Teraz jest 20 października 2014, 12:17 - Pn



Comme des Garcons - Standard

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.

Moja ocena Comme des Garcons - Standard (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
1
33%
5 - Bardzo dobry
0
Brak głosów
6 - Genialny
2
67%
 
Liczba głosów : 3

  • Autor
  • Wiadomość
Offline

RayFlash

  • Posty: 3393
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Comme des Garcons - Standard

Post19 października 2012, 14:51 - Pt

Obrazek

Nos: Olivier Pecheux

Nuty zapachowe (wg Lulua): herbata, koper włoski, imbir, cytryna, szafran, cedr, piżmo

Opis (za ww. perfumerią):

"Standard, to owoc współpracy Comme des Garcons z fińską firmą designerską Artek, założoną przez Alvara Aalto.

Zapach tworzy subtelna nutka metaliczna, która uzyskana poprzez połączenie imbiru z cytryną przenika się z fińską herbatą i zimną nutką jodłową. Całość dopełnia migdałowa nuta nie nadająca słodkości, a jedynie gładkość tej kompozycji.

Zapach porównywany do zapachu panującego w pracowni stolarskiej. Chłodny, drzewny, techniczny."

O Boże! Najchętniej wystawiłbym najwyższą notę i na tym zakończyłbym swój opis. Zapach jest zachwycający! Przepiękny! Kto by pomyślał, że tak skromnie wyglądający flakon i nieszczególnie intrygujący pomysł, kojarzący się z Ikeą bardziej niż z czymkolwiek innym, mogłyby być źródłem tak wspaniałego i oryginalnego pachnidła? :D

Należy tu chyba zignorować nuty, bo tworzą one zupełnie nową jakość. Zapach jest czymś więcej, a przede wszystkim czymś całkowicie innym niż sumą składników. Pozwólcie, że nie zagłębię się w szczegóły, bo... Standard pachnie, w moim oczywiście odczuciu, jak nieco zatęchłe wnętrze starej szafy. Bez obaw! Wrażenie jest fantastyczne. Jest to zapach tak znajomy i swojski, że bardzo przyjazny, choć przy tym niezwykle oryginalny i zaskakujący, jak na perfumy. To jest to, czego oczekuję od niszy! Awangarda. I podążanie nieprzetartymi szlakami. Absolutnie genialne! Oceniam na "6".
Offline
Avatar użytkownika

aleksander

  • Posty: 2710
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:03 - N

Re: Comme des Garcons - Standard

Post22 października 2012, 17:31 - Pn

Od siódmej klasy podstawówki wiedziałem, że:
Pianierski łagier artek nachoditsia na bieriegu cziornawa moria.
O fińskiej firmie, powstałej w 1935 roku, pojęcia nie miałem.

Warsztat stolarski pachnie pięknie.
Byłem ze 2, 3 razy.

Dotychczas B*Men wiązał mi się ze stolarnią.

Martwi mnie metal, ale reszta zapowiada dobre wrażenia.
Offline

RayFlash

  • Posty: 3393
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Comme des Garcons - Standard

Post23 października 2012, 15:07 - Wt

aleksander napisał(a):Od siódmej klasy podstawówki wiedziałem, że:
Pianierski łagier artek nachoditsia na bieriegu cziornawa moria.
O fińskiej firmie, powstałej w 1935 roku, pojęcia nie miałem.

Warsztat stolarski pachnie pięknie.
Byłem ze 2, 3 razy.

Dotychczas B*Men wiązał mi się ze stolarnią.

Martwi mnie metal, ale reszta zapowiada dobre wrażenia.


Najbardziej adekwatne w opisie Lula jest określenie "pracownia stolarska". Oczywiście wyczuwalne są cytryna, imbir, łagodna, dymna herbata (a la oolong), ale wszystko szybko zmierza ku drewnu. Żadnych akcentów metalicznych nie znajduję.

Znalazłem w Standardzie pewien mankament. Są nim sillage i trwałość, i.e. jedno i drugie jest raczej skromne niestety. Niewykluczone, że spowodowane jest to aplikowaniem z probówki, jednakże w recenzjach również parokrotnie przewija się wzmianka o tym, a to już może coś znaczyć. Szkoda. Aczkolwiek zapach sam w sobie jest wspaniały.
Offline
Avatar użytkownika

aleksander

  • Posty: 2710
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:03 - N

Re: Comme des Garcons - Standard

Post23 października 2012, 17:56 - Wt

Przy tego typu zapachu aż się prosi o moc i trwałość.
Offline
Avatar użytkownika

aleksander

  • Posty: 2710
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:03 - N

Re: Comme des Garcons - Standard

Post22 grudnia 2012, 16:04 - So

Obrazek

Początek wyraźnie koloński.
Przypominają mi się damskie perfumy z dawnych czasów - Być może.

Woń przypominająca cytryny i pomarańcze, ustępuje powoli,
by dać miejsce dziwnej i niejednoznacznej techno-molekule.
Adoxal.

Czyli COMME des GARÇONS było przed Byredo. klik >

Ocena sześć, jaką dał RayFlash, od którego otrzymałem próbkę, jest nieunikniona.
Tak odkrywa się nowe rejony olfaktorycznych światów.
Offline
Avatar użytkownika

kapłan

  • Posty: 1024
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:36 - N

Re: Comme des Garcons - Standard

Post27 grudnia 2012, 12:57 - Cz

Potwierdzam opinię Raya. To dobry zapach. Można powiedzieć, że ma klimat przydymionej pracowni stolarskiej, choć może nie do końca. Pracownia stolarska bardziej kojarzy mi się z suchym drewnem, a tu narzucało mi się skojarzenie raczej z drewnem jeszcze niewysuszonym. Choć dawno testowałem, więc mogę się mylić. Metaliczną nutę niestety czuję, przez co całość jawi się odrobinę syntetycznie, ale nie w znaczeniu syntetycznych, niskiej jakości składników tylko w sensie, że nie jest to w 100% zapach natury. Piszę "niestety", bo w tego typu drzewno-dymnych kompozycjach wolę naturę.
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

  • Posty: 6054
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Re: Comme des Garcons - Standard

Post28 marca 2014, 15:16 - Pt

Była stolarnia, była stara szafa. Ja czuję świeżo ścięte drzewo, jeszcze mokre. Ale blisko jest ta stolarnia, bo jakieś smugi lakierów wyłapuję.
Nie należę do fanów drewna w perfumach. Niemniej cieszę się, iż mogłem poznać Standard. Po rozczarowaniu kokakolowym Avignon, który to jako pierwszy poznałem, odzyskuję wiarę w markę CdG. A Wy perfumomaniacy czym prędzej sięgnijcie po tę wodę, bo to nisza pełną gębą.
Bo najważniejsze to żeby perfum podobał się kobietką.

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

  • Reklama