Teraz jest 18 stycznia 2017, 13:02 - Śr



Dior - Leather Oud

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Dior - Leather Oud (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
1
11%
5 - Bardzo dobry
3
33%
6 - Genialny
5
56%
 
Liczba głosów : 9

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

gilbert

Perfumaniak

  • Posty: 2030
  • Dołączył(a): 02 grudnia 2011, 21:50 - Pt

Dior - Leather Oud

Post27 listopada 2012, 20:15 - Wt

Dior - Leather Oud, pachnidło z 2010 roku, autorstwa Francois'a Demachy.

Nie poznałem tego zapachu może jeszcze w pełni (były 2 testy), ale jestem zaskoczony, zdecydowanie pozytywnie.
To właściwie zupełnie coś innego, niż Diory które stoją na półkach w S./D.
Nisza, nisza, i jeszcze raz nisza.

Kompozycja jest przede wszystkim bardzo intensywna i wyrazista - połączenie oudu z taką typowo ' zwierzęcą ', mocno ' przybrudzoną ' skórą, leciutko doprawiona przyprawami i nutami drzewnymi. Trudno mi to dokładniej opisać słowami - po prostu trzeba samemu powąchać.

Pachnidło zaliczane do grupy uniseks, ale w moim odczuciu, jest w 100% męskie.
Nie wyobrażam sobie kobiety nim pachnącej.

Wydaje mi się, że Leather Oud to dzieło z gatunku tych trudniejszych i wymagających trochę bardziej doświadczonego nosa. Nie będzie łatwy w noszeniu i zdecydowanie nie każdemu przypadnie go gustu. Nawet Knize Ten, z 1924 roku, wydaje się być ' przystępniejsze '.

Jeszcze nie oceniam, ale właściwie raczej nic innego niż 6, dać nie wypada.

PS. Podziękowania dla Birala, który to podesłał mi próbkę.
Załączniki
Leather Oud..jpg
Leather Oud..jpg (113.04 KiB) Przeglądane 8105 razy
Offline

Biral

Perfumaniak

  • Posty: 2100
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:44 - N

Re: Dior - Leather Oud

Post27 listopada 2012, 20:26 - Wt

Cieszę się, że Leather Oud spotkał się z Twoim uznaniem. Uważam, że to najwyższa półka kreacji perfumeryjnych i rzeczywiście wymaga już obeznanego nosa, choć nie był dla mnie trudny i mogę powiedzieć, że w moim przypadku to miłość od pierwszego węchu. :-)
Zdecydowanie trudniejsze są zbyt oldschoolowe jak dla mnie Knize Ten. Nie dałbym rady ich nosić. Leather Oud jest jak poezja i dla mnie o wiele wygodniejsza do noszenia. jak dla mnie bez problemu może je nosić kobieta, ale bardzo pewna siebie, indywidualistka.Myślę, że na kobiecej skórze bardziej się wysłodzi i efekt może być inny.
Kompozycja na 6 z plusem. Plasuję ją wyżej niż Ambre Noir z ter samej serii - a przepadam za obiema.
Czy wspomniałem o tytanicznej trwałości? Nie dusi, choć trzeba uważać z aplikacją.
Offline
Avatar użytkownika

gilbert

Perfumaniak

  • Posty: 2030
  • Dołączył(a): 02 grudnia 2011, 21:50 - Pt

Re: Dior - Leather Oud

Post27 listopada 2012, 20:44 - Wt

Biral napisał(a):Zdecydowanie trudniejsze są zbyt oldschoolowe jak dla mnie Knize Ten.


Interpretacja skóry w Knize Ten rzeczywiście wydaje się być bardziej oldschoolowa (co nie dziwi, patrząc na rok jego powstania), ale Leather Oud jest za to ' brudniejszy ', wręcz taki ' zwierzęcy ', co w połączeniu z dużą intensywnością może odstraszyć wiele mniej wprawionych nosów.
W każdym razie, obydwie kompozycje w mojej opinii są genialne.


Biral napisał(a):jak dla mnie bez problemu może je nosić kobieta, ale bardzo pewna siebie, indywidualistka.Myślę, że na kobiecej skórze bardziej się wysłodzi i efekt może być inny.


Może masz racje, kto wie. Na razie trudno mi to sobie wyobrazić :)
Online
Avatar użytkownika

fqjcior

Właściciel forum/Administrator

  • Posty: 2514
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:28 - N

Re: Dior - Leather Oud

Post27 listopada 2012, 23:11 - Wt

Bardzo trafnie ująłeś naturę Leather Oud, gilbert. Ten zapach ma ewidentnie zwierzęcą nutę. Całość jest wyraźnie skórzana, przybrudzona, niemal "fekalna".

LO jest doskonałym dowodem na to, że najdoskonalsze zapachy tworzą mistrzowie perfumiarskiego fachu, gdy tylko się im na to pozwoli (Demachy u Diora czy Polge/Sheldrake w Chanel - piszę o liniach ekskluzywnych). Leather Oud bije na głowę większość znanych mi niszowych oudowców. Coś zbliżonego charakterem osiągnęła jedynie Mona Di Orio w swoim Oud. Prawdziwe wyżyny zapachowej sztuki.
http://perfumowyblog.com. ...bo zapach ma znaczenie...
http://perfumaniac.wordpress.com/ ...because sent matters...
Online
Avatar użytkownika

Cookie13

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 8720
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Dior - Leather Oud

Post02 stycznia 2013, 15:41 - Śr

Leather Oud to perfekcyjny w moim odczuciu mariaż żywicy agarowej z akordami animalnymi i skórzanymi. Zapach trudny, ale jak najbardziej noszalny, nie będący li tylko ciekawostką, jak kilka innych niszowych zapachów o podobnym charakterze, co istotnie dowodzi kunsztu naczelnego perfumiarza Diora. Nazwa niezwykle trafna i mówiąca o tym zapachu niemal wszystko. Leather Oud jest zarazem brutalny i wyrafinowany, fascynujący i odstręczający. Naprawdę zapadający w pamięć. A wszystko to osiągnięte z premedytacją - co do tego nie mam żadnych wątpliwości. Moja ocena; mocne "5".
Ostatnio edytowano 08 stycznia 2013, 14:15 - Wt przez Cookie13, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Avatar użytkownika

gilbert

Perfumaniak

  • Posty: 2030
  • Dołączył(a): 02 grudnia 2011, 21:50 - Pt

Re: Dior - Leather Oud

Post02 stycznia 2013, 15:53 - Śr

Cookie13 napisał(a):Zapach trudny, ale jak najbardziej noszalny, nie będący li tylko ciekawostką, jak kilka innych niszowych zapachów o podobnym charakterze, co istotnie dowodzi kunsztu naczelnego perfumiarza Diora.


Jak na razie z wielkim trudem przychodzi mi przekonanie się do tej tezy.
Zapach z jednej strony jest genialny, i to nie ulega dla mnie wątpliwości, ale z drugiej sam nie wiem, czy nie więcej w nim właśnie takiej ' ciekawostki ' perfumiarskiej.

W każdym razie test tej kompozycji wywarł na mnie wielkie wrażenie, i z chęcią poznałbym inne pozycje z ekskluzywnej kolekcji Diora.
Online
Avatar użytkownika

Cookie13

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 8720
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Dior - Leather Oud

Post02 stycznia 2013, 15:58 - Śr

Ja nie odbieram go jako " ciekawostki perfumiarskiej ". Globalnie noszę go z ekscytacją, ale i specyficzną, perwersyjną wręcz przyjemnością ( ha,ha,ha ).
P.S. Posiadam odlewkę-souvenir od Ray Flash'a, którego z tego miejsca serdecznie pozdrawiam !
Offline
Avatar użytkownika

gilbert

Perfumaniak

  • Posty: 2030
  • Dołączył(a): 02 grudnia 2011, 21:50 - Pt

Re: Dior - Leather Oud

Post02 stycznia 2013, 16:05 - Śr

Cookie13 napisał(a): Globalnie noszę go z ekscytacją, ale i specyficzną, perwersyjną wręcz przyjemnością ( ha,ha,ha )


Nie dziwię się. Ten zapach zdecydowanie może wywoływać skrajne emocje.
Online
Avatar użytkownika

Cookie13

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 8720
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Dior - Leather Oud

Post02 stycznia 2013, 16:11 - Śr

gilbert napisał(a):
Cookie13 napisał(a): Globalnie noszę go z ekscytacją, ale i specyficzną, perwersyjną wręcz przyjemnością ( ha,ha,ha )


Nie dziwię się. Ten zapach zdecydowanie może wywoływać skrajne emocje.


Co ma miejsce i w moim przypadku. Podkreślam jednak raz jeszcze, że Leather Oud jest dla mnie zapachem jak najbardziej noszalnym, chociaż rzeczywiście prawdziwy z niego thrill maker, że się tak wyrażę.
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3393
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Dior - Leather Oud

Post22 stycznia 2013, 18:44 - Wt

Pachnie jak w sklepie z butami. Dobre perfumy, lecz nie "mój" zapach. Oceniam na "4" z szacunku, ale nie z zachwytu. Nic mnie tu nie przeraża, nic nie odstrasza, nic nie wydaje mi się kontrowersyjne, a szkoda, bo trochę tego właśnie oczekiwałem. Skóra, ugrzeczniony oud, odrobina cywetu, najbardziej wyczuwalnego chyba w sercu zapachu - dość ascetyczne i całkiem przyjazne, choć dalekie od banału pachnidło.
Online
Avatar użytkownika

Cookie13

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 8720
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Dior - Leather Oud

Post23 stycznia 2013, 14:46 - Śr

RayFlash napisał(a):Pachnie jak w sklepie z butami. Dobre perfumy, lecz nie "mój" zapach. Oceniam na "4" z szacunku, ale nie z zachwytu. Nic mnie tu nie przeraża, nic nie odstrasza, nic nie wydaje mi się kontrowersyjne, a szkoda, bo trochę tego właśnie oczekiwałem. Skóra, ugrzeczniony oud, odrobina cywetu, najbardziej wyczuwalnego chyba w sercu zapachu - dość ascetyczne i całkiem przyjazne, choć dalekie od banału pachnidło.


Z szacunku to Leather Oud można dać i "5". A czy ten oud taki ugrzeczniony, to także można polemizować...
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3393
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Dior - Leather Oud

Post23 stycznia 2013, 16:55 - Śr

Można dać i "5" z szacunku, ale tylko z ogromnego. ;)

Pierwotnie miałem zamiar wystawić "piątkę", ale uznałem, że to byłoby za dużo, bo zapach mnie emocjonalnie nie rusza.

Oud ugrzeczniony w tym sensie, że w garniturze, a nie np. rozdzierający szaty aptekarz czy chirurg po całonocnym dyżurze, jak w przypadku niektórych pachnideł Montale.
Offline

Biral

Perfumaniak

  • Posty: 2100
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:44 - N

Re: Dior - Leather Oud

Post23 stycznia 2013, 17:02 - Śr

Seksowny oud, nie wyobrażam sobie, że ktoś w nich idzie do biura.
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3393
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Dior - Leather Oud

Post23 stycznia 2013, 17:14 - Śr

Nie widzę w LO niczego seksownego. Zresztą nie widzę niczego seksownego w oudzie w ogóle.

Do biura? Hm. To raczej intensywne perfumy, więc trzeba by ich użyć oszczędnie, wówczas, myślę, byłoby OK, bo jeśli chodzi o sam zapach, nie widzę problemu, chociaż bardziej pasowałby na wypad po buty albo odwiedziny u stolarza. ;)
Ostatnio edytowano 23 stycznia 2013, 19:48 - Śr przez RayFlash, łącznie edytowano 1 raz
Online
Avatar użytkownika

fqjcior

Właściciel forum/Administrator

  • Posty: 2514
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:28 - N

Re: Dior - Leather Oud

Post23 stycznia 2013, 17:40 - Śr

Cookie13 napisał(a):
RayFlash napisał(a):Pachnie jak w sklepie z butami. Dobre perfumy, lecz nie "mój" zapach. Oceniam na "4" z szacunku, ale nie z zachwytu. Nic mnie tu nie przeraża, nic nie odstrasza, nic nie wydaje mi się kontrowersyjne, a szkoda, bo trochę tego właśnie oczekiwałem. Skóra, ugrzeczniony oud, odrobina cywetu, najbardziej wyczuwalnego chyba w sercu zapachu - dość ascetyczne i całkiem przyjazne, choć dalekie od banału pachnidło.


Z szacunku to Leather Oud można dać i "5". A czy ten oud taki ugrzeczniony, to także można polemizować...


Oj polemizować, polemizować! Wczoraj mieć go na sobie globalnie. W bazie kupą śmierdzieć, kupą Mości Panowie!
Ugrzeczniony to jest mój pies (którego nie mam), ale na pewno nie Leather Oud!
http://perfumowyblog.com. ...bo zapach ma znaczenie...
http://perfumaniac.wordpress.com/ ...because sent matters...
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3393
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Dior - Leather Oud

Post23 stycznia 2013, 19:47 - Śr

Pies, kupa - hm, ciekawy obrazek się z tego wyłania. ;) Mnie, choć chciałbym, nie było dane doświadczyć takich rewelacji. Całkiem przyjazny zapach moim zdaniem.
Online
Avatar użytkownika

Cookie13

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 8720
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Dior - Leather Oud

Post24 stycznia 2013, 14:23 - Cz

U mnie owa " psia kupa " na szczęście tylko gdzieś szczątkowo się pojawia w późnej bazie. Natomiast odbiór Leather Oud przez Ray'a, jako zapachu " grzecznego ", który można przywdziewać idąc z wizytą do szewca, jest w moim odczuciu prowokacją do tego, żebyśmy się dalej gimnastykowali retorycznie z Ray'em, który pewnie ma ubaw po pachy.
Online
Avatar użytkownika

fqjcior

Właściciel forum/Administrator

  • Posty: 2514
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:28 - N

Re: Dior - Leather Oud

Post24 stycznia 2013, 15:47 - Cz

Cookie13 napisał(a):U mnie owa " psia kupa " na szczęście tylko gdzieś szczątkowo się pojawia w późnej bazie. Natomiast odbiór Leather Oud przez Ray'a, jako zapachu " grzecznego ", który można przywdziewać idąc z wizytą do szewca, jest w moim odczuciu prowokacją do tego, żebyśmy się dalej gimnastykowali retorycznie z Ray'em, który pewnie ma ubaw po pachy.


Zgadzam się z Twoją diagnozą. Myślę, że to odpowiednie słowo. ;-)
http://perfumowyblog.com. ...bo zapach ma znaczenie...
http://perfumaniac.wordpress.com/ ...because sent matters...
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3393
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Dior - Leather Oud

Post24 stycznia 2013, 16:14 - Cz

Tak, macie rację, to prowokacja. Właśnie dlatego wybrałem ten najpopularniejszy z zapachów, bo liczyłem na ubaw.

Rozumiem, że moja opinia miałaby jakąkolwiek wartość, gdyby była zgodna z Waszą. Naprawdę lubię to forum coraz bardziej. :/
Offline
Avatar użytkownika

matlak

Aktywny forumowicz

  • Posty: 723
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 14:52 - N

Re: Dior - Leather Oud

Post24 stycznia 2013, 16:17 - Cz

Miałem kiedyś niezły ubaw, gdy pytając jednego z użytkowników czy ma jeszcze swoją odlewkę na sprzedaż... otrzymałem wiadomość , że buteleczka sprzedana - ale mam szczęście bo zapach śmierdzi jak nie wiem co..., a ja w tym momencie strasznie żałowałem jego sprzedaży bo Leather Oud baaardzo przypadł mi do gustu. :mrgreen:
Następna strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

  • Reklama
perfumeria euforia