Teraz jest 15 sierpnia 2018, 14:01 - Śr



  • Reklama

Anatole Lebreton - Grimoire

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Anatole Lebreton - Grimoire (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
0
Brak głosów
5 - Bardzo dobry
1
50%
6 - Genialny
1
50%
 
Liczba głosów : 2

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

wahoo

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1596
  • Dołączył(a): 22 stycznia 2015, 22:54 - Cz

Anatole Lebreton - Grimoire

Post09 marca 2018, 22:54 - Pt

Anatole Lebreton - Grimoire
rok wydania:
2017
twórca: Anatole Lebreton
nuty: bergamotka, paczula, piżmo, bazylia, mech, cedr atlaski, lawenda, elemi, olibanum i kmin.

Obrazek

Rzadko pojawia się coś nowego na mocno wyeksploatowanym polu zapachów kadzidlanych. Ubiegłoroczny Grimoire jest jednym z takich zapachów - intensywnie kadzidlany, ze sporą dozą kminu, który dodatkowo "zagęszcza" kompozycję, ale jej nie dominuje i nie przytłacza. Nie ma tu mowy o częstej w przypadku kminu sugestii potu czy czegoś podobnie nieprzyjemnego.
Próbowałem przywołać z pamięci jakieś podobnie pachnące perfumy, ale nic mi nie przychodziło do głowy. Trzeba to Grimoire zapisać na plus, bo chyba trudno już wcisnąć się na rynek z unikalnie pachnącym "kadzidlakiem".
Grimoire ma też bardzo wprawnie dobrane parametry (a przynajmniej tak się polubił z moją skórą): 12h trwałości, gdzie przez większość czasu delikatnie projektuje ze skóry - czuć go przy lekkim ruchu głową, ale nie zostawia ogona - można go bezpiecznie użyć nawet do biura i nie zabić otoczenia.
mocne 5/6
Offline
Avatar użytkownika

Machiavelli

Aktywny forumowicz

  • Posty: 855
  • Dołączył(a): 27 lipca 2016, 12:34 - Śr
  • Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Anatole Lebreton - Grimoire

Post17 czerwca 2018, 13:48 - N

Sam Lebreton wydał mi się dość skromny - ot zwykły, szary, nieco wycofany perfumiarz-hobbysta z niewielkim warsztatem. Po testach jednak mogę dodać - za to z jakim warsztatem!

Grimoire jest dla mnie czystą poezją! Kompozycja jest szlachetna, oryginalna, odważna. Ma w sobie tyle głębi co wyrazu, mnóstwo orientalno-drzewnego ciepła. A to wszystko pomimo dość prostej konstrukcji i powolnej, delikatnej ewolucji.
W przeciwieństwie do wahoo, dla mnie właśnie kmin jest tu bardzo sugestywny, nadaje kompozycji charakterystyczny "brudno-fizjologiczny" charakter. Jednak w takim natężeniu, że nie jest ani nieprzyjemna, ani nienoszalna. Dodaje po prostu ciepła i zmysłowości, a może nawet nieco "pierwotności".
Pomijając krótkie, ale dość świeże otwarcie, Grimoire to dla mnie oda do drewna, żywic i przypraw. Nieco ostrych, nieco słodko-lakierowych, gęstych. W efekcie daje nieco duszności, miejscami nawet goryczki. Nie ma tu nut smolistych, jakoś bardzo dosłownie ujętego kadzidła też nie wyczuwam. Za to cedr i kmin są wprost wyczuwalne.
Na mnie trzyma się równie dobrze - 10-12 godzin, a przez większość tego czasu projektują świetnie, biorąc pod uwagę że aplikowałem tylko 2 psiknięcia.
„Elegancja jest niemożliwa bez perfum. To skryte, niezapomniane, ostateczne akcesoria.” - Gabrielle Coco Chanel

Zapraszam na TheEleganceof.pl


  • Reklama

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Jarek i 3 gości

  • Reklama