Teraz jest 30 marca 2017, 17:43 - Cz



  • Reklama
perfumeria euforia

Montale - Full Incense

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Montale - Full Incense (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
1
3%
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
2
6%
5 - Bardzo dobry
22
69%
6 - Genialny
7
22%
 
Liczba głosów : 32

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

marso

Forumowicz

  • Posty: 301
  • Dołączył(a): 31 lipca 2012, 19:14 - Wt

Re: Montale - Full Incense

Post28 stycznia 2013, 20:39 - Pn

Miałem go. Nie wiedziałem że olibanum pachnie niemal identycznie jak świeżo zmielony różnego gatunku pieprz. Otwarcie tak ostre, że kłuje w nozdrza. Montale słynie z produktów o dużej mocy i projekcji. Przekonałem się już wcześniej przy Black Oud. Tu jest podobnie. Kadzidło niemal doskonałe. Jedyne co mi się nie podoba, że zapach nie ewoluuje. Od początku do końca brzmi niemal tak samo. Ale mimo wszystko jest to doskonały produkt. Ode mnie mocna piątka.
Offline
Avatar użytkownika

lukesho

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 4942
  • Dołączył(a): 22 sierpnia 2011, 15:06 - Pn

Re: Montale - Full Incense

Post28 stycznia 2013, 22:15 - Pn

W temacie kadzideł zdecydowanie warty uwagi. Dziwi mnie ocena "1" w ankiecie. Czyżby ktoś pchał się w kadzidlany zapach, spodziewając się czegoś innego niż ściana kadzidła?
Offline
Avatar użytkownika

rabarbary

Perfumaniak

  • Posty: 2961
  • Dołączył(a): 06 lipca 2013, 19:58 - So
  • Lokalizacja: Katowice

Re: Montale - Full Incense

Post09 lipca 2013, 08:42 - Wt

Idealne kadzidło :)

Kupiłam swego czasu na allegro bryłki różnych kadzideł, olibanum, mirra itd, roboty z tym sporo, węgielki bambusowe najpierw nie chcą się rozpalić, potem albo gasną albo się za mocno rozgrzewają...

A tu dokładnie ten sam cudowny zapach bez problemu :)

Nosić na sobie się nie odważę (może tylko w domu) ale kiedyś w przypływie gotówki muszę kupić, może coś w domu będę spryskiwała albo na nadgarstku nosiła :)

W każdym razie na mężczyźnie podobałby mi się szalenie!
Offline
Avatar użytkownika

lolek

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1346
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 15:02 - N
  • Lokalizacja: Rikki

Re: Montale - Full Incense

Post21 października 2013, 11:37 - Pn

kwiatek napisał(a):
Blogerzy piszą , że ma dużo wspólnego z Cardinalem oraz Avignonem.
Ja tych obu nie znam więc nie potwierdzę, za to widziałem na fragrantic'e,
jacyś szaleńcy porównują FI do takich perfum jak Arso czy Fille en Aiguilles,
dla mnie to nie trafione zupełnie porównania.


Podobny bardzo do Avignona, z tym że CdG bardziej wyrazisty i ostry jest. Co do zapachu kościelnego kadzidła nie ma co się wypowiadać, dal każdego to może być inny zapach.
A ci szaleńcy, to tylko w szerszym pojęciu mogą je porównywać, bo może znają tylko te dwa zapachy z tej kategorii ;)
Offline
Avatar użytkownika

Ofis

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1352
  • Dołączył(a): 18 lipca 2012, 19:10 - Śr
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Montale - Full Incense

Post21 października 2013, 18:15 - Pn

Peter napisał(a):Bezsprzecznie dołącza do trójki najbardziej odrzucających,nienoszalnych zapachów,jakie było mi dane do tej pory poznać (oprócz niego w tej "chlubnej" trójce znajdują się Quorum i Black Oud) ;)

O, a ja nie przepadający za kadzidłem stwierdzam, że ten zapach jest wyjątkowy. :)
Duet kadzidło-żywica świetnie gra.
Sprzedaż/wymiana: viewtopic.php?f=52&t=7756
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 6037
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz

Re: Montale - Full Incense

Post08 marca 2014, 21:43 - So

Od dziecka lubiłem zapach kadzidła - zboczenie takie, czy cóś? ;) Ale skoro takie perfumy są produkowane, to widać tych zboczeńców więcej chodzi po świecie...
MFI to zapach dla mnie co najmniej bardzo dobry, a wręcz genialny. Wystarczy zamknąć oczy, żeby cofnąć się w czasie, przemieścić w miejscu i odnaleźć w jakimś gotyckim, a może i romańskim kościele, gdzie w półmroku rozświetlanym chybotliwymi płomykami świec miesza się sacrum i profanum...
Wspaniałe, narkotyczne pachnidło, z którym jest jeden problem - jest raczej nienoszalne. Jest cudne do wąchania. Może na jakieś specjalne okazje, na spotkania perfumomaniaków czy inne ciekawe party można je na siebie nałożyć, ale raczej nie na co dzień, nie na kolację biznesową i na pewno nie na randkę ani do łóżka. Chyba, że ma się bardzo oryginalną partnerkę/partnera.
Perfumy unisex, choć jesli chodzi o noszenie to na obydwu płciach nieco dziwne. Ale jesli ktoś lubi, to wspaniały zapach
Artur
Offline
Avatar użytkownika

Bach_rules!

Perfumaniak

  • Posty: 2888
  • Dołączył(a): 03 marca 2012, 02:15 - So
  • Lokalizacja: Szczecin

Re: Montale - Full Incense

Post08 marca 2014, 21:53 - So

Artplum napisał(a):Wspaniałe, narkotyczne pachnidło, z którym jest jeden problem - jest raczej nienoszalne. Jest cudne do wąchania (...), ale raczej nie na co dzień, nie na kolację biznesową i na pewno nie na randkę ani do łóżka.

A czy perfumy kadzidlane są w ogóle do noszenia wśród ludzi? - oto jest pytanie. Myślę, że bardziej dla siebie. Otoczenie odbierze to jako dziwactwo lub krzywić się będzie ukradkiem, jeśli zapach ma ogon. Nie pamiętam, która z pań na naszym forum podzieliła się kiedyś perfumową naganą, którą obdarzył ją wieczorem mąż, kiedy użyła kadzidlanych perfum: "Znowu pachniesz, jakbyś spała z księdzem!" :mrgreen:
Offline
Avatar użytkownika

Argentum

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1162
  • Dołączył(a): 11 października 2013, 17:54 - Pt

Re: Montale - Full Incense

Post08 marca 2014, 22:38 - So

Oczywiście, że do noszenia "do ludzi".;) Ja jestem jedną z tych osób, które bez problemu użyłaby kadzidlaka na jakieś wyjście, a jak komuś nie pasuje, to.. to jego problem.:D Uwielbiam kadzidło i chcę nim pachnieć. Bardzo lubię, jak mi ubranie przesiąka kadzidłem, teraz wiem, jak zrobić to bez wchodzenia w chmurę z trybularza.:D
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 6037
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz

Re: Montale - Full Incense

Post08 marca 2014, 22:44 - So

kjgeneral napisał(a):A czy perfumy kadzidlane są w ogóle do noszenia wśród ludzi? - oto jest pytanie. Myślę, że bardziej dla siebie. Otoczenie odbierze to jako dziwactwo lub krzywić się będzie ukradkiem, jeśli zapach ma ogon. Nie pamiętam, która z pań na naszym forum podzieliła się kiedyś perfumową naganą, którą obdarzył ją wieczorem mąż, kiedy użyła kadzidlanych perfum: "Znowu pachniesz, jakbyś spała z księdzem!" :mrgreen:


Dobre :lol:
To właśnie problem wielu pięknych zapachów - bardziej do wąchania, niż do noszenia :(
Artur
Offline
Avatar użytkownika

mam katar

Perfumaniak

  • Posty: 2324
  • Dołączył(a): 18 marca 2013, 22:32 - Pn

Re: Montale - Full Incense

Post09 marca 2014, 03:12 - N

No sry, ale Loewe 7 pachnie jak zapach dla kaskadera. 0% księdza i kościoła katolickiego.
Bez potrzeby przedłużania gatunku,
pistoletów, noży
i przykazań Bożych
Offline
Avatar użytkownika

Bach_rules!

Perfumaniak

  • Posty: 2888
  • Dołączył(a): 03 marca 2012, 02:15 - So
  • Lokalizacja: Szczecin

Re: Montale - Full Incense

Post09 marca 2014, 10:52 - N

mam katar napisał(a):No sry, ale Loewe 7 pachnie jak zapach dla kaskadera. 0% księdza i kościoła katolickiego.

Ale Loewe 7 nie jest typowym kadzidlakiem, choć kadzidło zawiera.

baphomet

Re: Montale - Full Incense

Post09 marca 2014, 15:35 - N

kjgeneral napisał(a):A czy perfumy kadzidlane są w ogóle do noszenia wśród ludzi?


Zdecydopinie tak !
W moim najbliższym otoczeniu znam kilka osób, które noszą ( ja zresztą też ) i nie mają z tym problemu, a co najważniejsze negatywne komentarze występują niezmiernie rzadko.
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 6037
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz

Re: Montale - Full Incense

Post09 marca 2014, 15:43 - N

baphomet napisał(a):
kjgeneral napisał(a):A czy perfumy kadzidlane są w ogóle do noszenia wśród ludzi?


Zdecydopinie tak !
W moim najbliższym otoczeniu znam kilka osób, które noszą ( ja zresztą też ) i nie mają z tym problemu, a co najważniejsze negatywne komentarze występują niezmiernie rzadko.


To chyba nawet nie chodzi o ewentualne komentarze, ale o samopoczucie noszącego. Ja np bardzo lubię ten zapach starego kościoła, co nie znaczy, że chciałbym pachnieć, jak stary kościół ;)
Artur

baphomet

Re: Montale - Full Incense

Post14 marca 2014, 13:50 - Pt

Artplum napisał(a):To chyba nawet nie chodzi o ewentualne komentarze, ale o samopoczucie noszącego. )


Myslę że o komentarze głównie ;) O samopoczucie noszącego nie martwiłbym się. Te zapachy nosi się świadomie. Największym problemem jest akceptacja lub jej brak właśnie ze strony otoczenia, choc mnie osobiście nie bardzo ona interesuje.
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 6037
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz

Re: Montale - Full Incense

Post14 marca 2014, 15:15 - Pt

baphomet napisał(a):
Artplum napisał(a):To chyba nawet nie chodzi o ewentualne komentarze, ale o samopoczucie noszącego. )


Myslę że o komentarze głównie ;) O samopoczucie noszącego nie martwiłbym się. Te zapachy nosi się świadomie. Największym problemem jest akceptacja lub jej brak właśnie ze strony otoczenia, choc mnie osobiście nie bardzo ona interesuje.


To ja mam trochę inaczej. Jest wiele zapachów, które bardzo lubię wąchać, ale nie chciałbym nimi pachnieć. Ot po prostu - powąchać i odstawić. Znów powąchać, kiedy przyjdzie mi ochota. Lubię np zapach benzyny (nie mówiąc już o zapachu napalmu o poranku ;) ) ale nie chciałbym czuć go od siebie przez parę godzin. Z FI jest analogicznie - uwielbiam go powąchać, mogę nosić na nadgastku i od czasu do czasu powąchać, ale pachniec tak globalnie przez wiele godzin raczej nie.
Artur
Offline
Avatar użytkownika

Bach_rules!

Perfumaniak

  • Posty: 2888
  • Dołączył(a): 03 marca 2012, 02:15 - So
  • Lokalizacja: Szczecin

Re: Montale - Full Incense

Post14 marca 2014, 17:15 - Pt

Artplum napisał(a):To ja mam trochę inaczej. Jest wiele zapachów, które bardzo lubię wąchać, ale nie chciałbym nimi pachnieć. Ot po prostu - powąchać i odstawić. Znów powąchać, kiedy przyjdzie mi ochota. Lubię np zapach benzyny (nie mówiąc już o zapachu napalmu o poranku ;) ) ale nie chciałbym czuć go od siebie przez parę godzin. Z FI jest analogicznie - uwielbiam go powąchać, mogę nosić na nadgastku i od czasu do czasu powąchać, ale pachniec tak globalnie przez wiele godzin raczej nie.

Mam pewien pomysł. Dzięki za natchnienie :)

baphomet

Re: Montale - Full Incense

Post14 marca 2014, 18:02 - Pt

Artplum napisał(a):
baphomet napisał(a):
Artplum napisał(a):To chyba nawet nie chodzi o ewentualne komentarze, ale o samopoczucie noszącego. )


Myslę że o komentarze głównie ;) O samopoczucie noszącego nie martwiłbym się. Te zapachy nosi się świadomie. Największym problemem jest akceptacja lub jej brak właśnie ze strony otoczenia, choc mnie osobiście nie bardzo ona interesuje.


To ja mam trochę inaczej. Jest wiele zapachów, które bardzo lubię wąchać, ale nie chciałbym nimi pachnieć. Ot po prostu - powąchać i odstawić. Znów powąchać, kiedy przyjdzie mi ochota. Lubię np zapach benzyny (nie mówiąc już o zapachu napalmu o poranku ;) ) ale nie chciałbym czuć go od siebie przez parę godzin. Z FI jest analogicznie - uwielbiam go powąchać, mogę nosić na nadgastku i od czasu do czasu powąchać, ale pachniec tak globalnie przez wiele godzin raczej nie.


Dlatego napisałem że zapachy tego typu nosi się świadomie. :P
Offline
Avatar użytkownika

Marcin__

Perfumaniak

  • Posty: 2856
  • Dołączył(a): 27 października 2012, 15:34 - So
  • Lokalizacja: Tu i teraz.

Re: Montale - Full Incense

Post16 września 2014, 18:20 - Wt

Full Incense to perfumy, do których mam sentyment, gdyż jest to pierwszy poznany przeze mnie niszowy kadzidlak.

To, co mnie w nim urzekło, to ujęcie kadzidła. Od razu poczułem się, jak na mszy w małym, drewnianym, starym kościółku. Jest to bardzo stary kościół, mały, ale na każdej mszy ławy są zapełnione. Kościół mieści się w pewnej odległości od wioski, w otoczeniu równie wiekowego lasu. Zaciągam powietrze do płuc i... czuję... las i kadzidło. Dokładnie tak. Po mszy wychodzę na dwór i czuję słodkawe żywice sączące się z drzew.

Generalnie nie wizualizuję perfum, ale w przypadku Full Incense nie wyobrażam sobie innej recenzji.

Trwałość wynosi na mojej skórze ok. 8 h, projekcja jest dobra przez pierwsze 3 h.

Na koniec dodam, że spotkałem się w prasie internetowej (Basenotes, Fragrantica) z opiniami, jakoby Montale rozcienczało swoje perfumy. Podobno nawet sama marka się do tego przyznała. Muszę z przykrością potwierdzić ten fakt, gdyż Red Vetyver z 2012/2013 roku, którego posiadam, jest koloru żółtego, tłusty i oleisty, na tyle, że zostawia plamy na odzieży (kołnierzyki koszul), a ze skóry schodzi po minimum 12 h. Full Incense jest w stosunku do niego zdecydowanie rozcienczony, rzadszy, a płyn jest bezbarwny.

Jeżeli chodzi o tę kategorię, moimi ulubionymi są Comme des Garcons Avignon ("grubszy" brat bliźniak Full
Incense), Armani Prive Bois d'Encens oraz Olivier Durbano Rock Crystal.
Złote myśli użytkownika nowy48:

"Jeszcze nie wachali a już oceniają ma pdst składu. . flakon nawiązuje nieco do tego co już dior wypuszcza."
"Gdyby tak przyrównać to acqua di Parma oud z tym ze pozbawiona tytułowego składnika."
Offline
Avatar użytkownika

matlak

Aktywny forumowicz

  • Posty: 728
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 14:52 - N

Re: Montale - Full Incense

Post23 września 2014, 15:56 - Wt

Jesienno juz oknami.. więc sezon na FI i Chergui uważam za rozpoczęty :P nareszcie :D :twisted:
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 6037
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz

Re: Montale - Full Incense

Post06 listopada 2014, 22:21 - Cz

A właśnie sobie zapodałem na nadgarstek FI z forumowej rozbiórki.
Powiem tak - po przewąchaniu kilkunastu zapachów z kadzidłem w roli wiodącej, FI nie robi już na mnie takiego wrażenia jak kiedyś.
Niemniej w dalszym ciągu uważam, że to bardzo dobre perfumy "tematyczne". Mają klimat, pachną naturalnie i mają bardzo dobre parametry. Mój nos chyba na tyle oswoił sie z tego typu zapachami, że nie postrzegam już FI jako killera.
Co do globalnego noszenia, to ciągle nie jestem przekonany, czy chciałbym ciągnąć za sobą smugę zapachu starego kościoła. Chyba pozostanie to u mnie pachnidło na specjalne okazje i raczej do wąchania z nadgarstka.
Artur
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: kuba95hs, MSNbot Media i 4 gości

  • Reklama