Teraz jest 19 lutego 2017, 19:42 - N



  • Reklama

Olivier Durbano - Black Tourmaline

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Olivier Durbano - Black Tourmaline (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
1
1%
2 - Słaby
4
4%
3 - Przeciętny
2
2%
4 - Dobry
5
6%
5 - Bardzo dobry
24
27%
6 - Genialny
53
60%
 
Liczba głosów : 89

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

oko999

Forumowicz

  • Posty: 164
  • Dołączył(a): 08 listopada 2012, 22:45 - Cz

Re: Olivier Durbano - Black Tourmaline

Post09 stycznia 2017, 19:48 - Pn

Kolega "imperialista" jakby mówił moim głosem. Mam obie wersje i powiem tylko, że nie przypominam sobie tak drastycznej reformulacji. Już po kolorze cieczy ma się wrażenie, że aktualna wersja może być popłuczynami po protoplaście. I w istocie znane, wymienione przez kolegę atuty BT, zniknęły; obecnia wersja powinna mieć dopisek "light" lub "summer". Co teraz robić? Kupić aktualną wersję, bo kolejna będzie jeszcze gorsza??
Offline
Avatar użytkownika

imperialista

Forumowicz

  • Posty: 175
  • Dołączył(a): 18 sierpnia 2012, 10:28 - So
  • Lokalizacja: Wrocław

Re: Olivier Durbano - Black Tourmaline

Post09 stycznia 2017, 20:46 - Pn

oko999 napisał(a): Już po kolorze cieczy ma się wrażenie, że aktualna wersja może być popłuczynami po protoplaście.


Zgadzam się, zmiana koloru w perfekcyjnie celny sposób sposób wieszczy i opisuje różnice między tymi perfumami. :( Jutro wrzucę tutaj porównanie tych barw.

Nie mam pojęcia, czy po globalnych testach zmieni się moje podejście, ale na dzisiaj - nie chcę tej nowej wersji w pełnym flakonie. Jeśli nic się w Tourmalinie nie poprawi, trzeba będzie żyć mając pare mililitrów starej wersji tego arcydzieło w zdobycznych odlewkach, lub pielęgnując Tourmalina już tylko w pamięci.

Wielka, wielka szkoda.
Kup pan rzecz - Imperialny straganik!
Offline
Avatar użytkownika

Kiszonyogor95

Super Perfumaniak

  • Posty: 3598
  • Dołączył(a): 11 stycznia 2014, 19:23 - So

Re: Olivier Durbano - Black Tourmaline

Post09 stycznia 2017, 21:03 - Pn

Co prawda sam posiadam wersję z krótkim, ale srebrnym korkiem, niemniej to co koledzy piszecie niestety muszę poniekąd potwierdzić. W porównaniu do starej wersji którą znałem z próbki, ta jest łagodniejsza, straciła (przynajmniej częściowo) ten wspaniały, dymny, gryzący w nos MROK, który stanowił o unikalności Turmalina i odstraszał od niego olfaktorycznych cieniasów :lol: I mimo że BT w tym wydaniu nadal pięknym zapachem jest, to jednak już nie to samo co kiedyś - we mnie niestety nie wzbudza już takich emocji, jest łatwiejszy, spokojniejszy, wręcz można odnieść wrażenie iż "brakuje mu jaj" w odniesieniu do starszej formuły :( W dodatku wydaje mi się, iż parametry też się pogorszyły :/
Online

mar79

Forumowicz

  • Posty: 392
  • Dołączył(a): 16 października 2015, 19:38 - Pt

Re: Olivier Durbano - Black Tourmaline

Post09 stycznia 2017, 21:12 - Pn

imperialista napisał(a):Po tych wielu głosach donoszących o niezbyt korzystnej reformulacji BT, zaopatrzyłem się w odlewkę wersji obecnej (czarny, krótki korek), by bezpośrednio porównać z drogim mi wypustem z roku 2011.

Panowie, razem z dziewczyną mamy łzy w oczach. To co się stało na przestrzeni lat jest gwałtem na tej kompozycji. W otwarciu, zapach różni się dramatycznie. Wczesny Tourmalin był piekielnie głęboki, gęsty, DYMNY, dość "ostry" - w takim sensie, w jakim wdychanie dymu jest ostre dla nozdrzy. Najnowszy wypust zamienia głębie palonego drewna na wybrakowaną, rozgrzaną gumę z lekką nutą czegoś mentolowego (eukaliptusowego?) w tle.

Środkowa faza całe szczęście zbliża te dwa zapachy, ale na próżno szukać esencjonalności pierwowzoru.

Dry-down lichy, ni to pies, ni wydra. Dzisiaj dość szybko zamilkł całkowicie, a przecież ze "staruszkiem" nawet prysznic czasem nie dał sobie rady. Jutro zrobię test globalny tej nówki, zobaczymy co z tego wyjdzie.

Póki co jest mi zwyczajnie przykro. Być może zbyt dobrze znałem ten zapach, mam z nim zbyt dużo świetnych wspomnień, ale jeszcze żadna reformulacja mnie tak nie dotknęła.

+1
rok temu doświadczyłem tego samego, to jest przykre i żenujące jeszcze ceny szybują. Nieładnie Panie Łolivier :evil:
Online

ts-

  • Posty: 49
  • Dołączył(a): 06 lipca 2016, 20:13 - Śr

Re: Olivier Durbano - Black Tourmaline

Post10 stycznia 2017, 10:29 - Wt

imperialista napisał(a): Najnowszy wypust zamienia głębie palonego drewna na wybrakowaną, rozgrzaną gumę z lekką nutą czegoś mentolowego (eukaliptusowego?) w tle.


Myślałem, że tylko ja mam jakieś omamy, bo właśnie w najnowszym BT czuję coś mentolowego w otwarciu, tylko mnie się ta nuta skojarzyła od razu z pastą do zębów.

Zmiana zapachu to pewnie ukłon w stronę osób, które miały przed oczami jakieś mroczne sceny i ogólnie były przerażone oryginałem (także tym wątku).
Offline
Avatar użytkownika

imperialista

Forumowicz

  • Posty: 175
  • Dołączył(a): 18 sierpnia 2012, 10:28 - So
  • Lokalizacja: Wrocław

Re: Olivier Durbano - Black Tourmaline

Post10 stycznia 2017, 19:16 - Wt

W załączeniu widzicie różnicę w barwie, o której wspominaliśmy. Lewa strona - wersja z 2011 roku. Prawa - wypust obecny.

Trochę rozumiem już natomiast pytanie oko999 w kwestii tego co począć z nową wersją. Testy globalne nie były aż tak bezwzględne. Po godzinie/dwóch, jak już nos się przyzwyczai i gdy nie miał żadnego punktu odniesienia - dało się wyczuć mimo wszystko ten sam intrygujący pierwiastek Tourmalina. Mimo bardzo niefortunnego otwarcia, to wciąż kompozycja nietuzinkowa. Parametry nie są tragiczne - po porannej aplikacji, do około 14 dało się go wyczuć (projektował delikatnie), a teraz wciąż jest wyczuwalny, chociaż nos trzeba wetknąć w skórę.

Wciąż jednak - Tourmalinowi zostało już bardzo niewiele z jego bezkompromisowego charakteru, dzięki któremu oceny w tym wątku wyglądają tak, a nie inaczej.
Załączniki
Tourmaline.jpg
Tourmaline.jpg (36.43 KiB) Przeglądane 540 razy
Kup pan rzecz - Imperialny straganik!
Offline
Avatar użytkownika

lolek

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1345
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 15:02 - N
  • Lokalizacja: Rikki

Re: Olivier Durbano - Black Tourmaline

Post12 stycznia 2017, 21:40 - Cz

kolor Turmalina zmienia się w czasie, to nie ma według mnie nic wspólnego z reformulacją, mój jeden jest teraz zgniło-zielony
Offline

gabriel@dag.pl

Forumowicz

  • Posty: 471
  • Dołączył(a): 28 lutego 2016, 19:45 - N
  • Lokalizacja: Powiśle

Re: Olivier Durbano - Black Tourmaline

Post13 stycznia 2017, 08:58 - Pt

lolek napisał(a):kolor Turmalina zmienia się w czasie, to nie ma według mnie nic wspólnego z reformulacją, mój jeden jest teraz zgniło-zielony

potwierdzam
Offline
Avatar użytkownika

lolek

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1345
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 15:02 - N
  • Lokalizacja: Rikki

Re: Olivier Durbano - Black Tourmaline

Post13 stycznia 2017, 09:52 - Pt

Tu foty:
http://www.perfuforum.pl/viewtopic.php?f=61&t=14164

jak zacznie zmieniać kolor to wstawię kolejne, no i jestem winien male porównanie dwóch wersji. Tak w ogóle to Durbano jest dla mnie już spalony, trwałość nowych wypustów pozostawia zbyt wiele do życzenia, ja już sobie go odpuściłem, kończę, lub oszczędzam tylko to co mam :D
Offline
Avatar użytkownika

neo7

Forumowicz

  • Posty: 81
  • Dołączył(a): 04 kwietnia 2016, 21:53 - Pn

Re: Olivier Durbano - Black Tourmaline

Post23 stycznia 2017, 22:16 - Pn

Pomimo, że mam nowa wersję, po reformulacji zapewne, to dla mnie ten zapach jest świetny i trwały. Stety/niestety wymaga od noszacego odpowiedniego nastroju. Zgliszcza, pożoga, smutek... nie, jego się nie nosi na codzień.
Byłem w nim późną jesienią na pogrzebie bliskiej osoby i do takich "okazji" jest stworzony. Mimo, że jego potencjał użytkowy jest wg. mnie dość mocno ograniczony, ocenilem na 6, bo jak sie jego ponurosc zagrała z ponuroscia tamtej chwili na zawsze zapadnie mi w pamięci...
Offline
Avatar użytkownika

Squesher

Forumowicz

  • Posty: 99
  • Dołączył(a): 22 lipca 2014, 11:51 - Wt

Re: Olivier Durbano - Black Tourmaline

Post14 lutego 2017, 08:50 - Wt

Czytałem pierwsze strony tego wątku i zacząłem się zastanawiać skąd te zachwyty nad trwałością, po przejściu na ostatnią stronę już widzę, że i tu były jakieś zmiany. Trwałość średnia, do 6 godzin dobrze wyczuwalny, później przez następne 2-3h zostaje już tylko poświata. Nie czuję też specjalnie dymu i wszechogarniajacego mroku. Kojarzy mi się z podrasowanym ziołami i drewnem zapachem maści bengay... może dlatego tak rozgrzewa :) Niemniej sam zapach bardzo przyjemny, zdecydowanie na zimę, ale nie zgodzę się że nienoszalny na codzień (akurat porównując z próbką Interlude, która przyszła razem z BT, Interlude mimo, że bardzo dobry, jest mniej noszalny, nie widzę dla niego okazji). Jakiś większy dekancik kiedyś wpadnie, ale na butelkę w obecnej cenie raczej się nie skuszę.
Offline

chaber108

Forumowicz

  • Posty: 74
  • Dołączył(a): 27 października 2016, 16:24 - Cz

Re: Olivier Durbano - Black Tourmaline

Post17 lutego 2017, 16:53 - Pt

Miałem sobie uzbierać na flaszkę, ale trochę zabiliście mi ćwieka... Nie wiem teraz czy warto... Opłaca się? A jest coś może dobrego w podobnym klimacie? Mroczne, "spalone", popiół itp.?
Offline
Avatar użytkownika

Kiszonyogor95

Super Perfumaniak

  • Posty: 3598
  • Dołączył(a): 11 stycznia 2014, 19:23 - So

Post17 lutego 2017, 16:59 - Pt

Sprawdź CdG Black - tańszy, a być może Ci się spodoba... W zasadzie nic innego nie przychodzi mi do głowy w tym klimacie :/
Czy warto to Ci nie powiem, bo najnowszej wersji BT nie znam, ale jeśli wierzyć kolegom to tak średnio w sumie...
Offline

chaber108

Forumowicz

  • Posty: 74
  • Dołączył(a): 27 października 2016, 16:24 - Cz

Olivier Durbano - Black Tourmaline

Post17 lutego 2017, 17:54 - Pt

Kiszonyogor95 napisał(a):Sprawdź CdG Black - tańszy, a być może Ci się spodoba... W zasadzie nic innego nie przychodzi mi do głowy w tym klimacie :/
Czy warto to Ci nie powiem, bo najnowszej wersji BT nie znam, ale jeśli wierzyć kolegom to tak średnio w sumie...

CdG Black mam i to jest 100% mój klimat właśnie. Jak dla mnie piękne pachnidło.
Zawsze też chciałem Black Tourmaline, no i teraz nie wiem czy się opłaca 7 pak dawać, po tym co tu czytam...
Offline
Avatar użytkownika

srG

Perfumaniak

  • Posty: 2303
  • Dołączył(a): 26 września 2013, 22:03 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Olivier Durbano - Black Tourmaline

Post17 lutego 2017, 18:02 - Pt

chaber108 napisał(a):Miałem sobie uzbierać na flaszkę, ale trochę zabiliście mi ćwieka... Nie wiem teraz czy warto... Opłaca się? A jest coś może dobrego w podobnym klimacie? Mroczne, "spalone", popiół itp.?

Chociażby A City on Fire od IA, Pale Fire od Apoteker Tepe czy MM Durgi, ale nie spodziewaj się, że będą przypominać BT. Jeśli chodzi o "mroczne i spalone", to jest to bardzo duża grupa. Zależy czego konkretnie szukasz.
Poprzednia strona

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

  • Reklama
perfumeria euforia