Teraz jest 21 czerwca 2018, 14:52 - Cz



  • Reklama

MariaLux - Mogadess

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena MariaLux - Mogadess (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
0
Brak głosów
5 - Bardzo dobry
1
100%
6 - Genialny
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 1

  • Autor
  • Wiadomość
Online
Avatar użytkownika

Machiavelli

Aktywny forumowicz

  • Posty: 800
  • Dołączył(a): 27 lipca 2016, 12:34 - Śr
  • Lokalizacja: Trójmiasto

MariaLux - Mogadess

Post20 maja 2018, 17:59 - N

Mogadess to woda perfumowana dla kobiet i mężczyzn z oferty włoskiej marki MariaLux. Kompozycja wydana w 2014 roku, autorem jest Alessandro Gualtieri. Nuty prezentują się następująco:

Głowa: kwiat pomarańczy, czerwona papryka, gorzka pomarańcza, truskawka
Serce: aksamitka, drewno różane, benzoes, kakao, cynamon
Baza: kardamon, estragon, drewno sandałowe, olibanum, bursztyn, wanilia

Obrazek
(foto: aedes.com)

Mogadess otwiera się bardzo sympatycznym i eleganckim akordem o akcentach gourmandowo-owocowych. Jest słodki, ale nie przesłodzony i choć nie byłbym w stanie utożsamić go z żadną konkretną nutą producenta, czuć wyraźnie złożoność woni. Już od początku kompozycja jest nacechowana orientem - coś na kształt suszonych owoców i korzennych przypraw, które mogą niektórym skojarzyć się z aromatem piernika. Akord górny trwa około 10 minut i dość wyraźnie przechodzi do serca, które jest mocno zarysowane.
W środkowym akordzie dominuje palony benzoes - nieco duszny, z charakterystyczną, balsamiczną goryczką. Wtóruje mu zwłaszcza cynamon, dodając ostrości i orientalnego ciepła. Mimo dominacji benzoesu, odbieram serce jako dość złożone, bogate, dające różnorodne odczucia przy każdym pociągnięciu nosem.
W bazie Mogadess jest dość słodki, ale nie jest to ani mdła, ani nijaka słodycz. Jest wyraźna i dość autentyczna wanilia, są obecne nuty bursztynowe. Dopiero też w tym momencie wyczuwam akcenty kakaowe i bardzo przypominają mi one kakao z kompozycji Dove (np. De La Nuit 2, czy Ti Amo). Świetnie utrwalają bazę, chociaż czynią ją nieco ociężałą, przez co w ostatnich godzinach jest raczej bliskoskórna.

Urzeka mnie w tym pachnidle wyraźna, trójstopniowa konstrukcja. Akordy są mocno zróżnicowane, a przejścia między nimi wyraźne, jednak mimo to zachowany jest orientalny charakter. Doznania zapachowe są złożone, bogate, powiedziałbym, że dość fantazyjnie. Stąd może pojawiło się u mnie skojarzenie z Baśniami Tysiąca i Jednej Nocy. Pachnie autentycznie i nienachalnie, ma swoistą głębię, dość rozbudowane tło. Niczego sobie jest również trwałość (ok. 12 godzin), chociaż szybko przechodzi do bliskoskórnej bazy (po ok. 4 godzinach od aplikacji).

Bardzo umiejętnie wykonane pachnidło - świetny warsztat i interesująca wizja perfumiarza. Wciąż waham się między 5 a 6 i coś czuję, że po wykończeniu próbki raczej zdecyduje się na to drugie. ;)
„Elegancja jest niemożliwa bez perfum. To skryte, niezapomniane, ostateczne akcesoria.” - Gabrielle Coco Chanel

Zapraszam na TheEleganceof.pl
Online
Avatar użytkownika

faxide

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1821
  • Dołączył(a): 12 stycznia 2016, 09:30 - Wt
  • Lokalizacja: Skarland, UA

Re: MariaLux - Mogadess

Post20 maja 2018, 20:34 - N

Poznalem ten zapach na warsztatach w Krakowie, i wsrod dziesiatek bloterkow na stole, ten czesto goscil kolo mojego nosa. Niedlugo zrobilem rozbiorke i posiadam teraz flakonik :P
Dla mnie to jest cudowa swiateczna mieszanka z cynamonu, suszonej skory pomaranczy, i goracego wina. Moze troszeczky wydawac sie ze jest bardziej w damska strone, ale jest dla mnie rownym (50/50) uniwersalnym zapachem. Daje mocne 5 jak pojawie sie ankieta!


  • Reklama

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

  • Reklama