Teraz jest 12 grudnia 2018, 13:51 - Śr



  • Reklama

Etat Libre d'Orange - Rien

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Etat Libre d'Orange - Rien (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
1
33%
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
0
Brak głosów
5 - Bardzo dobry
0
Brak głosów
6 - Genialny
2
67%
 
Liczba głosów : 3

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Marcin__

Super Perfumaniak

  • Posty: 3175
  • Dołączył(a): 27 października 2012, 15:34 - So
  • Lokalizacja: Tu i teraz.

Etat Libre d'Orange - Rien

Post17 września 2016, 12:13 - So

Obrazek

Rien marki Etat Libre d`Orange to drzewno - szyprowe perfumy dla kobiet i mężczyzn. Rien został wydany w 2006 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Antoine Lie. Perfumy zawierają takie składniki, jak aldehydy, skóra, irys, ambra, paczula, mech dębowy, kadzidło, róża, styraks, labdanum, kmin i czarny pieprz.

Rien Intense Incense od dawna ma swój temat, a Rien nie było...

Kurde, to jest chyba najtrudniejszy do opisania zapach, jaki znam. Pierwsze testy to odruch wymiotny i bieg do łazienki, żeby to z siebie zmyć. A teraz...

Skóra w aldehydowym obłoku. Zdecydowanie bardziej przestrzenny niż Intense Incense, który niby jest do niego podobny, a jednak na mnie rozwija się inaczej.

Zapach jedyny w swoim rodzaju, ma swoistą sygnature A. Lie.

Trwałość 6-8 h, projekcja bardzo dobra.
Złote myśli użytkownika nowy48:

"Jeszcze nie wachali a już oceniają ma pdst składu. . flakon nawiązuje nieco do tego co już dior wypuszcza."
"Gdyby tak przyrównać to acqua di Parma oud z tym ze pozbawiona tytułowego składnika."
Offline
Avatar użytkownika

xisio

Perfumaniak

  • Posty: 2204
  • Dołączył(a): 11 sierpnia 2013, 19:25 - N
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Etat Libre d'Orange - Rien

Post20 września 2016, 17:53 - Wt

Trwałość 6-8h :shock: :shock: :shock: :shock: :shock:

U mnie 16-18h.. na ubraniu tydzień... to jest jednen z tych co bym wymienił jak by ktoś mi kazał wymienić top5 kilerów jakie znam.
Offline
Avatar użytkownika

cypher

Forumowicz

  • Posty: 68
  • Dołączył(a): 12 sierpnia 2016, 20:41 - Pt

Post20 września 2016, 20:38 - Wt

Mnie ciekawi jak bardzo ten zapach różni się od Rien Intense Incense. RII to coś fantastycznego.
Offline

volcano

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1056
  • Dołączył(a): 16 lutego 2014, 08:01 - N

Re: Etat Libre d'Orange - Rien

Post02 listopada 2017, 20:42 - Cz

Co tak mało tutaj wypowiedzi czy ten drań.. jest jaki .. ? bo chodzi za mną a ja go się boję .Kto za kto czuł czy warta jest ta przyjaźń z takim typem.
Offline
Avatar użytkownika

Grzegorz

Super Perfumaniak

  • Posty: 3821
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:42 - N
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Etat Libre d'Orange - Rien

Post11 lipca 2018, 12:35 - Śr

Mam problem z tym zapachem, a konkretnie z samą kompozycją. Zakwalifikowałbym go do gatunku "love or hate". Z pewnością natomiast nie pozostawia człowieka obojętnym.
Pod względem parametrów użytkowych jest on bez zarzutu. Zarówno trwałość, jak też projekcja, są na najwyższym poziomie.
Kompozycja natomiast z jednej strony odpycha mnie, z drugiej pociąga. Nie wiem czy odważyłbym się użyć tego zapachu i wyjść do ludzi. Cieszyć się jednak w zaciszu domowym, jak najbardziej. Szczególnie odpowiada mi po ok. 20 od użycia, gdy już nie jest tak hałaśliwa jak na początku.
Dla wielbicieli skóry (szczególnie tej surowej) i kadzideł, obowiązkowa pozycja do przetestowania.
Offline

kyloe

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1232
  • Dołączył(a): 11 września 2015, 10:18 - Pt

Re: Etat Libre d'Orange - Rien

Post11 lipca 2018, 14:18 - Śr

Grzegorz napisał(a): Nie wiem czy odważyłbym się użyć tego zapachu i wyjść do ludzi. Cieszyć się jednak w zaciszu domowym, jak najbardziej.


Nie wymaga to jakiejś wyjątkowej odwagi :mrgreen: Rien to zapach w miarę normalnie odbierany przez otoczenie, kiedyś nawet jakiś komplement za niego dostałem
Offline
Avatar użytkownika

gilbert

Perfumaniak

  • Posty: 2655
  • Dołączył(a): 02 grudnia 2011, 21:50 - Pt

Re: Etat Libre d'Orange - Rien

Post09 września 2018, 14:50 - N

Rien to niezła siekiera, typowo love or hate, chociaż obstawiam, że większość będzie na hate..
Zapach ' brudny ' , zwierzęcy , na pewno może budzić wiele różnych skojarzeń, w tym nie do końca pozytywnych.

Trudny do zdefiniowania, chociaż ja czuje ewidentne nawiązania do klasyki, gdzieś tam w tle pobrzmiewa mi np. Kouros, w swoich nutach serca i bazy.

Jeszcze nie zdecydowałem się go wrzucić globalnie, ale jak się zrobi chłodniej, to myślę, że przyeksperymentuję, do czarnej, skórzanej kurtki..

Parametry, jak już zostało powiedziane, świetne.
Przede mną teraz testy wersji Incense Intense, zobaczymy jak tam będzie.. od dawna mnie intrygowała ta para..

Jak ktoś ma jakąś stagnację w testowaniu nowych zapachów, ciągle coś nudnego, banalnego, i oklepanego, to polecam właśnie kupić sobie próbkę czy małą odleweczkę Riena - tym bardziej, że cena, jak na nisze, bardzo umiarkowana, ale w ciemno, cały flakon, zdecydowanie odradzam.
Offline
Avatar użytkownika

Marcin__

Super Perfumaniak

  • Posty: 3175
  • Dołączył(a): 27 października 2012, 15:34 - So
  • Lokalizacja: Tu i teraz.

Re: Etat Libre d'Orange - Rien

Post09 września 2018, 16:02 - N

xisio napisał(a):Trwałość 6-8h :shock: :shock: :shock: :shock: :shock:

U mnie 16-18h.. na ubraniu tydzień... to jest jednen z tych co bym wymienił jak by ktoś mi kazał wymienić top5 kilerów jakie znam.


Nie psikam na ubranie xisiu ;)
Złote myśli użytkownika nowy48:

"Jeszcze nie wachali a już oceniają ma pdst składu. . flakon nawiązuje nieco do tego co już dior wypuszcza."
"Gdyby tak przyrównać to acqua di Parma oud z tym ze pozbawiona tytułowego składnika."


  • Reklama

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: kantor, maruz, wahoo i 2 gości

  • Reklama