Teraz jest 12 grudnia 2018, 08:26 - Śr



  • Reklama

Na co się psikacie?

Ogólne rozmowy o świecie perfum.
  • Reklama

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

ale chop

Perfumaniak

  • Posty: 2919
  • Dołączył(a): 17 lipca 2014, 08:44 - Cz

Re: Na co się psikacie?

Post17 sierpnia 2018, 20:41 - Pt

Od ponad roku nie psikam się na szyję i efekty są zaskakujące.
Szyja to od zawsze było dla mnie najważniejsze miejsce do aplikacji perfum.

Teraz zapodaje jedynie za uszami i we włosy..

Zapachy czuję intensywniej, bardziej przestrzennie i zdecydowanie dłużej... prawdę mówiąc to czuję je non stop..

Nos wcale się do nich nie przyzwyczaja, bo nie jest bombardowany oparami z szyi..

Nawet po wielu godzinach od aplikacji, kiedy mam wrażenie, że zapachu już nie ma - wystarczy, że odwrócę głowę podczas chodu lub po prostu odchylę się do tyłu jednocześnie pociągając nozdrzami i momentalnie wyczuwam zapach.

Stosuję od tamtego czasu mniej aplikacji i bardziej cieszę się z obcowania z perfumami...

Teraz nawet do głowy by mi nie przyszło żeby psikać się na szyję.
Polecam przetestować na sobie!
Ocenianie perfum jedynie po pierwszych nutach jest jak ocenianie książki po okładce...
Często najwspanialsze dzieła odziane są w najbrzydsze szaty...
Szkoda, że dziś największą uwagę przykuwa się do okładki, a nie treści... tak nie powstaje sztuka.
Offline
Avatar użytkownika

PachnącyMariusz

Forumowicz

  • Posty: 421
  • Dołączył(a): 29 października 2017, 12:25 - N
  • Lokalizacja: okolice Konina
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Na co się psikacie?

Post17 sierpnia 2018, 20:47 - Pt

Ciekawe spostrzeżenie. Muszę wypróbować.
Offline
Avatar użytkownika

turbosnail

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 4480
  • Dołączył(a): 05 lipca 2013, 00:17 - Pt

Re: Na co się psikacie?

Post17 sierpnia 2018, 20:50 - Pt

ale chop napisał(a):(...)
prawdę mówiąc to czuję je non stop..
(...)
Nawet po wielu godzinach od aplikacji, kiedy mam wrażenie, że zapachu już nie ma - wystarczy, że odwrócę głowę podczas chodu lub po prostu odchylę się do tyłu jednocześnie pociągając nozdrzami i momentalnie wyczuwam zapach.
(...)


czyli nie ma różnicy :lol:
Offline
Avatar użytkownika

ale chop

Perfumaniak

  • Posty: 2919
  • Dołączył(a): 17 lipca 2014, 08:44 - Cz

Re: Na co się psikacie?

Post17 sierpnia 2018, 21:02 - Pt

Jak Ty lubisz łapać za słówka :mrgreen:

Chodzi mi o to, że używając zapachu, którego trwałość oceniałem na 6 godzin i po tych sześciu godzinach miałem wrażenie, że już się ulotnił - to po przeprowadzeniu takiego testu, nadal go wyczuwałem.

Jak pryskałem na szyję to czasem i tych sześciu godzin "nie wytrzymywał"

A z tym "non stop" chodziło mi o to, że przez cały okres trwania zapachu, czuję go..., a nie, że po godzinie już nic nie ma i się trzeba dopryskać :)
Ocenianie perfum jedynie po pierwszych nutach jest jak ocenianie książki po okładce...
Często najwspanialsze dzieła odziane są w najbrzydsze szaty...
Szkoda, że dziś największą uwagę przykuwa się do okładki, a nie treści... tak nie powstaje sztuka.
Offline
Avatar użytkownika

turbosnail

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 4480
  • Dołączył(a): 05 lipca 2013, 00:17 - Pt

Re: Na co się psikacie?

Post17 sierpnia 2018, 21:16 - Pt

sory za bardzo zagmatwane jak dla mnie
Offline
Avatar użytkownika

ale chop

Perfumaniak

  • Posty: 2919
  • Dołączył(a): 17 lipca 2014, 08:44 - Cz

Re: Na co się psikacie?

Post17 sierpnia 2018, 21:22 - Pt

Taki styl prostego chopa :D

Ujmując w jednym zdaniu (wielokrotnie złożonym hehe): pryskając za uszami i na włosy z pominięciem szyi, nos się tak nie przyzwyczaja do zapachu i czuję go zdecydowanie dłużej... i to przy mniejszej aplikacji, bo przy większej nadal nos się nie przyzwyczaja ale zapach momentami przydusza jak zawieje nim pod nozdrza :)

Także dla przykładu: zarzucam teraz 4 strzały zamiast 8, bo już mnie zatyka... a wcześniej waliłem 8-10 i po godzinie/dwóch ledwo co czułem..
Ocenianie perfum jedynie po pierwszych nutach jest jak ocenianie książki po okładce...
Często najwspanialsze dzieła odziane są w najbrzydsze szaty...
Szkoda, że dziś największą uwagę przykuwa się do okładki, a nie treści... tak nie powstaje sztuka.
Offline
Avatar użytkownika

grembi

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1205
  • Dołączył(a): 03 grudnia 2016, 21:07 - So

Na co się psikacie?

Post17 sierpnia 2018, 21:29 - Pt

Znajdź jeszcze metodę dla łysego :))))
Offline
Avatar użytkownika

ale chop

Perfumaniak

  • Posty: 2919
  • Dołączył(a): 17 lipca 2014, 08:44 - Cz

Re: Na co się psikacie?

Post17 sierpnia 2018, 21:32 - Pt

Ale łysego na całym ciele? :mrgreen:

Jakbym był łysy to strzelałbym na kark - jest to dobre i polecane miejsce, a w dodatku jeszcze bardziej oddalone od nosa niż uszy...

Poza tym ja we włosy strzelam tylko dodatkowego psika - z włosów perfumy odparowują wolniej niż z ciepłej skóry.

Jakbym go pominął i zapodał tylko za uszami wiele by to nie zmieniło :)
Ocenianie perfum jedynie po pierwszych nutach jest jak ocenianie książki po okładce...
Często najwspanialsze dzieła odziane są w najbrzydsze szaty...
Szkoda, że dziś największą uwagę przykuwa się do okładki, a nie treści... tak nie powstaje sztuka.
Offline
Avatar użytkownika

turbosnail

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 4480
  • Dołączył(a): 05 lipca 2013, 00:17 - Pt

Re: Na co się psikacie?

Post17 sierpnia 2018, 21:35 - Pt

grembi napisał(a):Znajdź jeszcze metodę dla łysego :))))


haha dobre :lol:
Offline
Avatar użytkownika

Voldo

  • Posty: 42
  • Dołączył(a): 29 stycznia 2018, 19:33 - Pn

Re: Na co się psikacie?

Post17 sierpnia 2018, 23:47 - Pt

W zależności od mocy perfum, podstawa po strzale za ucho przy niebieskiej bestii spokojnie wystarcza :) Następny w kolejności jest kark, tak żeby załapało też włosy. Przy delikatnych świeżakach dochodzi jeszcze szyja po bokach na wysokości obojczyka. Odpuściłem sobie klatę i nadgarstki.
Zapach to nic innego, jak dotyk, który czujemy z daleka. - Jean-Claude Ellena
Offline
Avatar użytkownika

Lucjan

Moderator

  • Posty: 4723
  • Dołączył(a): 07 lipca 2012, 17:45 - So
  • Lokalizacja: Kozienice

Re: Na co się psikacie?

Post18 sierpnia 2018, 09:25 - So

A ja całe życie walę w pysk i mi dobrze :lol:
Offline
Avatar użytkownika

ale chop

Perfumaniak

  • Posty: 2919
  • Dołączył(a): 17 lipca 2014, 08:44 - Cz

Re: Na co się psikacie?

Post18 sierpnia 2018, 09:30 - So

W pysk to się waliło wodę brzozową :D
Ocenianie perfum jedynie po pierwszych nutach jest jak ocenianie książki po okładce...
Często najwspanialsze dzieła odziane są w najbrzydsze szaty...
Szkoda, że dziś największą uwagę przykuwa się do okładki, a nie treści... tak nie powstaje sztuka.
Offline
Avatar użytkownika

Lucjan

Moderator

  • Posty: 4723
  • Dołączył(a): 07 lipca 2012, 17:45 - So
  • Lokalizacja: Kozienice

Re: Na co się psikacie?

Post18 sierpnia 2018, 09:43 - So

O tak , jaka to kiedyś była głębia smaku :lol: :lol: :lol:

Nigdy nie aplikuję na części ciała stykające się z odzieżą , bo wiele rzeczy musiałem niestety wyrzucić ze względu na plamy
Offline
Avatar użytkownika

Voldo

  • Posty: 42
  • Dołączył(a): 29 stycznia 2018, 19:33 - Pn

Re: Na co się psikacie?

Post18 sierpnia 2018, 13:06 - So

ale chop napisał(a):W pysk to się waliło wodę brzozową :D


Ledwie wziętą z okienka kiosku ruchu :lol: A jaki to był ekonomiczny produkt, trzy w jednym, po aplikacji nie dość że człowiek ładnie pachniał, miał świeży oddech to i na duszy się lżej robiło :lol:
Zapach to nic innego, jak dotyk, który czujemy z daleka. - Jean-Claude Ellena
Offline
Avatar użytkownika

ayylmao

Forumowicz

  • Posty: 76
  • Dołączył(a): 15 czerwca 2018, 17:42 - Pt

Re: Na co się psikacie?

Post18 sierpnia 2018, 18:21 - So

Zależy od perfum. Niektóre zapachy powodują u mnie lekkie objawy alergiczne, np. Paco Rabane 1m Intense albo Armani Acqua di Gio gdy aplikuję je na szyje. Wtedy czuję takie specyficzne ciepło na twarzy (choć twarz nie robi się czerwona) i czuję łzawienie oczu. Jest to prawdopodobnie spowodowane tym, że perfumy unoszą się do góry na moją facjatę. Dlatego w przypadku niektórych zapachów aplikuję je na kark i na tors, aby nie wywoływać u siebie reakcji alergicznej.
Offline
Avatar użytkownika

PachnącyMariusz

Forumowicz

  • Posty: 421
  • Dołączył(a): 29 października 2017, 12:25 - N
  • Lokalizacja: okolice Konina
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Na co się psikacie?

Post18 sierpnia 2018, 19:09 - So

Lżejsze perfumy, które tak nie brudzą psikam na ramiona koszuli bądź koszulki.
Offline
Avatar użytkownika

pe3lwroc

Forumowicz

  • Posty: 294
  • Dołączył(a): 30 sierpnia 2017, 06:31 - Śr
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Na co się psikacie?

Post15 listopada 2018, 05:54 - Cz

Dziś przyczailem jak starszy facet w pracy chodzi co jakiś czas do szatni ,zapodaje sobie dezodorant na palce i wciera za uszy.. :shock: :lol:
Poprzednia strona


  • Reklama

Powrót do O perfumach ogólnie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: kieerm i 2 gości

  • Reklama