Teraz jest 28 lipca 2017, 05:40 - Pt



  • Reklama

Serge Lutens - Chergui

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Serge Lutens - Chergui (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
1
2%
3 - Przeciętny
7
11%
4 - Dobry
8
12%
5 - Bardzo dobry
28
43%
6 - Genialny
21
32%
 
Liczba głosów : 65

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 9275
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Serge Lutens - Chergui

Post05 września 2011, 12:41 - Pn

Chergui - tak brzmi nazwa gorącego wiatru wiejącego w Maroku. Nigdy tam nie byłem, więc trudno mi powiedzieć na ile nazwa bezpośrednio przekłada się na zapach. Ale to nawet lepiej, bo Chergui i bez dodatkowej ideologii jest pachnidłem które samo aż prosi się o zaistnienie na tym forum, tym bardziej, że kompozycje tandemu Lutens/Sheldrake traktowane tutaj są po macoszemu. Chergui to jeden z tych nielicznych zapachów, wobec których określenia takie jak "piękny", "zmysłowy" czy "wspaniały" nie tyle nie trącą banałem, co wręcz zyskują na znaczeniu. Bowiem Chergui to przebogaty orientalny przyprawowiec o uniseksualnym charakterze, który aż poraża misternością kompozycji i urodą. Chergui jest gęsty jak - deklarowany zresztą w składzie - miód, ale ta słodycz położona jest na subtelnej skórzanej nucie. Przednie wrażenie, bo nie sposób odmówić temu zapachowi głębokiej słodyczy, która jednak złamana jest przyprawowa nutą, która sprawia, że Chergui nie jest mdły. Może to zasługa tytoniu ? Długo szukałem jednego przymiotnika który oddawałby charakter tego zapachu. Wreszcie znalazłem; upojny. Niewiele jest pachnideł o tak oczywistej, ale i głębokiej zarazem urodzie, jak właśnie Chergui.


---
Recenzja pod poniższym adresem, na stronie 27;
http://issuu.com/dayandnight/docs/czerw ... ipBtn=true
Ostatnio edytowano 13 czerwca 2012, 15:20 - Śr przez Cookie13, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Avatar użytkownika

piotrek

Aktywny forumowicz

  • Posty: 599
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:41 - N

Re: Serge Lutens - Chergui

Post05 września 2011, 12:42 - Pn

Zgadzam się ;)
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 9275
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Serge Lutens - Chergui

Post05 września 2011, 12:42 - Pn

A warto jeszcze nadmienić, że Chergui ma już dziesięć lat.
Offline
Avatar użytkownika

fqjcior

Właściciel forum/Administrator

  • Posty: 2597
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:28 - N

Re: Serge Lutens - Chergui

Post05 września 2011, 12:43 - Pn

Słyszę same supelatywy o Chergui. Niestety nie znam go póki co, ale to must try niewątpliwie.
http://perfumowyblog.com. ...bo zapach ma znaczenie...
http://perfumaniac.wordpress.com/ ...because sent matters...
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 9275
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Serge Lutens - Chergui

Post05 września 2011, 12:43 - Pn

Odnosząc się fqjcior do tego co napisałeś całkiem niedawno przecież, w recenzji Aventus - Creed, Chergui ma taką właśnie olfaktoryczną melodię. Naprawdę przepiękną...
Offline
Avatar użytkownika

pirath

Super Perfumaniak

  • Posty: 3305
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:30 - N
  • Lokalizacja: Oppeln

Re: Serge Lutens - Chergui

Post05 września 2011, 12:44 - Pn

a jak on wypada w zestawieniu z azyiade? ta sama słodycz, ten sam orient?
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 9275
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Serge Lutens - Chergui

Post05 września 2011, 12:44 - Pn

Aziyade jest o krok dalej jeśli chodzi o "pojechanie". Natomiast Chergui charakteryzuje się bardziej harmonijnym przebiegiem na skórze i generalnie jest propozycją bardziej, nazwijmy to, bezpieczną. Nie ma tak spektakularnego otwarcia i atomowej projekcji w pierwszej fazie rozwoju, ale moc i trwałość także bardzo dobra ( na mojej skórze wyczuwalny nawet do 15 h. ).
Offline
Avatar użytkownika

pirath

Super Perfumaniak

  • Posty: 3305
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:30 - N
  • Lokalizacja: Oppeln

Re: Serge Lutens - Chergui

Post05 września 2011, 12:44 - Pn

czyli mam wrażenie że jest mocniej i dłużej wyczuwalny od azyiade
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 9275
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Serge Lutens - Chergui

Post05 września 2011, 12:45 - Pn

Aziyade sprawia wrażenie bardziej agresywnego, a na pewno jest bardziej ekspansywne i "rozwrzeszczane" w pierwszej godzinie. Natomiast Chergui jest od początku bardziej stonowany i ujmijmy to, romantyczny ( nic nie tracąc ze swej upojności, która jest jednak bardziej "cywilizowana" i nawet trochę, powiedziałbym, tęskna ).
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 9275
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Serge Lutens - Chergui

Post05 września 2011, 12:45 - Pn

Dodam jeszcze, że pięknie się Chergui rozwija w ciepłe, letnie noce. Pamiętam dobrze, bo przeprowadziłem niejeden taki test podczas ostatniego upalnego lipca 2010 roku.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 9275
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Serge Lutens - Chergui

Post05 września 2011, 12:46 - Pn

To dziwne, że ten przecież ciężki i gęsty zapach, tak ładnie uwalnia się w wysokich temperaturach, nie powodując zawrotów głowy, ani mdłości. Ale zaliczam mu to oczywiście na plus.
Offline
Avatar użytkownika

radigy

Forumowicz

  • Posty: 139
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:50 - N

Re: Serge Lutens - Chergui

Post05 września 2011, 12:46 - Pn

chergui jest potężny, rzekłbym, że zostawia dość konkretny ogon i ładnie roznosi się po pomieszczeniu. Przy czym nie mdli w wysokich temperaturach i nie robi się ciężko. Czułem się jak cesarz z dalekiego wschodu jak go nosiłem :)
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 9275
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Serge Lutens - Chergui

Post05 września 2011, 12:47 - Pn

Pełna zgoda. Z tym, że ja nie czuję się jak cesarz kiedy go noszę, bo myślę, iż Chergui mimo swej ewidentnej orientalności, pozbawiony jest " patosu " charakterystycznego dla np. Gold Man - Amouage. I bardzo dobrze, bo ten " koturn " mi osobiście przeszkadza.
Offline
Avatar użytkownika

ironiczny

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1534
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:12 - N

Re: Serge Lutens - Chergui

Post05 września 2011, 12:47 - Pn

Cookie, próbki Chergui zamawiałeś w perfumerii Q.?
Jeśli tak, to czy były to firmowe próbki z atomizerem, czy przelane do fiolki bez atomizera?
Chcę dziś zamówić, full recenzji tego zapachu narobiło mi smaka. :P
Tylko musi być atomizer!
Offline
Avatar użytkownika

Tomek

Forumowicz

  • Posty: 414
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:58 - N

Re: Serge Lutens - Chergui

Post05 września 2011, 12:48 - Pn

Ja miałem kilka próbek zapachów Lutensa z Q, wszystkie były robione i w fiolkach bez atomizera. Nie były też zbyt obfite.
Offline
Avatar użytkownika

lichu

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1634
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:42 - N
  • Lokalizacja: Gdynia / Szczecin

Re: Serge Lutens - Chergui

Post05 września 2011, 12:48 - Pn

Dzis sprawdzalem, i stwierdzam ze szpilki to zdecydowanie lepszy zapach napewno w moim stylu.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 9275
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Serge Lutens - Chergui

Post05 września 2011, 12:49 - Pn

Czy lepszy ? Tu nie ma między nami zgody, lichu ( chociaż uważam " Dziewczynę na szpilkach " za udaną kompozycję ). Ale oczywiście ma prawo podobać Ci się bardziej, szanuję Twoje preferencje.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 9275
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Serge Lutens - Chergui

Post05 września 2011, 12:49 - Pn

Tutaj znajdziecie próbę zmierzenia się z Chergui'em w recenzji, na stronie 27 magazynu;

http://issuu.com/dayandnight/docs/czerw ... ipBtn=true
Ostatnio edytowano 04 kwietnia 2012, 18:36 - Śr przez Cookie13, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 9275
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Serge Lutens - Chergui

Post06 września 2011, 09:47 - Wt

Bardzo poważnie rozpatruję nabycie całego flakonu Chergui'a..
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 9275
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Serge Lutens - Chergui

Post08 września 2011, 17:28 - Cz

Drogie Koleżanki i Koledzy ! Przypominam, że marialisa zainicjowała rozbiórkę Chergui'a. Tym samym serdecznie zapraszam(y) !
Następna strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

  • Reklama