Teraz jest 01 marca 2017, 18:47 - Śr



  • Reklama
perfumeria euforia

Olivier Durbano - Black Tourmaline

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Olivier Durbano - Black Tourmaline (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
1
1%
2 - Słaby
4
4%
3 - Przeciętny
2
2%
4 - Dobry
5
6%
5 - Bardzo dobry
24
27%
6 - Genialny
53
60%
 
Liczba głosów : 89

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

oko999

Forumowicz

  • Posty: 164
  • Dołączył(a): 08 listopada 2012, 22:45 - Cz

Re: Olivier Durbano - Black Tourmaline

Post09 stycznia 2017, 19:48 - Pn

Kolega "imperialista" jakby mówił moim głosem. Mam obie wersje i powiem tylko, że nie przypominam sobie tak drastycznej reformulacji. Już po kolorze cieczy ma się wrażenie, że aktualna wersja może być popłuczynami po protoplaście. I w istocie znane, wymienione przez kolegę atuty BT, zniknęły; obecnia wersja powinna mieć dopisek "light" lub "summer". Co teraz robić? Kupić aktualną wersję, bo kolejna będzie jeszcze gorsza??
Offline
Avatar użytkownika

imperialista

Forumowicz

  • Posty: 175
  • Dołączył(a): 18 sierpnia 2012, 10:28 - So
  • Lokalizacja: Wrocław

Re: Olivier Durbano - Black Tourmaline

Post09 stycznia 2017, 20:46 - Pn

oko999 napisał(a): Już po kolorze cieczy ma się wrażenie, że aktualna wersja może być popłuczynami po protoplaście.


Zgadzam się, zmiana koloru w perfekcyjnie celny sposób sposób wieszczy i opisuje różnice między tymi perfumami. :( Jutro wrzucę tutaj porównanie tych barw.

Nie mam pojęcia, czy po globalnych testach zmieni się moje podejście, ale na dzisiaj - nie chcę tej nowej wersji w pełnym flakonie. Jeśli nic się w Tourmalinie nie poprawi, trzeba będzie żyć mając pare mililitrów starej wersji tego arcydzieło w zdobycznych odlewkach, lub pielęgnując Tourmalina już tylko w pamięci.

Wielka, wielka szkoda.
Kup pan rzecz - Imperialny straganik!
Offline
Avatar użytkownika

Kiszonyogor95

Super Perfumaniak

  • Posty: 3607
  • Dołączył(a): 11 stycznia 2014, 19:23 - So

Re: Olivier Durbano - Black Tourmaline

Post09 stycznia 2017, 21:03 - Pn

Co prawda sam posiadam wersję z krótkim, ale srebrnym korkiem, niemniej to co koledzy piszecie niestety muszę poniekąd potwierdzić. W porównaniu do starej wersji którą znałem z próbki, ta jest łagodniejsza, straciła (przynajmniej częściowo) ten wspaniały, dymny, gryzący w nos MROK, który stanowił o unikalności Turmalina i odstraszał od niego olfaktorycznych cieniasów :lol: I mimo że BT w tym wydaniu nadal pięknym zapachem jest, to jednak już nie to samo co kiedyś - we mnie niestety nie wzbudza już takich emocji, jest łatwiejszy, spokojniejszy, wręcz można odnieść wrażenie iż "brakuje mu jaj" w odniesieniu do starszej formuły :( W dodatku wydaje mi się, iż parametry też się pogorszyły :/
Offline

mar79

Forumowicz

  • Posty: 425
  • Dołączył(a): 16 października 2015, 19:38 - Pt

Re: Olivier Durbano - Black Tourmaline

Post09 stycznia 2017, 21:12 - Pn

imperialista napisał(a):Po tych wielu głosach donoszących o niezbyt korzystnej reformulacji BT, zaopatrzyłem się w odlewkę wersji obecnej (czarny, krótki korek), by bezpośrednio porównać z drogim mi wypustem z roku 2011.

Panowie, razem z dziewczyną mamy łzy w oczach. To co się stało na przestrzeni lat jest gwałtem na tej kompozycji. W otwarciu, zapach różni się dramatycznie. Wczesny Tourmalin był piekielnie głęboki, gęsty, DYMNY, dość "ostry" - w takim sensie, w jakim wdychanie dymu jest ostre dla nozdrzy. Najnowszy wypust zamienia głębie palonego drewna na wybrakowaną, rozgrzaną gumę z lekką nutą czegoś mentolowego (eukaliptusowego?) w tle.

Środkowa faza całe szczęście zbliża te dwa zapachy, ale na próżno szukać esencjonalności pierwowzoru.

Dry-down lichy, ni to pies, ni wydra. Dzisiaj dość szybko zamilkł całkowicie, a przecież ze "staruszkiem" nawet prysznic czasem nie dał sobie rady. Jutro zrobię test globalny tej nówki, zobaczymy co z tego wyjdzie.

Póki co jest mi zwyczajnie przykro. Być może zbyt dobrze znałem ten zapach, mam z nim zbyt dużo świetnych wspomnień, ale jeszcze żadna reformulacja mnie tak nie dotknęła.

+1
rok temu doświadczyłem tego samego, to jest przykre i żenujące jeszcze ceny szybują. Nieładnie Panie Łolivier :evil:
Offline

ts-

  • Posty: 49
  • Dołączył(a): 06 lipca 2016, 20:13 - Śr

Re: Olivier Durbano - Black Tourmaline

Post10 stycznia 2017, 10:29 - Wt

imperialista napisał(a): Najnowszy wypust zamienia głębie palonego drewna na wybrakowaną, rozgrzaną gumę z lekką nutą czegoś mentolowego (eukaliptusowego?) w tle.


Myślałem, że tylko ja mam jakieś omamy, bo właśnie w najnowszym BT czuję coś mentolowego w otwarciu, tylko mnie się ta nuta skojarzyła od razu z pastą do zębów.

Zmiana zapachu to pewnie ukłon w stronę osób, które miały przed oczami jakieś mroczne sceny i ogólnie były przerażone oryginałem (także tym wątku).
Offline
Avatar użytkownika

imperialista

Forumowicz

  • Posty: 175
  • Dołączył(a): 18 sierpnia 2012, 10:28 - So
  • Lokalizacja: Wrocław

Re: Olivier Durbano - Black Tourmaline

Post10 stycznia 2017, 19:16 - Wt

W załączeniu widzicie różnicę w barwie, o której wspominaliśmy. Lewa strona - wersja z 2011 roku. Prawa - wypust obecny.

Trochę rozumiem już natomiast pytanie oko999 w kwestii tego co począć z nową wersją. Testy globalne nie były aż tak bezwzględne. Po godzinie/dwóch, jak już nos się przyzwyczai i gdy nie miał żadnego punktu odniesienia - dało się wyczuć mimo wszystko ten sam intrygujący pierwiastek Tourmalina. Mimo bardzo niefortunnego otwarcia, to wciąż kompozycja nietuzinkowa. Parametry nie są tragiczne - po porannej aplikacji, do około 14 dało się go wyczuć (projektował delikatnie), a teraz wciąż jest wyczuwalny, chociaż nos trzeba wetknąć w skórę.

Wciąż jednak - Tourmalinowi zostało już bardzo niewiele z jego bezkompromisowego charakteru, dzięki któremu oceny w tym wątku wyglądają tak, a nie inaczej.
Załączniki
Tourmaline.jpg
Tourmaline.jpg (36.43 KiB) Przeglądane 602 razy
Kup pan rzecz - Imperialny straganik!
Offline
Avatar użytkownika

lolek

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1345
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 15:02 - N
  • Lokalizacja: Rikki

Re: Olivier Durbano - Black Tourmaline

Post12 stycznia 2017, 21:40 - Cz

kolor Turmalina zmienia się w czasie, to nie ma według mnie nic wspólnego z reformulacją, mój jeden jest teraz zgniło-zielony
Offline

gabriel@dag.pl

Aktywny forumowicz

  • Posty: 504
  • Dołączył(a): 28 lutego 2016, 19:45 - N
  • Lokalizacja: Powiśle

Re: Olivier Durbano - Black Tourmaline

Post13 stycznia 2017, 08:58 - Pt

lolek napisał(a):kolor Turmalina zmienia się w czasie, to nie ma według mnie nic wspólnego z reformulacją, mój jeden jest teraz zgniło-zielony

potwierdzam
Offline
Avatar użytkownika

lolek

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1345
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 15:02 - N
  • Lokalizacja: Rikki

Re: Olivier Durbano - Black Tourmaline

Post13 stycznia 2017, 09:52 - Pt

Tu foty:
http://www.perfuforum.pl/viewtopic.php?f=61&t=14164

jak zacznie zmieniać kolor to wstawię kolejne, no i jestem winien male porównanie dwóch wersji. Tak w ogóle to Durbano jest dla mnie już spalony, trwałość nowych wypustów pozostawia zbyt wiele do życzenia, ja już sobie go odpuściłem, kończę, lub oszczędzam tylko to co mam :D
Offline
Avatar użytkownika

neo7

Forumowicz

  • Posty: 89
  • Dołączył(a): 04 kwietnia 2016, 21:53 - Pn

Re: Olivier Durbano - Black Tourmaline

Post23 stycznia 2017, 22:16 - Pn

Pomimo, że mam nowa wersję, po reformulacji zapewne, to dla mnie ten zapach jest świetny i trwały. Stety/niestety wymaga od noszacego odpowiedniego nastroju. Zgliszcza, pożoga, smutek... nie, jego się nie nosi na codzień.
Byłem w nim późną jesienią na pogrzebie bliskiej osoby i do takich "okazji" jest stworzony. Mimo, że jego potencjał użytkowy jest wg. mnie dość mocno ograniczony, ocenilem na 6, bo jak sie jego ponurosc zagrała z ponuroscia tamtej chwili na zawsze zapadnie mi w pamięci...
Online
Avatar użytkownika

Squesher

Forumowicz

  • Posty: 107
  • Dołączył(a): 22 lipca 2014, 11:51 - Wt

Re: Olivier Durbano - Black Tourmaline

Post14 lutego 2017, 08:50 - Wt

Czytałem pierwsze strony tego wątku i zacząłem się zastanawiać skąd te zachwyty nad trwałością, po przejściu na ostatnią stronę już widzę, że i tu były jakieś zmiany. Trwałość średnia, do 6 godzin dobrze wyczuwalny, później przez następne 2-3h zostaje już tylko poświata. Nie czuję też specjalnie dymu i wszechogarniajacego mroku. Kojarzy mi się z podrasowanym ziołami i drewnem zapachem maści bengay... może dlatego tak rozgrzewa :) Niemniej sam zapach bardzo przyjemny, zdecydowanie na zimę, ale nie zgodzę się że nienoszalny na codzień (akurat porównując z próbką Interlude, która przyszła razem z BT, Interlude mimo, że bardzo dobry, jest mniej noszalny, nie widzę dla niego okazji). Jakiś większy dekancik kiedyś wpadnie, ale na butelkę w obecnej cenie raczej się nie skuszę.
Offline

chaber108

Forumowicz

  • Posty: 77
  • Dołączył(a): 27 października 2016, 16:24 - Cz

Re: Olivier Durbano - Black Tourmaline

Post17 lutego 2017, 16:53 - Pt

Miałem sobie uzbierać na flaszkę, ale trochę zabiliście mi ćwieka... Nie wiem teraz czy warto... Opłaca się? A jest coś może dobrego w podobnym klimacie? Mroczne, "spalone", popiół itp.?
Offline
Avatar użytkownika

Kiszonyogor95

Super Perfumaniak

  • Posty: 3607
  • Dołączył(a): 11 stycznia 2014, 19:23 - So

Post17 lutego 2017, 16:59 - Pt

Sprawdź CdG Black - tańszy, a być może Ci się spodoba... W zasadzie nic innego nie przychodzi mi do głowy w tym klimacie :/
Czy warto to Ci nie powiem, bo najnowszej wersji BT nie znam, ale jeśli wierzyć kolegom to tak średnio w sumie...
Offline

chaber108

Forumowicz

  • Posty: 77
  • Dołączył(a): 27 października 2016, 16:24 - Cz

Olivier Durbano - Black Tourmaline

Post17 lutego 2017, 17:54 - Pt

Kiszonyogor95 napisał(a):Sprawdź CdG Black - tańszy, a być może Ci się spodoba... W zasadzie nic innego nie przychodzi mi do głowy w tym klimacie :/
Czy warto to Ci nie powiem, bo najnowszej wersji BT nie znam, ale jeśli wierzyć kolegom to tak średnio w sumie...

CdG Black mam i to jest 100% mój klimat właśnie. Jak dla mnie piękne pachnidło.
Zawsze też chciałem Black Tourmaline, no i teraz nie wiem czy się opłaca 7 pak dawać, po tym co tu czytam...
Offline
Avatar użytkownika

srG

Perfumaniak

  • Posty: 2321
  • Dołączył(a): 26 września 2013, 22:03 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Olivier Durbano - Black Tourmaline

Post17 lutego 2017, 18:02 - Pt

chaber108 napisał(a):Miałem sobie uzbierać na flaszkę, ale trochę zabiliście mi ćwieka... Nie wiem teraz czy warto... Opłaca się? A jest coś może dobrego w podobnym klimacie? Mroczne, "spalone", popiół itp.?

Chociażby A City on Fire od IA, Pale Fire od Apoteker Tepe czy MM Durgi, ale nie spodziewaj się, że będą przypominać BT. Jeśli chodzi o "mroczne i spalone", to jest to bardzo duża grupa. Zależy czego konkretnie szukasz.
Online
Avatar użytkownika

Squesher

Forumowicz

  • Posty: 107
  • Dołączył(a): 22 lipca 2014, 11:51 - Wt

Re: Olivier Durbano - Black Tourmaline

Post01 marca 2017, 17:38 - Śr

Napisałem ostatnio do quality czy nie mają starego wypustu BT ze srebrnym korkiem. Dostałem odpowiedź że nie, ale w nowej wersji zmieniona została tylko "szata graficzna" i właśnie korek oraz atomizer. Dodali również, że "Mamy zapewnienia od twórcy, że formuła zapachu nie została zmieniona.". Teraz pytanie, czy firma dawała by takie zapewnienia, ryzykując swoją marką? Żeby nie było, nie miałem okazji testować starej wersji, więc nie wiem czy faktycznie są takie rozbieżności między wersjami, ale zżera mnie ciekawość jaka jest prawda.
Offline
Avatar użytkownika

lukesho

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 4901
  • Dołączył(a): 22 sierpnia 2011, 15:06 - Pn

Re: Olivier Durbano - Black Tourmaline

Post01 marca 2017, 17:58 - Śr

Durbano w wywiadach też zawsze mówił, że formuła się nie zmieniła. Tylko jak wytłumaczyć zmiany chociażby w kolorze cieczy? Zwykła ściema.
Poprzednia strona

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brok99, Cookie13, Squesher i 2 gości

  • Reklama