Teraz jest 24 lutego 2017, 18:44 - Pt



  • Reklama
perfumeria euforia

Serge Lutens - Chergui

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Serge Lutens - Chergui (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
1
2%
3 - Przeciętny
6
10%
4 - Dobry
6
10%
5 - Bardzo dobry
28
45%
6 - Genialny
21
34%
 
Liczba głosów : 62

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

lolek

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1345
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 15:02 - N
  • Lokalizacja: Rikki

Re: Serge Lutens - Chergui

Post10 stycznia 2015, 16:10 - So

ale jedziesz! napisał(a):
Marcin__ napisał(a):Znam co najmniej trzy Lutensy, które wręcz muszę zmywać ze skóry (same nie schodzą), Chergui się do nich nie zalicza.


Jakie to trzy?

pozwole sobie strzelić, pewnie cos z : Szpilki, Arabie, Ambre Sultan?
Offline
Avatar użytkownika

Marcin__

Perfumaniak

  • Posty: 2848
  • Dołączył(a): 27 października 2012, 15:34 - So
  • Lokalizacja: Tu i teraz.

Re: Serge Lutens - Chergui

Post10 stycznia 2015, 18:54 - So

lolek napisał(a):
ale jedziesz! napisał(a):
Marcin__ napisał(a):Znam co najmniej trzy Lutensy, które wręcz muszę zmywać ze skóry (same nie schodzą), Chergui się do nich nie zalicza.


Jakie to trzy?

pozwole sobie strzelić, pewnie cos z : Szpilki, Arabie, Ambre Sultan?


Nie do końca :) Szpilki, Ambre Sultan i Serge Noire.
Złote myśli użytkownika nowy48:

"Jeszcze nie wachali a już oceniają ma pdst składu. . flakon nawiązuje nieco do tego co już dior wypuszcza."
"Gdyby tak przyrównać to acqua di Parma oud z tym ze pozbawiona tytułowego składnika."
Offline
Avatar użytkownika

ghostdog

Forumowicz

  • Posty: 418
  • Dołączył(a): 01 grudnia 2012, 14:24 - So

Re: Serge Lutens - Chergui

Post22 lutego 2015, 17:07 - N

Chyba jest to pierwszy niszowy zapach, który w 100% mi odpowiada.
Offline
Avatar użytkownika

Nabuchodonozor

Aktywny forumowicz

  • Posty: 892
  • Dołączył(a): 07 grudnia 2014, 10:57 - N

Re: Serge Lutens - Chergui

Post22 lutego 2015, 17:24 - N

ghostdog napisał(a):Chyba jest to pierwszy niszowy zapach, który w 100% mi odpowiada.

Musisz więcej poszperać :)
Mi on też bardzo leży
Offline
Avatar użytkownika

Darkly_C

Forumowicz

  • Posty: 285
  • Dołączył(a): 09 stycznia 2013, 23:19 - Śr
  • Lokalizacja: Południe

Re: Serge Lutens - Chergui

Post25 lutego 2015, 14:20 - Śr

Genialne pachnidło w którym rzeczywiście można doszukiwać się niewielkich konotacji z tobacco vanille. To plus, bo tabacoo jest paprzcież genialne.
Tyle tylko, że tutaj mamy jeszcze przepiękną ambrę w tle, subtelną, ale wyczuwalna nutę siania i beczkę słodkiego miodu. Kurcze jak to razem gra!

Tak naprawdę tylko pierwszy kwadrans otwarcia może się nie podobać, rzeczywiście początek jest nico trudniejszy
(nic strasznego dla osób, które choć trochę znają nisze) gdy zapach się ułoży całość wybrzmiewa niesamowicie.
Jest nadzwyczaj naturalnie (jakość składników z najwyższej półki) upojnie, wręcz tajemniczo.
Jesień, zima i wczesna Polska wiosna - jak najbardziej! Ale myślę, że wieczory mogą należeć do tego zapachu cały rok. Choć to na razie tylko
założenie, które z najwyższą przyjemnością zweryfikuje.

Dziwią mnie niektóre komentarze a propos trwałości i projekcji. Piszę o drugiej wersji zapachu, mam projekcje na poziomie dobry i trwałość
przekraczającą 8h, to przy czterech chmurach aplikowanych po dwie na każdą stronę szyi. W moim odczuciu to parametry więcej niż dobre.

Jest czasami tak, że testujemy kolejne i kolejne pozycję i nie możemy trafić na coś co faktycznie nas 'zagnie'.
Z radością informuję, że w moim przypadku Serge Lutens - Chergui przerwał ten impas. Obiecywałem sobie po nim dużo dostałem nawet więcej!
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 5915
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz

Re: Serge Lutens - Chergui

Post25 lutego 2015, 15:10 - Śr

Darkly_C napisał(a):Genialne pachnidło w którym rzeczywiście można doszukiwać się niewielkich konotacji z tobacco vanille. To plus, bo tabacoo jest paprzcież genialne.


Owszem, pewne skojarzenia i mnie się pojawiły, ale uważam, że Chergui jest ciekawszym zapachem od TV. Jest subtelniejszy, lepiej skonstruowany i po prostu ciekawszy od monolitycznego TV.
Warto też zauważyć, że jeśli ktoś kimś w tym duecie miałby się inspirować, to nie Chergui jest podobne do TV, lecz na odwrót, bo Chergui jest starsze ;)
Niemniej jednak nie oskarżałbym Forda o plagiat, bo to bardzo dalekie pokrewieństwo.
Artur
Online
Avatar użytkownika

archie.m90

Super Perfumaniak

  • Posty: 3349
  • Dołączył(a): 13 maja 2013, 17:33 - Pn
  • Lokalizacja: Łomża

Re: Serge Lutens - Chergui

Post25 lutego 2015, 15:55 - Śr

TV jest szybko mi się nudzi.. Również stawiam na Chergui w ogólnym rozrachunku, uwielbiam ten zapach.
Offline
Avatar użytkownika

blackcat

Aktywny forumowicz

  • Posty: 518
  • Dołączył(a): 02 czerwca 2014, 00:00 - Pn

Re: Serge Lutens - Chergui

Post25 lutego 2015, 17:43 - Śr

Dla mnie Chergui jest zdecydowanie bardziej damski niż męski i źle się w nim czułem. TV niestety nie znam. Gdyby pozbawić ten zapach nut kwiatowych byłby on podobny do Fougere Bengale (siano + tytoń).
Offline
Avatar użytkownika

lukesho

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 4897
  • Dołączył(a): 22 sierpnia 2011, 15:06 - Pn

Re: Serge Lutens - Chergui

Post25 lutego 2015, 17:51 - Śr

blackcat napisał(a):Dla mnie Chergui jest zdecydowanie bardziej damski niż męski i źle się w nim czułem. TV niestety nie znam. Gdyby pozbawić ten zapach nut kwiatowych byłby on podobny do Fougere Bengale (siano + tytoń).

A gdzie w Chergui są nuty kwiatowe? Ja nic takiego nie czuję, gęstość kompozycji skutecznie je zagłusza.
Offline
Avatar użytkownika

lolek

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1345
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 15:02 - N
  • Lokalizacja: Rikki

Re: Serge Lutens - Chergui

Post25 lutego 2015, 17:58 - Śr

TV jest zbyt jednolity, kategoria zapachowa może i ta sama, ale to całkiem inne zapachy. Polecam porównać jeszcze Chergui do Absolue pour le Soir Kurkdijana.
Offline
Avatar użytkownika

blackcat

Aktywny forumowicz

  • Posty: 518
  • Dołączył(a): 02 czerwca 2014, 00:00 - Pn

Re: Serge Lutens - Chergui

Post25 lutego 2015, 18:20 - Śr

lukesho napisał(a):
blackcat napisał(a):Dla mnie Chergui jest zdecydowanie bardziej damski niż męski i źle się w nim czułem. TV niestety nie znam. Gdyby pozbawić ten zapach nut kwiatowych byłby on podobny do Fougere Bengale (siano + tytoń).

A gdzie w Chergui są nuty kwiatowe? Ja nic takiego nie czuję, gęstość kompozycji skutecznie je zagłusza.


Ja irysa czuję wyraźnie.
Online
Avatar użytkownika

archie.m90

Super Perfumaniak

  • Posty: 3349
  • Dołączył(a): 13 maja 2013, 17:33 - Pn
  • Lokalizacja: Łomża

Re: Serge Lutens - Chergui

Post25 lutego 2015, 20:01 - Śr

blackcat napisał(a):Dla mnie Chergui jest zdecydowanie bardziej damski niż męski

ja na szczęścia ani troche nie mam takiego wrażenia by był zbyt damski a zaznaczyć muszę, że unisexy rzadko mi podchodzą.
Offline
Avatar użytkownika

Marcin__

Perfumaniak

  • Posty: 2848
  • Dołączył(a): 27 października 2012, 15:34 - So
  • Lokalizacja: Tu i teraz.

Re: Serge Lutens - Chergui

Post26 lutego 2015, 10:52 - Cz

Dla mnie Chergui jest bardziej kobiecy niż teoretycznie damski Ambre Sultan. Ale i tak go lubię.
Złote myśli użytkownika nowy48:

"Jeszcze nie wachali a już oceniają ma pdst składu. . flakon nawiązuje nieco do tego co już dior wypuszcza."
"Gdyby tak przyrównać to acqua di Parma oud z tym ze pozbawiona tytułowego składnika."
Offline
Avatar użytkownika

Darkly_C

Forumowicz

  • Posty: 285
  • Dołączył(a): 09 stycznia 2013, 23:19 - Śr
  • Lokalizacja: Południe

Re: Serge Lutens - Chergui

Post26 lutego 2015, 21:33 - Cz

Artplum napisał(a):
Darkly_C napisał(a):Genialne pachnidło w którym rzeczywiście można doszukiwać się niewielkich konotacji z tobacco vanille. To plus, bo tabacoo jest paprzcież genialne.


Owszem, pewne skojarzenia i mnie się pojawiły, ale uważam, że Chergui jest ciekawszym zapachem od TV. Jest subtelniejszy, lepiej skonstruowany i po prostu ciekawszy od monolitycznego TV.
Warto też zauważyć, że jeśli ktoś kimś w tym duecie miałby się inspirować, to nie Chergui jest podobne do TV, lecz na odwrót, bo Chergui jest starsze ;)
Niemniej jednak nie oskarżałbym Forda o plagiat, bo to bardzo dalekie pokrewieństwo.


Dokładnie tak, po prostu w obu zapachach duet słodyczy z tytoniem wybrzmiewa w podobny (fenomenalny) sposób.

To co rzeczywiście może się podobać w Chergui to jego złożoność. Za każdym razem gdy go zakładam odnajduje w nim niuanse, których wcześniej
nie dostrzegałem. W TV tego nie ma bo to po prostu monolityczny duet wanilii i tytoniu, mimo wszystko wciąż świetny moim zdaniem. Ale ta cena...

lukesho napisał(a):
blackcat napisał(a):Dla mnie Chergui jest zdecydowanie bardziej damski niż męski i źle się w nim czułem. TV niestety nie znam. Gdyby pozbawić ten zapach nut kwiatowych byłby on podobny do Fougere Bengale (siano + tytoń).



A gdzie w Chergui są nuty kwiatowe? Ja nic takiego nie czuję, gęstość kompozycji skutecznie je zagłusza.


Można by pokusić się o stwierdzenie, że gdzieś w tle jest troszeczkę róży, choć rzeczywiście kompozycja jest na tyle gęsta, że
ciężko mówić tu o mocnej wyczuwalności. Irysa nie czuję wcale. Natomiast sama kompozycja jest dla mnie absolutnie uni nawet
z lekkim przechyłem w stronę męską.
Offline
Avatar użytkownika

Arvanity

Aktywny forumowicz

  • Posty: 509
  • Dołączył(a): 18 listopada 2014, 16:12 - Wt
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Serge Lutens - Chergui

Post01 marca 2015, 20:16 - N

Ja jednak jestem po stronie Marcina - dla mnie Chergui (a przynajmniej tak się zachowuje na mojej skórze) dosyć znacząco przechyla się w damską stronę.
Offline
Avatar użytkownika

Nabuchodonozor

Aktywny forumowicz

  • Posty: 892
  • Dołączył(a): 07 grudnia 2014, 10:57 - N

Re: Serge Lutens - Chergui

Post01 marca 2015, 21:45 - N

Porównanie z TV? Hmm... Choć Chergui wydaje się być bardziej złożonym zapachem to wyżej oceniam zapach Tomka. Chergui zaskakuje zmiennym charakterem w czasie i w różnych warunkach.
Online
Avatar użytkownika

Kiszonyogor95

Super Perfumaniak

  • Posty: 3603
  • Dołączył(a): 11 stycznia 2014, 19:23 - So

Odp: Serge Lutens - Chergui

Post01 marca 2015, 21:48 - N

Nabuchodonozor napisał(a):Porównanie z TV? Hmm... Choć Chergui wydaje się być bardziej złożonym zapachem to wyżej oceniam zapach Tomka. Chergui zaskakuje zmiennym charakterem w czasie i w różnych warunkach.


Ja nie widzę specjalnych podobieństw między tymi zapachami...
Poza tym, Chergui podoba mi się jakieś 549434x bardziej od Tomka :P akurat Tobacco Vanille mógłby dla mnie nie istnieć, nuuuuda.
A Chergui super jest :)
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 5915
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz

Re: Serge Lutens - Chergui

Post01 marca 2015, 21:59 - N

Nabuchodonozor napisał(a):Porównanie z TV? Hmm... Choć Chergui wydaje się być bardziej złożonym zapachem to wyżej oceniam zapach Tomka. Chergui zaskakuje zmiennym charakterem w czasie i w różnych warunkach.


Mógłbyś bliżej objaśnić?
Artur
Offline
Avatar użytkownika

Nabuchodonozor

Aktywny forumowicz

  • Posty: 892
  • Dołączył(a): 07 grudnia 2014, 10:57 - N

Re: Serge Lutens - Chergui

Post02 marca 2015, 20:36 - Pn

Artplum napisał(a):
Nabuchodonozor napisał(a):Porównanie z TV? Hmm... Choć Chergui wydaje się być bardziej złożonym zapachem to wyżej oceniam zapach Tomka. Chergui zaskakuje zmiennym charakterem w czasie i w różnych warunkach.


Mógłbyś bliżej objaśnić?

Potrzebuje on odrobiny czasu i odrobiny ciepła. Na początku jest on dla mnie surowy, bardzo surowy. Od początku czuć, że to bogate kadzidło ale dopiero z czasem robi się dymnie słodko i mega przyjemnie. Mógłby się wydawać idealny na zimne dni ale wydaje mi się, że niska temperatura trochę go tłumi, te wszystkie olejki i przyprawy.
Online
Avatar użytkownika

Cookie13

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 8852
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Serge Lutens - Chergui

Post10 marca 2015, 13:18 - Wt

Nabuchodonozor napisał(a):Porównanie z TV? Hmm... Choć Chergui wydaje się być bardziej złożonym zapachem to wyżej oceniam zapach Tomka. Chergui zaskakuje zmiennym charakterem w czasie i w różnych warunkach.


Właśnie ( między innymi ) dlatego, wyżej oceniam Chergui. I to bez chwili wahania :) .
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Lucjan i 3 gości

  • Reklama