Teraz jest 17 listopada 2018, 11:58 - So



  • Reklama

Jovoy Paris - La Liturgie des Heures

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Jovoy Paris - La Liturgie des Heures (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
1
6%
3 - Przeciętny
1
6%
4 - Dobry
4
24%
5 - Bardzo dobry
1
6%
6 - Genialny
10
59%
 
Liczba głosów : 17

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

yoongeew

Forumowicz

  • Posty: 65
  • Dołączył(a): 30 marca 2018, 03:37 - Pt
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Jovoy Paris - La Liturgie des Heures

Post10 czerwca 2018, 22:13 - N

Trudno mi się pisze o tym co mnie bezkrytycznie zachwyca, a tu jest wiernie i miło oddane kadzidło jakie znam z Katedry gorzowskiej, perły gotyku, zanim celebry i inne liturgie stały się passe. Miłe wspomnienia grubych gotyckich ceglanych ścian Katedry wśród których ministrant rozprowadzał w dymiącym kaganku Liturgię Jovoya. Nie będę się rozwodził nad składem ale jest piękny, i fakt, nie tak ostentacyjny i prosty jak Full Incense od Montale, nie tak zimny i wulkaniczny jak Lavs od Unum, i nie tak gorący jak Casbah od Pigueta (CdG czekają w kolejce na testy, choć Black już znam i to to też kadzidlak podobno, fajny ale jakże inny od Liturgii, zalatuje mszą mrówek faraonek które zamieszkały w nieużywanej kserokopiarce). Jovoy to kadzidło trochę zielone na początku, a potem bardziej dymne, choć to dym tlącego się po cichu pod ziemią torfowiska, nie drewna. Obecne na człeku długo, choć nienarzucające się.
Offline
Avatar użytkownika

rabarbary

Super Perfumaniak

  • Posty: 3592
  • Dołączył(a): 06 lipca 2013, 19:58 - So
  • Lokalizacja: Katowice

Re: Jovoy Paris - La Liturgie des Heures

Post16 czerwca 2018, 16:11 - So

Bardzo fajny kadzidlak, jedynie odrobinę mi przeszkadza to, że ta cyprysowa nuta kojarzy mi się z szyszką do kąpieli w PRL-u :)
Obrazek
Offline
Avatar użytkownika

tornado

Aktywny forumowicz

  • Posty: 759
  • Dołączył(a): 29 listopada 2015, 22:54 - N

Re: Jovoy Paris - La Liturgie des Heures

Post17 czerwca 2018, 20:59 - N

Dla mnie, właśnie przez dodatek cyprysa, bardzo się podobają.

P. S. Wniosek taki, że w PRL-u nie wszystko śmierdziało, wręcz - jak się okazuje - byli olfaktoryczni wizjonerzy. ;) :lol:
Offline
Avatar użytkownika

rabarbary

Super Perfumaniak

  • Posty: 3592
  • Dołączył(a): 06 lipca 2013, 19:58 - So
  • Lokalizacja: Katowice

Re: Jovoy Paris - La Liturgie des Heures

Post17 czerwca 2018, 21:07 - N

Szyszka była super, uwielbiałam. Ale jakoś do kadzidła mi nie pasuje. Pewnie uprzedzenie :)
Bo lubię Messe de Minuit, kadzidło z cytrusami.
Offline
Avatar użytkownika

tornado

Aktywny forumowicz

  • Posty: 759
  • Dołączył(a): 29 listopada 2015, 22:54 - N

Re: Jovoy Paris - La Liturgie des Heures

Post17 czerwca 2018, 21:51 - N

Jest to rzadkie połączenie. Moim zdaniem udane. Rzuca się w nos również suchość perfum. Cyprys jest tu nutą nieoczywistą, śmiało przecinając klasyczny zestaw składników.
Offline
Avatar użytkownika

Machiavelli

Aktywny forumowicz

  • Posty: 981
  • Dołączył(a): 27 lipca 2016, 12:34 - Śr
  • Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Jovoy Paris - La Liturgie des Heures

Post18 czerwca 2018, 06:37 - Pn

Nie aż takie rzadkie. Można wymienić choćby Kyoto i Missisipi Medicine (które swoją drogą pachną zupełnie niepodobnie do Liturgii). Najbliższym Liturgii połączeniem cyprysa z kadzidłem jest imho Wazamba - podobny akord kadzidła i równie wyrazisty cyprys, ale kompozycja wyraźnie słodsza.
„Elegancja jest niemożliwa bez perfum. To skryte, niezapomniane, ostateczne akcesoria.” - Gabrielle Coco Chanel

Zapraszam na The Elegance of Scent - blog o perfumach i szeroko rozumianej perfumerii.
Offline
Avatar użytkownika

tornado

Aktywny forumowicz

  • Posty: 759
  • Dołączył(a): 29 listopada 2015, 22:54 - N

Re: Jovoy Paris - La Liturgie des Heures

Post18 czerwca 2018, 08:13 - Pn

Nie chcę się sprzeczać, ale w kategorii kadzidlanej akord cyprysa nie jest często spotykany.
Offline
Avatar użytkownika

Machiavelli

Aktywny forumowicz

  • Posty: 981
  • Dołączył(a): 27 lipca 2016, 12:34 - Śr
  • Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Jovoy Paris - La Liturgie des Heures

Post18 czerwca 2018, 08:50 - Pn

Ależ nie ma się co sprzeczać. W końcu "często" i "rzadko" to tak nieprecyzyjne terminy. ;)
Myślę, że warto jednak odnotować, że zwolennicy połączenia cyprysa i kadzidła, nie są na La Liturgie skazani, a może nawet więcej, że są w stanie znaleźć równie jakościowe jak bohater wątku alternatywy.
„Elegancja jest niemożliwa bez perfum. To skryte, niezapomniane, ostateczne akcesoria.” - Gabrielle Coco Chanel

Zapraszam na The Elegance of Scent - blog o perfumach i szeroko rozumianej perfumerii.
Offline
Avatar użytkownika

tornado

Aktywny forumowicz

  • Posty: 759
  • Dołączył(a): 29 listopada 2015, 22:54 - N

Re: Jovoy Paris - La Liturgie des Heures

Post18 czerwca 2018, 09:10 - Pn

Tak zgadzam się. Takie połączenie nie jest unikatowe, więc można szukać.
Osobiście zdecydowałem się na "Litrugię" i nie żałuję. Dobrze się nosi te perfumy, choć parametrami ustępują "Private Label". Za to są - na mojej skórze - lepsze niż "Sztuka Wojnny". Ja tego cyprysowego kadzidlaka naprawdę lubię.
Offline
Avatar użytkownika

stryjek

Forumowicz

  • Posty: 157
  • Dołączył(a): 29 marca 2018, 00:03 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa/Zaklików

Re: Jovoy Paris - La Liturgie des Heures

Post21 czerwca 2018, 23:54 - Cz

Sztuka pod względem parametrów nie przebija dobrego mainstreamu. Na tle jowojów prezentuje sie już mniej niz przciętnie. Liturgia za to jest jak książeczka do nabożeństwa. Przypomina o sobie w nawet koło środy, nie tylko gnieceniem w kieszeni.
Offline
Avatar użytkownika

Vexovoid

Forumowicz

  • Posty: 72
  • Dołączył(a): 30 grudnia 2017, 21:53 - So

Re: Jovoy Paris - La Liturgie des Heures

Post23 września 2018, 10:56 - N

Jeśli chodzi o Jovoy, to z tym zapachem wiązałem największe nadzieje. Po lekturze wątku i kilku recenzjach liczyłem na zapach magiczny. To co otrzymałem to woń skrajnie agresywna i bezpretensjonalnie ohydna. Największy koszmar zapachowy jaki do tej pory przeżyłem. Nie tylko w perfumach. W ogóle. I tu nie chodzi o to czy mi się ten zapach podoba, czy nie - po prostu fizycznie nie jestem w stanie tego znieść. Dotychczas są to jedyne perfumy, które wywołały u mnie taką totalnie negatywną reakcję. Smuteczek!
Offline
Avatar użytkownika

supermariobros

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5434
  • Dołączył(a): 26 listopada 2015, 13:56 - Cz
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Jovoy Paris - La Liturgie des Heures

Post24 września 2018, 07:25 - Pn

Ten zapach może być dla niektórych nieco trudny do noszenia ale nie jest to jeszcze głęboka nisza :P
Foliowy Ranger

[SPRZEDAM] viewtopic.php?f=52&t=13557
Online
Avatar użytkownika

Lucjan

Moderator

  • Posty: 4635
  • Dołączył(a): 07 lipca 2012, 17:45 - So
  • Lokalizacja: Kozienice

Re: Jovoy Paris - La Liturgie des Heures

Post24 września 2018, 17:43 - Pn

Liturgia Godzin jest trudna - dla noszącego i dla otoczenia , ale niewiele zapachów sponiewierało mi pysk jak ten Jovoy - ta chłosta była wartościowa :P
Offline
Avatar użytkownika

rabarbary

Super Perfumaniak

  • Posty: 3592
  • Dołączył(a): 06 lipca 2013, 19:58 - So
  • Lokalizacja: Katowice

Re: Jovoy Paris - La Liturgie des Heures

Post24 września 2018, 18:25 - Pn

Vexovoid napisał(a):woń (...) bezpretensjonalnie ohydna

To mnie zaciekawiło, czy pretensjonalna ohyda byłaby lepsza? :lol:

A tak na poważnie, zapach jest trudny i nie dla każdego, na przykład nie dla mnie, ale nazwanie go ohydnym jest grubą przesadą.
Offline
Avatar użytkownika

kyloe

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1226
  • Dołączył(a): 11 września 2015, 10:18 - Pt

Re: Jovoy Paris - La Liturgie des Heures

Post24 września 2018, 18:29 - Pn

Ma przepiękną piżmową bazę :D
Offline

foxdojcz

Aktywny forumowicz

  • Posty: 849
  • Dołączył(a): 29 kwietnia 2016, 17:56 - Pt
  • Lokalizacja: Solaris

Re: Jovoy Paris - La Liturgie des Heures

Post10 października 2018, 09:34 - Śr

Polecam do kina na "Kler".
Obadwa z jednej zapialiście nuty,
Boście obadwa koguty. -
Kiedy głupstwo jeden powie,
Głupstwo drugi mu odpowie;
Potem płacą życiem, zdrowiem.
Co rzec na to? Wiem - nie powiem.
Online
Avatar użytkownika

Lucjan

Moderator

  • Posty: 4635
  • Dołączył(a): 07 lipca 2012, 17:45 - So
  • Lokalizacja: Kozienice

Re: Jovoy Paris - La Liturgie des Heures

Post10 października 2018, 11:33 - Śr

To na jeden policzek , na drugi Cardinal Heeley'a :|
Offline

foxdojcz

Aktywny forumowicz

  • Posty: 849
  • Dołączył(a): 29 kwietnia 2016, 17:56 - Pt
  • Lokalizacja: Solaris

Re: Jovoy Paris - La Liturgie des Heures

Post10 października 2018, 12:28 - Śr

Tak można byłoby zrobić przy założeniu, że ten film jest o nadstawianiu drugiego policzka. A nie jest.
Obadwa z jednej zapialiście nuty,
Boście obadwa koguty. -
Kiedy głupstwo jeden powie,
Głupstwo drugi mu odpowie;
Potem płacą życiem, zdrowiem.
Co rzec na to? Wiem - nie powiem.
Offline
Avatar użytkownika

gilbert

Perfumaniak

  • Posty: 2596
  • Dołączył(a): 02 grudnia 2011, 21:50 - Pt

Re: Jovoy Paris - La Liturgie des Heures

Post08 listopada 2018, 17:01 - Cz

Dziwią mnie trochę te opinię mówiące, że La Liturgie des Heures to taka trauma.
Jak dla mnie - całkiem wręcz przyjemny zapach.
Nigdy nie byłem wielkim fanem kadzidlaków, ale tutaj kadzidło jest fajnie przełamane tym cyprysem, który nadaje świeżości, i przestrzenności całej kompozycji.

Mówiąc szczerze, nie wiem, czy chciałbym tak pachnieć, ale doceniam, bo całościowo to bardzo solidne pachnidło.
Plus dla Jovoy.
Offline
Avatar użytkownika

saha07

  • Posty: 34
  • Dołączył(a): 12 marca 2018, 16:29 - Pn
  • Lokalizacja: Łódż

Re: Jovoy Paris - La Liturgie des Heures

Post08 listopada 2018, 20:00 - Cz

Uwielbiam markę Jovoy. Ale do rzeczy traumy nie doświadczyłem ale trochę się zawiodłem. To cyprysowe przełamanie dodało strasznej takiej suchości otwarcie do złudzenia przypomina mi Casbaha. Wolałbym coś bardziej mrocznego,głębokiego, wilgotnej kościelnej krypty... no cóż ...
Poprzednia stronaNastępna strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

  • Reklama