Teraz jest 18 stycznia 2017, 17:04 - Śr



Olivier Durbano - Black Tourmaline

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Olivier Durbano - Black Tourmaline (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
1
1%
2 - Słaby
4
5%
3 - Przeciętny
2
2%
4 - Dobry
5
6%
5 - Bardzo dobry
24
28%
6 - Genialny
51
59%
 
Liczba głosów : 87

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

oko999

Forumowicz

  • Posty: 163
  • Dołączył(a): 08 listopada 2012, 22:45 - Cz

Re: Olivier Durbano - Black Tourmaline

Post09 stycznia 2017, 19:48 - Pn

Kolega "imperialista" jakby mówił moim głosem. Mam obie wersje i powiem tylko, że nie przypominam sobie tak drastycznej reformulacji. Już po kolorze cieczy ma się wrażenie, że aktualna wersja może być popłuczynami po protoplaście. I w istocie znane, wymienione przez kolegę atuty BT, zniknęły; obecnia wersja powinna mieć dopisek "light" lub "summer". Co teraz robić? Kupić aktualną wersję, bo kolejna będzie jeszcze gorsza??
Online
Avatar użytkownika

imperialista

Forumowicz

  • Posty: 155
  • Dołączył(a): 18 sierpnia 2012, 10:28 - So

Re: Olivier Durbano - Black Tourmaline

Post09 stycznia 2017, 20:46 - Pn

oko999 napisał(a): Już po kolorze cieczy ma się wrażenie, że aktualna wersja może być popłuczynami po protoplaście.


Zgadzam się, zmiana koloru w perfekcyjnie celny sposób sposób wieszczy i opisuje różnice między tymi perfumami. :( Jutro wrzucę tutaj porównanie tych barw.

Nie mam pojęcia, czy po globalnych testach zmieni się moje podejście, ale na dzisiaj - nie chcę tej nowej wersji w pełnym flakonie. Jeśli nic się w Tourmalinie nie poprawi, trzeba będzie żyć mając pare mililitrów starej wersji tego arcydzieło w zdobycznych odlewkach, lub pielęgnując Tourmalina już tylko w pamięci.

Wielka, wielka szkoda.
Online
Avatar użytkownika

Kiszonyogor95

Super Perfumaniak

  • Posty: 3564
  • Dołączył(a): 11 stycznia 2014, 19:23 - So

Re: Olivier Durbano - Black Tourmaline

Post09 stycznia 2017, 21:03 - Pn

Co prawda sam posiadam wersję z krótkim, ale srebrnym korkiem, niemniej to co koledzy piszecie niestety muszę poniekąd potwierdzić. W porównaniu do starej wersji którą znałem z próbki, ta jest łagodniejsza, straciła (przynajmniej częściowo) ten wspaniały, dymny, gryzący w nos MROK, który stanowił o unikalności Turmalina i odstraszał od niego olfaktorycznych cieniasów :lol: I mimo że BT w tym wydaniu nadal pięknym zapachem jest, to jednak już nie to samo co kiedyś - we mnie niestety nie wzbudza już takich emocji, jest łatwiejszy, spokojniejszy, wręcz można odnieść wrażenie iż "brakuje mu jaj" w odniesieniu do starszej formuły :( W dodatku wydaje mi się, iż parametry też się pogorszyły :/
Offline

mar79

Forumowicz

  • Posty: 310
  • Dołączył(a): 16 października 2015, 19:38 - Pt

Re: Olivier Durbano - Black Tourmaline

Post09 stycznia 2017, 21:12 - Pn

imperialista napisał(a):Po tych wielu głosach donoszących o niezbyt korzystnej reformulacji BT, zaopatrzyłem się w odlewkę wersji obecnej (czarny, krótki korek), by bezpośrednio porównać z drogim mi wypustem z roku 2011.

Panowie, razem z dziewczyną mamy łzy w oczach. To co się stało na przestrzeni lat jest gwałtem na tej kompozycji. W otwarciu, zapach różni się dramatycznie. Wczesny Tourmalin był piekielnie głęboki, gęsty, DYMNY, dość "ostry" - w takim sensie, w jakim wdychanie dymu jest ostre dla nozdrzy. Najnowszy wypust zamienia głębie palonego drewna na wybrakowaną, rozgrzaną gumę z lekką nutą czegoś mentolowego (eukaliptusowego?) w tle.

Środkowa faza całe szczęście zbliża te dwa zapachy, ale na próżno szukać esencjonalności pierwowzoru.

Dry-down lichy, ni to pies, ni wydra. Dzisiaj dość szybko zamilkł całkowicie, a przecież ze "staruszkiem" nawet prysznic czasem nie dał sobie rady. Jutro zrobię test globalny tej nówki, zobaczymy co z tego wyjdzie.

Póki co jest mi zwyczajnie przykro. Być może zbyt dobrze znałem ten zapach, mam z nim zbyt dużo świetnych wspomnień, ale jeszcze żadna reformulacja mnie tak nie dotknęła.

+1
rok temu doświadczyłem tego samego, to jest przykre i żenujące jeszcze ceny szybują. Nieładnie Panie Łolivier :evil:
Offline

ts-

  • Posty: 41
  • Dołączył(a): 06 lipca 2016, 20:13 - Śr

Re: Olivier Durbano - Black Tourmaline

Post10 stycznia 2017, 10:29 - Wt

imperialista napisał(a): Najnowszy wypust zamienia głębie palonego drewna na wybrakowaną, rozgrzaną gumę z lekką nutą czegoś mentolowego (eukaliptusowego?) w tle.


Myślałem, że tylko ja mam jakieś omamy, bo właśnie w najnowszym BT czuję coś mentolowego w otwarciu, tylko mnie się ta nuta skojarzyła od razu z pastą do zębów.

Zmiana zapachu to pewnie ukłon w stronę osób, które miały przed oczami jakieś mroczne sceny i ogólnie były przerażone oryginałem (także tym wątku).
Online
Avatar użytkownika

imperialista

Forumowicz

  • Posty: 155
  • Dołączył(a): 18 sierpnia 2012, 10:28 - So

Re: Olivier Durbano - Black Tourmaline

Post10 stycznia 2017, 19:16 - Wt

W załączeniu widzicie różnicę w barwie, o której wspominaliśmy. Lewa strona - wersja z 2011 roku. Prawa - wypust obecny.

Trochę rozumiem już natomiast pytanie oko999 w kwestii tego co począć z nową wersją. Testy globalne nie były aż tak bezwzględne. Po godzinie/dwóch, jak już nos się przyzwyczai i gdy nie miał żadnego punktu odniesienia - dało się wyczuć mimo wszystko ten sam intrygujący pierwiastek Tourmalina. Mimo bardzo niefortunnego otwarcia, to wciąż kompozycja nietuzinkowa. Parametry nie są tragiczne - po porannej aplikacji, do około 14 dało się go wyczuć (projektował delikatnie), a teraz wciąż jest wyczuwalny, chociaż nos trzeba wetknąć w skórę.

Wciąż jednak - Tourmalinowi zostało już bardzo niewiele z jego bezkompromisowego charakteru, dzięki któremu oceny w tym wątku wyglądają tak, a nie inaczej.
Załączniki
Tourmaline.jpg
Tourmaline.jpg (36.43 KiB) Przeglądane 232 razy
Offline
Avatar użytkownika

lolek

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1343
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 15:02 - N
  • Lokalizacja: Rikki

Re: Olivier Durbano - Black Tourmaline

Post12 stycznia 2017, 21:40 - Cz

kolor Turmalina zmienia się w czasie, to nie ma według mnie nic wspólnego z reformulacją, mój jeden jest teraz zgniło-zielony
Offline

gabriel@dag.pl

Forumowicz

  • Posty: 432
  • Dołączył(a): 28 lutego 2016, 19:45 - N
  • Lokalizacja: Powiśle

Re: Olivier Durbano - Black Tourmaline

Post13 stycznia 2017, 08:58 - Pt

lolek napisał(a):kolor Turmalina zmienia się w czasie, to nie ma według mnie nic wspólnego z reformulacją, mój jeden jest teraz zgniło-zielony

potwierdzam
Offline
Avatar użytkownika

lolek

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1343
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 15:02 - N
  • Lokalizacja: Rikki

Re: Olivier Durbano - Black Tourmaline

Post13 stycznia 2017, 09:52 - Pt

Tu foty:
http://www.perfuforum.pl/viewtopic.php?f=61&t=14164

jak zacznie zmieniać kolor to wstawię kolejne, no i jestem winien male porównanie dwóch wersji. Tak w ogóle to Durbano jest dla mnie już spalony, trwałość nowych wypustów pozostawia zbyt wiele do życzenia, ja już sobie go odpuściłem, kończę, lub oszczędzam tylko to co mam :D
Poprzednia strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

  • Reklama
perfumeria euforia