Teraz jest 23 lipca 2018, 01:18 - Pn



  • Reklama

Jovoy Paris - La Liturgie des Heures

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Jovoy Paris - La Liturgie des Heures (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
1
6%
3 - Przeciętny
1
6%
4 - Dobry
4
24%
5 - Bardzo dobry
1
6%
6 - Genialny
10
59%
 
Liczba głosów : 17

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

yoongeew

  • Posty: 17
  • Dołączył(a): 30 marca 2018, 03:37 - Pt
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Jovoy Paris - La Liturgie des Heures

Post10 czerwca 2018, 22:13 - N

Trudno mi się pisze o tym co mnie bezkrytycznie zachwyca, a tu jest wiernie i miło oddane kadzidło jakie znam z Katedry gorzowskiej, perły gotyku, zanim celebry i inne liturgie stały się passe. Miłe wspomnienia grubych gotyckich ceglanych ścian Katedry wśród których ministrant rozprowadzał w dymiącym kaganku Liturgię Jovoya. Nie będę się rozwodził nad składem ale jest piękny, i fakt, nie tak ostentacyjny i prosty jak Full Incense od Montale, nie tak zimny i wulkaniczny jak Lavs od Unum, i nie tak gorący jak Casbah od Pigueta (CdG czekają w kolejce na testy, choć Black już znam i to to też kadzidlak podobno, fajny ale jakże inny od Liturgii, zalatuje mszą mrówek faraonek które zamieszkały w nieużywanej kserokopiarce). Jovoy to kadzidło trochę zielone na początku, a potem bardziej dymne, choć to dym tlącego się po cichu pod ziemią torfowiska, nie drewna. Obecne na człeku długo, choć nienarzucające się.
Offline
Avatar użytkownika

rabarbary

Super Perfumaniak

  • Posty: 3462
  • Dołączył(a): 06 lipca 2013, 19:58 - So
  • Lokalizacja: Katowice

Re: Jovoy Paris - La Liturgie des Heures

Post16 czerwca 2018, 16:11 - So

Bardzo fajny kadzidlak, jedynie odrobinę mi przeszkadza to, że ta cyprysowa nuta kojarzy mi się z szyszką do kąpieli w PRL-u :)
Obrazek
Offline
Avatar użytkownika

tornado

Aktywny forumowicz

  • Posty: 633
  • Dołączył(a): 29 listopada 2015, 22:54 - N

Re: Jovoy Paris - La Liturgie des Heures

Post17 czerwca 2018, 20:59 - N

Dla mnie, właśnie przez dodatek cyprysa, bardzo się podobają.

P. S. Wniosek taki, że w PRL-u nie wszystko śmierdziało, wręcz - jak się okazuje - byli olfaktoryczni wizjonerzy. ;) :lol:
Offline
Avatar użytkownika

rabarbary

Super Perfumaniak

  • Posty: 3462
  • Dołączył(a): 06 lipca 2013, 19:58 - So
  • Lokalizacja: Katowice

Re: Jovoy Paris - La Liturgie des Heures

Post17 czerwca 2018, 21:07 - N

Szyszka była super, uwielbiałam. Ale jakoś do kadzidła mi nie pasuje. Pewnie uprzedzenie :)
Bo lubię Messe de Minuit, kadzidło z cytrusami.
Offline
Avatar użytkownika

tornado

Aktywny forumowicz

  • Posty: 633
  • Dołączył(a): 29 listopada 2015, 22:54 - N

Re: Jovoy Paris - La Liturgie des Heures

Post17 czerwca 2018, 21:51 - N

Jest to rzadkie połączenie. Moim zdaniem udane. Rzuca się w nos również suchość perfum. Cyprys jest tu nutą nieoczywistą, śmiało przecinając klasyczny zestaw składników.
Offline
Avatar użytkownika

Machiavelli

Aktywny forumowicz

  • Posty: 848
  • Dołączył(a): 27 lipca 2016, 12:34 - Śr
  • Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Jovoy Paris - La Liturgie des Heures

Post18 czerwca 2018, 06:37 - Pn

Nie aż takie rzadkie. Można wymienić choćby Kyoto i Missisipi Medicine (które swoją drogą pachną zupełnie niepodobnie do Liturgii). Najbliższym Liturgii połączeniem cyprysa z kadzidłem jest imho Wazamba - podobny akord kadzidła i równie wyrazisty cyprys, ale kompozycja wyraźnie słodsza.
„Elegancja jest niemożliwa bez perfum. To skryte, niezapomniane, ostateczne akcesoria.” - Gabrielle Coco Chanel

Zapraszam na TheEleganceof.pl
Offline
Avatar użytkownika

tornado

Aktywny forumowicz

  • Posty: 633
  • Dołączył(a): 29 listopada 2015, 22:54 - N

Re: Jovoy Paris - La Liturgie des Heures

Post18 czerwca 2018, 08:13 - Pn

Nie chcę się sprzeczać, ale w kategorii kadzidlanej akord cyprysa nie jest często spotykany.
Offline
Avatar użytkownika

Machiavelli

Aktywny forumowicz

  • Posty: 848
  • Dołączył(a): 27 lipca 2016, 12:34 - Śr
  • Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Jovoy Paris - La Liturgie des Heures

Post18 czerwca 2018, 08:50 - Pn

Ależ nie ma się co sprzeczać. W końcu "często" i "rzadko" to tak nieprecyzyjne terminy. ;)
Myślę, że warto jednak odnotować, że zwolennicy połączenia cyprysa i kadzidła, nie są na La Liturgie skazani, a może nawet więcej, że są w stanie znaleźć równie jakościowe jak bohater wątku alternatywy.
„Elegancja jest niemożliwa bez perfum. To skryte, niezapomniane, ostateczne akcesoria.” - Gabrielle Coco Chanel

Zapraszam na TheEleganceof.pl
Offline
Avatar użytkownika

tornado

Aktywny forumowicz

  • Posty: 633
  • Dołączył(a): 29 listopada 2015, 22:54 - N

Re: Jovoy Paris - La Liturgie des Heures

Post18 czerwca 2018, 09:10 - Pn

Tak zgadzam się. Takie połączenie nie jest unikatowe, więc można szukać.
Osobiście zdecydowałem się na "Litrugię" i nie żałuję. Dobrze się nosi te perfumy, choć parametrami ustępują "Private Label". Za to są - na mojej skórze - lepsze niż "Sztuka Wojnny". Ja tego cyprysowego kadzidlaka naprawdę lubię.
Offline
Avatar użytkownika

stryjek

Forumowicz

  • Posty: 157
  • Dołączył(a): 29 marca 2018, 00:03 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa/Zaklików

Re: Jovoy Paris - La Liturgie des Heures

Post21 czerwca 2018, 23:54 - Cz

Sztuka pod względem parametrów nie przebija dobrego mainstreamu. Na tle jowojów prezentuje sie już mniej niz przciętnie. Liturgia za to jest jak książeczka do nabożeństwa. Przypomina o sobie w nawet koło środy, nie tylko gnieceniem w kieszeni.
Poprzednia strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

  • Reklama