC

PostNapisane: 08 lutego 2013, 21:32 - Pt
przez fqjcior
Niestetym nie próbował tej mikstury, ale jednakowoż gdyby okazja nastała, skorzystałbym z niej skrupułów wielkich nie mając, aczkolwiek ceny piękniejszej wypatrując. :lol:

Re: Etro - Vetiver EDC

PostNapisane: 10 października 2018, 20:30 - Śr
przez Vexovoid
Odkopuję temat!
Czy ktoś z forumowiczów miał styczność z tymi perfumami w koncentracji EDT?