Teraz jest 16 lipca 2018, 01:49 - Pn



  • Reklama

Room 1015 - Atramental

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Room 1015 - Atramental (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
0
Brak głosów
5 - Bardzo dobry
1
100%
6 - Genialny
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 1

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10306
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Room 1015 - Atramental

Post14 stycznia 2017, 15:03 - So

Obrazek

Atramental - Room 1015
Premiera; 2015
Twórczynie; Amelie Bourgeois & Anne-Sophie Behaghel
Rodzina; aromatyczno-przyprawowa

Nuty
N.G.; bergamotka, cytryna, cytrusy, nuty wodne
N.S.; kardamon, czarny pieprz
N.G.; żywice, szafran, kastoreum


Atramental z założenia miał być zapachem opowiadającym o tatuażach. A tatuaże zawsze opowiadają jakąś historię. Lepszą lub gorszą, ale zrośniętą z człowiekiem już na zawsze. Atramental lokuje się w obszarze - nazwijmy to umownie - nowoczesnej niszy i z jakichś powodów przywodzi mi na myśl skojarzenia z ogólną estetyką pachnideł Humiecki & Graef, w szczególności zaś Askew oraz Eau Radieuse. Czyli zapachów nowoczesnych właśnie, ale jeszcze nie w stylu minimalistycznej, technicznej awangardy spod znaku Escentric Molecules, Blood Concept czy Nomenclature. Atramental jet zapachem trudnym do sklasyfikowania. Nie jest aromatem ciężkim pomimo wyraźnie wyartykułowanej nuty animalnej. Trudno także zaliczyć go do zapachów typowo świeżych, pomimo mocno zaakcentowanego akordu morskiego w sercu. Nie jest Atramental kompozycją barokową, lecz pomimo tego nie sposób odmówić mu przemyślanej i precyzyjnej konstrukcji. A ta gra kontrastami z rozmysłem wpisana jest w naturę Atramental. Mamy zatem akord tuszu, mamy ciekawie wplecioną nutę wodną, a na spodzie spoczywa sobie miękki dywanik z kastoreum, subtelnie przyprószony przyprawami. W rezultacie otrzymujemy nietypową świeżość ułożoną na solidnych podstawach cięższych ze swej natury nut. Atramental chociaż nie jest zapachem ostentacyjnie mrocznym, to dzięki pewnej przestrzenności dobrze będzie korespondował z sierpniowym wieczorem pod gołym niebem. To skojarzenie subiektywne. Natomiast jeśli chodzi o analogie umotywowane bardziej merytorycznie, to Atramental - oprócz przytoczonych powyżej zapachów Humiecki & Graef - jest pozycją do obowiązkowego przetestowania również przez entuzjastów M/Mink - Byredo, a także Comme des Garcons 2. Trwałość Atramental wynosi ok. 8 godzin, przy umiarkowanej projekcji ( niewykluczone, że wiosną i latem zapach bardziej rozwinie skrzydła; tak przynajmniej obstawiam ).
Moja ocena w ankiecie; "5".

Obrazek
Offline
Avatar użytkownika

Scarlatti

Aktywny forumowicz

  • Posty: 564
  • Dołączył(a): 30 września 2016, 16:18 - Pt
  • Ostrzeżenia: 2

Re: Room 1015 - Atramental

Post14 stycznia 2017, 19:05 - So

Heh, więc technicznie można ten zapach który opisałeś zaliczyć do grupy postmodernizmu w sztuce?
Powiedzmy że do stricle pojmowanego terminu sztuki włączymy i perfumiarstwo.
Jest to więc zerwanie z tradycjami i utartymi formami, całkowita atonalność i ekspresja czy raczej ten bardziej znośny etap w twórczości Picasso?
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10306
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Room 1015 - Atramental

Post14 stycznia 2017, 20:09 - So

Scarlatti napisał(a):Heh, więc technicznie można ten zapach który opisałeś zaliczyć do grupy postmodernizmu w sztuce?
Powiedzmy że do stricle pojmowanego terminu sztuki włączymy i perfumiarstwo.
Jest to więc zerwanie z tradycjami i utartymi formami, całkowita atonalność i ekspresja czy raczej ten bardziej znośny etap w twórczości Picasso?


Dywagacje czy taki termin jak ponowoczesność może obejmować także sztukę tworzenia zapachów, pozostawiam póki co na boku, bo jest to zupełnie odrębne zagadnienie. Atramental to zapach - jak pisałem - nowoczesny, ale chyba raczej nie postmodernistyczny, bo nie zrywa on całkowicie z kanonem tworzenia perfum, ergo; można go bez problemu umiejscowić w szerszym kontekście perfumiarstwa, chociaż oczywiście nie głównonurtowego. Nie jest on także aż tak dziwny i trudny zarazem jak wzmiankowany M/Mink.
Offline
Avatar użytkownika

Scarlatti

Aktywny forumowicz

  • Posty: 564
  • Dołączył(a): 30 września 2016, 16:18 - Pt
  • Ostrzeżenia: 2

Re: Room 1015 - Atramental

Post14 stycznia 2017, 20:59 - So

Ok, thanks. :)
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10306
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Room 1015 - Atramental

Post15 stycznia 2017, 11:13 - N

Nie ma sprawy.
Offline
Avatar użytkownika

srG

Perfumaniak

  • Posty: 2684
  • Dołączył(a): 26 września 2013, 22:03 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Room 1015 - Atramental

Post16 stycznia 2017, 01:00 - Pn

Nie mam pomysłu Ciastku co byś chciał abym tutaj dodał, bo znasz moje zdanie i pokrywa się ono z Twoim.

Zgadzam się, że to nowoczesne perfumiarstwo w stylu Humieckiego, CDG czy Uer Mi.
Daleko mu - na (moje) szczęście -do czegoś, co nazywam "hiper-awangardą" (hiperbola zamierzona), czyli wszelkie Zarkoperfume, S-Perfume i im podobne.
Pamiętam, jak swego czasu Kwiatek zwrócił uwagę na podobieństwo do Askew. Na początku nie wiedziałem o co mu z tym chodzi, ale rzeczywiście, oba zapachy mają bardzo podobnie ujęty kardamon, tyle, że w Askew jest on trochę bardziej "przykryty". Pomijając tę kwestię, oba te zapachy są całkowicie różne i jak rozumiem tylko o to chodziło Kwiatkowi.

Teraz będzie drugi rok, kiedy Atramental jest u mnie i nadal jest jednym z niewielu moich zapachów na lato. Wprawdzie przy pierwszym kontakcie może wydawać się ciężki, ale nuty wodne i kardamon sprawiają, że nawet przy 35st mnie nie męczył.
Jeśli chodzi o parametry, to trzyma na mnie ok. 6h przy średniej projekcji.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10306
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Room 1015 - Atramental

Post16 stycznia 2017, 11:59 - Pn

Dobrze, że wypowiedział się posiadacz flakonu :) .
W Atramental jest pomysł i dobrze wyegzekwowany temat. Jednym słowem; wszystko się zgadza. Tylko parametry użytkowe rzeczywiście mogłyby być nieco lepsze ( szczególnie w kontekście ceny ), ale i w tym aspekcie nie jest przecież źle. Atramental bardzo przypadł mi do gustu, zwłaszcza dzięki ewokowanemu klimatowi.
Offline
Avatar użytkownika

gabriel@dag.pl

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1816
  • Dołączył(a): 28 lutego 2016, 19:45 - N
  • Lokalizacja: Powiśle

Re: Room 1015 - Atramental

Post08 czerwca 2018, 09:30 - Pt

zachęciłeś mie do testu
tym bardziej że wczoraj próbowałem yesterday tej firmy letniak ale bardzo specyficzny w moim odczuciu
w najbliższych dniach chętnie go spróbuje
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10306
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Room 1015 - Atramental

Post08 czerwca 2018, 09:50 - Pt

Ja akurat Yesterday nie znam, ale ponoć Atramental to najciekawszy zapach tej marki.
Offline
Avatar użytkownika

gabriel@dag.pl

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1816
  • Dołączył(a): 28 lutego 2016, 19:45 - N
  • Lokalizacja: Powiśle

Re: Room 1015 - Atramental

Post08 czerwca 2018, 11:28 - Pt

w przyszłym tygodniu ci napiszę bo bede testował killka pachnideł tej firmy
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10306
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Room 1015 - Atramental

Post09 czerwca 2018, 11:45 - So

Testowałem jeszcze Electric Wood i Blooma Cult. Zapachy przyzwoite, ale w żadnym wypadku nie wyjątkowe.
Offline
Avatar użytkownika

srG

Perfumaniak

  • Posty: 2684
  • Dołączył(a): 26 września 2013, 22:03 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Room 1015 - Atramental

Post09 czerwca 2018, 22:50 - So

Power Ballad, Yesterday i Hollyrose również Ciastku
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Mega Perfumaniak

  • Posty: 7589
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz

Re: Room 1015 - Atramental

Post10 czerwca 2018, 09:23 - N

Kiedyś Sergio podarował mi próbkę (dzięki ) i ten zapach zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie.
Cookie13 świetnie go opisał, jak zwykle zresztą ;)
Chętnie bym do niego wrócił
Artur
Offline
Avatar użytkownika

Marcin__

Super Perfumaniak

  • Posty: 3017
  • Dołączył(a): 27 października 2012, 15:34 - So
  • Lokalizacja: Tu i teraz.

Re: Room 1015 - Atramental

Post10 czerwca 2018, 10:22 - N

Posiadam próbkę od co najmniej roku. Zapach znam od ponad dwóch lat. W styczniu 2016 napisałem taką recenzję:



"Dla mnie ten zapach mógłby nazywać się... Encre Noire Aqua.

Tak, czuję tu wetywerię. Ziemistość. Z deklarowanego składu zaś - nic a nic, może poza szafranem, którego nie da się pomylić z niczym innym; no i poza nutami wodnymi, które są oczywiste.

Sęk w tym, że do faktu, iż Kałamarz od Lalique i Atramental od Room 1015 są podobne do siebie, doszedłem całkiem niedawno. Bo fakt ten nie był dla mnie jasny, musiałem do tego dojść.

Kartka papieru. Na niej rozlany atrament. A obok stoją flakony - Atramental i Encre Noire.

Trwałość - ok. 6 h, projekcja - przeciętna."

Od czasu do czasu do niego wracam - parę kropel na rękę i dumam. Na test globalny nie mam odwagi, raz w msb się odważyłem.

Tyle że np. Atramental i Encre Noire Sport to na mojej skórze dwa zupełnie różne zapachy. Wetyweria+nuty wodne vs wetyweria+cytrusy.

Zastanawiam się też czy jednak na gorące lato nie byłby przytłaczający...
Złote myśli użytkownika nowy48:

"Jeszcze nie wachali a już oceniają ma pdst składu. . flakon nawiązuje nieco do tego co już dior wypuszcza."
"Gdyby tak przyrównać to acqua di Parma oud z tym ze pozbawiona tytułowego składnika."
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Mega Perfumaniak

  • Posty: 7589
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz

Re: Room 1015 - Atramental

Post10 czerwca 2018, 11:31 - N

Nie miałem skojarzeń z EN, za to z M/Mink jak najbardziej
Artur
Offline
Avatar użytkownika

Marcin__

Super Perfumaniak

  • Posty: 3017
  • Dołączył(a): 27 października 2012, 15:34 - So
  • Lokalizacja: Tu i teraz.

Re: Room 1015 - Atramental

Post10 czerwca 2018, 11:54 - N

Nie pamiętam już tego Byredo, musiałbym do niego wrócić. Być może faktycznie bardziej w tamtą stronę.
Złote myśli użytkownika nowy48:

"Jeszcze nie wachali a już oceniają ma pdst składu. . flakon nawiązuje nieco do tego co już dior wypuszcza."
"Gdyby tak przyrównać to acqua di Parma oud z tym ze pozbawiona tytułowego składnika."
Offline
Avatar użytkownika

gabriel@dag.pl

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1816
  • Dołączył(a): 28 lutego 2016, 19:45 - N
  • Lokalizacja: Powiśle

Re: Room 1015 - Atramental

Post11 czerwca 2018, 12:21 - Pn

zapach jak najbardziej
dobry
lecz nie dobry dla mojej skóry 3 h i koniec sam nie wiem czy to pogoda
czy raczej moja przypadłość
nie oceniam czekam na jesień :D
Offline
Avatar użytkownika

Exuberant

Aktywny forumowicz

  • Posty: 624
  • Dołączył(a): 10 września 2016, 22:11 - So
  • Lokalizacja: Poznań

Re: Room 1015 - Atramental

Post10 lipca 2018, 15:42 - Wt

Spodziewałem się lekkiego smrodka, tu dosyć świeży, na swój specyficzny sposób, zapach. Ktoś jeszcze wyczuwa drobne podobieństwo do Askew?


  • Reklama

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 2 gości

  • Reklama