Teraz jest 12 grudnia 2018, 08:04 - Śr



  • Reklama

Perfumy, które wyrzuciliście

Ogólne rozmowy o świecie perfum.
  • Reklama

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

BD01

Forumowicz

  • Posty: 59
  • Dołączył(a): 03 listopada 2016, 01:21 - Cz

Re: Perfumy, które wyrzuciliście

Post28 kwietnia 2018, 00:23 - So

Jeszcze nigdy żadnych nie wyrzuciłem i na nic takiego się nie zanosi. Po prostu nie lubię marnotrawstwa ;) W skrajnych przypadkach oddawałem komuś albo dorzucałem gratis do paczki.
Offline
Avatar użytkownika

rennifer_lopez

Aktywny forumowicz

  • Posty: 723
  • Dołączył(a): 21 grudnia 2014, 13:46 - N
  • Lokalizacja: Kraków

Re: Perfumy, które wyrzuciliście

Post28 kwietnia 2018, 09:57 - So

Ja sobie z kolei nie wyobrażam podarować komuś flakon, który wyrzuciłam. Uważam podobnie jak koorchuck, niektóre rzeczy wstyd dać na prezent i takim podarkiem można kogoś obrazić.
Offline
Avatar użytkownika

Salvin

Aktywny forumowicz

  • Posty: 538
  • Dołączył(a): 19 sierpnia 2014, 22:05 - Wt

Re: Perfumy, które wyrzuciliście

Post28 kwietnia 2018, 10:48 - So

Nie trzeba robić prezentu. Jeżeli zapach nie przypadł do gustu a jesteśmy w stanie go oddać za darmo to już lepiej np. na forum napisać, że się odda dane perfumy. Kto będzie chciał sam się zgłosi. Nikt wtedy nie poczuje się urażony. Zawsze lepsze to niż wylać perfumy do kibla. Ja jeszcze nigdy nie wyrzuciłem żadnych.
Offline
Avatar użytkownika

Konrad00

Forumowicz

  • Posty: 270
  • Dołączył(a): 09 marca 2016, 07:41 - Śr
  • Lokalizacja: Bytom

Re: Perfumy, które wyrzuciliście

Post28 kwietnia 2018, 11:10 - So

Ja oddałem 13-latkowi
Nie wiem czy mu sie podobały (adaś) ale był w lekkim szoku
Offline
Avatar użytkownika

rennifer_lopez

Aktywny forumowicz

  • Posty: 723
  • Dołączył(a): 21 grudnia 2014, 13:46 - N
  • Lokalizacja: Kraków

Re: Perfumy, które wyrzuciliście

Post28 kwietnia 2018, 11:12 - So

Salvin, oddanie komuś perfum za darmo, to też forma podarunku. Kiedy ja wyrzucałam moje ani to forum, ani fragra nie istniały. Być może był już wizaż, ale wtedy nie wpadłam na pomysł szukania forum perfumowego.
Offline
Avatar użytkownika

sylwi

Aktywny forumowicz

  • Posty: 510
  • Dołączył(a): 08 lipca 2016, 19:27 - Pt
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Perfumy, które wyrzuciliście

Post05 maja 2018, 10:33 - So

Szkoda wyrzucać :o , ja osobiście mniejsze i większe śmierdziuchy :mrgreen: używam jako odświeżacze powietrza do toalety,
ale kilka razy zdarzyło się że oddałem bezdomnym na parkingu pod marketem.
Offline
Avatar użytkownika

grembi

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1205
  • Dołączył(a): 03 grudnia 2016, 21:07 - So

Perfumy, które wyrzuciliście

Post05 maja 2018, 10:36 - So

Ciekawe czy to wypili :)))))
Offline
Avatar użytkownika

sylwi

Aktywny forumowicz

  • Posty: 510
  • Dołączył(a): 08 lipca 2016, 19:27 - Pt
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Perfumy, które wyrzuciliście

Post05 maja 2018, 10:42 - So

Niektóre miały po 80%, kto wie :?: :?: :?: :lol:
Offline
Avatar użytkownika

Lucjan

Moderator

  • Posty: 4723
  • Dołączył(a): 07 lipca 2012, 17:45 - So
  • Lokalizacja: Kozienice

Re: Perfumy, które wyrzuciliście

Post05 maja 2018, 18:23 - So

sylwi napisał(a):ale kilka razy zdarzyło się że oddałem bezdomnym na parkingu pod marketem.


A co konkretnie :?: :P
Online
Avatar użytkownika

panpoker

Forumowicz

  • Posty: 440
  • Dołączył(a): 18 listopada 2017, 04:32 - So

Re: Perfumy, które wyrzuciliście

Post06 maja 2018, 00:04 - N

U mnie wyleciał jakiś przedpotopowy Bi-Es (o ile można nazwać to perfumami).
Generalnie trzymam takie kwiatki (jak np. Axe woda po goleniu) do dezynfekcji :twisted:
Offline
Avatar użytkownika

sylwi

Aktywny forumowicz

  • Posty: 510
  • Dołączył(a): 08 lipca 2016, 19:27 - Pt
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Perfumy, które wyrzuciliście

Post06 maja 2018, 00:06 - N

Lucjan napisał(a):
sylwi napisał(a):ale kilka razy zdarzyło się że oddałem bezdomnym na parkingu pod marketem.


A co konkretnie :?: :P



Ostatnio Geoffrey Beene Grey Flannel - nie polubiliśmy się i jakieś dwa Avony :?
Offline
Avatar użytkownika

Firaga

  • Posty: 23
  • Dołączył(a): 15 grudnia 2017, 18:28 - Pt
  • Lokalizacja: Lewobrzeżna Warszawa

Re: Perfumy, które wyrzuciliście

Post06 maja 2018, 18:57 - N

Do kosza poleciały ostatnio dwa nieprodukowane już zapachy Missy - Party Girl i Romantic Girl. Pierwszy był wybitnie nietrafionym prezentem i śmierdzielem jakich mało. Do drugiego udało mi się dorobić ideologię i go polubić, ale z czasem przestałam używać. Kurzyły się tak w kącie przez 10 lat aż w końcu się zepsuły.
Offline

dawzim

Forumowicz

  • Posty: 126
  • Dołączył(a): 17 października 2016, 19:24 - Pn

Perfumy, które wyrzuciliście

Post09 września 2018, 20:39 - N

Coolwater dawno temu, odrzucił mnie proszek do prania. Zmusilem sie kilka razy ale moc byla taka ze caly dzień mnie dusił. Nie do końca wrzuciłem, zostal w moim domu rodzinnym 13lat temu i słuch po nim zaginął.

Wysłane z mojego HUAWEI VNS-L21 przy użyciu Tapatalka
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Mega Perfumaniak

  • Posty: 8163
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz

Re: Perfumy, które wyrzuciliście

Post10 września 2018, 00:00 - Pn

Jakieś resztki próbek, pozostałości dziwnych wynalazków, to i owszem.
Normalnych perfum nigdy nie wwrzuciłem i nie zamierzam.
Jak zauważył Kolega NGL7 - to byłoby coś takiego, jak palenie kksiążek.
Artur
Offline

myk

Forumowicz

  • Posty: 113
  • Dołączył(a): 21 marca 2018, 13:06 - Śr

Re: Perfumy, które wyrzuciliście

Post10 września 2018, 10:12 - Pn

Zdarzyło mi się wyrzucić zaledwie kilka próbek, których nie byłem w stanie znieść. Taki los spotkał między innymi Chanel Allure Homme Edition Blanche. Na początku wydawał się naprawdę fajny, ale po około kwadransie wróciła do mnie najgorsza zapachowa trauma mojego dzieciństwa - wyczułem nutę gotowanego krochmalu. Moje dzieciństwo przypadło na czasy gdy wszystko się krochmaliło, a krochmal przygotowywało się samodzielnie w domu, na bazie mąki ziemniaczanej, w wielkich saganach. Gotowanie tego krochmalu tak koszmarnie śmierdziało, że robiłem się zielony i przez kilka godzin tylko się zastanawiałem kiedy zwymiotuję.

Po kwadransie musiałem się szorować i wycierać wacikami ze spirytusem, żeby to cholerstwo z siebie jak najszybciej zmyć. Próbka profilaktycznie od razu wylądowała w koszu, bo obawiałem się, że żona zechce użyć jako odświeżacza.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10660
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Perfumy, które wyrzuciliście

Post10 września 2018, 10:54 - Pn

Jedne oddałem za darmo. Ale żadnych nie wyrzuciłem i nie zamierzam.
Poprzednia strona


  • Reklama

Powrót do O perfumach ogólnie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

  • Reklama