Teraz jest 24 czerwca 2018, 19:32 - N



  • Reklama

Nasomatto - Black Afgano

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Nasomatto - Black Afgano (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
1
2%
2 - Słaby
1
2%
3 - Przeciętny
3
5%
4 - Dobry
10
17%
5 - Bardzo dobry
16
28%
6 - Genialny
27
47%
 
Liczba głosów : 58

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

disaster3

Super Perfumaniak

  • Posty: 3283
  • Dołączył(a): 24 kwietnia 2014, 11:51 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Nasomatto - Black Afgano

Post16 listopada 2017, 13:47 - Cz

^ potwierdzam, to są 2 różne zapachy, nie wiem skąd ktoś wymyślił między nimi podobieństwo :shock:
Sprzedam
Korek od Loewe Solo Loewe Platinum 100ml chętnie kupię!!
Offline
Avatar użytkownika

rk

Forumowicz

  • Posty: 116
  • Dołączył(a): 20 lipca 2015, 14:07 - Pn

Re: Nasomatto - Black Afgano

Post16 listopada 2017, 21:18 - Cz

Co poradzę, że tak mi się kojarzył ? :)
Offline
Avatar użytkownika

poison

Forumowicz

  • Posty: 352
  • Dołączył(a): 26 grudnia 2017, 19:03 - Wt

Re: Nasomatto - Black Afgano

Post07 lutego 2018, 21:45 - Śr

Napisano już na jego temat wiele, ja tylko podbiję opinię iż jest to niewątpliwie arcydzieło perfumiarstwa w doskonałym wydaniu. Dla mnie numer 1 z perfum , które poznałem, choć przyznam, że jeszcze bardzo dużo przede mną, ale na ten czas naprawdę szanuję ten twór i to w jaki sposób na mnie oddziaływuje, solidne, szczere i bezkompromisowe 6. :mrgreen:
Offline

LazyWhatever

  • Posty: 6
  • Dołączył(a): 09 lutego 2018, 18:26 - Pt

Re: Nasomatto - Black Afgano

Post09 lutego 2018, 19:49 - Pt

kapłan napisał(a):O nie! To chyba największe rozczarowanie, jakiego doznałem w związku z perfumami. Przetestowałem sobie Czarnego Afgańca wczoraj i dziś ciągle jeszcze go na sobie czuję. Tak więc plusa ma ode mnie tylko za trwałość. Sam zapach mnie rozczarował. Po peanach, jakich się naczytałem w internecie, spodziewałem się nie wiadomo czego. Myślałem, że będzie więcej przestrzeni, więcej nut, więcej mocy. A pachnie na mnie jak jakieś rozwodnione mydełko z lekkim, słodkawym aromatem palonych konopi. Dam mu jeszcze szansę zimą, ale na 99% nie będzie mój.


Ke? To mamy zupełnie inne nosy! Ale to dobrze-będzie więcej dla mnie!
Offline

LazyWhatever

  • Posty: 6
  • Dołączył(a): 09 lutego 2018, 18:26 - Pt

Re: Nasomatto - Black Afgano

Post09 lutego 2018, 19:55 - Pt

To chyba był pierwszy zapach z niszy, który "szukaem" mieszkajac w Londynie i znaleźć nie mogem. Koleżanka Angielka polowała na niego na e-bayu ale została przelicytowana i stwierdziła, że tak wielkich pieniędzy to ona na zapach nie wyda -a to był rząd tylko 90 funtów, no cóż... Zaciekawiło mnie i chciałem go poznać. Poznałem kilka lat później.
Absolutnie je kocham, kadzidło przednie, wspaniały dym, nie dusi i nie śmierdzi jak maryśka czy tytoń, nuty dymne są przeożone zielonymi kwiatami konopi, ale na mojej skórze ukada się tak pieknie, ze aż się chce przytulać.

A wiecie co można zrobić? Użyć go jednego dnia -przed poudniem albo późnym porankiem, iść spać z przytulonym do siebie zapachem, a następnego dnia dać na to ćwierć kropli Memo Moon Fever albo któreś z Mórz (Yellow Sea albo White Sea) M.Micallef i dostaniecie nowy szał-coś co ma głebię, niesamowite nuty, trwałość i takie coś, że musicie to mieć i nie da sie nie uzależnić. Polecam :)
Offline

LazyWhatever

  • Posty: 6
  • Dołączył(a): 09 lutego 2018, 18:26 - Pt

Re: Nasomatto - Black Afgano

Post09 lutego 2018, 20:05 - Pt

czarnyafgan napisał(a):Waga na real , umiejscowienie napisów mniej więcej też... ale to jednak pudełko testera i to zdecydowanie inne niż tego podrobionego z filmiku.Szko takze bez dwóch zdań lepszej jakosci...słowem , albo świetnie wykonana podróbka , albo po prostu oryginał... nadal pachnie od 13... ale zdecydowanie słabiej niż killian , który po 7,5 godzinach nadal pachnie bardzo intensywnie .


No niestety ale testerów Nasomatto jeszcze w sprzedaży nie widziałem, widziałem natomiast w każdej cenie podróbki testerów-bez powąchania tutaj nic nie da się ocenić. Nie wiem -pewnie to zależy od światła, ale płyn nie jest brązowy tyko czarny. Poza tym umiejscowienie nakejki oraz wyraźny napis na szkle na spodzie jest na plus, ja mam akurat nr 6, może to jakis stary że ma 1-kę. Ale wątpliwości budzi korek-ja mam zupełnie inny, inne ułożenie smug przetarcia drewna, zbyt szerokie, a nie gęste jak u mnie-czy ktoś miał stare wersje -czy były zmiany w opakowaniu? Hmmm... mam wątpliwości. A zapach kupiony w Quality, trzyma się dwie doby na mnie. Jak się ukąpię to i tak mam go w skórze i jest piękny.
Offline
Avatar użytkownika

Greg

Aktywny forumowicz

  • Posty: 629
  • Dołączył(a): 18 listopada 2013, 14:36 - Pn

Re: Nasomatto - Black Afgano

Post09 lutego 2018, 20:32 - Pt

Hmm - takie w sumie oczywiste pytanie nasunęło mi się po zerknięciu na poprzednią stronę - jak to jest, że niektóre testery są w pudełku oryginalnym, z napisem tester, a inne w zastępczym szarym kartoniku (na dodatek opisane jako EDT)?
Offline
Avatar użytkownika

gabriel@dag.pl

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1764
  • Dołączył(a): 28 lutego 2016, 19:45 - N
  • Lokalizacja: Powiśle

Re: Nasomatto - Black Afgano

Post10 lutego 2018, 10:35 - So

nie starczyło oryginalnych pudełek
zbyt duży popyt na testery
i pakują teraz w szary papier :D :D
Offline
Avatar użytkownika

Ari

Forumowicz

  • Posty: 78
  • Dołączył(a): 21 września 2017, 00:16 - Cz
  • Lokalizacja: Śląsk

Re: Nasomatto - Black Afgano

Post18 lutego 2018, 19:53 - N

Z tym, że zdjęcia, które wrzucił na poprzedniej stronie czarnyafgan ewidentnie przedstawiają moim zdaniem podróbkę. Kolor soku może być kwestią zdjęcia, ale korek wygląda zupełnie inaczej, naklejka jest podejrzana, plastik atomizera jest czarny i nie widać batcha. Nie wiem czy od zawsze, ale od jakiegoś czasu testery są w tych szarych.
Offline
Avatar użytkownika

Greg

Aktywny forumowicz

  • Posty: 629
  • Dołączył(a): 18 listopada 2013, 14:36 - Pn

Re: Nasomatto - Black Afgano

Post19 lutego 2018, 17:43 - Pn

No ja niestety mam podobne podejrzenia - że na zdjęciach z poprzedniej strony jest fake - różni się atomizer - który jest smuklejszy i wyższy niż w oryginale, inny jest też kołnierz, na którym "zaskakuje" zatyczka oraz korek.
Offline
Avatar użytkownika

kudzior

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5653
  • Dołączył(a): 29 stycznia 2012, 23:15 - N
  • Ostrzeżenia: 2

Re: Nasomatto - Black Afgano

Post19 lutego 2018, 19:24 - Pn

afganiec z poprzedniej strony to podróba na 100 %

kazdy tester nassomato mial na kartoniku edt i nie wiem dlaczego
stare mialy kod 4 cyftowy nowe z ip juz maja pieciocyfrowy i kolory soków tez się roznia
Offline
Avatar użytkownika

Ari

Forumowicz

  • Posty: 78
  • Dołączył(a): 21 września 2017, 00:16 - Cz
  • Lokalizacja: Śląsk

Re: Nasomatto - Black Afgano

Post19 lutego 2018, 20:24 - Pn

Zresztą akurat w przypadku Black Afgano to podróbkowicze zazwyczaj polegają na korku, który w oryginale dość dobrze imituje węgiel drzewny, a w podróbach to zwykły, błyszczący klocek ,drewna'.
Offline

Niph

  • Posty: 2
  • Dołączył(a): 22 stycznia 2018, 19:48 - Pn

Re: Nasomatto - Black Afgano

Post21 marca 2018, 18:36 - Śr

Dane mi było wreszcie Afgańczyka powąchać :D

Początek genialny, zapach cudowny, i niesamowicie intensywny (aż za bardzo) - miałem wrażenie, że przykleił mi się wewnątrz nosa, bo idąc z perfumerii do autobusu w chłodny, wietrzny dzień, cały czas go czułem.
Niestety, po godzinie, może trochę więcej, cała ta cudowność uleciała, zapach zmienił się diametralnie, i już mi się przestał podobać.
Kolejna faza jest przyjemna, akceptowalna, ale bez żadnego szału :(
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Mega Perfumaniak

  • Posty: 7538
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz

Re: Nasomatto - Black Afgano

Post21 marca 2018, 19:42 - Śr

Ari napisał(a):Zresztą akurat w przypadku Black Afgano to podróbkowicze zazwyczaj polegają na korku, który w oryginale dość dobrze imituje węgiel drzewny, a w podróbach to zwykły, błyszczący klocek ,drewna'.


Mam flakon z Quality, więc raczej oryginał, a korek wygląda jak pomalowany kawałek sztabelka, o czym zresztą pisałem po zakupie jakieś 3-4 lata temu.
Mój na pewno węgla drzewnego nie imituje
Artur
Poprzednia strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

  • Reklama