Teraz jest 20 kwietnia 2018, 17:35 - Pt



  • Reklama

Naomi Goodsir - Or Du Serail

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Naomi Goodsir - Or Du Serail (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
0
Brak głosów
5 - Bardzo dobry
0
Brak głosów
6 - Genialny
1
100%
 
Liczba głosów : 1

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Salvin

Forumowicz

  • Posty: 442
  • Dołączył(a): 19 sierpnia 2014, 22:05 - Wt

Naomi Goodsir - Or Du Serail

Post10 października 2017, 13:37 - Wt

Or du Serail marki Naomi Goodsir to orientalno - fougere perfumy dla kobiet i mężczyzn. Or du Serail został wydany w 2014 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Bertrand Duchaufour. Nutami głowy są jabłko, czerwone jagody, mango i słodka pomarańcza; nutami serca są rum, dzięgiel, szałwia, kokos, geranium, ylang-ylang i mate; nutami bazy są labdanum, wosk pszczeli, miód, tytoń, ambra, dąb, cedr, piżmo i wanilia.

Obrazek


Przeglądając wątek Killiana znalazłem wzmiankę o tych perfumach. Ponoć alternatywa dla TV. wahoo mógłbyś coś więcej skrobnąć? :)


Proszę o dodanie do katalogu.
Online
Avatar użytkownika

wahoo

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1511
  • Dołączył(a): 22 stycznia 2015, 22:54 - Cz

Re: Naomi Goodsir - Or Du Serail

Post11 października 2017, 21:35 - Śr

Podejrzewam, że nie jestem jedynym, który testował Or Du Serail, ale wywołany do tablicy mogę napisać parę słów. :)

Przede wszystkim nie jest to klon TV jak niektórzy próbują go kategoryzować. Na pewno kompozycyjnie jest najciekawszym zapachem z poznanych przeze mnie słodkich tytoniowców. Jest tu o wiele więcej zapachowych ewolucji i wywijasów niż np.: w Eau des Baux czy Herodzie. Jego słodycz nie jest tak ulepna i masywna jak w TV. Mam wrażenie, że tego miodu podawanego w składzie była co najwyżej jedna łyżka, która wylądowała w kompocie z suszonych owoców - tak odbieram Or Du Serail. Tutaj tytoń jest sparowany z owocową słodkością, która ciekawie zmienia swój profil z czasem, w zależności od tego, które z nut dominują aktualnie w "kompocie". Raz jest on bardziej egzotyczny (kokos), raz bardziej wytrawny a nawet lekko kwaśnawy. Samego tytoniu nie jest za wiele. Jest wyczuwany praktycznie cały czas, ale na mojej skórze nie dominuje kompozycji.
Niestety jeszcze jedna rzecz odróżnia Or Du Serail od zapachów TV-podobnych: parametry. Zapach Duchaufoura wytrzymuje u mnie max 8h i dość szybko traci na projekcji. Nie jest to klubowy killer, raczej uwodzicielski i intymny zapach na randkę we dwoje (bo kobietą podoba się jak mało który).
5+/6


  • Reklama

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

  • Reklama