Teraz jest 19 września 2018, 00:03 - Śr



  • Reklama

Rania J - T.Habanero

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Rania J - T.Habanero (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
1
33%
4 - Dobry
0
Brak głosów
5 - Bardzo dobry
2
67%
6 - Genialny
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 3

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7375
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Rania J - T.Habanero

Post05 stycznia 2018, 10:11 - Pt

Skład:
Głowa-różowy i czarny pieprz, kardamon
Serce-czarny tytoń
Baza-drzewo sandałowe, oud, kadzidło, mirra, skóra

Obrazek

Twórca: Rania Jouaneh

Jak na tak krótką listę składników, to sporo się tu dzieje. Dlatego powstrzymam się jeszcze z jakimś dłuższym wywodem.

Kwestią czasu było pojawienie się flakonu u mnie po osuszeniu odlewki (15ml w nieco ponad 2 miesiące).
W ankiecie nie mniej niż 5.
Offline
Avatar użytkownika

saidali

Aktywny forumowicz

  • Posty: 672
  • Dołączył(a): 20 czerwca 2016, 19:54 - Pn
  • Lokalizacja: Chorzów

Re: Rania J - T.Habanero

Post06 stycznia 2018, 19:58 - So

Cały flakon byś opróżnił w krótkim czasie, widzę, że przypadły do gustu, nie dziwię się, bo to udana kompozycja, choć użyłem tylko kilka razy, czasami jak coś jest z tyłu szuflady, to nie chce mi się wyciągać kilku flakonów, aby dostać się do tego jednego... ;)
Offline
Avatar użytkownika

wahoo

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1610
  • Dołączył(a): 22 stycznia 2015, 22:54 - Cz

Re: Rania J - T.Habanero

Post07 stycznia 2018, 13:52 - N

Ja przy Habanero wymiękłem. Lubię trudne zapachy, ale tu było tego za wiele: zbyt dziwnie, zbyt kwaśnie i zbyt męcząco. A jakby tego było mało, to tak jak lubię skórę w perfumach, tak ta od Ranii wyjątkowo mi nie podchodzi. Choć obiektywnie patrząc to wprawnie zmieszane i ciekawie ewoluujące perfumy o niezłych parametrach.
3+/6
Offline
Avatar użytkownika

kyloe

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1185
  • Dołączył(a): 11 września 2015, 10:18 - Pt

Re: Rania J - T.Habanero

Post07 stycznia 2018, 15:47 - N

Genialny, smolisty, tytoniowy oud

Oud w Habanero jest trochę jak kameleon, wpierw mocno medycynalny, świdrujący nozdrza, później robi się cieplejszy eksplorując bardziej zwierzęce niuanse. Zapach pierwsza klasa, jeden z najlepszych oudów jakie poznałem w 2017 roku - do kompletu z Oudh Infini Parfums Dusita i Oud Picante Areej Le Dore.

Jeśli ktoś pasjonuje się oudowymi klimatami to jest pozycja obowiązkowa do przetestowania :D
Offline
Avatar użytkownika

pblonski

Aktywny forumowicz

  • Posty: 540
  • Dołączył(a): 17 lutego 2016, 15:01 - Śr
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Rania J - T.Habanero

Post18 stycznia 2018, 10:55 - Cz

Moim zdaniem T.Habaneroto bardzo ciekawe ujęcie tytoniu.
Tytoń i Oud to nuty, które bardzo lubię, więc oczekiwania były spore po tym jak
podobnych zapachów już sporo przetestowałem a w swojej kolekcji mam M7, Noir De Noir,
Zanzibar, Tobacco Vanille, Sensei czy Fougere Bengale.

Jak już napisano, T.Habanero to kameleon. Zaczynamy dość mocnym, zwierzęcym oudem,
zupełnie nie mainstream'owym. Na tym etapie jest bardziej jak Zanzibar, jednak zapach
stopniowo odchodzi od oudu a zaczyna się robić przyprawowy za sprawą kardamonu i pieprzu.
Dopiero po dłuższym czasie ~2h pojawia się docelowo tytoń, który trwa do końca i któremu
wyczuwalnej gęstości nadaje sandałowiec i mirra.

Podsumowując, bardzo udane perfumy i gratka dla tych, którzy stronią od perfum liniowych
bo tutaj mamy prawdziwego kameleona perfumowego (dawno takiego nie spotkałem).

Podobnie jak z Ambre Loup u mnie trwałość co najwyżej średnia a i cena dość wysoka.
W sumie dam jednak 5, ponieważ zapach jest naprawdę ciekawy.


  • Reklama

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

  • Reklama