Teraz jest 22 czerwca 2017, 23:22 - Cz



  • Reklama

Montale - Honey Aoud

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Montale - Honey Aoud (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
1
4%
3 - Przeciętny
2
7%
4 - Dobry
4
14%
5 - Bardzo dobry
11
39%
6 - Genialny
10
36%
 
Liczba głosów : 28

  • Autor
  • Wiadomość
Online
Avatar użytkownika

Southpaw

Aktywny forumowicz

  • Posty: 541
  • Dołączył(a): 23 listopada 2014, 15:52 - N

Re: Montale - Honey Aoud

Post27 października 2016, 07:10 - Cz

Slodycz w wydaniu idealnym. Nie sa to perfumy ulepkowate , lecz takie ktore ma sie ochote "smakowac" , jak dla mnie zdecydowanie najladniejszy z testowanych Montale. Miod + cynamon + bardzo przystepny nienarzucajacy sie oud. Piekne sa. Parametry porazajace. Po 12h nadal wyraznie wyczuwalny. Jedyny problem jaki mam z tym pachnidlem to okazje do jakich moglby byc uzywany. Sa to perfumy zdecydowanie na zimniejsze pory roku ale tak poza tym to freak ktorego ciezko zaszufladkowac i ja osobiscie nie wiem kiedy bym go mogl uzywac. Nie jest to ani casualowiec ani perfumy na szczegolne okazje. Mimo wszystko wystawiam 6.
Offline
Avatar użytkownika

kyloe

Aktywny forumowicz

  • Posty: 721
  • Dołączył(a): 11 września 2015, 10:18 - Pt

Re: Montale - Honey Aoud

Post27 października 2016, 08:59 - Cz

Ja również większych zarzutów nie zgłaszam - jest tym, czym ma być, czyli miodowym oudem. Ten batch z rozbiórki różni się od tego co mam w próbce z Q sprzed ok. roku - różnice są w otwarciu i w bazie, ten nowy jest jakby brudniejszy w ostatniej fazie. Generalnie dobry zapach, bardzo dobre parametry, daję 5.
Offline
Avatar użytkownika

feriak

Forumowicz

  • Posty: 151
  • Dołączył(a): 15 października 2013, 17:20 - Wt
  • Lokalizacja: Płock
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Montale - Honey Aoud

Post27 października 2016, 10:02 - Cz

Wystawiłem 6, bo wyjątkowo mi podpasował od pierwszego psiknięcia. Na jesień, a tym bardziej zimę idealne. Potwierdzam to co już było wspomniane wcześniej, parametry rewelacyjne. Są wyczuwalne przez caly dzień i nie mówię tu o oblewaniu się nimi, niewiele potrzeba żeby czuć je od 8 do 20 (Dla porównania Red Vetyver przygasa już po paru godzinach :( )
Część flaszki poszła na rozbiórkę, następnym razem, o ile nie zrobią reformulacji - biorę całą flachę :D
Offline
Avatar użytkownika

charoshi

Forumowicz

  • Posty: 444
  • Dołączył(a): 30 listopada 2015, 08:52 - Pn

Re: Montale - Honey Aoud

Post01 listopada 2016, 11:50 - Wt

Śliczny. Słodki, ale nie ulep. Po pierwszym teście dziś po upłynięciu 2h zaczął mi bardzo przypominać Bentleya edt. Solidny psik na przedramię i po 6h już prawie nic nie czuć. Ale może dlatego, że użyłem go też globalnie i mam oslabioną percepcję. Będą dalsze testy.

Edit. Na drugi dzień wyraźnie było czuć od Żonki, bo jej sprezentowałem psika na szyję ok 22. A Ona twierdzi, że było rano czuć i ode mnie. A dalem jednego psika ok 16, a potem drugiego po 19. Zwracam honor co do trwałości.
Ale test na Żonie potwierdził podobieństwo do Bentleya edt. Choć dalej czuć tę pierwszą nutę, która się rzuca w nos, a która nie wiem czemu, ale uparcie kojarzy mi się z wiśnią.
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 6412
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz

Re: Montale - Honey Aoud

Post02 listopada 2016, 00:29 - Śr

Ale szalejcie z tym zapachem.
Testuję od paru dni i szukam tych cudów.
Jak na razie bezskutecznie.
Recenzja się pisze ;)
Artur
Offline
Avatar użytkownika

xentrix

Super Perfumaniak

  • Posty: 3451
  • Dołączył(a): 15 lipca 2012, 13:40 - N

Re: Montale - Honey Aoud

Post03 listopada 2016, 17:57 - Cz

Nie przepadam za zapachami przesadnie słodkimi a co mamy tutaj ? Da się ? Da :mrgreen:
A tak sie tej słodyczy obawiałem. Niepotrzebnie.Dla mnie głównym motywem jest tutaj miód i agar specyficzny dla wiekszości produktów Montale.Fajnie sie to nosi w jesienną pogodę. Trwałość b.dobra , projekcja spora ale nie męcząca osób postronnych.Daje o sobie znać od czasu do czasu. To solidnie skrojone pachnidło. Tak w sam raz. Zachwyty ? hmmm mnie już mało co zachwyca, na chwile obecną daje 5- , bo to bardzo fajny zapach.
Masz czegoś dużo ? chcesz sie wymienić dekantem ? pisz !

http://www.fragrantica.pl/uzytkownicy/1564/
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 6412
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz

Re: Montale - Honey Aoud

Post03 listopada 2016, 19:02 - Cz

W wątku o Patchouli Leaves napisałem, jak wyobrażam sobie tworzenie zapachów przez Montale
viewtopic.php?f=49&t=6197
Poza tym, odkąd uświadomiłem sobie, że Montale - za przeproszeniem - sra zapachami na lewo i prawo, że są jakieś dwa Montale, a tak naprawdę nie ma żadnego, bo Pierre Montale jest wirtualnym bytem, to jakoś wychudła mi chęć poznawania tych "niszowych" dzieł.
Szczególnie, że niemal wszystkie, jakie poznałem, powstały wg tego samego schematu - ma być mocno, trwale, głośno, prosto. Acha, no i ma być z oudem.
Jednak po przeczytaniu wielu pochlebnych opinii postanowiłem i ja poznać Honey Aoud, tym bardziej, ze spis nut też był dla mnie mocno zachęcający.
No i testuję od jakiegoś czasu. Nosiłem globalnie, nosiłem na nadgarstkach, psikałem z rana, psikałem na wieczór...
Gdzie ten geniusz? Gdzie ten cud, miód i orzeszki?
Nie wiem. Skutecznie sie chowa przed moim nosem...
Perfumy zgodne z przedstawioną wyżej filozofią marki - mocne, trwałe, głośne i proste.
Od początku dominuje charakterystyczny dla Montale syntetyk, udający oud.
Zgodnie z nazwą współgra z nim miód, czy też raczej coś, co ten miód udaje. Tak się składa, ze dane mi było wąchać różne miody, ale żaden z nich nie pachniał tak, jak ten u Montale. Jak sięgam pamięcią, to najbardziej zbliżona do montalowskiego miodu była produkowana w PRL pulpa o nazwie "Sztuczny miód". Z czego to produkowano, nie mam pojęcia, w każdym razie pszczoły od tego uciekały, a co ambitniejsze chciały popełniać harakiri.
Duet sztucznego oudu ze sztucznym miodem wspomaga mało wyrazisty cynamon i jakaś taka przyklepana wanilia.
W sercu daje się wyczuć dodatkowo trochę skóry.
Najlepsza zaś jest baza i to późna. Wówczas HA pachnie delikatnie, słodkawo i miękko - oud i miód tracą swą sztuczność i ekspansywność, a cały zapach robi się po prostu przyjemny.
Zdaję sobie sprawę, że mój opis brzmi mocno krytycznie.
W rzeczywistości nie kopię HA aż tak mocno. Ba! Chwilami ten zapach nawet mi się podoba. Ale generalnie, jest to dla mnie po prostu kolejny "montalak" o prostym brzmieniu i potężnych parametrach.
Może parę lat temu odbierałbym go inaczej. Obecnie to po prostu dziesięciotysięczny zapach z oudem, tym razem na słodko.
Artur
Offline
Avatar użytkownika

Lucjan

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1814
  • Dołączył(a): 07 lipca 2012, 17:45 - So

Re: Montale - Honey Aoud

Post03 listopada 2016, 19:25 - Cz

Artur - wspaniale opisałeś Montale - kilka mam , kilka będę posiadał z rozbiórek i tak jak piszesz są głośne , ale wrzask nie utoższamia się z pięknem niestety ale czasami je zeszmaca :evil: :oops: Patrzyłem na portfolio marki - strasznie tego dużo , aluminiowe pojemniki o innej kolorystyce a w sumie zapachy oleiste , spływające jak " hot fresh cum on pornstar's dirty face " . Nie wiem czy to jest aż tak bardzo ekskluzywna niszowa marka , czy ludzie mimowolnie jej takową nie zroblili...
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 6412
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz

Re: Montale - Honey Aoud

Post03 listopada 2016, 19:29 - Cz

Lucjan napisał(a):Artur - wspaniale opisałeś Montale - kilka mam , kilka będę posiadał z rozbiórek i tak jak piszesz są głośne , ale wrzask nie utoższamia się z pięknem niestety ale czasami je zeszmaca :evil: :oops: Patrzyłem na portfolio marki - strasznie tego dużo , aluminiowe pojemniki o innej kolorystyce a w sumie zapachy oleiste , spływające jak " hot fresh cum on pornstar's dirty face " . Nie wiem czy to jest aż tak bardzo ekskluzywna niszowa marka , czy ludzie mimowolnie jej takową nie zroblili...


Dzięki ;)
Zastanawiam się, co by powiedział Pierre Montale na określenie jego perfum jako " hot fresh cum on pornstar's dirty face " :lol: :lol: :lol:
Ale on nic nie powie, bo go wymyślono.
Co do ekskluzywności i niszowości tej marki ja już nie mam wątpliwości... ;)
Artur
Offline
Avatar użytkownika

Lucjan

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1814
  • Dołączył(a): 07 lipca 2012, 17:45 - So

Re: Montale - Honey Aoud

Post03 listopada 2016, 19:59 - Cz

Artplum napisał(a):
Lucjan napisał(a):Artur - wspaniale opisałeś Montale - kilka mam , kilka będę posiadał z rozbiórek i tak jak piszesz są głośne , ale wrzask nie utoższamia się z pięknem niestety ale czasami je zeszmaca :evil: :oops: Patrzyłem na portfolio marki - strasznie tego dużo , aluminiowe pojemniki o innej kolorystyce a w sumie zapachy oleiste , spływające jak " hot fresh cum on pornstar's dirty face " . Nie wiem czy to jest aż tak bardzo ekskluzywna niszowa marka , czy ludzie mimowolnie jej takową nie zroblili...


Dzięki ;)
Zastanawiam się, co by powiedział Pierre Montale na określenie jego perfum jako " hot fresh cum on pornstar's dirty face " :lol: :lol: :lol:
Ale on nic nie powie, bo go wymyślono.
Co do ekskluzywności i niszowości tej marki ja już nie mam wątpliwości... ;)


Arturze - swego czasu słyszałem , że Lady Gaga miała sygnować perfumy pachnące spermą i krwią jednocześnie :o - weź to załóż z podaniem o pracę w ręku , hahaha . Nie dorwałem się do tego miodu ale chętnie bym spróbował , w Bvlgari Man była miodowa nuta , którą polubiłem :)
Offline

bmatt

Forumowicz

  • Posty: 62
  • Dołączył(a): 08 marca 2015, 20:48 - N
  • Lokalizacja: Katowice

Re: Montale - Honey Aoud

Post04 listopada 2016, 00:56 - Pt

Również nie dołączę się do zachwytów. Dla mnie (na mnie?) Honey Aoud przez większość czasu jest uciążliwie słodki oraz skrajnie spożywczy. I to bynajmniej nie jest jego zaleta. Przywodzi na myśl ten wyrób cukierniczy, który jadłem lata temu:

Obrazek

Nie pamiętam jego zapachu, ale pamiętam smak i jeśli miałbym sobie teraz wyobrazić jak pachnie, to pachniałby jak Montale Honey Aoud ;). Nie twierdzę, że te perfumy są złe, w bazie faktycznie robią się całkiem przyjemne, "puszyste", ale to trochę za mało.
Tytułowy składnik - oud - w żadnym stadium niestety nie jest dla mnie specjalnie mocno wyczuwalny, a przynajmniej nie w formie oudu, jaką dotychczas znałem (chyba że to faktycznie jakiś montalowski oud - innych Montale nie znam, ale bliźniaczą Mancerę już tak i w HA brakuje tej nuty znanej mi z tamtych zapachów). Po cichu liczyłem na coś w rodzaju fordowskiego Oud Wood w bardziej gourmandowym wydaniu - nieco słodkawy, kremowy, przystępny oudowiec. Montale niestety dla mnie taki nie jest, ale potestuję dłużej, może kiedyś uda mi się polubić.
Offline
Avatar użytkownika

ale chop

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1939
  • Dołączył(a): 17 lipca 2014, 08:44 - Cz

Re: Montale - Honey Aoud

Post04 listopada 2016, 09:12 - Pt

Montalowski oud jest charakterystyczny...
w zależności od połączenia go z innymi składnikami i proporcjami zachowuje się nieco inaczej.

W Honey Aoud jest subtelny i fajnie dopełnia całość.
Wprowadza tu specyficzny chłód ale nie w sensie, że zapach jest chłodny tylko potencjalnie ulepogenne i ciepłe składniki trzyma w ryzach i sprawia, że wszystkiego jest tyle ile trzeba.

Jest apetycznie i słodko ale na tyle żeby pachnieć jak zalepiający wyrób cukierniczy.

Honey Aoud jest taki Montalowski ale właśnie nie postacki i ordynarny. .. naładować miodu i agaru to każdyn jeden gupi potrafi (jak mawia klasyk) ale zrobić tak przemyślaną i dopracowaną kompozycję to już wyższa szkoła jazdy.

Zapach, który na początku wcale mnie nie porwał.
Z każdym kolejnym razem odkrywam jego geniusz i co raz bardziej doceniam :)

Jest wyjątkowy i ciężko będzie stworzyć Montale coś równie dobrego.

A co do oudu w innych kompozycjach to polecam Ci przewąchać Dark Aoud (techniczny, dentystyczny i suchy oud), czy Black Aoud (lateksowo-rękawiczkowy i wymydlający się oud) ... znając do tego Honey fajnie można zaobserwować zachowanie tego składnika w różnych motywach :)

PS. Tofinek jest rónie mistrzowski :mrgreen:
Offline
Avatar użytkownika

charoshi

Forumowicz

  • Posty: 444
  • Dołączył(a): 30 listopada 2015, 08:52 - Pn

Re: Montale - Honey Aoud

Post04 listopada 2016, 09:37 - Pt

Mi się ten Montalacz bardzo podoba. Co prawda za nic nie wyczuwam tu miodu. Aż poszedłem, otworzyłem słoik miodu i powąchałem. Nie, Montale wg mnie nie pachnie miodem. Chyba, że tam gdzie go robią mają jakiś inny miód (GMO:) Jest za to coś innego, słodkiego, lekko kwaskowego (no wiśnią - taką kandyzowaną, słodką mi tu pachnie). Zapach słodki, otulający, ale nie duszący, choć więcej niż dwa psiki chyba byłoby za dużo. Dla mnie jest to podobna kategoria co Dior Homme Parfum i Bentley edt. Słodki, mocarny i ciepły. I wszystkie mi się świetnie nosi.
Offline
Avatar użytkownika

ale chop

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1939
  • Dołączył(a): 17 lipca 2014, 08:44 - Cz

Re: Montale - Honey Aoud

Post04 listopada 2016, 09:54 - Pt

Zdecydowanie miód występuje ale cynamonu jest więcej.

Trochę taki paradoks, bo dwa tytułowe składniki czyli miód i oud są tu jedynie subtelnym dopełnieniem :)

Montale Dessert bardziej by pasowało :mrgreen:
Offline
Avatar użytkownika

Grzegorz

Super Perfumaniak

  • Posty: 3696
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:42 - N

Re: Montale - Honey Aoud

Post07 listopada 2016, 11:37 - Pn

Po kilku globalnych testach mogę z całą stanowczością stwierdzić, że ktokolwiek szuka oudu i miodu, w tym zapachu ich nie znajdzie, a jeżeli już na upartego, to w bardzo specyficznym, dość sztucznym i dyskretnym wydaniu. Miłośnicy prawdziwego "ostrego" miodu powinni pomyśleć o Luciano Pavarotti - Luciano Pavarotti (1992) lub Givenchy Gentleman. Ci natomiast, którzy szukają ciemnego, wręcz brudnego oudu z satysfakcją używać będą Montale Dark Aoud. I jedni i drudzy nic ciekawego dla siebie w Honey Aoud razcej nie znajdą. Osobiście nie jestem miłośnikiem, ani miodu, ani oudu w czystym wydaniu i pewnie dlatego MHA nosi mi się bardzo komfortowo. Mogę napisać śmiało, że zapach mnie uzależnił i bardzo chętnie wracam do niego. Kompozycyjnie bardzo mi odpowiada. Podzielam zdanie Kolegów - jest słodko, ale słodycz jest idealnie wyważona. Nie męczy. Na mojej skórze jest to zapach bardziej drzewno-balsamiczno-przyprawowy niż skórzano-agarowy. Przy bardzo dobrej trwałości, mógłby troszeczkę lepiej projektować.
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 6412
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz

Re: Montale - Honey Aoud

Post07 listopada 2016, 13:12 - Pn

Długo się zastanawiałem nad oceną dla HA.
Ostatecznie zdecydowałem się na mocną "trójkę".
Pewnie gdyby ten zapach został wypuszczony przez jakiegoś Franka Oliviera, czy inny Avon, oceniłbym wyżej.
Ale to przecież "niszowe" Montale i w tym kontekście jest to zapach przeciętny - niczego nie odkrywa, niczego nie urywa i niczym nie porywa.
Artur
Online
Avatar użytkownika

Southpaw

Aktywny forumowicz

  • Posty: 541
  • Dołączył(a): 23 listopada 2014, 15:52 - N

Re: Montale - Honey Aoud

Post07 listopada 2016, 17:01 - Pn

A mnie zachwycił do tego stopnia że zagościł na mojej półeczce w pojemności 50ml. Nawiasem mówiąc flakon jest masakrycznie tandetny. Lekki i taki byle jaki + ta dyndająca beznadziejna zawleczka. Jest to mój pierwszy flakonowy Montale dlatego też nie spodziewałem się tego. To aluminium się rysuje a atomizer robi maleńkie i nierówne chmurki. Mimo wszystko zakup bardzo udany - zawartość rekompensuje ten tandetny flakon :D
Offline
Avatar użytkownika

Salvin

Forumowicz

  • Posty: 239
  • Dołączył(a): 19 sierpnia 2014, 22:05 - Wt

Re: Montale - Honey Aoud

Post07 listopada 2016, 18:45 - Pn

Mnie może nie zachwycił, ale przypadł mi do gustu, z każdą aplikacją jest lepiej :) Co do flakonu racja kaszana straszna, niby nisza a taka chała :)
Offline
Avatar użytkownika

supermariobros

Perfumaniak

  • Posty: 2896
  • Dołączył(a): 26 listopada 2015, 13:56 - Cz

Re: Montale - Honey Aoud

Post09 listopada 2016, 14:19 - Śr

Southpaw napisał(a):A mnie zachwycił do tego stopnia że zagościł na mojej półeczce w pojemności 50ml. Nawiasem mówiąc flakon jest masakrycznie tandetny. Lekki i taki byle jaki + ta dyndająca beznadziejna zawleczka. Jest to mój pierwszy flakonowy Montale dlatego też nie spodziewałem się tego. To aluminium się rysuje a atomizer robi maleńkie i nierówne chmurki. Mimo wszystko zakup bardzo udany - zawartość rekompensuje ten tandetny flakon :D


Miałem bardzo podobne odczucia.
Niby nisza a wykonanie dalekie od zadowalającego.
Ale zawartość robi robotę.
Lepiej tak, niż na odwrót ;)
Foliowy Ranger

[SPRZEDAM] viewtopic.php?f=52&t=13557
Offline

krzsmi11

Forumowicz

  • Posty: 388
  • Dołączył(a): 19 marca 2015, 20:33 - Cz

Re: Montale - Honey Aoud

Post16 listopada 2016, 10:59 - Śr

Nosiłem jakiś tydzień temu. Na mnie ten zapach ma gigantyczną trwałość i projekcję. Po 7-8h dostałem od siostry zapytanie czym się tak wyperfumowałem. Rzeczywiście miodu nie wyczuwam w przeciwieństwie do wanilii, cynamoni i oudu. Zapach nie zmienia się z biegiem czasu i muszę przyznać, że był dla mnie trochę męczący pod koniec. Spis nut mi bardzo pasował i byłem podekscytowany na myśl o testowaniu, jednak chyba jednak jestem trochę rozczarowany samą kompozycją. Testy ponowię wkrótce, natomiast na tą chwilę nie jestem pod wrażeniem, no może poza parametrami które są miażdżące. Z oceną się jeszcze wstrzymam.
Poprzednia stronaNastępna strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

  • Reklama