Teraz jest 16 lipca 2018, 05:25 - Pn



  • Reklama

Nasze perfumowe plany na nadchodzący 2018. - półmetek

Ogólne rozmowy o świecie perfum.
  • Reklama

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Bazyli

Aktywny forumowicz

  • Posty: 512
  • Dołączył(a): 01 sierpnia 2017, 16:44 - Wt

Nasze perfumowe plany na nadchodzący 2018. - półmetek

Post24 maja 2018, 23:02 - Cz

Temat związany z tematem Nasze perfumowe plany na nadchodzący 2018. http://perfuforum.pl/viewtopic.php?f=46&t=19540. Na horyzoncie już półmetek roku 2018, spróbujmy więc zrobić małe podsumowanie - co na się udało/nie udało, jakie zmiany nastąpiły w naszych (nomen omen ;) ) deklaracjach :).

Na dobry początek skopiuję opis swoich planów i zrobię mały rachunek sumienia ;).
"W planach mam nadrobić stracone lata, podczas których trzymałem sie tylko 3-4 zapachów ( przy czym nie dać się zwariować, jak większość z Was ;)). I tak, jak do niszy raczej nie planuję się (chyba i na razie :) ) zbliżać, tak z mainstreamu, do tego co już posiadam, mam zamiar dokupić trochę klasyki (część zapachów już miałem, część znam, ale są też takie, których nie znam) i z pewnością będą to flakony, a nie odlewki ;).

No, a tak konkretnie:
- YSL Kouros, Body Kouros, Opium (jescze nie wiem edt czy edp) + prawdopodobnie Oud Absolu.
- Givenchy Pi.
- Cartier Declaration.
- Cacharel Pour Homme.
- JPG Fleur Du Male.
- Boucheron Pour Homme i Jaipur Homme (obydwa raczej edp).
- TM A*Men.
- Davidoff Zino, no i oczywiście, Good Life.

To tak na pierwszy ogień :P (tak, tak, wiem, że będą głosy, że starocie i nuda, ale ja też jestem stary i nudny :P :P :P ). Z pewnością trafią się też nie wiadomo skąd, niczym meteory, cudeńka o których istnieniu nawet jeszcze nie wiem, tak jak ostatnio Custo Man Barcelona :)."


A więc tak:
1) zakupione i z radością używane - Kouros (97/100ml 2007r. + 17/100ml 2009r.), Body Kouros (stara szata 35/50ml 2009r.), Declaration (pełna flacha 100ml sprzed reformy 2011r.), Cacharel PH (95/100ml 2005r.), FdM (40/70ml + odlewka 2 X 10ml),
2) jedzie do mnie - Givenchy Pi 100ml,
3) aktywnie poszukiwane - Good Life i Zino Davidoff :).
4) oprócz flaszek wymienionych powyżej, wpadło w tzw. międzyczasie ok.15-20 flaszek (w tym takie klasyki, jak Costume National, Carven Homme, MiP, czy też Obssesion :) ).

I póki co, zgodnie z planem, trzymam się tzw. mainstreamu ;).
"Drogie Panie, mężczyzna nigdy nie zapamięta waszej torebki. Perfumy zostaną w jego pamięci na zawsze." Olivier Creed
Offline
Avatar użytkownika

srG

Perfumaniak

  • Posty: 2684
  • Dołączył(a): 26 września 2013, 22:03 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Nasze perfumowe plany na nadchodzący 2018. - półmetek

Post25 maja 2018, 03:04 - Pt

Pierwszy cel u mnie nie jest do końca pewny i cały czas się zastanawiam, ale najprawdopodobniej będzie to zakup setki Dev #2. Pierwszy raz mam dylemat przy zakupie.
Ponadto kontynuuję poznawanie rzeczy z notatnika. Planuję przetestować te zapachy, które mogą okazać się największymi bombami (ze względu na opinie/status bądź składniki w moim typie), bo chciałbym później móc zrobić sobie dłuższą przerwę i dopiero kiedyś tam dokończyć poznawanie reszty pozycji z notatnika (tej reszty, która jest... bo jest).
Do listopada planuję poznać wybrane rzeczy od:
Pryn, Strangers, La Via del Profumo, Zworykiny, Nimere, Pekji, En Voyage, Cult of Scent, Pirouette i Meshaz.
Do tego to, co już jest w drodze - na spółkę z Emerą i dzięki jej uprzejmości: DI SER, Xinu, DSH, Shay & Blue, Kemi, Mazzolari, Provision, Soivohle, Hilde Soliani, Thameen, Maison Louis Marie i West Third Brand.
No i stały punkt - poznawanie na bieżąco wszystkich nowości z niszy, które się u nas pojawią.
Ambitne plany, które pewnie gdzieś pierdykną i się wszystko opóźni, ale grunt to mieć to za sobą.

Udało się zrealizować póki co niewiele w tym roku.
Jedynie testy tego, co wychodzi u nas i kilku pozycji z notatnika, tj. House of Orpheus, Thorn & Bloom, Blackbird, bardzo przelotnie January Scent Project i - co chyba najważniejsze - zrobienie zapasu Pale Grey Mountain.
Szło by to sprawniej, ale duża w tym zasługa PayPal, którego całym sercem nienawidzę.

I bym zapomniał, a jak na mnie to wielki sukces - wybranie sobie zapachu na co dzień, bo tego mi bardzo brakowało.

@baszurek
Podziwiam, za używanie niedostępnych rzeczy. Ja, mimo licznych prób, nadal głupio je oszczędzam i nie mogę się przemóc :?
Offline
Avatar użytkownika

Kenzo

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1409
  • Dołączył(a): 17 lutego 2015, 11:44 - Wt

Re: Nasze perfumowe plany na nadchodzący 2018. - półmetek

Post25 maja 2018, 07:04 - Pt

srG, jaki zapach wybrales na co dzien? ;)
Offline
Avatar użytkownika

supermariobros

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 4825
  • Dołączył(a): 26 listopada 2015, 13:56 - Cz
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Nasze perfumowe plany na nadchodzący 2018. - półmetek

Post25 maja 2018, 07:14 - Pt

Moje plany z zeszłego roku:
Ja chciałbym również nieco uporządkować kolekcję.
Nie chciałbym kupować przypadkowych zapachów i kupować w ciemno, nawet dobrze upolowane tanie zapachy to strata pieniędzy, które mógłbym przeznaczyć na wybitne, znane już mi zapachy.
Chciałbym wykorzystać możliwie najwięcej dekantów, które mnie nie zachwyciły, zrobi się więcej miejsca na półce.
Phaedon Tabac Rouge, Mancera Cafe Oud- chcę przetestować i jak mnie zachwycą chciałbym je kupić w przyszłym roku (mogą to być flakony z rozbiórki z 50ml zawartością).
Do tego testy Creeda Erolfy oraz myślę nad kupnem flakonu Back to Black by Kilian.
Do tego chciałbym sprzedać z 5 flaszek z obecnej kolekcji bo mi wypadają już z szafy.


Obecnie sprawa ma się następująco:
Ograniczyłem kupowanie w ciemno, nadal mi się to zdarza, ale myślę, że zdecydowanie rzadziej niż rok wcześniej (ostatnie dwa miesiące uznaję za naprawdę oszczędne). Z resztą ostatnia promocja na elnino jest tego dowodem :mrgreen:
Jestem na etapie wypsikiwania wszystkich małych sampli i dekantów, niektóre wystawiłem na sprzedaż- także to również na plus.
Sprzedałem kilka zapachów więc miejsce w szafie się zwolniło.
Phaedon Tabac Rouge cały czas w planach, odkładam na niego i planuję zakup w ciemno pod koniec roku (pewnie zrobię rozbiórkę i zostawię sobie 50ml).
Chęć poznania Mancery i Creeda porzucam.
I największa radocha na deser- udało mi się kupić Kiliana Back to Black, piękny, czarny, niesamowicie pachnący, pełnowartościowy flakon :mrgreen:

Także, o dziwo, jestem po jasnej stronie mocy :lol:
Foliowy Ranger

[SPRZEDAM] viewtopic.php?f=52&t=13557
Offline
Avatar użytkownika

Bazyli

Aktywny forumowicz

  • Posty: 512
  • Dołączył(a): 01 sierpnia 2017, 16:44 - Wt

Post25 maja 2018, 07:59 - Pt

srG - a ja podziwiam Twoją doskonałą orientację w niszowych olfaktorycznych labiryntach :).

baszurek nadaje mobilnie...
"Drogie Panie, mężczyzna nigdy nie zapamięta waszej torebki. Perfumy zostaną w jego pamięci na zawsze." Olivier Creed
Offline
Avatar użytkownika

rennifer_lopez

Aktywny forumowicz

  • Posty: 583
  • Dołączył(a): 21 grudnia 2014, 13:46 - N
  • Lokalizacja: Kraków

Re: Nasze perfumowe plany na nadchodzący 2018. - półmetek

Post25 maja 2018, 12:52 - Pt

A ja Was podziwiam że potraficie zrobić takie szczegółowe plany i się tego trzymacie :)
U mnie tylko przez pewien czas to jakoś działało, teraz już nawet nie planuję, tylko sobie zakazuję. A o notatniku takim jak srG to mogę pomarzyć...musiałby ktoś nade mną z batem stać :D
Offline
Avatar użytkownika

srG

Perfumaniak

  • Posty: 2684
  • Dołączył(a): 26 września 2013, 22:03 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Nasze perfumowe plany na nadchodzący 2018. - półmetek

Post25 maja 2018, 17:35 - Pt

Kenzo napisał(a):srG, jaki zapach wybrales na co dzien? ;)

B683. Nie jest to mój styl, ale potrzebowałem czegoś na co dzień.
Wreszcie używam czegoś bez żalu, że się skończy.
Offline
Avatar użytkownika

M_Michal

Aktywny forumowicz

  • Posty: 658
  • Dołączył(a): 25 stycznia 2016, 11:52 - Pn

Re: Nasze perfumowe plany na nadchodzący 2018. - półmetek

Post27 maja 2018, 11:40 - N

:lol:
Dobrze jest używać perfum bez bólu. ;)

U mnie plany udaje się zrealizować. Próbki co jakiś czas wpadają. Poszukiwania perfum wartych zakupu flakonu w toku. W drugiej połowie roku pewnie kolejne sample się zakupi i powoli zawężam krąg tego, czego szukam w perfumach. 8-)
Offline
Avatar użytkownika

Machiavelli

Aktywny forumowicz

  • Posty: 835
  • Dołączył(a): 27 lipca 2016, 12:34 - Śr
  • Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Nasze perfumowe plany na nadchodzący 2018. - półmetek

Post27 maja 2018, 14:09 - N

Mi udaje się realizować założony plan. Chciałem poświęcić więcej uwagi mniej znanym markom perfumowym. Wyjazd na Esxence sporo dał w tym zakresie, bo choć większość wystawców to byli starzy i dobrze znani wyjadacze, udało się też poznać kilka "wschodzących gwiazd" i producentów, o których nie pisze się dużo.
Następna okazja pojawi się pewnie dopiero w wakacje, kiedy będzie więcej czasu na podróże.
„Elegancja jest niemożliwa bez perfum. To skryte, niezapomniane, ostateczne akcesoria.” - Gabrielle Coco Chanel

Zapraszam na TheEleganceof.pl
Offline
Avatar użytkownika

srG

Perfumaniak

  • Posty: 2684
  • Dołączył(a): 26 września 2013, 22:03 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Nasze perfumowe plany na nadchodzący 2018. - półmetek

Post27 maja 2018, 22:11 - N

Ale wiesz, że na naszym rynku też jest takich dużo i to takich, których nie znasz?
Piszę o tym, ponieważ moim zdaniem mija się z celem poszukiwanie na siłę mało znanych marek tylko dlatego, że są u nas niedostępne, podczas gdy nie zna się wielu świetnych rzeczy z naszego podwórka (i to jeszcze biorąc pod uwagę, że sporo jest wycofywanych, bo jest ciągła rotacja).
Szczególnie, że większość topowych marek jest u nas dostępna. Zazwyczaj ta poukrywana, nikomu nieznana nisza nie jest niczym niezwykłym, a najlepsze okazują się marki, o których może nie przeczyta się na forach, ale na pewno można trafić na dobrych blogach, trzeba się tylko orientować na rynku.
Z kolei jeśli idzie o podróże, to na pewno najlepiej byłoby wyjechać do USA, gdzie rynek jest obecnie zdecydowanie najlepszy. Resztę można łatwo zamówić, chyba że chce się szukać po jakichś uliczkach przypadkowych marek.
Offline
Avatar użytkownika

Machiavelli

Aktywny forumowicz

  • Posty: 835
  • Dołączył(a): 27 lipca 2016, 12:34 - Śr
  • Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Nasze perfumowe plany na nadchodzący 2018. - półmetek

Post28 maja 2018, 05:08 - Pn

Oczywiście, że i u nas są dostępne takie marki, a biorąc pod uwagę zakupy wysyłkowe, to podejrzewam, że nie ruszając się z domu można poznać znaczną część tego rynku. Te jednak mogę sobie zamawiać w dogodnym momencie (i tak staram się równolegle czynić).
Co innego, gdy nadarza się dobra okazja (jak Esxence), by poznać coś obecnie niedostępnego lub coś o czym nie miałem okazji przeczytać na blogach i forach. Poza tym jest to wszystko skumulowane w jednym miejscu - podejrzewam, że gdyby nie ten fakt, poznanie esxencowych nowości zajęłoby mi znacznie więcej czasu, a może nawet sprowadzenie tego, okazałby się sumarycznie bardziej kosztowne od takiego wyjazdu (minusem jest za to na pewno mniejsza dokładność i częste opieranie się na testach blotterowych). Poza tym jest jeszcze dodatkowy aspekt, o którym wspominałem, czyli możliwość rozmowy z interesującymi ludźmi, którzy za niektórymi z tych marek stoją.

Może nie jest to najbardziej wydajna forma, ale o ile więcej uroku w takich poszukiwaniach po "przypadkowych" uliczkach i branżowych imprezach, niż w klikaniu myszką i czekaniu na kuriera z samplami. ;)

A skoro wspomniałeś już o tych "dobrych blogach", to może podzielisz się swoimi rekomendacjami? Dobrej lektury nigdy za wiele.
„Elegancja jest niemożliwa bez perfum. To skryte, niezapomniane, ostateczne akcesoria.” - Gabrielle Coco Chanel

Zapraszam na TheEleganceof.pl
Offline
Avatar użytkownika

grembi

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1041
  • Dołączył(a): 03 grudnia 2016, 21:07 - So

Nasze perfumowe plany na nadchodzący 2018. - półmetek

Post28 maja 2018, 07:02 - Pn

Ja deklarowałem kupno Aventusa.

Udało się i dekanat 30ml jest już u mnie.
Prócz tego sprzedałem to co się kurzyło, a wpadły do kolekcji takie flaszki jak Mugler Cologne, AC Cedrat Enivrant, FB Tobacco, DG Light Blue Intense które z przyjemnością używam.
Offline
Avatar użytkownika

srG

Perfumaniak

  • Posty: 2684
  • Dołączył(a): 26 września 2013, 22:03 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Nasze perfumowe plany na nadchodzący 2018. - półmetek

Post28 maja 2018, 16:49 - Pn

Machiavelli napisał(a):Oczywiście, że i u nas są dostępne takie marki, a biorąc pod uwagę zakupy wysyłkowe, to podejrzewam, że nie ruszając się z domu można poznać znaczną część tego rynku. Te jednak mogę sobie zamawiać w dogodnym momencie (i tak staram się równolegle czynić).


Można, ale nie do końca w dogodnym momencie. Właśnie w tym rzecz, że mnóstwo zapachów jest wycofywanych, a większość artizanowych marek robi rotację wśród swoich ofert, stąd moim zdaniem warto poznawać najpierw te rzeczy/marki, które są wyróżniane na znaczących blogach albo przez ogarnięte na forach osoby (z testowaniem "na ślepo" masz przykład z Mon Credo, chociaż trzeba oddać sprawiedliwość, bo kilka fajnych marek im jednak wskoczyło). Dlatego pisałem, że najlepiej najpierw poznać podwórko - za takie same pieniądze pozna się więcej zapachów, które w ogromnym stopniu będą lepsze, bo nasze perfumerie odwalają kawał świetnej roboty (co chwilę gdy zamawiam przekonuję się, że najciekawsze rzeczy jednak testowałem u nas). A czas właśnie jest istotny, bo rotacja jest olbrzymia, nie mówiąc o całych markach, które znikają (a czasem perfumeriach, jak Horn&More, które miało kilka bardzo dobrych marek). Samo testowanie - i to w bardzo intensywnej formie - rzeczy z naszego rynku trwa ładnych kilka lat i warto jak najmniej rzeczy ominąć, zanim znikną. Ponadto jednak znajomość tych marek wpływa na późniejsze ocenianie i odbiór, na podobnej zasadzie jak przed poznaniem niszy warto zapoznać się z mainstreamem.
Oczywiście wiadomo, że każdy może kierować się czymś innym i nie chodzi mi o to, że inne sposoby są gorsze. Staram się tylko powiedzieć, że w taki sposób, najwięcej się pozna i jest dużo mniejsza szansa, że coś nas ominie. Prawda jest taka, że przy uważnym śledzeniu rynku, raczej nie umkną dobre perfumowe marki i nie trafi się raczej na nie przy takim losowym poszukiwaniu - jest różnica między stosunkowo mało znanym Aether Arts a przypadkowymi markami niedostępnymi u nas (ale ponownie - piszę tylko w aspekcie poznawania zapachów, bez żadnej otoczki i rozumiem, że dla kogoś może ona mieć istotne znaczenie).

Machiavelli napisał(a):Co innego, gdy nadarza się dobra okazja (jak Esxence), by poznać coś obecnie niedostępnego lub coś o czym nie miałem okazji przeczytać na blogach i forach. Poza tym jest to wszystko skumulowane w jednym miejscu - podejrzewam, że gdyby nie ten fakt, poznanie esxencowych nowości zajęłoby mi znacznie więcej czasu, a może nawet sprowadzenie tego, okazałby się sumarycznie bardziej kosztowne od takiego wyjazdu (minusem jest za to na pewno mniejsza dokładność i częste opieranie się na testach blotterowych). Poza tym jest jeszcze dodatkowy aspekt, o którym wspominałem, czyli możliwość rozmowy z interesującymi ludźmi, którzy za niektórymi z tych marek stoją.

Tutaj jasne, nie chodziło mi o imprezy, tylko o poznawanie rzeczy z tego powodu, że są mało znane.

Machiavelli napisał(a):Może nie jest to najbardziej wydajna forma, ale o ile więcej uroku w takich poszukiwaniach po "przypadkowych" uliczkach i branżowych imprezach, niż w klikaniu myszką i czekaniu na kuriera z samplami. ;)

No, to już kwestia indywidualna, ale rozumiem. Dla mnie priorytetem jest poznanie jak najwięcej jak najciekawszych zapachów, otoczka nie ma dla mnie praktycznie znaczenia. No i ludzie... to jest coś, czego wolę przy perfumach unikać :)

M_Michal napisał(a)::lol:
Dobrze jest używać perfum bez bólu. ;)

U mnie plany udaje się zrealizować. Próbki co jakiś czas wpadają. Poszukiwania perfum wartych zakupu flakonu w toku. W drugiej połowie roku pewnie kolejne sample się zakupi i powoli zawężam krąg tego, czego szukam w perfumach. 8-)


Zapomniałem dopisać, że flakonu Pale Grey nie wziąłem Twoim kosztem, tylko z innego źródła. Tamto, co pisałem Ci na pw jest aktualne (o ile mi wiadomo) :D
Offline
Avatar użytkownika

M_Michal

Aktywny forumowicz

  • Posty: 658
  • Dołączył(a): 25 stycznia 2016, 11:52 - Pn

Re: Nasze perfumowe plany na nadchodzący 2018. - półmetek

Post28 maja 2018, 20:34 - Pn

srG napisał(a):Zapomniałem dopisać, że flakonu Pale Grey nie wziąłem Twoim kosztem, tylko z innego źródła. Tamto, co pisałem Ci na pw jest aktualne (o ile mi wiadomo) :D


Spoko. Będzie to będzie, a jak nie to nie były mi pisane. ;) Gratuluję zatem sukcesywnego zwiększania zapasu!

Co do sposobu poznawania perfum, to różne sposoby są dobre. Ten, który srG przywołuje jest skuteczny. Sam kiedyś chciałem poznawać różne różności, ale po przetestowaniu iluś tam zapachów stwierdziłem, że lepiej dla mnie jest się skupić na konkretnych markach i odhaczanie co chcę poznać w jakiej kolejności. Od "chybił trafił" mam mainstream, w którym testuję wszystko jak leci.


  • Reklama

Powrót do O perfumach ogólnie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

  • Reklama