Teraz jest 15 listopada 2018, 11:20 - Cz



  • Reklama

Jovoy Paris - Remember Me

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Jovoy Paris - Remember Me (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
1
10%
5 - Bardzo dobry
9
90%
6 - Genialny
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 10

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

sulek

Forumowicz

  • Posty: 286
  • Dołączył(a): 08 września 2017, 13:32 - Pt
  • Lokalizacja: Gdańsk

Re: Jovoy Paris - Remember Me

Post19 czerwca 2018, 21:14 - Wt

To zacznę może od rzeczy mierzalnych czyli parametrów.
Aplikacja tradycyjnie około godziny 8 rano. Standardowa na początek - trzy chmurki z dekantu.
Wychodząc z biura o 18 jeszcze wyraźnie czułem zapach. Teraz, prawie o 22 gdy wiatr dmuchnie przez okno to nadal dochodzi do mnie ten jakże przyjemny zapach. Śmiało można powiedzieć, że jest bardzo dobrze.

Co do samego zapachu - było różnie.
Pierwszy mój kontakt z nim pod postacią powąchania atomizera mnie urzekł.
Użyty globalnie... W pierwszym momencie zniesmaczył, aby po chwili porwać z nurtem rzeki mlekiem i wanilią płynącej.
Dlaczego zniesmaczył zapytacie? Świeżo - przyprawowo - kwieciste otwarcie bardz mocno idzie w moim odczuciu poszło w stronę damską. Białe kwiaty weszły stanowczo zbyt mocno.
Jednak po chwili, gdy dołącza do tego mleko i zielona herbata(?)... Robi się bardzo gładko i przyjemnie. Poczułem się jak biała, puchata chmurka na słonecznym, niebieskim niebie.
Aż w końcu wkracza wanilia i migdały(?).

Piszę to i sam nie wierzę. Nigdy w życiu nie pomyślałbym, że tego typu zapach będzie noszalny i do tego bardzo przyjemny przy temperaturze 20+. A jednak. Nie jest to słodki ulep, podczas całego trwania przełamany jest świeżością cytrusów mniej lub bardziej ujawniającą się. Dodatkowo, pomimo całej bieli i czystości tego zapachu - jest tu coś delikatnie, przyjemnie brudnego. Co daje ogromnego kopa całej kompozycji.
Ot, jak świeżo zmieniona pościel na której kilka minut temu odbywały się sceny dla widzów 18+.
Offline
Avatar użytkownika

dragosteadintei

Forumowicz

  • Posty: 477
  • Dołączył(a): 17 lutego 2013, 14:39 - N
  • Lokalizacja: Kołobrzeg

Re: Jovoy Paris - Remember Me

Post20 czerwca 2018, 05:40 - Śr

Chłopaki narobiliscie apetytu na pełną flache... wciąż bije sie z myslami:-)
Offline
Avatar użytkownika

Salvin

Aktywny forumowicz

  • Posty: 531
  • Dołączył(a): 19 sierpnia 2014, 22:05 - Wt

Re: Jovoy Paris - Remember Me

Post20 czerwca 2018, 08:43 - Śr

Ja jestem tylko po jednym teście nadgarstkowym, ale przy pierwszym kontakcie miałem dziwne skojarzenia z Dior Homme Intense. Na głębszą analizę jeszcze przyjdzie czas, ale jak najbardziej noszalny i jeden z najbardziej przystępnych tej marki. Brak tutaj kontrowersyjności, powiedziałbym nawet że kompozycyjnie bliżej mu do mainstreamu niż niszy. Także pod tym względem może rozczarować. Zgadzam się w kwestii parametrów. Praktycznie wszystkie Jovoy jakie poznałem mają raczej przeciętne/słabe na mnie parametry, a tutaj są rewelacyjne, 3 nadgarstkowe psiki użyte rano do wieczora były bezproblemowo wyczuwalne, jest to zdecydowanie najtrwalszy zapach od Jovoy jaki poznałem.
Offline
Avatar użytkownika

yoongeew

Forumowicz

  • Posty: 62
  • Dołączył(a): 30 marca 2018, 03:37 - Pt
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Jovoy Paris - Remember Me

Post21 czerwca 2018, 20:48 - Cz

Jak Remember robi tak dobrze jak Liturgie albo Private albo Psychedelique to już się cieszę
Online
Avatar użytkownika

supermariobros

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5425
  • Dołączył(a): 26 listopada 2015, 13:56 - Cz
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Jovoy Paris - Remember Me

Post17 lipca 2018, 18:22 - Wt

Kolejny zapach z serii pysznych, jednak te zapachy gourmand bardzo lubią się z moim nosem. Pierwsza reakcja: to napewno Jovoy? Przecież to jest łatwe, przyjemne i pyszne, taki slodki, maślano mleczny nektar. Nieeeee, chyba wlali mi coś innego :D A jednak! Po testach kilku zapachów od jovoy dałem sobie z tą marką spokój, doceniałem ale przechodziłem obok nich w perfumeriach internetowych szerokim łukiem kursora myszki :lol:
Pierwsze wrażenie bardzo pozytywne, mamy tutaj niezwykle przyjemny zapach z gładkością wanilii, przełamany przyprawami i mleczno maślaną nutą. Cytrusów na mojej skórze brak. Ja przynajmniej ich nie potrzebuje. Kolejne testy obowiązkowe!
Foliowy Ranger

[SPRZEDAM] viewtopic.php?f=52&t=13557
Offline
Avatar użytkownika

dragosteadintei

Forumowicz

  • Posty: 477
  • Dołączył(a): 17 lutego 2013, 14:39 - N
  • Lokalizacja: Kołobrzeg

Re: Jovoy Paris - Remember Me

Post18 lipca 2018, 05:34 - Śr

Będąc z żona we Wrocławiu obowiązkowym punktem zwiedzania była perfumeria Q:-)Piekne miejsce i bardzo miłe panie, strzał na skórę Remember me i odpłynąlem w tym narkotycznym obłoku.Po 6h wróciłem po flakon:-) Dziś wracamy do domu to w tygodniu napisze o nim wiecej.Ten opis z Q na temat tego zapachu myśle,że jest to strzał w dziesiątkę :-)
Offline

Wakazashi1981

Forumowicz

  • Posty: 57
  • Dołączył(a): 23 października 2017, 11:38 - Pn

Re: Jovoy Paris - Remember Me

Post18 lipca 2018, 18:30 - Śr

Świetne pachnidło. Początkowo drażniła mnie nuta mleka, może dlatego, że zapach mleka wywołuje we mnie wymioty(nietolerancja laktozy),jednakże po czasie okazało się, że już nie wyczuwam tego mleka i kompozycja stała się dla mnie bardzo noszalna. Trzeba przyznać, że poszczególne składniki harmonijnie się uzupełniają, i mimo że to nie jest jakoś nadzwyczaj oryginalne pachnidło w stylu Faitsa czy Private Label, to jednak pod względem jakości i zamysłu stoi na wysokim poziomie. Od mnie zasłużona 5.
Offline
Avatar użytkownika

dragosteadintei

Forumowicz

  • Posty: 477
  • Dołączył(a): 17 lutego 2013, 14:39 - N
  • Lokalizacja: Kołobrzeg

Re: Jovoy Paris - Remember Me

Post19 lipca 2018, 22:40 - Cz

Dzis uzyty globalnie,po prostu cudo pieknie skomponowane perfumy,każdy ze składników gra tak jak powinien bez wychylania sie.Poczatek fajny custrusowo-słodko przyprawowy.Po jakims czasie dochodzi herbaciany wydźwięk gdzie cytrusy odchodza a słodkości pozostaje jest to najlepszy moment tego zapachu.Baza juz jest słodka, ale elegancka sexowna wcale nie nudna. Trwalosc na mnie spokojnie 10h.Owszem nie jest to gleboka nisza,ale za to jak cudownej urody. 5 jak nic.
Offline
Avatar użytkownika

gabriel@dag.pl

Perfumaniak

  • Posty: 2028
  • Dołączył(a): 28 lutego 2016, 19:45 - N
  • Lokalizacja: Powiśle

Re: Jovoy Paris - Remember Me

Post20 lipca 2018, 08:53 - Pt

też jestem po testach
piękna wyważona dość eleacka kompozycja
jak to u Jovoy Paris
trwałość znakomita
projekcja taka sobie
bardziej dla mojej żony niż dla mnie
ale nie dlatego że jest bardziej po stronie żeńskiej
bo wg mnie nie jest
chodzi o usposobienie
bardziej pasuje dla osoby łagodnej i spokojnej
a o mnie nie można powiedzieć
dla mnie zapach na 5
Online
Avatar użytkownika

supermariobros

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5425
  • Dołączył(a): 26 listopada 2015, 13:56 - Cz
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Jovoy Paris - Remember Me

Post27 września 2018, 06:32 - Cz

Dzisiaj mam tą przyjemność nosić bohatera wątku po raz pierwszy globalnie.
Jest idealny na jesienną chandrę (chociaż taka mi nie dokucza bo osobiście lubie jesień).
Nie mogę się doczekać jeszcze niższych temperatur, ciekawe jak wtedy zagra na skórze.
Ogólnie (przynajmniej ze znanych mi zapachów) obecna w kompozycjach wanilia stwarzała wrażenie nieco mdłej, przesłodzonej nuty, tutaj wanilia jest zupełnie inna, gładka, delikatna, taka budyniowa! Tak! Tego słowa szukałem, to przez te akordy mleczne wanilia stała się kremowo-budyniowa, aż chce się ją zlizać ze skóry :D
Do tego dochodzi kardamon, który uwielbiam! Jedynie co mogłoby teoretycznie nie pasować tutaj to ta zieloność herbaty, myślałem na początku, że to lawenda ale nie ma jej w składzie. Trochę odbiera to zapachowi tej kremowości ale może rzeczywiście bez tej herbaty zapach byłby zbyt płaski i zbyt prosty.
Zapach jest naprawdę baaaardzo dobry! Nosi się go niesamowicie przysznie!
Foliowy Ranger

[SPRZEDAM] viewtopic.php?f=52&t=13557
Offline
Avatar użytkownika

tornado

Aktywny forumowicz

  • Posty: 757
  • Dołączył(a): 29 listopada 2015, 22:54 - N

Re: Jovoy Paris - Remember Me

Post05 października 2018, 20:46 - Pt

Poznałem ten zapach w ostatnim czasie. Dla mnie ewidentnie są wyczuwalne konotacje z "Palo Santo" od Carner Barcelona, które użytkuje małżonka. Uważam, że oba zapachy mają ze soba wiele wspólnego. Z pewnością zwolennicy "Palo Santo" mogą zapoznać się z Jovoy.
Sama kompozycja to idealny mleczno-waniliowo-herbaciany ocieplacz na jesienne wieczory. Dla mnie choć to unisex to z przechyłem w damską stronę.
Offline
Avatar użytkownika

Salvin

Aktywny forumowicz

  • Posty: 531
  • Dołączył(a): 19 sierpnia 2014, 22:05 - Wt

Re: Jovoy Paris - Remember Me

Post05 października 2018, 20:56 - Pt

Palo Santo nie znam, ale w Remember Me wyczuwam ewidentne konotacje z DHI.
Online
Avatar użytkownika

Jester

Perfumaniak

  • Posty: 2573
  • Dołączył(a): 28 października 2016, 18:45 - Pt
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Jovoy Paris - Remember Me

Post05 października 2018, 21:03 - Pt

tornado napisał(a):Poznałem ten zapach w ostatnim czasie. Dla mnie ewidentnie są wyczuwalne konotacje z "Palo Santo" od Carner Barcelona


Wspólnym mianownikiem jest mleczny akcent ;)
Offline
Avatar użytkownika

tornado

Aktywny forumowicz

  • Posty: 757
  • Dołączył(a): 29 listopada 2015, 22:54 - N

Re: Jovoy Paris - Remember Me

Post05 października 2018, 21:07 - Pt

Z kolei ja nie wyczuwam podobieństwa do Diora. Przede wszystkim tu (w Remember Me) nie ma irysa, który definiuje Diora. W tytułowym zapachu nie ma nut kwiatowych w ogóle.
Online
Avatar użytkownika

Jester

Perfumaniak

  • Posty: 2573
  • Dołączył(a): 28 października 2016, 18:45 - Pt
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Jovoy Paris - Remember Me

Post05 października 2018, 21:20 - Pt

Dla mnie to podobieństwo jest również mocno naciągane :roll:
Ostatnio nosiłem kilkakrotnie DHI i nawet przez moment nie przemknął mi przez głowę bohater wątku ;)
Online
Avatar użytkownika

supermariobros

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5425
  • Dołączył(a): 26 listopada 2015, 13:56 - Cz
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Jovoy Paris - Remember Me

Post28 października 2018, 00:06 - N

Dzisiaj nieco się zaniepokoiłem jego parametrami użytkowymi. Zapodałem go wczoraj koło 20 na siebie, nie oszczędzałem atomizera dekantu, jest godzina pierwsza w nocy i praktycznie po 5h ciężko mi go na sobie wyczuć. Projekcja żadna. Z tego co czytam, inni nie narzekają a wręcz przeciwnie odnoszą się do jego trwałości, stąd moje zdziwienie :?
Foliowy Ranger

[SPRZEDAM] viewtopic.php?f=52&t=13557
Offline
Avatar użytkownika

Fabrice

Forumowicz

  • Posty: 262
  • Dołączył(a): 31 marca 2016, 22:01 - Cz
  • Lokalizacja: Kraków

Re: Jovoy Paris - Remember Me

Post29 października 2018, 15:09 - Pn

Dzięki tym perfumom upewniłem się, że nie lubię akordu herbacianego, zwłaszcza, że dominuje bardzo nad mlekiem dla którego skusiłem się na dekant tej kompozycji :( Całość krzykliwie słodka. Kremową fakturę czuć, ale jest zbyt wysłodzona wanilią i drażniącymi nos herbatą i cytrusami które nie chcą opuścić pierwszej fazy trwania zapachu... Co do parametrów -> na mnie projekcja silna przez pierwsze 2h max, potem stopniowo cichnie ale przez dość długi czas przypomina o sobie bez podsuwania ręki pod nos. Oceniłem na 4, głównie za parametry. Najchętniej widziałbym ten zapach okrojony o kilka składników z listy.
Offline
Avatar użytkownika

tornado

Aktywny forumowicz

  • Posty: 757
  • Dołączył(a): 29 listopada 2015, 22:54 - N

Re: Jovoy Paris - Remember Me

Post01 listopada 2018, 08:27 - Cz

Ja na trwałość nie mogę narzekać. Zapach utrzymuje się długo. Projekcja stonowana na akceptowalnym poziomie.
Moim zdaniem akord herbaciany jest naprawdę udany. To nie jest żaden ulep a la Tom Ford i jego Tobacco Vanille. Zapach ma "mleczne" ciepło, stonowane właśnie herbatą. Na chłodne, zimne dni jak znalazł.
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Mega Perfumaniak

  • Posty: 8043
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz

Re: Jovoy Paris - Remember Me

Post05 listopada 2018, 13:25 - Pn

Pora i mnie coś skrobnąć, jako że od od jakiegoś czasu testuję RM z formowej rozbiórki.
Nie ukrywam, że dokonania Jovoy stoją wysoko w moim prywatnym rankingu i jest to firma, która systematycznie zyskuje w moich oczach, wraz z każdą poznawaną kompozycją.
Perfumy Jovoy to z reguły rzeczy mocne, niesztampowe i wysokiej jakości, przy czym - powiedzmy sobie szczerze - dosyć wymagające.
Nie przekonają z pewnością przeciętnego miłośnika mainstreamowych przyjemniaków, a żeby je nosić, trzeba mieć - używając sportowej analogii - pewną olfaktoryczną kondycję, zdobytą poprzez systematyczny trening.
W Remember Me, Jovoy udowadnia, że dobrze się odnajduje również w łatwiejszych w noszeniu kompozycjach.
Owszem, mamy tu jovoyowską jakość i niebanalne brzmienie, ale przede wszystkim mamy klasowe, eleganckie, przyjemne, komfortowe dla nosiciela i otoczenia perfumy.
Akcja RM rozgrywa się na scenie zbudowanej z mleka. Tak, to właśnie zapach mleka jest nutą wiodącą, wyczuwalną praktycznie od otwarcia, aż po powidoki.
Przy czym to mleko nie jest ani tak oczywiste, ani tak mleczne, jakby się mogło wydawać.
Gdybym nie wiedział, że tam jest, to pewnie bym się mocno nagłowił, co to za znana, a przy tym oryginalnie brzmiąca nuta, wokół której krążą pozostałe ingrediencje.
W otwarciu na tę mleczną scenę wchodzą bardzo delikatne, lekko słodkawe cytrusy, doprawione wonną, leciutko wibrującą mieszanką kardamonu i imbiru.
Wkrótce potem dołącza się piękna, słodkawa, ale jednocześnie lekko drzewna wanilia i coś jeszcze, czego długo nie mogłem zinterpretować, a co okazało się herbatą.
Ściśle biorąc, to woń tzw. bawarki, czyli herbaty z mlekiem, ale tak podana, że skojarzenie znowu nie jest ani proste, ani oczywiste.
Czyli bawarka z waniliowym mlekiem? Niby tak, ale mistrzostwo Jovoy ujawnia się w fakcie, że nie jest to żaden nachalny gourmand, który chciałoby się od razu zjeść, albo - zależnie od smaku – wypluć. To coś przyjemnego i smacznego, ale w niezwykły, niespożywczy sposób.
W tym smakowitym nastroju dochodzimy do bazy, w której dołączają się nuty drzewne, czyniąc kompozycję bardziej męską, ale nie odbierając jej tej przedziwnej, niespożywczej smakowitości. Jako bonus dostajemy zaś możliwość naprawdę długiego cieszenia się harmonijnym i szlachetnym zapachem.
Słyszałem już narzekania, że oto Jovoy obniża poziom, że idzie w stronę łatwiejszych , bardziej komercyjnych kompozycji. Czy tak rzeczywiście jest, póki co nie wiem i dopiero czas pokaże, czy mamy do czynienia z takim trendem.
Wiem natomiast, że Remember Me to świetne perfumy, które ja z pewnością – nomen omen – będę pamiętał.
Artur
Offline
Avatar użytkownika

Salvin

Aktywny forumowicz

  • Posty: 531
  • Dołączył(a): 19 sierpnia 2014, 22:05 - Wt

Re: Jovoy Paris - Remember Me

Post05 listopada 2018, 17:33 - Pn

To są bardzo dobre perfumy tyle, że ... zbyt delikatne(w sensie charakteru, a nie parametrów) i przez co kobiece. Dla mnie ewidentnie mają przechył w damską stronę i testując je niezbyt komfortowo się czułem. Póki co Psychedelique dalej na pierwszym miejscu, jeżeli chodzi o tę markę. Liczę bardzo na Pavillon Rouge.
Poprzednia stronaNastępna strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

  • Reklama